Gość: Gosia
IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl
29.03.03, 23:03
Kupiłam takową z najnowszej kolekcji oczywiście nie dla siebie, tylko dla
mojego męża, ale za to na własne nieszczęście:) Nie wiem co to za materiał,
ale niemożliwością jest ją doprasować. Ostatnio zaczynam prasowanie, kiedy
jest jeszcze mokra. Prasuję chyba z godzinę, a i tak wygląda fatalnie. Chyba
zacznę uczyć męża, choć do tego ma dwie lewe ręce:)
W każdym razie nikomu nie polecam.