Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje

    16.08.08, 16:39
    najprawdopodobniej w tym sezonie nigdzie sie nie wybiore, po cichu
    jednak licze na chociaz parodniowy wyjazd, napewno krotszy niz
    tydzien. 4 lub 5 dni jazdy

    w austrii orientuje sie slabo, rok temu pojezdzilem 4 dni w
    zillertal, bardzo mi sie podobalo. pytanie do bywalcow: gdzie mozna
    sie wybrac zeby bylo rownie fajnie jak w zillertal, nie za daleko i
    nie za drogo?

    pozdrawiam
    piotr
    Obserwuj wątek
      • numenius Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 17.08.08, 19:05
        zolviu, nie wymiekaj! jedz do Schladming!
        tzn jak to nazywaja: Region Dachstein [bo jesli chodzi o austrie to na razie
        tylko tam bylem:)))))]

        najblizszy austriacki region - jak juz pisalem niecale 1000km.

        w zasiegu reki [i jednego skipasu] masz do wyboru 5 gor + lodowiec dachstein +
        nieco dalej 6 gora Fageralm z torem testowym atomica:D

        dlaczego tam pojechalem?
        rekomendacja nr 1
        kolega 18 lat mieszkajacy w austrii, testowal wiekszosc austruackich kurortow i
        szybko zdecydowal ze to wlasnie to
        rekomendacja nr 2
        skoro austriacka kadra narodowa tam trenuje [konkretnie na Reiteralm] to o czyms
        to swiadczy - osobiscie widzialem ich treningi

        i jeszcze jedna zaleta - dosyc paradoksalna - tam prawie wcale nie ma POLAKOW
        [glownie lokalsi i niemcy]!!! spotkalismy TYLKO JEDNA polska pare i oni byli
        rownie zaskoczeni:))) - od kilku lat tam jezdza i np w ub roku nie spotkali ani
        jednego polaka!

        kurcze w sumie strzelam sobie w piete reklamujac ten region, hahaha

        ps i jest tam nieco taniej niz w dolinie zillertal
        • zolviu Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 19.08.08, 19:33
          obejrzalem z grubsza

          wszystko fajnie wyglada poza tym ze ja staram sie jezdzic przez
          swiecko, a tu przez swiecko wychodzi za duzy łuk. nie wiem, ale mam
          jakies obrzydzenie do jezdzenia po polsce ;) chyba zeby w koncu sie
          przemóc i jechac raz "w dół" zamiast "w lewo" ;)

          w kazdym razie dziękuje i pozdrawiam
          piotr
      • zolviu Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 17.08.08, 21:26
        dzięx, zaraz sie rozejrze po tamtych terenach

        pozdrawiam
        piotr
      • ortodox Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 17.08.08, 22:30
        Na 4-5 dni? To może do Zell am See i Kaprun!
        Jestem pewien, że siejest nie będzie miał nic przeciwko.
        Może nawet Ci pomoże. To taki malutki region, że przy Twoich
        możliwościach przelecisz cały nawet we 2 dni.
        pozdrawiam ;)
        • siejest Do Otodoxa 18.08.08, 08:34
          Ten malutki region to także Skizirkus z Saalbach-Hinteglemm, Maria
          Alm z Hochkönig, Skiarena Wildkogel, Wald, Königsleiten, Gerlos
          (Zillertal Arena)... i można tak dalej do woli zataczać coraz
          więkrze kółko.
          Uważam, że prawie każdy austriacki region narciarski warty jest
          odwiedzin i poznania. Dachstein napewno należy do takiego regionu:
          winter.schladming-dachstein.com/ski_board/skigebiet/
          • ortodox Re: Do Otodoxa 18.08.08, 10:11
            Miałem na myśli tylko Zell am See i Kaprun, a nie cały ESR.
            Oczywiście, choć niewielki, to wart jest odwiedzenia i dlatego
            ta propozycja. Nie wiem czy wiesz, ale zolv jest bardzo szybki w
            penetracji nowych regionów. Dlatego przeleci go w 2 dni, a w
            pozostałe 2-3 może zaliczyć także Saalbach. Jak się nie zmęczy.
            pozdrawiam :)
            • siejest Re: Do Otodoxa 18.08.08, 14:10
              Przecież cały ESR to był właśnie Zell i Kaprun (stare logo
              EuropaSportRegion Zell am See - Kaprun). Region ma jednak więcej
              ośrodków narciarskich poprostu w okolicy i na to zwróciłem tylko
              uwagę.
              pozdrawiam :)
              • zolviu Re: Do siejesta 18.08.08, 16:50
                no własnie czekam aż sie coś rozpiszesz o swoim regionie...
                na kilka dniby sie nie nadał?

                pozdrawiam
                piotr
                • siejest Re: Do siejesta 23.08.08, 13:41
                  O całym regonie pisać zolviu czasowo poprostu niesposób, to praca na
                  kilkaście dni jak nie dłużej ale wejdź na stronę:
                  www.bergfex.at/oesterreich/
                  i studiuj gdzie jakie są stoki, ile kilometrów tras i o jakim
                  stopniu trudności.
                  Skizirkus Saalbach-Hinteglemm, Maria
                  Alm Hochkönig, Skiarena Wildkogel, Wald, Königsleiten, Gerlos
                  (Zillertal Arena)... to najbliższe Zell am See regiony tylko
                  poprostu a tam znajdziesz o nich mniej więcej też graficznie
                  wszystko. Nie tylko stoki bliskie Zell am See tam odnajdziesz ale
                  wszystkie w Austrii.
                  Jako koneser narciarstwa (bo takim się przedstawiasz rozumiem)spójrz
                  na tamtejsze mapki z wszystkimi informacjami, tylko Ty przecież
                  wiesz jakie stoki Cię interesują. Poprzez wyszukiwarkę odnajdź
                  strony internetowe wybranego regionu i zdaj się na swoją intuicję.
                  Następnie po zainteresowaniu jakimś regionem zapytaj tutaj o opinię
                  o nim wśród forumowiczów, może ktoś z nas tam był i opowiemy Ci o
                  jego plusach i minusach. Niesposób odpowiadać na ogólnikowe
                  zapytanie: "Austria na kilka dni, co radzicie"
                  Jak bym Cię przykładowo znał to wiedział bym co preferujesz jeżeli
                  chodzi o odległość, Twój budżet, preferowaną kwaterę, trasy
                  zjazdowe, życie po za stokiem np. wieczorem, podejście do
                  towarzystwa (jakie ono być może a jakie raczej nie powinno).
                  To wszystko, chodź detalicznie jest bardzo ważne bo to detale tworzą
                  całość Twojego urlopu na który chcesz wydać cieżej lub mniej ale
                  jednak zarobioną Twoją kasę.
                  Jesteś internautą, może będziesz pionierem/odkrywcą jakiegoś regionu
                  i pomożesz w następstwie innym Twoimi doświadczeniami. Poszalej w
                  internecie i jego wyszukiwarkach na temat regionów narciarskich,
                  jedź tam gdzie już wszyscy byli albo tam gdzie nie było jeszcze
                  nikogo.
                  Wbrew pozorom nie promuję tylko regionu Zell am See. Z racji tego,
                  że tu mieszkam piszę o tym regionie bo przecież tutaj mam
                  najłatwiejszy dostęp do informacji o nim bo jestem na miejscu. Moje
                  komentarze na temat innych regionów jednak zawsze będą takie:
                  "jedź, sprawdź, przekonaj i doświadcz się sam, warty odwiedzin jast
                  każdy zakątek Austrii, czego jednak Ty oczekujesz wiesz tylko Ty
                  sam."
                  o-andrzej chyba już napisał pytając:" jedziesz sam, jedziesz z
                  rodziną, jaki jest stopień ich umiejętności?"
                  To jest wszystko bardzo ważne.
                  Pozdrawiam
      • ewangelizator_carvingu Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 20.08.08, 10:40
        Witaj,

        masz troche mozliwosci:
        Saalbach, Kaprun Zell am See
        Ski Amade - do wyboru do koloru
        www.bergfex.at/salzburg/
        www.skiamade.com/pistenpanorama/Katschberg
        Obertauern /droższa opcja/

        ja sugeruje Ci jakis region Ski Amade - dlaczego? - mało ludzi tam
        jeździ / a przynajmnije o tym pisze/ i chetnie poczytałbym relację
        stamtąd
        Numenius -dzięki za ten Schladming, zdradziłes sie ;)) własnie
        kombinuje gdzie tu zabrac moja ekipę ;))

        pozdro
        • zolviu Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 20.08.08, 12:30
          dzieki za linki, popatrze
          jesli jezdzisz w austrii to poradz prosze cos co Ci sie podobało,
          wolalbym nie przecierac szlakow :)

          pozdrawiam
          piotr
          • ewangelizator_carvingu Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 22.08.08, 17:28
            ach wygoda, to kto ma byc pionierem? ;)
            rozumiem ze lubisz rozległe, urozmaicone ośrodki

            Ischgl, dolina Oetztal, St Anton to topowe mijesca i nich sie na
            pewno nie zawiedziesz, tylko ze sa w Tyrolu czyli stosunkowo daleko

            mysle ze na 5 dni Saalbach byłoby w sam raz, 200 km połaczonych tras
            wokół doliny
            inna opcja - pobliskie Kaprun i Zell am See,
            no i Ski amade - Gastein albo Schladming/Dachstein - osobiscie nie
            znam ale mam zamiar poznac w tym sezonie
            mozliwosci jest wiele, a w styczniu wszedzie powinny byc warunki
            • zolviu Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 22.08.08, 20:46
              widze ze saalbach sie powtarza, musze sie przyjrzeclepiej
              w ischgl staruch byl rok temu i tez sobie chyba chwalil
              st anton z tego co czytalem jest kosmicznie drogie

              rzuciliscie kilka haseł, czytam i zaczynam sie cos niecos
              orientowac :)

              pozdrawiam
              piotr
              • Gość: Jurek M Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.08, 22:17
                Co do innych rejonów Austrii, w których byłem - jak dla mnie najlepsze jest
                Saalbach ,potem długo,długo nic , następnie Dachstein a potem Hochkoenig's
                Winterreich,Katschberg,Nassfeld, Sportwelt(Flachau,Wagrain...).Ischgl jest
                przereklamowane pod względem narciarskim (za to apress-ski najlepsze....),St
                Anton to w ogóle pomyłka(przede wszystkim ze względu na ceny i tłok na
                stokach).Gastein jest takie sobie - pozostałe 3 ośrodki wchodzące w skład
                SKI-Amade są na pewno ciekawsze.Na samym dole hierarchii znajduje się Zell am
                See - totalne nieporozumienie - jak austriackie Zakopane czyli tłok i Polak na
                Polaku przeplatany gośćmi ze wschodu.
                • zolviu Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 22.08.08, 22:33
                  no a zillertal?
                  mi tam sie bardzo podobalo, zwlaszcza arena
                  • Gość: Jurek M Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.08, 22:49
                    w Zillertalu byłem tylko latem na Hintertuxie i bardzo mi się nie podobało,w
                    innych częściach tej doliny zimą nie byłem bo ja prawie zawsze kupuję karnety
                    sezonowe a na sam Zillertal to nie ma sensu.Na Arenie był kumpel i sobie chwalił
                    ale jeszcze kilka lat temu nie było jej w karnecie Salzburger Super Skipass ,
                    który miałem 4 lata z rzędu i jej nie odwiedziłem.Natomiast teraz w związku z
                    tym że na narty jeździ ze mną też reszta rodziny to wygrywa cenowo
                    bezapelacyjnie Karyntia,gdzie będę jeździł drugi sezon,choć na pewno wrócę
                    kiedyś do Salzburgerlandu bo już mi tęskno pomału za Saalbach (czekam tylko na
                    wymianę "wąskiego gardła" tego ośrodka czyli 3-osobowego krzesełka na Bernkogel
                    - jedyny minus Saalbach)i zaliczę też na pewno przy okazji Arenę
        • Gość: Jurek M Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.08, 14:20
          Oj - z tym że mało ludzi jeździ w Amade to się nie zgodzę,Polaków może
          rzeczywiście nie za wielu za to Niemców,Austriaków i innych nacji
          zatrzęsienie.Dachstein też polecam-dla mnie nr 2 w Austrii(choć dużo tu
          Chorwatów,Słoweńców i nie za ciekawie tu bywa z prawdziwym śniegiem,choć tego z
          armatek oczywiście nie brakuje)zaraz po "królewskim"
          Saalbach-Hinterglemm-Leogang.Jeśli szukasz mało obleganych rejonów,włoskiej
          pogody i austriackiego "porządku" polecam Karyntię - ja tu się przeniosłem z
          Salzburgerlandu i w nadchodzącym sezonie też kupuję karnet sezonowy na ten
          najbardziej na południe wysunięty austriacki land - dużo taniej,zdecydowanie
          mniej ludzi,dłuższy sezon (od września do połowy maja)-praktycznie od
          pażdziernika będziemy wyjeżdżać dużą grupą ze skiforum.pl co 2-3 tygodnie na
          4-dniowe wypady - można się dołączyć...
          • zolviu Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 22.08.08, 20:42
            chetnie bym sie dołączył, tym bardziej ze nie mam do Ciebie daleko,
            jakies 100 km (jestes z bydgoszczy o ile dobrze pamietam?)
            ale w tym sezonie duzy karnet odpada
            wg wszelkich znakow na niebie i ziemi w okolicach wielkanocy
            powiekszy mi sie rodzinka :) chyba ze na jeden taki wyjazd bym sie
            dołączył.a ile normalne karnety kosztuja tam gdzie jezdzicie. dasz
            jakis link do regionu?

            pozdrawiam
            piotr
            • Gość: Jurek M Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.08, 22:08
              Zgadza się-jestem z Bydgoszczy.Wszystkie tereny narciarskie masz tu :
              topski.at/?siid=1921&LAid=1&jid=wi
              Najbardziej godne uwagi są - Katschberg , Turracher Hoehe ,Innerkrems (te 3
              miejscówki są blisko siebie i zwykle robimy je wszystkie na jednym 4-dniowym
              wyjeździe), Nassfeld ("topowy" ośrodek Karyntii),od tego roku również nowy -
              Grossglockner Arena powstały z połączenia Kals i Matrei nowymi wyciągami (tu
              jeszcze nie byłem ale w styczniu się wybieram to opiszę co i jak .Przed i po
              głównym sezonie to oczywiście lodowiec Molltaler Gletscher (zaczynamy zwykle w
              październiku , choć można już od 1 września a kończymy na weekend majowy).
              POzdrawiam - Jurek
              • o.tisk Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 27.08.08, 11:43
                Serwus Juras :-)
                Widzę, że Karynię forujesz gdzie tylko się da ;-)))


                Zdravim :-)
                • Gość: Jurek M Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.08, 13:33
                  a czyż nie warto ?
                  Pozdrawiam
                  • ron5 Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 01.09.08, 07:08
                    a jak oceniasz Bad Kleinkirchheim?
                    • Gość: Jurek M Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 12:47
                      Bad Kleinkirchheim to moim zdaniem jedno z gorszych miejsc w Karyntii pod
                      względem narciarskim.Naturalnego śniegu prawie zawsze tutaj brakuje-trasy
                      naśnieżają co prawda sztucznym,ale nie każdemu to pasuje.Poza trasami zwykle
                      tylko trawa.Nic dziwnego,ze w marcu robią tu promocje z darmowym
                      karnetem-inaczej nikt by tutaj nie przyjechał.Plusem są termy po
                      nartach.Niedaleko położony jest fajny ośrodek Turracher Hoehe - leży wysoko na
                      przełęczy ok.1800 mnpm,tutaj śniegu nie brakuje a trasa fisowska miód malina -
                      jedna z lepszych w Alpach.
                      • Gość: krystian Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.08, 13:28
                        Na 4 dni to zdecydowanie Saalbach-Leogang.
                        Byłem tam oraz w Zillertal.W Salbach podobało mi sie bardziej.
                        Pojedz troche dalej , np w Dolomity.na 3-4 dni planuje tej zimy
                        Cortine.
                        W listopadzie na jeden wyjazd Stubai,Pitztal,Soelden , akurat na 4
                        dni.Styczen to standardowo tydzien w Valgardenie, a sloneczne narty
                        w marcu to oczywiscie tydzien Livigno.Czyli wszystko jak co roku.
                        chciałbym tez na 3 dni pojechac do Ischgl , przymierzam sie
                        przymierzam i mam nadzieje ze w tym roku sie uda.
              • asp99 Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 15.09.08, 11:28
                J tez jestem z Bydgoszczy. Witam Jurka M. Myślimy także o KARYNTII,
                szczegolnie własnie Glossglockner arena, nowy połaczony region, moze
                byc ciekawie, ale także o www.heiligenblut.at/?siid=48&jid=wi,
                może ktoś był w tym miejscu, ciekawe trasy, okolice i chyba mało
                znane miejsce. Molltaler tez wchodzi w rachubę. Mamy 2 tygodnie w 2
                polowie lutego, moze zdecydowac sie na 2 miejsca, kiedys to
                stosowaliśmy, ale to upierdliwe pakowanie...i
                wypakowywanie...pozdrawiam asp99
                • Gość: Jurek M Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 13:19
                  Witam krajana :) Na 2 tygodnie chcesz się wybrać na narty?Masochista czy co ;) ?
                  Heiligenblut sobie daruj-nic ciekawego.Grossglockner Resort zapowiada się
                  ciekawie-znajomi byli w zeszłym sezonie w samym Matrei i było ok - teraz jak
                  doszło dużo nowych wyciągów i tras to może być tylko lepiej.Molltala w lutym też
                  sobie odpuść-nielodowcowe tereny są dużo ciekawsze-warto na pewno odwiedzić
                  Nasssfeld,Katschberg,Innerkrems,Turracher Hoehe.
                  Pozdrawiam - Jurek M
                  • asp99 Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 15.09.08, 15:07
                    no to mi namieszałeś. My zawsze w ferie jezdzimy na 2 tygodnie, co
                    za mało?:)Moze jednak Saalbach-Hinterglemm-Leogang?
                    A jeszcze jedno - od Ciebie mieliśmy namiar na Hochkar, pozdrawiam.
                    • ewangelizator_carvingu Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 15.09.08, 16:18
                      witaj,

                      ja kombinuje tak: jade na tydzień do Maishofen albo Saafelden,
                      kupuje Salzburgersuperskipass /czy jakos tak to sie nazywa/, jeżdże
                      głownie w Saalbach, jeden dzien - wyskok do Hochkonig, jeden-dwa dni
                      Europasportregion - Kaprun, byc moze Schmittenhohe
                      majac 2 tygodnie mozesz jeszcze pokusic sie o np Gastein, Rauris,
                      albo i moze nawet Kitzbuhel, nie znudzisz się
                      2 tyg to moim zdaniem tez lekka przesada, dla mnie po 10 dniach to
                      juz cieżka orka ;)
                    • Gość: Jurek M Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.08, 18:33
                      Ja jeżdżę zwykle na 4 dni i to mi wystarcza(oczywiście jazda na maxa od 8.30 do
                      16.00)a jak się da to i dłużej.Tydzień to już max.2 tygodnie non-stop bez
                      przerwy chyba bym nie wytrzymał...
                      Karyntia jest spoko-te miejscówki,które Ci wymieniłem wyżej są warte odwiedzenia
                      (moim zdaniem oczywiście).Saalbach to też super propozycja-na pewno więcej
                      tras,ale też większy tłok niż w Karyntii,szczególnie w sezonie.Hochkoenig's
                      Winterreich też polecam-jest tu zdecydowanie mniej ludzi niż np w Saalbach czy
                      Europa Sport Region (tu jest masakra-jedyne miejsce w Austrii gdzie można poczuć
                      się jak na nartach w Polsce ;) ).Do ewangelizatora-Rauris sobie odpuść,Gastein i
                      Kitzbuehel też bez rewelacji,warto odwiedzić Dachstein,Salzburger Sportwelt...
                      • asp99 Re: Austria - styczeń - 4/5 dni - propozycje 16.09.08, 09:48
                        Dzięki za te informacje, choć teraz mam mętlik w głowie (Hochkoenig
                        maria alm!) o tym regionie kompletnie zapomniałem, bardzo ciekawa
                        propozycja! - czy jest tak oblegane jak saalbach?
                        Rzeczywiscie 2 tyg to sporo, ale często bywa, ze w tygodniu odpadają
                        dni mocno snieżne, deszczowe, mocno wietrzne i raptem zostają 4 lub
                        max 5 dni,zresztą jechać taki kawał i za chwilę już wracać!. A gdzie
                        miejsce na male zwiedzenie okolicy, delektownie sie krajobrazem
                        itp ;). Hm, chyba zmieniłem temat z 4/5 austria na 2 tyg/austria.
                        pozdr.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka