Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :)

    23.12.07, 11:50
    jak w temacie

    swietna okolica, swietna pogoda, swietne warunki

    pusciutko, na stokach, w knajpach, w hotelu

    jestem baaaardzo zadowolony i mysle ze jeszcze tam wroce (nie raz)

    madonna di campiglio PIEEEKNA

    infrastruktura taka sobie, trasy takie sobie, ale te widoki :)

    costam zaraz wrzuce na fotoforum

    w pierwsza strone pusciutko na drodze
    masakrycznie dlugi powrot :/ straszny wypadek na A9, helikopter z
    ratownikami na autostradzie, korek ze 40 km, masa stłuczek

    granica faktycznie otwarta - nic to nie zmienilo procz miejsca gdzie
    sie stoi, zamiast na swiecku stoi sie troche dalej - gdzie 2 pasy
    niemieckie schodza sie w jeden polski

    co do korka pod monachium, wczoraj kolo monachium przejezdzalem
    okolo 10tej. MASAKRA, wszystko stalo juz gdzies ze 20 km przed
    monachium az do samej austrii, straszne kolejki na stacjach
    benzynowych. fakt ze to juz jutro swieta - ale wiekszosc samochodow
    w korku z "trumnami" na dachu

    to oczywiscie z przeciwka, bo w moja "powrotna" strone - bez
    najmniejszego problemu

    naladowalem akumulatory, na jakis czas musi wystarczyc ;)

    pozdrawiam
    piotr
    Obserwuj wątek
      • Gość: o_andrzej Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) IP: *.ghnet.pl 23.12.07, 18:54
        Pozazdroscic. A poniewaz zazdrosc jest cecha niepiekna - wiec pomarzyc. :)
        Dlaczego piszesz, ze infrastruktura i trasy takie sobie? Bo nie wszystko
        otwarte, czy w ogole?
        • ortodox Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) 23.12.07, 19:33
          Zazdrość, może nie jest piękna, ale budująca, mobilizująca ... w
          sumie dość pozytywna, więc chyba nie ma się czego wstydzić. Pytasz
          czego zabrakło w infrastrukturze zolwiowi? Jak to czego? Windy, z
          której mógłby od razu wskoczyć na stok. W Folgaridzie, musiał
          (biedaczysko) zrobić parę kroków z hotelu do wyciągu ... pewnie się
          zapocił, a tego bardzo nie lubi ;)
          pozdrawiam
          • Gość: o_andrzej Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) IP: *.ghnet.pl 23.12.07, 21:11
            :-)
        • zolviu Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) 25.12.07, 09:45
          Gość portalu: o_andrzej napisał(a):

          > Dlaczego piszesz, ze infrastruktura i trasy takie sobie? Bo nie
          wszystko
          > otwarte, czy w ogole?

          prawie wszystko bylo otwarte. w madonnie nie chodzilo 23, czarna 25
          ze spinale byla przygotowana tak sobie, w folgaridzie czarna 1 byla
          zamknieta i to chyba wszystko

          to ze takie sobie pisze "w ogole". nie tam zebym sie czepial,
          wyjezdzilem sie wystarczajaco. ale jak dla mnie trasy raczej
          krotkie, jak sie jezdzi z 2000-2500 npm pewnie trudno cos dluzszego
          wymyslec.
          troche dziwaczne oznaczenie tras, mialem wrazenie ze kolory sa
          poustawiane pod to, ze "musi" byc okreslony procent tras
          niebieskich, czerwonych i czarnych, pewnie zeby zachecic rozne
          poziomy zaawansowanych do przyjazdu wlasnie w to miejsce.

          zwracalem na to uwage bo mielismy troche osob "swiezych" ktore
          potrzebowaly niebieskich do nauki.
          dlaczego np niebieska "6" w folgaridzie jest niebieska a np "13" w
          madonnie czerwona? w ogole w fogaridzie poza orczykiem i krotka
          kanapa na dole nie bylo jak dla mnie zadnej trasy dla poczatkujacych

          co do infrastruktury to pewnie jak wszedzie, ale jakos w pamiec
          zapadly mi stare kanapy uderzajace we mnie bez litosci przy
          wsiadaniu. co ciekawe przy wsiadaniu wydawalo sie ze pedza na
          zlamanie karku, a jak juz sie wsiadlo to wlokly sie i wlokly... np
          krzeselka 3 i 4 na spinale

          napisalem "takie sobie" bo nic nie rzucilo mnie na kolana. bylo
          tak "normalnie". lekki + za widoki, snieg i pogode, lekki minus za
          krotkie trasy i pare dlugasnych starych i wolnych wyciagow.

          ogolnie polecam, mysle ze za takie pieniadze nic fajniejszego nie da
          rady znalezc.

          pozdrawiam
          piotr
          • al-fredo Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) 25.12.07, 10:54
            zolviu napisał: ale jak dla mnie trasy raczej
            > krotkie, jak sie jezdzi z 2000-2500 npm pewnie trudno cos
            dluzszego
            > wymyslec.

            Czesto spotykam na forum podobne oceny,ze trasy sa za krotkie.
            Pytam sie wiec jakie powinny byc dlugie.
            Tras ponizej 1km dlugosci jest bardzo malo. Wiekszosc to 1-2km.
            Przejechanie takiej trasy na raz moze byc trudne albo niewykonalne
            ze wzgledu na brak kondycji, zakladam, ze ze nie jest to zwykle
            zwozenie pupy.
            Przy jezdzie normalnej, po przejechaniu na raz ponad 1km dla
            odpoczynku, panoramy czy pogawedki chetnie siadam na wyciag.
            Jak to jest u Ciebie?

            • zolviu Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) 27.12.07, 10:12
              widzisz, rozni nas podejscie do tej zabawy, ja jestem "zwiedzaczem"
              i sie "woże", ty przynajmniej z tego co piszesz - jezdzisz.

              jak sam dobrze wiesz jezdzenie a wozenie to sa dwie rozne bajki,
              wiec trudno zebysmy wymagali tego samego.

              do jezdzenia wystarczy jeden odpowiedni stok, ktory mozesz katowac 8
              godzin. tez tak probowalem jednak zgadzam sie z Toba ze jest to
              nieco meczace :p dlatego lubie tez sobie "pozwiedzac", co na 1 czy
              1,5 km trasie jest mniej przyjemne niz np na 10 km :)

              pozdrawiam
              piotr
              • Gość: al-fredo Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) IP: *.pools.arcor-ip.net 27.12.07, 12:24
                "Zwiedzacz" to w moim rozumieniu
                taki narciarz co szuka nowych nartostrad i jezeli jest to mozliwe
                nie jezdzi ta sama wiecej jak 2 razy.
                Nie znam takich przypadkow i nie ma takiego stoku ktory katuje sie
                przez 8 godz. /rozmawiamy o Alpach/
                Uwazam, ze jestem "zwiedzaczem" i dlatego na wyjazd wybieram nowe
                miejsca w ktorych jest min. 200 km nartostrad
                pozdr.
          • ortodox Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) 27.12.07, 21:48
            zolviu napisał:

            > to ze takie sobie pisze "w ogole". nie tam zebym sie czepial,
            > wyjezdzilem sie wystarczajaco. ale jak dla mnie trasy raczej
            > krotkie, jak sie jezdzi z 2000-2500 npm pewnie trudno cos
            > dluzszego wymyslec.
            -------------------------------------
            Nikt nie protestuje, więc ja stanę "okoniem" ;)
            Jeśli trasy w Madonnie, Marilleveie są krótkie, to życzę wszystkim
            takich krótkich tras. Oczywiście, nie nalezy patrzyć na długości
            poszczególnych odcinków, lecz całej możliwej jazdy bez wsiadanie do
            kolejki. I tak po wjeździe na Passo Groste gondolkami 6 i 7 ( razem
            prawie 18 min wciągania) można zjechać do Madonny 17, 22, 24 razem
            jest to 8080m, lub nieco krótszym wariantem 17, 21, 24, (7550m)
            Z Monte Spinale 27,33, lub 27,30, lub 27,31 ok. 4000m lub nawet 26,
            22, 24 ponad 4000m. Najkrótsza trasa z Mt. Spinale (spinale
            Direttissima) to 2400m. Po drugiej stronie z Cinque Laghi 2 i 3 do
            MdC 3310m, w wariancie z 1 jest jeszcze dłużasza ( ponad 4000m).
            Z Pradalago 6,1 ponad 3000m, 7 3740m, 1,10 ponad 4000m. Podobnie z
            Rifugio Viviani ...najkrótsza trasa, czarna 6 (Amazzonia) to 2840m.
            Podobnie w Marillevie, z Mt. Vigo do Marilevvy 1400 11,20,23 6400m,
            lub do Val Mastelina 12,16,32 4500m. Nawet Orti-Nera Marilleva to
            2500m czarnej pokręconej i wąskiej trasy ... .
            Więc gdzie ty byłeś Zolviu? Pomroczność jasna? Czy efekt wirusa
            filipińskiego?
            pozdrawiam ;)
      • ortodox Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) 23.12.07, 18:57
        Cóż, zaciskam zęby z zazdrości ... ;) tym bardziej, że mój
        styczniowy wyjazd stanął (jak na razie) pod znakiem zapytania, ale w
        grudniu i tak nie będę jeździć.
        pozdrawiam
        • Gość: al-fredo Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) IP: *.pools.arcor-ip.net 23.12.07, 21:30
          Orcie co sie stalo ze nie pojedzeisz w styczniu na narty.
          Plany miales przyzwoite - Sezonkarte skiamade.Juz cie nie znajde na
          bezkresach Salzburger Land?
          • ortodox Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) 24.12.07, 00:47
            Plany z Sezonkarte Skiamade już dawno wzięły w łeb, niestety.
            Co do stycznie, to jeszcze się waży ... może. Trochę skomplikowała
            się sytuacja w firmie. Może dopiero w marcu :(
            pozdrawiam
      • Gość: barracuda Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.07, 17:42
        A jeździłeś może w Tonale?Ja jadę na początku stycznia i oglądając grubość
        pokrywy w madonnie(podają 40 cm na górze) trochę się stresuje.W zeszłym roku w
        Bad Kleinkircheim zniszczyłem narty na kamieniach.Może tego śniegu na trasach
        jest trochę więcej?
        • zolviu Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) 27.12.07, 10:32
          nie, niestety nie jezdzilem :( chociaz w piatek korcilo mnie bardzo

          postanowilem ze musi cos zostac na nastepny raz :)

          mysle, ze nie masz sie czym przejmowac, ten rok to zupelnie inna
          bajka niz ubiegly

          lezy prawdziwy snieg, jest mroz, na dole armatki chodza prawie non
          stop

          mysle ze mozesz wierzyc temu:


          www.skirama.it/cms-01.00/articolo.asp?IDcms=1805&s=128&l=PL

          niech Cie nie stresuja skyddadowe "opowiesci dziwnej tresci" bo jego
          zmiany nastawienia i nastrojow sa uzaleznione od tego ktora noga
          wstal i czy o 4tej czy o 9tej ;)

          masz tu prognoze:


          www.meteogroup.pl/pl/home/pogoda/mapy_gfs/gfs_ncep/archiv/Alps/t2m/2007122700/seethumb.html


          poza tym "jest zima to musi byc zimno", bedzie git! :)

          pozdrawiam
          piotr

          ps.a jak nie bedzie git, to w ostatecznosci bedzie tak:


          fotoforum.gazeta.pl/3,0,497267,2,86.html
        • Gość: zoomi Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.07, 23:19
          jeździłam w Tonale w zeszłym tygodniu - śniegu bardzo przyzwoicie, skatowanie
          nart nie grozi.
      • zolviu zdjęcia folgarida-marilleva 27.12.07, 10:57
        wrzucilem na fotoforum troche zdjec z folgaridy i marillevy


        fotoforum.gazeta.pl/72,2,853,73703679,73703679,0,2.html?v=2

        postaram sie dorzucic jeszcze madonne

        pozdrawiam
        piotr
      • Gość: ian Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) IP: 193.0.242.* 28.12.07, 17:06
        Wybieram sie do Val di Sole w marcu. Mozesz polecic jakies niedrogie
        noclegi w MdC lub okolicach?
        • Gość: Aśka Marilleva 1400 - łańcuchy? IP: *.ticom.pl 29.12.07, 00:42
          Zgapiliśmy się, albo nie wiem co, w każdym razie z dnia na
          dzień "poznikały" nam oferty z Internetu na 5 stycznia do Włoch. W
          desperacji i panice wzięliśmy co było, a była już tylko Marilleva
          1400 - hotel sole alto.

          Tereny fajne i śnieg jest - z tego się cieszymy.
          Cena - zdecydowanie wyższa niż wstępnie zakładaliśmy, plus masa
          dopłat – wrrrrr, o których doczytałam jak już zapłaciłam – moja wina
          Na dodatek naczytałam się trochę niepochlebnych uwag o hotelu, aaaaa

          No nic, mam nadzieję, że wrócimy jednak tak samo zadowoleni jak z
          ubiegłorocznego pobytu w Campitello. Oby. O czym na forum rzecz
          jasna doniosę :)

          Ps. Patrząc, na wysokość i to że będę mieszkać niczym Heuidi,
          domyślam się, że do wszystkich kosztów powinnam jeszcze doliczyć
          łańcuchy, tak? Bo jakoś wdrapać się na to 1400 trzeba.

          Ps 1 Proszę mnie nie straszyć, można zachwalać lub pocieczać :)

          pozdrowienia:)
          • skyddad Re: Marilleva 1400 - łańcuchy? 29.12.07, 09:05
            Milo sie Zolwiu oglada Twoje zdjecia,wspomnienia nachodza.Krotko to gorki te
            same ale infrasktruktora sie zmienila od roku 1997.
            Pzdr.Sky.
          • ortodox Re: Marilleva 1400 - łańcuchy? 29.12.07, 13:30
            Łańcuchy zazwyczaj nie są tam potrzebne (Marilleva1400), ale jadąc w
            Alpy zawsze trzeba je mieć w bagażniku. To niewielki wydatek, ale
            trzeba koniecznie przećwiczyć zakładanie przed wyjazdem.
            pozdrawiam
            • Gość: Aśka Re: Marilleva 1400 - łańcuchy? IP: *.ticom.pl 29.12.07, 16:14
              podzieliliśmy się obowiązkami:

              ja kupię
              chłop poćwiczy:)

              pozdrawiam :)
          • dagbe Bylam w zeszlym roku w Sole Alto. 29.12.07, 22:47
            Naprawde nie bylo zle :) Przede wszystkim nigdy wczesniej nie mieszkalam tak
            blisko stoku - odleglosc w metrach - zero ;) Z okna moglam spokojnie napluc na
            gondolke ;) Rano zjezdzalam do gondolki a po poludniu ruszalam do hotelu, jak
            juz wszystkie wyciagi staly.
            W hotelu jest sklep z podstawowymi artykulami, kawiarnia, basen... Do
            cywilizacji (hotel Marilleva 1400) jest niestety kawalek drogi, ale wieczorny
            spacerek 10 minut w dol i pol godzinki w gore to naprawde sama przyjemnosc.
            Probowalismy isc stokiem (uwaga na na ratraki) ale ostatecznie chodzilismy
            szosa. Mozna tez zakupy zrobic do plecaka, jak jeszcze gondolka jezdzi i zjechac
            do hotelu - lepsze niz piesza wspinaczka. Jesli jednak bedziecie mieli do
            dyspozycji samochod, to nie widze problemu.
            W zeszlym roku wyczailam fajna strone WWW:
            www.alberghimarilleva.it/
            W tym roku jedziemy w to samo miejsce tym razem do apartamentow Artuik.

            Pozdrawiam,
            Dagmara

            PS. Nasz autobus nie potrzebowal lancuchow. Ja lancuchy do mojego Forda mam, ale
            mimo kilku wyjazdow w gory (Alpy i Tatry) uzywalam ich tylko raz - pod blokiem w
            Gdyni, zeby wyjechac z parkingu ;)
            • Gość: Aśka do dagbe IP: *.ticom.pl 30.12.07, 21:01
              Dziękuje za informacje, teraz czuje się spokojna i zrelaksowana :)
              będzie fajnie

              w piątek wieczorem wyruszamy :)

              pozdrowienia:)
              • dagbe Aska, i jak? 12.01.08, 15:12
                Opisz wrazenia.

                Pozdrowienia,
                Dagmara
      • Gość: periczapla Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) IP: *.lubin.dialog.net.pl 29.12.07, 22:11
        czy na 6 dniowy karnet jest wymagane zdjęcie ? ( 5 rano wyjeżdżamy i nie wiem
        czy ekipę mam wysłać jeszcze w Polsce do fotografa?)
        • ortodox Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) 29.12.07, 22:30
          Nie trzeba. Zeskanują z dowodu, paszportu lub prawa jazdy.
          pozdro.
      • zolviu zdjęcia madonna di campiglio 02.01.08, 13:19
        wrzucilem zdjecia z madonny na fotoforum


        fotoforum.gazeta.pl/72,2,853,73887339,73887339,0,2.html?v=2&noi=1


        w nowym roku zycze wszystkim warunkow do jazdy takich jak na
        zdjeciach :)

        pozdrawiam
        piotr
        • Gość: Aśka wróciliśmy IP: *.ticom.pl 13.01.08, 17:32
          wróciliśmy dziś z Marilley 1400, było FANTASTYCZNIE:)

          dawno się tak nie wyjeździliśmy, w zasadzie przez cały czas była
          piękna pogoda i zmrożony śnieg, jedynie osatniego dnia nas zasypało
          świeżym na amem i zawiało, co też miało urok:)

          pozdrowienia:)
          • Gość: Aśka Re: wróciliśmy IP: *.ticom.pl 13.01.08, 17:40
            Aha, przypomniało mi się...

            wcześniej pisałam, że mieliśmy mieszkać w hotelu SOLE ALTO, na
            miejscu - bez wyjaśnienia w sumie - posłali nas CAPOI I, obok.
            Dostaliśmy na dwie osoby 6-osobowy domek o takim samym standardzie
            jak hotel, w środku ciepło, wyposażenie ok, położenie - prawie na
            stoku, więc nie marudziliśmy - Włochom można wiele wybaczyć :)
            naprawdę polecam taki wypoczynek.

            jeśli ktoś ma pytania, odpowiem :)
            • Gość: Przemek Re: wróciliśmy IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.08, 12:39
              Aśka, my jedziemy w marcu do Masdelabolp. To podobno gdzies koło Madonny. W
              związku z tym mam pytanie - gdzie w necie można ściągnąć w pdf trasy w Madonnie
              tak aby sobie wcześniej rozplanować tydzień. Jak byłem w Austrii w Zillertalu to
              nie było z tym problemu -strona w necie łatwa do poruszania i po angielsku - w
              Madonnie coś ciężko mi to wszystko znaleźć - włoski to jednak nie mój język
              • ortodox Re: wróciliśmy 10.02.08, 12:47
                Doprawdy nie wiem, jak mogłeś mieć z tym jakikolwiek problem ?
                www.funiviecampiglio.it/ing/inverno.htm
                pozdro.
      • Gość: fun11 Re: val di sole - bylem, zobaczylem, wrocilem :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 15:41
        Był ktoś w Salvadori Hotel Marilleva 900?? Nic nie mogę znaleźć na forach o tym
        hotelu, a mam zabukowany marzec 2008 :)
        Bardzo proszę o jakiekolwiek info .
        z góry dziękuję
      • Gość: fun11 Salvadori Hotel- proszę o info IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 15:43
        w poprzednim chyba popełniłem błąd.
        Ma być Salvadori Hotel Mezzana-Marilleva
        • jarcio5 Re: Salvadori Hotel- proszę o info 25.05.08, 16:46
          byłem, następnym razem wybiorę inny
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka