o_andrzej
01.06.07, 16:34
Wiem, ze to nie to forum, wiem, ze ciut zasmiecam, ale nie moge sie opanowac.
Dlugo szukalem cyfrowki dla corki. Miala byc malutka, prosta w obsludze i w
miare dobra. Ostatecznie, po wielu poszukiwaniach padlo na Canon Ixus 60 (w
Stanach Canon SD 600). Niezla, ale najlepsza odkrylem pozniej, niestety juz po
kupnie powyzszej - Fuji F20 lub F30/31. Rewelacyjna, niestety. Poziom szumow
matrycy, a zatem zdolnosc do robienia zdjec przy marnym swietle, na poziomie
slabych lustrzanek. Po prostu inna klasa. I do tego tansza niz wspomniany
Canon. A tak szukalem, tak analizowalem. Jak sie stalo, ze nie wpadlem na Fuji?