Forum Sport Narty
ZMIEŃ

      Kuba, Q: na temat JH

    IP: *.dsl.bell.ca 01.01.07, 16:00
    Kuba,

    prosze rzucic paroma detalami na temat JH
    obejzalem mapki teroenoe wyglada bardzo obiecujaco.

    Powiedz jak to jest z tymi teranami gdzie access jest przez gate
    najbardziej wysuniete na lewo. Tzn jakie sa regoly dostepu.
    www.jacksonhole.com/JacksonAssets/images/18/rendezvous_map.jpg
    No i cos o zlebach wyglada na to, ze trzega do nich podejsc
    [no problem ] ale czysta ciekawac. No i jesli juz to potem
    trzeba zjechac na dol do gondoli zeby ponownie sie wdrapac.
    www.jacksonhole.com/JacksonAssets/images/18/gondola_map.jpg
    No i jak to wyglada z noclegami poza officjalnymi packages np 10dni
    gdzie przy stoku tak zeby nie trzeba bylo uzywac, ogladac auta.

    Pewnie nie w tym sezonie [tak mi przyszlo] ale wpisuje na liste
    potecjalnych miejsc pod rozwage.

    Jozzo
      • kubagr Re: Kuba, Q: na temat JH 01.01.07, 18:18
        juz to robie
      • kubagr Re: Kuba, Q: na temat JH 01.01.07, 18:33
        Gość portalu: Jozzo napisał(a):

        > Kuba,
        >
        > prosze rzucic paroma detalami na temat JH
        > obejzalem mapki teroenoe wyglada bardzo obiecujaco.

        jest to moje ulubione miejsce a pare resorts zwiedzilem.........teren to jedna
        z przyczyn dla ktorych zwykle nie organnizuje sie w JH konferencji: duza szansa
        ze klienci by sie pozabijali


        >
        > Powiedz jak to jest z tymi teranami gdzie access jest przez gate
        > najbardziej wysuniete na lewo. Tzn jakie sa regoly dostepu.

        access jest w lewo od rendevous bowl: chyba w sumie 3 gates na roznych
        poziomach
        R Bowl jest nausty rano: zwykle olbrzymie kalafiory ale dostep do outs jest
        doskonaly



        > www.jacksonhole.com/JacksonAssets/images/18/rendezvous_map.jpga
        > No i cos o zlebach wyglada na to, ze trzega do nich podejsc
        > [no problem ] ale czysta ciekawac. No i jesli juz to potem
        > trzeba zjechac na dol do gondoli zeby ponownie sie wdrapac.


        nie nie trzeba sie wspinac: one wszystkie sa dostepne poprzez wyciagi: zauwaz
        ze tram'u tego slawnego , juz nie ma: jest za to chyba 4 express na tzw east
        ridge: dol tego wyciagu jest przez sublet i on wyciaga na gore rendevous bowl w
        miejsce do ktorego dochodzil tram. tak wiec wszystko jest dostepne jak dawniej.
        glowny traffic idzie przez gondole po prawejod gory ktorej dlugim trawersem
        dojezdzasz do dolu sublet i dalej na szczyt poprzez east ridge. te chutes
        poprawej ponad gorna stacja gondoli: te wymagaja nieco hicking.
        najbardziej interesujaca jest lewa stron ze slawnymi tower 1,2,3 i alta chutes:
        solidne 45-50stopni.
        najbardziej slawny chute to corbet couloir: to jest najbardziej stromy zleb
        dostepny z wyciagu w usa> problem jest tego rodzaju ze sam przekracza 50st i
        dodatkowo zwykle trzeba wskaoczyc do niego z 7-15 m nawisu. gora zlebu dostepna
        przez rendevous bowl. jeszcze mniej dostepny jest tzw SS chute: jak patrzysz w
        gore jest to nastepny w lewo od corbet...


        > www.jacksonhole.com/JacksonAssets/images/18/gondola_map.jpg
        > No i jak to wyglada z noclegami poza officjalnymi packages np 10dni
        > gdzie przy stoku tak zeby nie trzeba bylo uzywac, ogladac auta.
        >
        na dole jest mnostwo noclegow: od teton lodge gdzie miejsce moze kosztowac do
        300$$ na noz za pokoj, poprzez liczne condominiums (zwykle z dostepem do
        jaccuzzi or/and swimming pool) az do chyba to sie nazywa x-hostel: tam jeszcze
        nadal mozna zamieszkac w nieco spartanskich warunkach za $50/noc z niezwykla
        atmosfera za to: jest to siedziba ludzi zwiazanych z teton gravity (movies).
        jezeli mieszkasz w teton village (to poprawna nazwa osiedla u stop tej gory) to
        nie musisz miec auta: restauracje grocery stores sa: jezeli nie jestes ski
        in/out to jest system shuttles ktore doskonale rozwiazuja "problem" 2-8
        minutowego dojazdu pod gondole.

        jeszcze jedno : town of jackson jest odlegly od teton vilage ok 12 miles:
        niesamowite, old west type, miasteczko z licznymi doskonalymi restauracjami:
        million dollars bar np a moja ulubiona to gun barrell.

        > Pewnie nie w tym sezonie [tak mi przyszlo] ale wpisuje na liste
        > potecjalnych miejsc pod rozwage.
        >
        > Jozzo


        w sumie jezeli cie interesuje to co mysle ze cie interesuje jest to miejsce
        ktorre musisz odwiedzic

        wszystkiego naj w nowym roku!!!
        • Gość: Jozzo Re: Kuba, Q: na temat JH IP: *.dsl.bell.ca 02.01.07, 15:00
          Kuba,
          Serdeczne dzieki. Wyglada na to ze sie tam wybiore.
          Szkoda ze ten sezon mam przechlapany.
          To naprawde wyglada obiecujaco i juz mi zalazlo za skore
          tzn wpozytywnym aspekcie, zaczynam kombinowac jak przekrecic
          swait dookola zeby tamsie wybrac.
          Mnie osobiscie dobijaja te wszystki hotele z kajpami itp.
          z rgoly zjezdzam pozno i potrzebuje jedynie jakis prysznic
          miejsce gzie mona wypisc piwko - [wypukuje kwas melkowy ;-) }
          no jakisc koniaczek a potem to juz relax i regenracja do wczesnego
          switu zeby sie zalapac na pierwsze krzeslo ze Ski Patrolem - po lini
          i na bazie- no bo tak naprade licza sie te pierwsze zjazdy.

          Tak czy inaczej, rzuc moze jeszcze paroma slowami, prosze na temat
          zasad dostepu do tych zlebow i terenow za bramkami jak to jest np w
          porownaniu z Delirka tutaj
          www.skibanff.com/the_mountain/extreme_terrain.php
          Jozzo
          • kubagr Re: Kuba, Q: na temat JH 03.01.07, 03:36
            tereny out of bounds sa dostepne dla kazdego: ni esa patrolowane ale sa
            avalanche controled. dostep do zlebow jest z wyciagow i to wlasnie jest piekne
            w JH: nie trzeba hiking zeby sie zabic

            najprawdopodobniej bede w JH pomiedzy 7 -17 marca

            jezeli nie zalezy ci na glitz to najlepszy jest xhostel: wspaniala atmosfera i
            zawsze mozna wyjsc z niego: w promieniu 200m znajdzies wszytsko......

            jest to miejsce takie jak............zakopane gdyby zakopane bylo w
            rockies.......
            • Gość: Jozzo Re: Kuba, Q: na temat JH IP: *.dsl.bell.ca 03.01.07, 05:07
              Dzieki za info, namiar.
              Kuba Serdeczne dzieki,

              pisales wczesniej o JH ale jakos uszlo mi uwadze pozatym
              "wrodzona kanadyjska duma" nie dopuszczala mi do mysli
              ze gdzie poza Canadian Rockies moze byc cos do jezdzenia.
              No i te AC4 zaczynaja wygladac sesowniej. Ale pewnie
              tam mozna wypozyczyc na miejscu. Od pewnego czasu nie chce
              mi sie tluc z nartami.

              Tak mi sie nie uklada w tym sezonie, jak nigdzy w zyciu.
              No ale czasami tak bywa. Nie widze szans na jakis wyjazd
              ze wzgledow rodzinnych i zawodowych.
              Pozostaje Quebec jak mi sie uda wyrwac.
              Ale na JH sie zasadze bo wyglada ciekawie i warty nawet
              zatroszczenia sie o paszport no bo teraz dla nas to juz
              prawdziwa zagranica i bez paszportu lepiej sie nie ruszac.

              Jescze raz dzieki, Jozzo
              • Gość: dziubas Re: Kuba, Q: na temat JH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.07, 12:22
                To wpadnij do Białki! Na pewno lepiej niz we francuskim Quebecu. Nie ma to jak
                górale!
                • kubagr Re: Kuba, Q: na temat whistler 16.01.07, 14:05
                  oczywiscie z quebec do whistler to na druga strone canada
                  wb jest duze: ma to swoje plusy i minusy: plusy bo jest malo narciarzy/km2:
                  nawet kilka dni po opadzie sniegu mozesz znalezc swiezy snieg
                  minus bo jednak troche zajmuje zeby sie dodrapac do najlepszych (najb stromych)
                  czesci wb ktore sa u gory

                  u gory: solidne double blacks: porownywalne do double blacks w JH. jest tez
                  duzo jazdy w drzewach szczegolnie od strony whistler
                  minusem moze byc takze opgoda: ja trafilem niezle (oprocz temp do -15F!!).
                  zdarza sie niestety nawet caly tydzien bez slonca. snieg tez potrafi byc
                  ciezki ze wzgledu na bliskoc oceanu.
                  w sumie na mojej liscie przy dobrych warunkach sniegowych i pogodzie whistler
                  jest na pewno godny odwiedzenia: $$ can juz nie jest tak slaby jak byl wiec
                  przeliczni jest nieco mniej atrakcyjny, niestety
        • Gość: kloszku Re: Kuba, Q: na temat JH IP: *.nyc.res.rr.com 03.01.07, 05:38
          jezeli chodzi o piwko to polecam Alpenhof jak idziesz od gondoli w dol po lewej
          stronie na wprost przystanku,maja spatena z beczki jak w monachium,a co do
          J.H.to najlepsze miejsce w stanach-ameryce(moim zdaniem)a mam troche porownania
          raz pojedziesz i...po tobie,do zobaczenia w teton 25go marca 07
          Tomek
          • Gość: Jozzo Re: Kuba, Q: na temat JH IP: *.dsl.bell.ca 03.01.07, 15:05
            No to zeby Bozia zdrowka dala to jakos
            dzoczekam tego 2007. Po tym przerypanym
            sezonie nastepny powinien byc OK
            No bo jak pamietam ja wial Halny to czlowiek
            sie pakowal bo bylo wiadomo ze po halnym zawsze
            slonko swieci i jazda wysmienita.
            Tak ze licze na 2007
            Dzieki za info.

            Jozzo
          • Gość: Jozzo Re: Kuba, Q: na temat JH - errata IP: *.dsl.bell.ca 03.01.07, 15:09
            No to zeby Bozia zdrowka dala to jakos
            dzoczekam tego 2008. Po tym przerypanym
            sezonie nastepny powinien byc OK
            No bo jak pamietam ja wial Halny to czlowiek
            sie pakowal bo bylo wiadomo ze po halnym zawsze
            slonko swieci i jazda wysmienita.
            Tak ze licze na 2007 tak chcialo by sie jednak 2008
            Dzieki za info.

            Jozzo
            • kubagr Re: Kuba, Q: na temat JH - errata 06.01.07, 16:57
              zgadzam sie z tomkiem: kiedys caly tydzien spedzilem w alpenhof i bylo swienie.
              troche staroscwiecko jak na moj gust ale milo
              jeszcz jedno dla jozzo: jest wiele miejsc gdzie mozesz sie zatrzymac wzdluz
              drogi z town of jackson do teton village : tam tez nie musisz miec samochodu bo
              sa shuttles: ja nigdy nie rezygnuje z samochodu bo jest milo zrobic wypady w
              okolice a samo town of jakcson jest a gem.
              • Gość: Jozzo Re: Kuba, Q: na temat JH - errata IP: *.dsl.bell.ca 06.01.07, 17:52
                przyjze sie temu dokladnie. Chocaz najbardziej mi
                odpowiada cos zdala od aut. Jak we wspomnianej
                www.skibanff.com/the_mountain/extreme_terrain.php
                Jozzo
                • kubagr Re: Kuba, Q: na temat JH - errata 14.01.07, 17:30
                  sorry za przerwe: ale wlasnie wrocilem z WB, BC. ten caly snieg ktorego
                  brakuje w europie wlasnie spadl w canada: maja rekordowy rok : 887cm opadow w
                  sezonie, podloze 3m
                  podobnie jest w lake louise: spotkalem ludzi na lotnisku wracajacych wlasnie
                  stamtad. wiec: canada nadal opiera sie ociepleniu i tak trzymac....
                  • Gość: Jozzo Re: Kuba, Q: na temat JH - errata IP: *.dsl.bell.ca 15.01.07, 00:42
                    No niestety zal d. sciska ze musze siedziec tutaj gdzie siedze.
                    No ale nastapna zime to juz nie popuszcze.
                    Moze wosna przyniesie troche leprzy uklad

                    Jozzo
                  • Gość: jojo Re: Kuba, Q: na temat JH - errata IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.01.07, 02:27
                    Mozna zapytac co to takiego WB?
                    dzieki
                    pozdrawiam
                    • kubagr Re: Kuba, Q: na temat JH - errata 15.01.07, 02:34
                      WB,BC = whistler-blackcomb in british columbia
                      maja rekordowy rok pod wzgledem opadow sniegu.
                      baardzo ladna gora a wlasciwie dwie:W i B polaczone ze soba dosc mizernie ale
                      jeden bilet obejmuje obydwie gory
                      B ze stromymi zlebami: do 45-50 stopni czyli 100% i ponad
                      w warunkach w jakich jezdzilismy to bajka: zawsze mozna bylo znalezc swieze
                      slady....
                      strona W tez fajna: whistler bowl: olbrzymi kociol u gory o stalym nachyleniu
                      40-45 stopni: jak ja lubie taki widok: chorda(mala zwykle) narciarzy stoi na
                      skraju kotla i zastanawia sie: umre teraz czy pozniej?????:wejscie do kotla
                      jest waskie stad olbrzymie muldy:pozniej kociol sie rozszerza: od grzbietu z
                      prawej strony jest kilkanascie wariantow zjazdu: i znow po opuszczeniu kotla
                      jest ten swiezy snieg..........
                      • Gość: Jozzo Re: Kuba, Q: na temat JH - errata IP: *.dsl.bell.ca 15.01.07, 20:12
                        Jak czytam to popadam w depresje - no ale moze jakos dotrwam
                        do mementu kiedy bede mogl sie wybrac. Tak to taki lokalny skrot
                        WB,BC jak blisko a jakze daleko.

                        Jozzo
                  • Gość: kloszku Re: Kuba, Q: na temat JH - errata IP: *.hsd1.il.comcast.net 16.01.07, 07:49
                    a ja wlasnie sie wybieram 6 lutego,jezeli dobrze znasz te gorki to bede
                    wdzieczny za pare podpowiedzi,bylem tam raz 2 lata temu ale bylo to w czerwcu i
                    otwarta byla tylko gora w whistler 2 orczyki i krzeslo tak ze nie mialem
                    mozliwosci poznac tych gorek
                    Tomek
    Pełna wersja