Forum Sport Narty
ZMIEŃ
    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 19:55
    Zacznijmy wreszcie pisać po polsku - KARWING. Angielska pisownia "carving"
    dawno uległa spolszczeniu. Już polskie wydanie podręcznika Kuchlera /koniec
    lat 90-tych/ miało polski tytuł. Akurat ten wyraz jest bardzo łatwo
    spolszczyć. Podobnie jak komputer a nie computer, klub a nie club i wiele
    innych. Nie zaśmiecajmy języka polskiego.
    Obserwuj wątek
      • ortodox Re: Karwing 31.03.09, 21:39
        Oczywiście, generalnie masz rację.
        Należy dążyć do używanie języka polskiego tak szeroko jak tylko jest to możliwe. Nie będę się o to spierał ... to jet poza dyskusją.
        Nie jest jednak to tak oczywiste (i oczekiwane), jak używanie polskich liter. Dzięki za to, że pisząc o karwingu, nie zapomniałeś o polskich literach. W magazynie NTN nadal jednak używa się określeń
        typu carving, slalom carvingowy, narty carvingowe ... .
        Nie chcę się spierać o zasady, ale wciąż wielu specjalistów uważa, że lepiej zostać przy międzynarodowych określeniach dyscyplin, sprzętów, zasad ... itp. Ciekaw jestem co na to inni, a zwłaszcza ci, którzy na co dzień zapominają o polskich znakach, tłumacząc to zwyczajnie nawykami w pisaniu.
        pozdro.
        • skynews Re: 01.04.09, 03:11

          To właśnie te tzw. spolszczenia "zaśmiecają" język polski.
          Wymyśl coś, przetłumacz oryginalne angielskie słowo lub wyraz "carving"
          na j. polski.
          Co, nie da się ?
          Za ubogi ten nasz język ?


          Enjoy it !
          • skyddad Re: 01.04.09, 07:56
            Lepiej pisac w orginale;
            a; poznaja obca pisownie
            b; nie wychodza dziwolongi jezykowe
            c; jak sie zapomnisz i wyslesz na zachod to my odbieramy prawdziwa zakodowana
            depesze.Filtry i rozne ochronne programy zatrzymuja te informacje i jest nie
            odczytania.
            d; proponowalbym aby rodacy nauczyli sie pisac poprawnie po polsku,
            gdyz wielu sadzi takie byki ortograficzne ze az strach pomyslec.
            e; na szczescie na naszym forum sie to bardzo zadko zdarza i na ogol obcy
            robia takie popisy.
            Osobiscie wykonalem wiele prob aby uzywac czcionke polska ale pozniej z tego
            wyniklo wiele problemow.
            d; Skynews ma racje ,czesto aby zastapic jakies obce slowo trzeba dobrze to
            opisac.
            Pzdr.Sky.
            • zolviu Re:RZadko ;) 01.04.09, 09:39
              skyddad napisał:

              > proponowalbym aby rodacy nauczyli sie pisac poprawnie po polsku,
              > gdyz wielu sadzi takie byki ortograficzne ze az strach pomyslec.
              > e; na szczescie na naszym forum sie to bardzo zadko zdarza i na
              > ogol obcy robia takie popisy.

              nie czepiam sie ortografii, przyjalem do wiadomosci ze sa osoby ktore nie sa w
              stanie sie jej nauczyc. sam nie uzywam polskich znakow bo tak sie nauczylem i
              takie pisanie jest dla mnie naturalne. ogonkow uzywam bardzo rzadko. a wlasnie!
              drogi skyddad, spojrz w cytat z Ciebie powyzej. pouczajac rodakow odnosnie
              ortografii walnales byka :p RZADKO moj drogi a nie ZADKO. w tym przypadku mysle
              ze na miejscu jest zwrocic Ci uwage :)

              ogonki mi nie przeszkadzaja, dla mnie nie do przyjecia sa osoby ktore dbaja o
              kazdy ogonek i przecinek, zaczynaja zdania z duzej litery a do rozmowcow
              zwracaja sie "ty, ciebie, tobie" zamiast "Ty, Ciebie, Tobie" mamy takich dwoch
              "asów" na forum, zainteresowani wiedza o kogo chodzi. to dbanie o ogonki i
              przecinki przy jednoczesnym "tykaniu" rozmowcy tylko podkresla ich braki w
              wychowaniu.
            • Gość: Sebel Re: IP: *.limes.com.pl 03.04.09, 20:24
              Ale autorowi chodziło tylko by już znany wyraz carving zastąpić tak samo brzmiącym fonetycznie a zgodnym z polską pisownią słowem karwing.
              P.S. Jeśli już w temacie czystości języka jesteśmy to Mnie osobiśćie np. wkur...a że coroczne zeznanie podatkowe znane jako PIT tak naprawdę jest NAJCZYSTSZEJ formy MAKARONIZMEM bo oznacza dokładnie skrót od PERSONAL INCOME TAX. Chciałoby się rzec iż Polacy nie gęsi i swój ... .
      • Gość: kokakola Re: Karwing IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.09, 22:32
        piszmy rowniez koka-kola, brzmi pieknie, ale razi oczy ;)
        • Gość: luki Re: Karwing IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.09, 12:11
          Akurat coca-cola przyjęło się w Polsce właśnie w takiej wersji. To nazwa własna.
      • waniaw1 Re: Karwing 01.04.09, 13:22
        Gość portalu: laax napisał(a):

        > Zacznijmy wreszcie pisać po polsku - KARWING. Angielska
        pisownia "carving"
        > dawno uległa spolszczeniu. Już polskie wydanie podręcznika
        Kuchlera /koniec
        > lat 90-tych/ miało polski tytuł. Akurat ten wyraz jest bardzo łatwo
        > spolszczyć. Podobnie jak komputer a nie computer, klub a nie club
        i wiele
        > innych. Nie zaśmiecajmy języka polskiego.
        Po polsku to by było "krawędziowanie"
        Może ktoś ma jeszcze jakieś propozycje. Pobawmy się językiem polskim.
        • skyddad Re: Karwing 01.04.09, 14:05
          Witaj Zolwiu,
          Zawsze pisalem poprawnie ale na forum nauczylem sie tak, wiele osob tak napisalo
          zadko i w koncu sie zastanawialem tak czy tak i podswiadomie napisalem tak jak
          wyszlo.
          Postaram sie na przyszlosc zapamietac i uzywac poprawnie.Dzieki Zolwiu.
          Pzdr.Sky.
          • skyddad Re: Karwing 01.04.09, 14:14
            Jazda na kancie lub z niemiecka kantjazda.
            Krawedziowanie-jazda na krawedzi lub krawedziowe nartowanie.
            Nie trzeba sie meczyc mamy specow od jezyka,trzeba wyslac email do profesora
            Miodka.
            Proba;
            -patrz jak on pieknie pedzi carvingiem?
            -patrz jak on pieknie krawedziuje?
            Faktycznie po polsku brzmi przyjemniej i krocej.
            Pzdr.Sky.
            Pzdr.Sky.
            • waniaw1 Re: Karwing 01.04.09, 14:20
              skyddad napisał:

              > Jazda na kancie lub z niemiecka kantjazda.
              > Krawedziowanie-jazda na krawedzi lub krawedziowe nartowanie.
              > Nie trzeba sie meczyc mamy specow od jezyka,trzeba wyslac email
              do profesora
              > Miodka.
              > Proba;
              > -patrz jak on pieknie pedzi carvingiem?
              > -patrz jak on pieknie krawedziuje?

              - patrz jak on pięknie kantjeździ?
              - patrz jak ona pięknie kantuje?
              - patrz jak oni pięknie rantują?
              > Faktycznie po polsku brzmi przyjemniej i krocej.
              > Pzdr.Sky.
              > Pzdr.Sky.
              • bardzozlymisio Re: Karwing 03.04.09, 15:12
                hehe widze ze sniegu malo i pojawiaja sie tematy alternatywne.

                IMHO to carve znaczy wycinac, wyrzycnac, rzezbic, ciąć. I jesli
                mielibysmy zostac purystami jezykowymi, to ja musze z duma
                zaanonsowac, ze chyba jestem ojcem karwingu, bo juz we wczesnych
                latach 80-tych kumple mi mowili ze swietnie (wtedy nie bylo slowa
                zajebiscie) WYCINAM na dechach :)

                A ta troche poważniej - przyznaje, ze karwing brzmi lepiej niz
                carving - jednak np. Ruscy, maja manie pisania wszystkiego po rusku
                (a to dopiero!!!), ale fonetycznie - ruskimi bukwami (takie jest
                prawo) dam przyklady:
                Макдоналдс, Брюс Уиллис, Фуа-гра.
                Dla mnie to wyglada okropnie, cos jakbysmy po polsku pisali: Brus
                Łilis. Mysle, ze nie wszystko sie da przetlumaczyc doslownie na
                polski, ale tez nie wszystko mozna spolszczyć. Karwing mysle
                spokojnie mozna, ale snołbord ....hmm chyba sie zgodzicie, ze
                wyglada dziwnie.
                • ortodox Re: Karwing 03.04.09, 18:30
                  Może nie mam tak wyczulonego słuchu jak bardzozłymiso, ale dla mnie karwing BRZMI dokładnie tak samo, jak carving :)
                  No, ale nie będę spierał się z ojcem carvingu ... ups, sorry :P
                  ... ojcem karwingu.
                  pozdro
                  • bardzozlymisio Re: Karwing 06.04.09, 11:04
                    ...Orto - zasnac bys pewnie nie mogl, gdybys nochala nie wetknal i
                    swoich 3 groszy nie dorzuci. Nie chodzilo mi oczywiscie o brzmienie
                    sensu stricto tylko sensu largo, czyli o swoista paralele
                    kaligraficzno - fonetyczna :)

                    ale martwi mnie bardziej co innego - jesli jestem Ojcem karwingu, to
                    powinna byc tez matka, a nic sobie nie przypominam...(nie Orto, ty
                    tez sobie nie przypominasz:)
                    pozdro

                    P.S. pracuje nad teoria sily Coriolisa wiec ani przez sekunde nie
                    czuj sie bezpieczny :)
                    • ortodox Re: Karwing 06.04.09, 13:51
                      Słowo karwing według Ciebie "brzmi" lepiej niż carving. Pomińmy to nieszczęsne BRZMI ... choć podobno chodzi o to, by język giętki powiedział ... ale co tam ;) Skąd jednak nagle to zamiłowanie do łaciny, w wątku tyczącym j. polskiego. Czyż nie można napisać "w ścisłym znaczeniu", "w szerszym znaczeniu" Czy zamiast wymyślać pararele kaligraficzno-fonetyczne, nie lepiej zwyczajnie uderzyć się w piersi? Biorąc to wszystko pod uwagę, nasza wcześniejszą rozmowę o carvingu, bogactwo liter, których używasz ... jakoś słabo widzę ewentualne rezultaty Twojej pracy nad teorią siły Coriolosa.
                      Śpię wiec spokojnie, bez obaw. Martwi mnie jednak to, że możesz zostać zaliczony przez uprawnione do tego osoby, do grona forumowiczów mających braki w wychowaniu.
                      Bądź więc czujny Misiaczku ;)
                      pozdro.
                      p.s.
                      Nie mieszaj mnie w żadne sprawy damsko-męskie, anie w sprawy o ustalenie ojcostwa. Nie dam się w to wciągnąć ;)
                      • bardzozlymisio Re: Karwing 06.04.09, 14:38
                        paralela kaligraficzno-fonetyczna jest naturalnie fikcyjnym
                        dodatkiem komicznym do rozmowy, ale jednak wziales go powaznie;
                        taaak... poczucie humoru jest znakiem inteligencji, dlatego raczej
                        martwilbym sie na twoim miejscu o wlasne zaszufladkowanie

                        Zaintrygowal mnie natomiast watek osob uprawnionych. Rozumiem, ze
                        starsz sie byc zlosiwy, ale wyjasnij blizej na czym polego owo
                        uprawnienie i czy legalnie wszedles w jego posiadanie, bo domyslam
                        sie, ze chwalisz sie ze wszedles...

                        pozdro

                        P.S. staralem sie wciagnac cie w ustalenie macierzynstwa - o
                        ojcostwo nigdy bym cie, w zaden sposob nie posadzal ;)
                        • ortodox Re: Karwing 06.04.09, 16:56
                          Gdybym potraktował Cię z należytą powagą Misiaczku, to zapewne skończył bym z Tobą dyskutować już po kilku zdaniach, gdy usiłowałem (raczej bezskutecznie) wytłumaczyć Ci, na czym polega carving.
                          Jak widzisz, dyskutuję dalej, więc nie przeginaj z ta powagą.
                          Złośliwy jestem, choć się nie staram. Taką już mam naturę.
                          Co do wejścia w stosowne uprawnienie ... proponuje przeczytać ten watek dokładniej, niż to robisz zazwyczaj, a z pewnością zaspokoisz swoją ciekawość bez mojego udziału.
                          pozdro.
                          p.s.
                          Trochę mnie uspokoiłeś z tym "tacierzyństwem". Na macierzyństwo raczej nie licz. Chyba pozostanie ci adopcja, skoro musisz niańczyć nieswoje dziecko.
                • Gość: horn Re: Karwing IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.09, 12:41
                  Rosjanie mają inny alfabet i rzeczą naturalną jest, że piszą swoimi literami
                  fonetycznie. Nie można tego porównywać z "Brius Łilis". W Polsce obowiązuje
                  przecież alfabet łaciński i we wszystkich krajach używających go, nazwiska pisze
                  się zawsze w oryginale, ale już wyrazy pospolite /oprócz nazw własnych/ - nie.
                  Gdyby od początku pisano "snołbord", to było to rzeczą naturalną, na która nikt
                  nie zwracałby uwagi. Tak było właśnie z karwingiem, czy komputerem. Komputer
                  nawet zaczęto wymawiać po polsku / nie żaden "kompiuter"/. Nigdy w Polsce nie
                  pisano "computer" i szybko wszyscy się przyzwyczaili. Karwing niestety niektórzy
                  piszą jeszcze w wersji angielskiej. Szwedzi nawet imiona i nazwiska i wymawiają
                  po swojemu /tak jak jest napisane / Jimmi a nie Dżimmi, Hunt a nie Hant.
                  • bardzozlymisio Re: Karwing 06.04.09, 14:54
                    ta teoria jest nie do konca prawdziwa, poniewaz istnieje sposob
                    transkrypcji cyrylicy na czcionke lacinska i moznaby go zastosowac w
                    druga strone piszac na przyklad Брус Виллис.

                    no wlasnie chodzilo mi o to, ze jak piszesz: 'Gdyby od początku
                    pisano "snołbord", to było to rzeczą naturalną' - istnieje pewnego
                    rodzaju dowolnosc jezykowa. Jedni pisza tak a inni owak, a ze Polski
                    jest zywym jezykiem, to na pewno forma wygodniejsza zwyciezy.
                    Zostanie ona jednak wybrana za pomoca naturalnego wchlonieca
                    najwygodneijszego z punktu widzenia jezyka wariantu, a nie na
                    zasadzie urawnilowki.

      • Gość: narciarz Re: Karwing IP: *.lewandow.net.pl 03.04.09, 18:05
        Poczekamy co w temacie powie JOZZO i ORT?
        • Gość: kokakola Re: Karwing IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.09, 20:20
          Gość portalu: narciarz napisał(a):
          > Poczekamy co w temacie powie JOZZO i ORT?

          Nie wiem co powie Jozzo, ale Ort najprawdopodobniej nic
          nie "zajaral" z dyskusji.
          Dla niego to jak sie pisze i slyszy, to to samo...
          (zobacz wypowiedz powyzej)
          • ortodox Re: Karwing 03.04.09, 20:34
            ... sama chyba na razie nie zrozumiałaś (zajarałaś) zbyt wiele.
            pozdrawiam :P
            • Gość: kokakola Re: Karwing IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.09, 20:44
              ortodox napisał:

              > ... sama chyba na razie nie zrozumiałaś (zajarałaś) zbyt wiele.
              > pozdrawiam :P

              ...i vice wersal...
      • Gość: Orni Re: Karwing IP: *.dclient.hispeed.ch 05.04.09, 18:33
        "carving" jest carving i zadne zawracanie glowy tu nie pomoze.
        Pamietam pröby zawracania Wisly kijem, jak windsurfera chciano
        przechrzcic na slizgarza a deske windsurfowa na slizgöwke. I co, i
        nic, profesorowie od polskiego przegrali
        • Gość: horn Re: Karwing IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.09, 12:46
          To co powiesz na "klub" czy "komputer"? Tak się przyjęło i już. A np. taki "pab"
          pozostał "pubem" - niestety. Bardzo dużo /większość /ludzi mówi po prostu
          "pływam na desce" i każdy wie o co chodzi. Dawno nie słyszałem "pływam na
          windurfingu".
          • Gość: Orni Re: Karwing IP: *.dclient.hispeed.ch 06.04.09, 19:12
            Mnie chodzi przedewszystkim o to, ze przez napisanie carving
            fonetycznie (karwing) nie wyprodukuje sie polskiego slowa, dlatego
            mozna sobie te wysilki spokojnie darowac
            • Gość: anquilla Re: Karwing IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.09, 11:08
              Ale przynajmniej pisownia będzie przystosowana do języka polskiego. Słowa, które
              weszły do powszechnego użycia powinny, powinny mieć pisownię polską. Taka sama
              tendencja jest we wszystkich językach.
      • Gość: Jozzo Re: Karwing - so łot IP: *.dsl.bell.ca 08.04.09, 15:41
        lato pachnace mieta, lato kolory malin ...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka