Dodaj do ulubionych

InPost - rozczarowanie

IP: *.org.pl 23.01.07, 19:31
Jestem bardzo rozczarowany niesprawnym działaniem pierwszego potencjalnego
konkurenta dla niewydajnego państwowego monopolisty. Wydawało mi się, że firma
zaczyna w sposób, który niejako skazuje ją na sukces - niskie ceny, duża sieć
punktów obsługi klienta, powszechne niezadowolenie klientów z usług Poczty
Polskiej, elastyczność, nowoczesność.

Wysyłamy w biurze trochę korespondencji, nie jesteśmy może takim klientem jak
TPSA, ale powiedzmy że w niektórych miesiącach wysyłamy po kilkaset listów.
Gdy skończyły nam się znaczki pocztowe zakupione w zeszłym roku, najbliższą
partię listów (70 listów) postanowiliśmy wysłać poprzez InPost. Nawet nie
dlatego, że taniej, ale żeby po prostu nie wspierać monopolisty.

Dodatkowo, właśnie zlikwidowano urząd pocztowy tuż koło naszego biura, a punkt
InPostu jest tuż obok (co prawda w jakimś dziwnym lombardzie, ale myślałem że
każde miejsce będzie lepsze niż tamta zatłoczona poczta, na której staruszki
przez godzinę kupowały w okienku rajtuzy i każda obsługa będzie
inteligentniejsza niż tamte naburmuszone księżniczki co chwila robiące przerwę).

Próba pierwsza - idziemy do InPostu celem nabycia 70 kopert. Próba nieudana -
pani ma tylko 7 kopert (słownie: siedem). Obiecuje sprowadzić na jutro.

Próba nr 1 i 1/2 - pani zastrzega, że na te koperty nie wystawia faktur VAT,
bo nie jest płatnikiem VAT.

Próba druga - na drugi dzień o godz. 10.00 idziemy po zamówione wczoraj 70
kopert. Niestety, pani "od inpostu" nie ma. W lombardzie jest inna pani, która
informuje, że tamta przyjdzie o 11.

Próba trzecia - niestety, pani która pojawiła się o 11, nie załatwiła tych 70
kopert.

Próba czwarta - dzwonimy na infolinię. Brak kopert oraz brak możliwości
otrzymania faktury VAT w jednym z punktów InPostu nie wzruszył pani
obsługującej infolinię: "tak czasem bywa" - stwierdziła. Skuszeni zachęcającym
tekstem na stronie internetowej inpostu (ta strona swoją drogą to też niezła
porażka): "Aby otrzymać koperty należy zadzwonić na infolinię (tel. 0801 400
100) lub e-mailem przesłać formularz, aby ustalić termin wizyty konsultanta
InPost w firmie klienta i termin realizacji zamówienia."
(www.inpost.pl/index.php?act=read&cat=13) chcemy zamówić 70 kopert.
Okazuje się, że można zamówić min. 100 kopert. Pragnę więc zamówić 100 kopert.
Niestety, okazuje się, że nie mam podpisanej umowy z InPost, więc nie mogę
zamówić. Pani podaje mi telefon do łódzkiego oddziału InPost (rzecz dzieje się
w Łodzi) gdzie mam w tej sprawie zadzwonić. Dzwonię, lecz nikt nie odbiera -
włącza się... poczta głosowa TP! (sic! ale obciach). Zostawiam informację z
prośbą o kontakt.

Próba czwarta i 1/2 - wypełniam również formularz na stronie
www.inpost.pl/index.php?act=read&cat=17 - to było około południa.

Do teraz (19:20) nie doczekuje się odpowiedzi - ani telefonu, ani maila, ani
tym bardziej np. wizyty listonosza z tymi kopertami.
Na stronie internetowej niestety firma nie podaje żadnej innej formy kontaktu
niż formularz lub infolinia.

Jutro prawdopodobnie swoje 70 listów zawiozę do najbliższej placówki Poczty
Polskiej, co kosztować mnie będzie 70 x (1,35-1,22) = 9 zł 10 gr więcej, ale
przynajmniej nie będę miał poczucia, że ktoś mi robi wielką łaskę. Kupię
znaczki, nakleję i to będzie koniec załatwiania niezwykle skomplikowanej
sprawy pt. "klient chce wysłać list". Bardzo ubolewam, że mój pierwszy kontakt
z InPost musiał się skończyć taką porażką.

Mam dziwne wrażenie, że tej firmie wcale nie zależy na pozyskiwaniu klienta
"indywidualnego" (w tym również mniejszych firm, wysyłających niewielkie
ilości korespondencji, powiedzmy mniej niż 1000 miesięcznie). Placówki inpostu
są bardzo starannie ukryte i całkowicie niezainteresowane przyjmowaniem
korespondencji (miałem wrażenie, że dla tej pani w lombardzie to tylko kłopot)
- ta z której chciałem skorzystać jest dokładnie 20 metrów od zlikwidowanej
parę tygodni temu poczty. Gdybym ja był ajentem, to chyba bym cały dzień stał
pod tą pocztą każdego szarpiącego klamkę klienta prowadząc za rękę do mojego
punktu, nie wiem, narysowałbym strzałki na chodniku, postawił chłopaka z
ulotkami. Również pracownikom infolinii jest wszystko jedno czy ktoś wyśle
swoje listy przez inpost, czy też nie wyśle. Zdaje sobię sprawę, że usługa
warta 1 zł nie może powodować, że każdego klienta będą częstować kawą i nosić
na rękach, aczkolwiek po firmie właśnie wchodzącej na rynek i starającej się
zbudować tutaj markę i pozycję oczekiwałbym trochę więcej entuzjazmu.
Obserwuj wątek
    • Gość: asd Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.07, 21:44
      coż... Inpost - "It's Not a POST" ;)

      Przesyłka __ekspresowa__ _polecona_ wysłana 3 stycznia po dziś dzień nie dotarła, ponadto wszelki ślad po niej zaginął, ta pseudo firemka nie jest nawet w stanie odtworzyć drogi tej przesyłki ani stwierdzić gdzie była a gdzie jej nie było.

      Odradzam korzystanie z tej parodii firmy pocztowej.
      • Gość: asd Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.07, 18:12
        Zadzwonili do mnie z Inpostu tylko poto aby powiedzieć że mają bałagan i nie wiedzą co jest z tą przesyłką ("koleżanka skreśliła reklamacje, ale nie wiem dlaczego, ona tez nie wie, nikt nic nie wie").
        • Gość: rozezlona Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 21.01.09, 10:50
          Skandal! przesylki wyslane 18 grudnia z Gdanska (expres, polecone) - jedna
          dotarla 10 grudnia do Wroclawia, a druga wrocila do mnie 20 stycznia 2009 !...
          W Piotrkowie Trybunalskim przed Swietami (24 grudnia !) dostarczono awizo - po
          Świętach punkt Obslugi zamkniety na 4 spusty !!! Poza tym ten punkt znajduje sie
          w dzielnicy położonej daleko od punktu dostarczenia ... I gzdie tu sprawna
          obsługa ??? !!! Poczciwą Pocztą Polską napewno przesyłki dotarłyby na miejsce
          może w okresie międzyswiatecznym ..mmhmm A inPost nieudolny - czy brak
          pracowników? po co więc reklamują się jako konkurencja? Przestrzegam
          wszystkich przed korzystaniem z ich usług !!!!!!!!!
          • Gość: Małgorzata B Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.09, 10:58
            "Poczciwą Pocztą Polską napewno przesyłki dotarłyby na miejsce
            może w okresie międzyswiatecznym .."

            no słabo mi gdzie poczta tak działa? ja dostaje do teraz kartki świąteczne ;/
            poczta to chłam jakich mało
            • Gość: Ania Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 14:44
              prowadzę sklep internetowy. Moje listy i paczki docierają do
              klientów na drugi dzień, max. na 3 dzień - a klienci mieszkają w
              całej Polsce
              • Gość: alexbe Re: InPost - rozczarowanie IP: *.tsi.tychy.pl 28.05.09, 10:07
                sprzedaje rozne rzeczy na allegro, dostarczalnosc paczek w terminie przez
                in-post jest ponizej wszelkich standardow , połowa przesyłek dochodzi po ponad
                tygodniu , juz nie wspomne o skazywaniu klientow na bieganie na drugi koniec
                miasta - bo z jakiegos tajemniczgo powodu nie moga odebrac przesylki w punkcie
                kolo siebie (dwie przesylki wyslane w zeszlym tygodniu). Ale coz , niska cena
                zobowiazuje :P.
              • Gość: Maria Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.09, 19:53
                Inpost działa w porządku- ostatnio dostałam paczkę po 2 dniach, jestem
                zadowolona. Wszystko ok
                • Gość: piterw1987 Re: InPost - rozczarowanie IP: *.ghnet.pl 26.04.10, 22:54
                  spoko firma wysyłam na allegro i często właśnie za ich pośrednictwem klienci nie
                  narzekają towar dochodzi szybko nic nie ginie i nie ma żadnych nieprzyjemnych
                  historii które na poczcie polskiej sa niestety codziennoscia
                • Gość: AniaP Re: InPost - rozczarowanie IP: *.ghnet.pl 04.05.10, 22:48
                  Czy to naprawdę jest tak ciężko sprawdzić na własną rękę? Polecam wypróbować,
                  zamówić coś w jakimś sklepie internetowym do Paczkomatu Inpostu czy wysłać
                  list/paczkę za pośrednictwem tej firmy. Ja mogę polecic, ale każdy wybierze tak
                  naprawdę co mu pasuje.
                • Gość: Lukasz 46 Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.10, 19:41
                  Tylko wszystkie paczki dochodzą pogniecione i podarte. Każda firma, która wyśle
                  do mnie inpostem paczkę otrzymuje skargę i informacje, że każdy następna wysyłka
                  inpostem i zrywamy umowę.

                  Firma pajaców i oszustów !!!
            • Gość: daniel Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 18:51
              No, jak rodzina i znajomi przypomnieli sobie o Twoim istnieniu
              dopiero po swietach to nic dziwnego...
            • Gość: ja;) Re: InPost - rozczarowanie IP: *.tktelekom.pl 22.07.14, 19:51
              Banda zlodzieii i oszustow, pracuje tu 4 rok i mam dosc!!!!!
        • Gość: rozezlona Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 21.01.09, 10:52
          Skandal! przesylki wyslane 18 grudnia z Gdanska (expres, polecone) - jedna
          dotarla 10 stycznia do Wroclawia, a druga wrocila do mnie 20 stycznia 2009 !...
          W Piotrkowie Trybunalskim przed Swietami (24 grudnia !) dostarczono awizo - po
          Świętach punkt Obslugi zamkniety na 4 spusty !!!
          Poza tym ten punkt znajduje sie w dzielnicy położonej daleko od punktu
          dostarczenia ...
          I gdzie tu sprawna obsługa ??? !!!
          Poczciwą Pocztą Polską napewno przesyłki dotarłyby na miejsce może w okresie
          międzyswiatecznym ..mmhmm
          A inPost nieudolny !!! - czy brak pracowników? po co więc reklamują się jako
          konkurencja?
          Przestrzegam wszystkich przed korzystaniem z ich usług !!!!!!!!!
        • Gość: FIFI Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 19:37
          hm... dziwne... wysłałam raz paczkę z krakowa do częstochowy no i doszła
          elegancko, bez żadnych problemów... także ja ich oceniam pozytywnie
          • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 14:45
            JEZUUUUUUUUUUU!!!!!!!
            Znalazła się jaskółka która wiosnę czyni....jakie to OPTYMISTYCZNE, BUDUJĄCE....ACHHHHHHH

            ........dziesiątki tysięcy reklamacji samych li tylko sądów .....
      • Gość: ODZIAŁ ŁÓDŹ Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.07, 11:06
        GWOLI WYJAŚNIENIA INFORMUJĘ IŻ TZW.POK-i (PUNKT OBSŁUGI KLIENTA) SĄ
        NIEZALEŻNYMI PODMIOTAMI GOSPODARCZYMI , KTÓRE W RAMACH UMOWY O WSPÓŁPRACY Z
        INPOST ZOBOWIAZAŁY SIĘ DO ŚWIADCZENIA USŁUG NA RZECZ INPOST.JAK WIDAĆ NIE
        WSZYSTKIE POKI WYKONUJĄ SWOJE ZOBOWIĄZANIA RZETELNIE, ZA CO W IMIENIU FIRMY
        PRZEPRASZAM. PROSZĘ O ADRES TEGO PUNKTU I PROSZĘ POWIEDZIĆ JAK MOGĘ ZATRZEĆ ZŁE
        WRAŻENIE O FIRMIE INPOST.
        DYREKTOR ODDZIAŁU
        ŁÓDŹ
        • Gość: józef cieśla Re: InPost - rozczarowanie IP: *.org.pl 28.01.07, 15:05
          > PROSZĘ POWIEDZIEĆ JAK MOGĘ ZATRZEĆ ZŁE WRAŻENIE O FIRMIE INPOST.

          proszę Pana - bardzo prosto: spowodować, żeby dotarły do nas wreszcie te
          koperty, które zamawiałem:
          23.01 wtorek - poprzez formularz na stronie www
          23.01 wtorek - zostawiając informację na poczcie głosowej TP numeru 6329660
          25.01 czwartek - poprzez infolinię
          26.01 piątek - ponownie poprzez infolinię oraz pocztę głosową TP

          jeśli te koperty będziemy mieli w poniedziałek rano w biurze (tak między 10 a
          12) to złe wrażenie może nie zostanie zatarte, ale złożone powiedzmy na karb
          fazy rozruchowej Państwa firmy, jeśli i tym razem się nie uda, to myślę że to
          niezły wstyd dla Pana i całego inpostu
          • Gość: józef cieśla Re: InPost - rozczarowanie IP: *.org.pl 29.01.07, 11:35
            panie dyrektorze! jest 11:34 a ja wciąż czekam na koperty
            • Gość: józef cieśla Re: InPost - tak żałosne, że już śmieszne IP: *.org.pl 29.01.07, 15:14
              żenującej historii ciąg dalszy:

              godz. 11:30 - dzwonię do InPostu do Krakowa (tel. 012 6562607), gdy w końcu
              udaje mi się dodzwonić i opowiadam swoją historię, pan obiecuje natychmiast
              zająć się sprawą, po raz 5. bierze ode mnie adres i telefon kontaktowy, ale tym
              razem o dziwo...

              godz. 11:40 - dzwoni szef łódzkiego oddziału (dzwoni z tego numeru, na którym
              zawsze jest tylko obciachowa poczta głosowa TP - 042 6329660), przeprasza za
              zaistniałą sytuacje, dziwi się: "a dlaczego pan do mnie wcześniej nie dzwonił"
              (otóż właśnie panie dyrektorze dzwoniłem, od zeszłego poniedziałku wiele razy),
              po raz 6. bierze ode mnie adres, telefon kontaktowy, dane do faktury, obiecuje
              solennie że na pewno dzisiaj kurier przywiezie koperty - do 15.00 (bo do tej
              godziny jesteśmy w biurze) i...

              godz. 15:10 - nic! porażka, żenada, kpiny (a pod numerem 042 6329660 znów tylko
              poczta głosowa TP)

              jakie wyjaśnienie teraz usłyszę? jaki wykręt?
              • Gość: Dyrektor Re: InPost - tak żałosne, że już śmieszne IP: 82.139.49.* 28.07.08, 07:30
                Witam

                Czy kopertu już odtarły ?

                Mam nadzieje że złe wrazenie prysło .

                Pozdrawiam
                • Gość: Margo Moje doświadczenie z InPost... Także żenada. IP: *.bonair.com.pl 29.09.08, 12:00
                  Otrzymałam przez InPost list z fakturą za telefon - z pełnymi moimi
                  danymi, telefonami, kwotami etc... List został przez dostarczyciela
                  InPost włożony do skrzynki na reklamy, na zewnątrz budynku! Tam go
                  znalazłam - zupełnie przypadkiem, bo nigdy nie przeglądam zawartości
                  tej skrzynki. Mogła do mnie zupełnie nie trafić, a mogła też trafić
                  w każde inne ręce! Na dodatek do koperty była przyklejona reklama
                  InPost: "Szybko, tanio, pewnie!". Dziękuję za takie "pewnie"! Nigdy
                  więcej nie chcę mieć z ta firmą do czynienia.

                  Zgłosiłam tę sprawę operatorowi, od którego była ta faktura.
                  Przedstawiciel operatora oddzwonił do mnie i przeprosił za
                  zaistniałą sytuację. Z tego, co zrozumiałam, więcej z usług InPosta
                  raczej korzystać nie będzie.

                  Zgłaszałam też sprawę do InPost... ale stamtąd żadnej reakcji!
                  • Gość: symfonia Re: Moje doświadczenie z InPost... Także żenada. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 16:07
                    niestety, ze względu na brak euroskrzynek alternatywne (do poczty polskej) firmy
                    mają utrudnione zadanie...
                • Gość: Margo Re: InPost - tak żałosne, że już śmieszne IP: *.bonair.com.pl 29.09.08, 12:02
                  Mam nadzieję, że to jakiś żart, a nie rzeczywista
                  odpowiedź "Dyrektora"... na forum internetowym i pół roku po
                  zaistniałej sytuacji (proszę rzucić okiem na daty).
        • Gość: asd Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 18:10
          > PROSZĘ O ADRES TEGO PUNKTU
          Magazyn w Czeladzi, adresu nie znam.

          > I PROSZĘ POWIEDZIĆ JAK MOGĘ ZATRZEĆ ZŁE
          > WRAŻENIE O FIRMIE INPOST.
          Złego wrażenia nic już nie zdoła zatrzeć. Po dziś dzień nie otrzymałem przesyłki wysłanej 3 stycznia. W magazynie nikt nie jest w stanie wyjaśnić co się z przesyłką stało, mają dosłownie b.u.r.d.e.l w papierach (po 2 dniach od złożenia pierwszego zgłoszenia nikt w tymże magazynie o zgłoszeniu nie wiedział - "koleżanka nie przekazała"). Przesyłka była nie dość że cenna to jeszcze dosyć pilna. A tu prawie miesiąc minął. Inpost , prawie jak poczta :/
        • Gość: witek Re: InPost - rozczarowanie IP: 89.174.33.* 29.01.07, 23:40
          ZŁODZIEJE!!!!!!
          • Gość: Darek Re: InPost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 19:59
            co jak co ale inpost jest przykładem dla poczty polskiej- która roi się od
            złodziei - mnie "zgubili" 3 paczki w ubiegłym roku
            • Gość: Quirk Re: InPost IP: *.ar.szczecin.pl 27.04.10, 20:43
              Ja zdecydowanie polecałabym Inpost. Poczta Polska liczy sobie za
              swoje usługi (nędznej jakości, zresztą) jak za zboże, kurierzy cenią
              się jeszcze bardziej, a tylko Inpost oferuje taką usługę jak
              całodobowe paczkomaty, jest to niesamowicie wygodne i praktyczne, do
              tego firma pewna i paczki dochodzą w terminie, przy czym ceny mają
              naprawdę sympatyczne.
        • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 15:34
          Jak "ZATRZEĆ ZŁE WRAŻENIE O FIRMIE INPOST" w sądach (kilkadziesiąt tysięcy reklamacji bez odpowiedzi), prokuraturach, biurach adwokackich, u rzeszy ludzi pokrzywdzonych przez IbPost - podpowiem: ZACIERAJĄC NA ZIEMI ŚLAD PO TEJ "FYRMIE"

          Moim zdaniem po poradę trafił Pan do kompetentnej w rzeczonym temacie osoby - właśnie "montuję" pozew zbiorowy do postępowania grupowego.
          Obaj postarajmy się ZATRZEĆ - ja ŚLAD, a Pan ZŁE WRAŻENIE. Któremu z nas dopisze litera prawa? - czas okaże.
          Być może zapowiedź własnych poczynań jest synonimem braku profesjonalizmu? - cóż, będę
          musiał się posiłkować - przedstawicielstwo prawne (pro bono) UOKiK.
      • handlowieckrakow1 Re: InPost - rozczarowanie 13.02.07, 08:38
        Pisac bzdury kazdy moze, firma InPost nie jest pseudo firemka, jest sprawnie
        dzialajaca firma na rynku polskim, pierwsza polska, prywatna konkurencja do
        Poczty Polskiej, do tej pory takiej konkurencji nie było, wiele jest osob
        chcacych szkalowac opienie z czystej ludzkiej arogancfji i zazdrosci.
        Reklamacje sklada sie dzwoniac na infolinie i podajacv dokladny powod
        reklamacji, zaznaczam, o niezbednym dowodzie nadania ktory jest podstawa do
        tego by ja rozpatrzyc. Reklamacje do 30dni jest rozstrzygana, a klient zawsze
        dostaje informacje od nas.
        • Gość: Ronin Re: InPost - rozczarowanie IP: 80.54.48.* 21.08.08, 08:07
          no właśnie każdy może pisać bzdury a wy inpostowcy Prezesa B. macie
          za boga... dlaczego tyle spraw trafia przed sąd - zresztą sam będe
          składał z kilkoma osobami pozew zbiorowy
          • Gość: BALBINOSKY Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.08, 22:48
            #do RONIN:

            Panie Ronin, a można wiedzieć czysto własnej ciekawości czego te pozwy zbiorowe
            i sądowe będą dotyczyć? Pytam, bo w sumie sam chcę ich sprawę (kwestia zgubionej
            przesyłki) przekazać mojemu pełnomocnikowi i wynajętej dla mnie kancelarii
            prawniczej.

            Do ACCACELLO i AMANDA:

            Narzekacie na opóźnienia w Poczcie Polskiej, okej ale czy nie widzicie jakie są
            opóźnienia w dostarczaniu przesyłek w InPost? Ja mogę pokazać screeny z
            InPost'owego systemu śledzenia. Mogę pokazać przesyłkę poleconą która szła 11
            dni albo mnóstwo innych gdzie średnia czasu doręczenia wynosi 4 - 5 dni. I co?
            To co InPost mówi że list zwykły 4 dni a express 2 dni to bzdury i bajki które
            mogą sobie schować między książki...
            • Gość: Amanda Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 19:25
              "> Narzekacie na opóźnienia w Poczcie Polskiej, okej ale czy nie widzicie jakie są
              > opóźnienia w dostarczaniu przesyłek w InPost?

              nie, ja nie widzę : )))
            • Gość: TGAOBAM Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.09, 10:37
              jakoś nie bije mnie po oczach czas oczekiwania na dostarczenie przesyłek przez
              inpost natomiast w przypadku poczty polskiej na głupią paczkę czeka się do
              usranej śmierci
        • Gość: kasik Re: InPost - rozczarowanie IP: *.subscribers.sferia.net 13.01.10, 09:36
          Tak oczywiscie, ja otrzymalam odpowiedz na reklamacje nawet
          przeprosiny. Jednak firma nie potrafi powiedziec gdzie jest moj
          list. Nie potrafi podac daty doreczenia. Firma In-post pieniadze
          zainkasowala i to wszystko. List ani nie wrocil do mnie ani do
          adresata. Najwazniejsze ze firma zarabia!!!! a co dzieje sie z
          listami???
          • Gość: gość Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 25.02.10, 18:27
            Twój list jest na skupie makulatury, wiele tam ich było, pewnie i
            Twój.....
            • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 19:26
              Nie nadwyrężaj swojego intelektu tworzeniem takich knotów......
              ...jeszcze "padną" Ci wszystkie, ostatnie dwa zwoje mózgowe...
        • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 16:06
          Oszczędź Pan własną pierś - nie osłaniaj, lecz wnieś sprawę przeciwko Sądom RP o wniesienie
          wielotysięcznych reklamacji. Sama zaś firma InPost na wnoszone reklamacje poszkodowanym przez nich obywatelom tego kraju miast serwować lakoniczne, nie mające związku tematycznego i merytorycznego odpowiedzi, winna podawać formułę "ze sztancy" - z czym się pchasz motłochu.
          Bez poważania - Ryszard
        • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 16:30
          Po ośmiu latach od pańskiego "och, jak pięknie", i tylu też latach więcej działania firmy InPost,
          zapytam: Panie HANDLOWIEC, w jakim miejscu masz pan stragan, na Żabińcu?
        • jerzydar Re: InPost - rozczarowanie 08.11.16, 21:28
          Obywatelu!!! Nie chrzańcie bez sensu!! W ciągu dwóch miesięcy obowiązywania umowy, miałem już cztery reklamacje. Moje reklamacje na stronie Inpostu zostały olane! Miesiąc na odpowiedź na pewno już minął!! Zamierzam zerwać tę durną umowę z tą "firma". Jutro idę do prawnika, a rano dzwonię do UOKiK-u!!
      • Gość: Simba Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.09, 21:32
        może to jakaś jednorazowa niekompetencja tej firmy, w dodatku na samym początku
        jej działalności... warto dać im szansę, ja parę razy wysłałam paczki (np teraz
        na Święta) i spisali się na medal- przesyłki ekspresowo dotarły na miejsce i to
        na Boże Narodzenie : ) a pocztą polską do dziś dostaję kartki świąteczne...
        • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 16:33
          Minęły lata i co???? - nadal optymistka........chyba że gazet nie czyta
      • Gość: muse Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.09, 17:12
        jeśli o mnie chodzi to jedyne co mogę zrobić w kwestii tej firmy to ją
        pochwalić- żadnych opóźnień, nic nie ginie, punkt mam blisko, poczta polska się
        nie umywa
      • Gość: Tomasz Cynker Re: InPost - rozczarowanie IP: *.toya.net.pl 14.03.09, 12:13
        ODRADZAM korzystanie z usług tej firmy. List polecony z Łodzi do
        Warszawy (który wg zapewnień odbierającego przesyłkę miał iść 2-3
        dni) został doręczony po 19 dniach (12 dni roboczych). Wysłany
        13.02.2009 dotarł 04.03.2009. W liście było wypowiedzenie umowy z
        operatorem telekomunikacyjnym więc w związku z tym, że dotarł w
        kolejnym miesiącu jestem stratny konkretną sumę pieniędzy.
        Pracownicy InPost-u śmieją się z tego, nie przyjmują reklamacji i
        bagatelizują sprawę. Po prostu SKANDAL i KOMPROMITACJA. NIE
        KORZYSTAJCIE z usług tej prymitywnej firemki.
        • Gość: Escumano Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 22:06
          mieszkam w Krakowie i złego słowa na Inpost powiedzieć nie mogę. Naprawdę.
          • Gość: nie-krakus Re: InPost - rozczarowanie IP: *.play-internet.pl 26.04.11, 13:54
            Gość portalu: Escumano napisał(a):
            > mieszkam w Krakowie i złego słowa na Inpost powiedzieć nie mogę. Naprawdę.

            o rany.. to oni mają, aż taką w Krakowie władzę? :D
        • Gość: BC Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.09, 21:08
          a ja inpost mogę polecić- wypróbowałąm parę razy i nie mogę im nic zarzucić. to
          chyba zależy, na jaki punkt się trafi, w każdym razie w krakowie i moich
          miejscach docelowych (częstochowa, wawa) wszystko śmiga
        • Gość: mistrzgs Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 12:09
          inpost jest spoko przynajmniej jak dla mnie jeszcze sie nie nacialem
        • babcia_leokadia Re: InPost - rozczarowanie 02.04.09, 10:30
          Prymitywna to jest poczta polska- mało na studia się nie dostałam bo
          potwierdzenie szło za długo! i to priorytetowe! a inpostem ostatnio do płocka
          wysyłałam dokumenty dla znajomego i doszły w 3 dni
          • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 19:37
            Szczęściara - że na studia i że w ogóle doszło......Sądy RP mają mniej szczęścia
            - kilkudziesięciotysięczne reklamacje........Ot, szczęściara
        • Gość: moonspell Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.09, 15:11
          skandal to jest na poczcie polskiej czekalam na priorytet dwa tygodnie
          rownolegle dostalam dwie paczki inpostem szly moze 4 dni wiec akurat w
          porownaniu do poczty polskiej to inpost jest jednak lepszy
      • programowanieobiektowe Re: InPost - rozczarowanie 21.04.09, 10:34
        Inpost spełnił moje oczekiwania- ostatnio wysłałem 10 paczek i żadna nie
        zginęła, żadna nie miała znacznego opóźnienia (dwie doszły dzień po terminie)...
        ja nie mam zastrzeżeń

        pozdrawiam
        • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 19:46
          Chwalmy Pana - nic nie zginęło .......doniesień prasowych nie czyta, czy cóś??....... z zagranicy wróciła po wielu latach nieobecności w kraju??? .......jak mam rozumieć ten szczyt tolerancji???? - z ignorancji???
      • Gość: Amber Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.09, 22:35
        "Paczkomaty ułatwią dostęp do zakupionych towarów klientom sklepów
        internetowych. Automaty mają działać łatwo i wygodnie: po zrobieniu zakupów
        klient wybiera dostawę do automatu pocztowego, wybiera najwygodniej dla siebie
        zlokalizowane urządzenie i podaje numer swojego telefonu komórkowego. Gdy paczka
        dotrze do schowka, otrzyma SMS z i e-mail z informacją, że towar jest do
        odbioru. Już w automacie podaje numer swojej komórki oraz specjalny kod, a
        automat wydaje paczkę. (MS)"


        :D:D:D:D:D:D i kto jest tutaj mocny? ;p
        • maria10344 Re: InPost - rozczarowanie 27.10.09, 15:19
          NO,jak ja mam sama odbierać paczkę,to dziękuję.Wolę jak mi ją jednak kurier
          przyniesie.
        • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 20:04
          Jest tak dobrze a będzie jeszcze lepiej ......zaprawdę, powiadam Wam, TAK DOBRZE, że dobrze Wam tak.....
          póki co, piejmy peany na cześć i chwałę molocha(w swoim własnym zamyśle) tyle tylko, że na glinianych nogach,......
      • Gość: kruk Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.10, 20:56
        npost zenada...nie [polecam to zlodzieje.i
        • Gość: Leluah Re: InPost - rozczarowanie IP: 178.56.10.* 24.08.10, 21:37
          Gość portalu: kruk napisał(a):

          > npost zenada...nie [polecam to zlodzieje.i

          jak dla mnie wszystko w porządku, sprzedaję na allegro i nie raz już wysyłałam
          Inpostem właśnie, wszyscy byli zadowoleni
        • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 20:15
          Żenada??? - bardzo delikatne, słowne ujęcie.....to zarzynada.........zarzynają sądownictwo (cierpią
          podsądni) i jeszcze rozglądają się chciwym wzrokiem dookoła kogo można by tu jeszcze "zerżnąć na kasę"
          (w domyśle - podpisać umowę świadczenia usług pocztowych).
    • Gość: józef cieśla Re: InPost - rozczarowanie IP: *.org.pl 26.01.07, 17:33
      próba piąta:
      czwartek rano - zamawiam 100 kopert na infolinii, mają przywieźć "tego samego
      dnia albo najpóźniej jutro"

      piątek w południe - dzwonię do infolinii i pytam czy te koperty aby na pewno
      będą. "Tak, na pewno będą dzisiaj do godz. 15:00"

      piątek godz. 17:30 - dzwonię do infolinii i uzyskuję tekst "absolutnie taka
      sytuacja nie powinna się wydarzyć, ale proszę najlepiej zadzwonić do łódzkiego
      magazynu firmy tel. 042 6329660 tam są osoby kompetentne i na pewno panu pomogą"

      próba szósta:
      dzwonię do łódzkiego magazynu, niestety tak jak poprzednio zgłasza się jedynie
      poczta głosowa TP

      żarty z klienta?
      • Gość: snakemaycry Re: InPost - rozczarowanie IP: *.toya.net.pl 29.01.07, 18:54
        Dziwie sie że komukolwiek sie chce tyle latać. Ja bym to dawno wysłał pocztą i zapomniało takiej pseudo firmie jaką z tekstu wnioskuje jest InPost. Przynajmniej zpocztą wiadomo w co się gra, a nie tutaj fochy. Im nie zalezy dlaczego klientowi ma zależeć. Olać, poczekać na prawdziwą konkurencję.
        • Gość: józef cieśla Re: InPost - rozczarowanie IP: *.org.pl 29.01.07, 19:44
          > Dziwie sie że komukolwiek sie chce tyle latać.

          no właśnie ja też się sobie dziwię, ale miałem jakieś takie
          antypocztowo-antymonopolistyczne podejście i naprawdę BARDZO chciałem dać
          inpostowi szansę... dałem nawet 6 takich szans ale teraz już mi się odechciało
          • Gość: MS Re: InPost - rozczarowanie IP: *.oswiecim.sdi.tpnet.pl 29.01.07, 20:22
            ja nie polecam firmy kurierskiej Xpress, stracilismy przez nich kupe kasy
            • Gość: joe Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 08:09
              Miał ktos z Was jeszcze problemy z INPOST? Może opisane wyżej przykłady to
              "tylko" pech i mały wypadek przy pracy? A moze jednak smutny obraz firmy?
              • Gość: M Re: InPost - rozczarowanie IP: *.home.net.pl 30.01.07, 09:25
                aukcjoteka.blogspot.com/2007/01/inpost-czy-warto.html
              • Gość: marta Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.07, 12:50
                Korzystam z usług inpost już dobry rok i nic mnie nie spotkało nie
                ciekawego ! Moi znajomi też posyłają przez inpost i są bardzo
                zadowoleni! Opini negatywnych jest znacznie mniej od pozytywnych
                także uważam, że to pojedyncze wypadki, nie może być inaczej!
              • Gość: pol Re: InPost - rozczarowanie IP: 217.98.90.* 24.09.08, 15:20
                Ja miałam podobną sytuację, jestem z małego miasteczka na śląsku,
                Pan pracujący w punkcie POK dał do zrozumienia że wcale mu nie
                zależy na przyjęciu przesyłki, bo "on tak tylko dorabia" i dla 1
                klienta nie będzie czekał... itp. Wręcz odradził mi przesyłkę
                InPost! Tez odniosłam wrażenie, że firmie nie zależy W OGÓLE na
                indywidualnych klientach, a śledzenie przesyłki w internecie to
                fikcja!
            • Gość: Lex Re: InPost - rozczarowanie IP: *.kablowka.waw.pl 30.01.07, 09:04
              Ja bym tak nie pisał złych komentarzy, bo zablokują forum gazety tak jak
              zablokowano forum lumpeksy.pl z powodu niewygodnych komentarzy użytkowników a
              propos działania jakiejś firmy..., która doniosła do prokuratury i forum zostało
              zablokowane.
              • Gość: asd Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 09:08
                No to gubić paczki mogą? (słowa "kraść" nie napiszę)
                • Gość: Przesiębiorca Re: InPost - rozczarowanie IP: *.lodz.mm.pl 21.02.07, 17:06
                  InPost Łodz to nic nie wart wykorzystują nawet doręczycieli
          • Gość: INPOST ŁÓDŹ Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 18:16
            NINIEJSZYM INFORMUJĘ IŻ TO SPRYTNIE ROZEGRANA AKCJA SZKALUJĄCA INPOST , DO
            NIKOKO NIE DZWONIŁEM I NIKT NIE NAGRYWAŁ SIĘ NA POCZCIE GŁOSOWEJ , PODCZAS
            ROZMOWY TELEFONICZNEJ (DO MNIE TELEFONOWANO I PODANO SIĘ ZA PRACOWNIKA GAZETY)
            POPROSIŁEM O TELEFON I ADRES GDZIE MIELIBYŚMY DOSTARCZYĆ KOPERTY, OTRZYMAŁEM
            INFORMACJĘ IŻ DOSTANĘ PEŁNE DANE DROGĄ MAILOWĄ.JAK WIDAĆ Z CHODZIŁO O ZUPEŁNIE
            CO INNEGO.
            DBAŁOŚĆ O KLIENTA TO NASZ PRIORYTET , BĘDZIEMY ROBIĆ WSZYSTKO BY TO UDOWODNIĆ
            CODZIENNĄ PRACĄ .
            ŻYCZĘ KONKURENCJI I JEJ ŻARLIWYM ZWOLENNIKOM POWODZENIA .JEST NA RYNKU MIEJSCE
            DLA NAS WSZYSTKICH BEZ POTRZEBY WZAJEMNYCH OSZCZERSTW.
            • Gość: józef cieśla Re: InPost - rozczarowanie IP: *.org.pl 31.01.07, 18:37
              > NINIEJSZYM INFORMUJĘ IŻ TO SPRYTNIE ROZEGRANA AKCJA SZKALUJĄCA INPOST , DO
              > NIKOKO NIE DZWONIŁEM I NIKT NIE NAGRYWAŁ SIĘ NA POCZCIE GŁOSOWEJ

              Bardzo interesujące. Ja jestem gotów na tym forum się przedstawić, podać numer
              WZ i numer faktury za otrzymane (w końcu - po 8 dniach!) koperty. A czy Pan jest
              gotów się przedstawić?

              P.S. Kto jest "konkurencją" dla InPostu? Sądzi Pan, że pracownicy Poczty
              Polskiej nie mają co robić, tylko pisać na forum? O Poczcie Polskiej i żenującym
              traktowaniu klienta w tamtej instytucji też mogę napisać cały osobny wątek.
              • Gość: Handlowiec Kraków Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 08:20
                Ptrzygladam sie tej dyskusji, uważam, że warto wyjasnic sobie te kwestie, nie
                licytowac sie kto ma wiecej odwagi przedstawic sie, podac nr WZ bo tak na
                prawde jesli wogole problem zaistnial - zaznaczam jesli zaistnial - bo nie
                kazdu tu piszacy pisze prawde - to warto go wyjasnic w stosownych źrodlach.
                Jest w InPoscie dzialajacy bardzo sprawnie dział reklamacji, kazda osoba
                odbierfajaca telefon przedstawia sie imieniem i nazwiskiem, sugeruje zglosic
                problematycza sprawe wlasnie do takiego działu, ktory sprawnie pomoze rozwiazac
                problem - jesli oczywiscie zaistnial, a bicie piany na forum jest żenujące wg
                mnie, pisanie esei to dobra sprawa ale to już o literature sie opiera.
            • Gość: gość Re: InPost - rozczarowanie IP: *.c.softax.pl 05.06.08, 15:13
              > DBAŁOŚĆ O KLIENTA TO NASZ PRIORYTET , BĘDZIEMY ROBIĆ WSZYSTKO BY
              TO UDOWODNIĆ
              > CODZIENNĄ PRACĄ .

              Witam!
              Fakty niestety pokazują coś innego - Klienta trzeba szybko zbyć.
              Bo póki sytuacja wygląda tak że wykonałam kilka telefonów do
              centrali/do Krakowa w sprawie mojej ważnej przesyłki (odbiorca czeka
              na farmaceutyk), która już dawno powinna dojść i nikt nic
              konkretnego nie chce mi powiedzieć. Mało tego Pani z centrali nie
              chce podać numeru do oddziału do którego teoretycznie trafiła
              przesyłka. Ciekawe dlaczego????? Czy to aż taki duży kłopot, jak
              zadzwonię spytam o swoją przesyłkę??? A ja chcę tylko dowiedzieć się
              PODSTAWOWĄ rzecz - gdzie jest moja przesyłka i kiedy wreszcze
              zostanie dostarczona lub jeśli nie, kiedy zostanie pociągnięta do
              odpowiedzialności osoba, która ukradła przesyłkę w celach handlowych
              i dlaczego osoba, która przejęła moją paczkę i zaopiekowała się
              zawartością nie zostaje postawiona przed faktem zwrotu kwoty na jaką
              faktycznie opiewa zawartość. Dlatego właśnie (jak podejrzewam)
              dochodzi do kradzieży, bo listonosz sobie "buchnie" przesyłkę i ma
              większą korzyść z zawartości niż szkodę z ew. kary finansowej. A
              miałam się już przekonać do Inpost i taka niespodzianka zaraz na
              początku współpracy. Oczywiście odpowiedzi na skargę też nie mam...
              Nie polecam!! A to życie właśnie...
          • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 20:19
            Sprostuj swoje podejście tak, jak robią to sądy
    • Gość: Cyprian Re: InPost - rozczarowanie IP: *.cire.pl 30.01.07, 15:15
      Chciałem dać im szansę bo też poczty nie lubię (kolejek na mojej lokalnej
      zwłaszcza). Wysłałem 15.01 list za zwrotnym potwierdzeniem odbioru.

      Nie było "zwrotki" do 23.01 więc napisałem prośbę o wyjaśnienie co się dzieje z
      przesyłką. Użyłem formularza reklamacji na stronie.

      Do dzisiaj zero kontaktu. Zadzwoniłem na infolinię. Mają moją reklamację w
      systemie, a jakże... i miesiąc na wyjaśnienie jak powiedziała Pani. Próbowałem
      dowiedzieć się czy nie dotarła tylko "zwrotka" czy zgubiła się cała przesyłka
      ale Pani nie potrafiła tego ustalić. Pytałem czy na pewno nie muszę nigdzie
      dostarczać potwierdzenia nadania (w reklamacji pisało że mogę ale nie muszę, jak
      chcę to może to przyspieszyć) ale Pani:
      a) nie była pewna
      b) powiedziała żebym to odesłał do Krakowa bodajże

      No to mimo antypatii do Poczty Polskiej to ja serdecznie dziękuję za dalszą
      współpracę

      C. Sawicki
    • cooler83 Re: InPost - rozczarowanie 30.01.07, 18:14
      Miejmy nadzieje, ze to jedynie przykre poczatki. Sądze, że InPoat i tak sobie
      poradzi mimo nierównych szans z Pocztą Polską.
      • rafjas Re: InPost - rozczarowanie 30.01.07, 18:47
        Dzisiaj dostałem przesyłkę dostarczoną przez Bohaterów Tego Postu (BTP).
        Spodobała mi się koperta - wszedłem na stronę www BTP pl - super ceny i
        lokalizacje punktów.
        Zapakowałem pustą kopertę do aktówki żeby jutro zaprezentować w firmie
        alternatywę dla Poczty ale . . . . zacząłem szukać informacji w internecie.
        Trafiłem na to forum - nie ciekawe opinie, na inne - też kiepsko.
        Czyli zanim skorzystałem - już się przestraszyłem.

        Może wykorzystywanie kiosków, sklepów odzieżowych, punktów ksero itp. (w każdym
        razie w Krakowie) jako sieci sprzedaży nie sprawdza się ?

        Obawiam się, że odpowiedź jest twierdząca i chyba nie ma co czekać na poprawę
        opinii o BTP tylko na jakiegoś nowego profesjonalnego niezależnego operatora
        pocztowego.

        Ale Pan Google na razie milczy w tej kwestii . . .

        Pozdrawiam
        • Gość: arek Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 15:02
          Osobiście uważam, że nie można się zniechęcać opiniami jeżeli czegoś najpierw
          się nie wypróbuje. Serdecznie oczywiście współczuję wyżej opisanych doświadczeń
          ale jednak należy też wziąć poprawke na to że opinie często nie są wiarygodne a
          to co się dzieje w necie wygląda jak jedna wielka antyreklama prowadzona przez
          konkurencje. Nie wątpie oczywiście, że ta historia rozminęła się z prawdą ale
          sam korzystam z InPost i nic mi się jeszcze nie przytrafiło. Dlatego z
          dystansem podchodzę do nie których komentarzy plątających się po necie. Tym
          bardziej, że ogrom antykampani jest imponujący a klientela InPost rośni więc
          kto ma racje!!!!????
          • Gość: gość portalu Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.07, 16:25
            Oczywiście
            Jeżeli ktoś pisze dobrze o InPost to OK pozdrawiam.
            Ale jeżeli opisywane są fakty - to oczywiście działania konkurencji.
            Niestety InPost nie jest żadną konkurencją dla Poczty - bo aby być konkurencją
            trzeba oferować konkurencyjne produkty.
            Ale największe rozczarowanie firmą nie jest ze strony klientów ale listonoszy ,
            którzy uwierzyli w ofertę pracy.
          • Gość: józef cieśla Re: InPost - rozczarowanie IP: *.org.pl 31.01.07, 18:39
            > Nie wątpie oczywiście, że ta historia rozminęła się z prawdą

            mogę wstawić skan WZ-ki i zdjęcie otrzymanych w końcu (po 8 dniach od
            zamówienia) kopert, jeśli sądzisz, że choć trochę ta historia rozminęła się z prawdą
            rozmów z infolinią oraz łódzkim biurem nie nagrywałem oczywiście na dyktafon,
            ale mogę z billingu co do sekundy zrekonstruować ile razy tam dzwoniłem
            • Gość: ona Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 21:51
              Wierzę w opowiedzianą wyżej historię. Nie mam pojęcia dlaczego, ale przesyłki
              wysyłane InPostem docierają 3-krotnie wolniej niż takie same wysyłane Pocztą
              Polską. Doprawdy wkurzające jest otrzymywanie rachunków, krórych termin
              płatności mija następnego dnia.
              • Gość: gość portalu Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.07, 13:59
                Jak tu można mieć zaufanie do firmy InPost .
                Można dużo o nich mówić i pisać .
                Proszę sobie wyobrazić , że nawet pracownicy Inpost nie mają zaufania do swojej
                firmy i listy wysyłają Pocztą Polską !!!!
                Mimo iż punkt nadania i adresat znajdują się w obszarze ich sieci.
                O czym to świadczy - sami sobie odpowiedzcie.
                A pracownicy chyba najlepiej wiedzą jak to jest naprawdę .
              • Gość: lord Vider Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.09, 22:34
                moja paczka szła 2 dni
                trasa Sosnowiec(gdyby ktoś nie wiedział ponad 200 tysięczne miasto obok
                Katowic)-Szczecin
          • qqryk Re: InPost - rozczarowanie 05.06.08, 15:36
            ...> ale jednak należy też wziąć poprawke na to że opinie często nie
            są wiarygodne a
            >
            > to co się dzieje w necie wygląda jak jedna wielka antyreklama
            prowadzona przez
            > konkurencje. Nie wątpie oczywiście, że ta historia rozminęła się z
            prawdą ale
            > sam korzystam z InPost i nic mi się jeszcze nie przytrafiło...

            To gratuluję sukcesu. Poczekamy, zobaczymy. Ja przejechałam się już
            przy 2 próbie. Żeby mówić o czymś że zdarza się często pasowałoby
            mieć jakieś podstawy, a nie pisać że coś jest często jeśli tak nam
            się tylko wydaje, nie tędy droga.
          • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 20:29
            Kto ma rację???( prasy nie czyta?) - Jędrek od Kapliców !!!!......Ten to ma rację - wszystkie dziewuchy z okolicy ją znają....Zamiast przesłać wiadomość InPostem, użyj tam-tamów albo znaków dymnych
        • Gość: mr. joniec Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 18:02
          będe orginalny na tej stronie ponieważ pracuje w firmie, która korzysta z usług
          InPost i jesteśmy zadowoleni ze współpracy. Polecamy mimo wszystko wypróbować
          bo mają atrakcyjną oferte. Serdecznie wpółczuje powyższej przygody z tą firmą
          jednak mamy do czynienia chyba z różnie prowadzonymi komórkami u mnie wszystko
          jak narazie ok!
          • Gość: Janusz Japa Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 11.12.08, 17:16
            Ta firma Inpost to firma krzak nie dostarczyli rachunkow z ERY iTPSA
            wpazdzierniku i listop.Czy zostaly wrzucone do kosza,chyba tak
            • Gość: serafinowicz1 Re: InPost - rozczarowanie IP: *.eranet.pl 16.12.08, 22:56
              ja dostałam rachunek z ERY tyle, że wysłano go 02.12.2008( płatny do
              12.12.2008) a do mie dotarł 16.12.2008 ha,ha ....
        • Gość: jarek Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.07, 12:54
          dostałem ostatnio paczke w kopercie InPost z allegro i przyszła bardzo szybko a
          i cena była korzystna. Nie są chyba tacy źli wszyscy psy wieszają na nich bo są
          nowi ale przecież nie działają gorzej niż nie jedna firma! Poczta Polska też
          jest do dupy tylko do tej pory nie było wyjścia!!!!
          • Gość: Artur Re: InPost - rozczarowanie IP: *.icm.edu.pl 07.10.07, 17:06
            Pan dyrektor odzialu lodzkiego wzial sie za zchwalanie.
            Lepiej sie czlowieku wez za robote jak cos dobrze wreszcie zrobicie
            to moze sami klienci wam zrobia reklame.
        • Gość: nowa Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.07, 20:14
          niewiem czy korzystam z jakiegoś innego InPost ale ten mój działa bez zarzutu.
          Co więcej bardzo się ciesze, że pojawił się na rynku bo prywatna firma to
          zawsze lepsze usługi. Pozatym gdyby nie pojawiały się konkurencyjne firmy to
          np. internet dalej oferowałaby tylko TP a to byłaby prawdziwa katastrofa.
          • Gość: nick Re: InPost - rozczarowanie IP: *.icpnet.pl 13.04.07, 09:25
            JAK CHCESZ ZACHWALAĆ INPOST TO ZRÓB TO CHOCIAŻ Z INNEGO IP...LAMER hehe
    • kalinazkalinowa Re: InPost - rozczarowanie 04.02.07, 08:12
      Ja jestem osobą prywatną więc nie miałam tego typu problemów. Nadawałam jeden
      list w Inpoście i od razu problemu. Tzn pierwszewrażenie bdb, koperta ładna,
      obsługa miła tylko ciężko nadać w godz. ich pracy bo punkt otwarty do 17:00.
      Zapłaciłam niewiele list ekspresowy polecony z Warszawy do Warszawy. Zgadnijcie
      kiedy go doręczyli - za tydzień......... a miał góra w przeciągu 2 dni. W tym
      czasie napisałam mailem reklamację zero odp.
      Nadałam 2 list po jakimś czasie tel że to miasto nie jest niestety pbsługiwane
      powiedziałam im aby zapoznali się z ich str internetową bo tam to miasto jest w
      woj. małopolskim. I ucichli..... Chaos chaos i jeszczeraz chaos i olewanie
      klienta. Jaka cena taka obsługa.



      -------------------
      www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1504759
      • Gość: kulka Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.07, 16:44
        myśle, że InPost ma małe doświadczenie na rynku ale należy im się szansa
        ponieważ ratują ludzi od monopolu na usługi pocztowe. Z czasem dopracują jakość
        usług i szczerze na to licze bo na Poczcie Polskiej to już może być tylko
        gorzej. Obciąża się InPost tyloma zarzutami a oni poprostu się organizują
        popełniają takie same błędy jak niejedna początkująca instytucja, myślę że
        wyciągną z tego wnioski i radze się nie zniechęcać bo na zawsze poutykamy w
        kolejkach na poczcie!
        • Gość: Handlowiec Kraków Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 08:14
          Dziekujemy za wiare w imieniu Firmy. Malego doswiadczenia nie mamy, mamy
          olbrzymi potencjal sił i mozliwosci, wszelkie negatywne komenatrze pojawiac sie
          zaczęły gdy Poczta zaczeła sie branic, wysnuwając rozne nie do konca prawdziwe
          zarzuty pod naszym adresem. Świadczymy rzetelne uslugi, konkretne ustalenia sa
          z naszymi klientami, kazda uwaga nie pozostaje bez odpowiedzi z naszej strony.
          Troszczymy sie o dobro naszych klientow.
          • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 21:04
            Czy sam wierzysz w to co piszesz????,,,,ile warte są Twoje wyrazy w walucie wymienialnej jaką jest PLN.

            Załóżmy, że uwierzę w Waszą "rzetelność", "uczciwość", "odpowiedzialność" i skuszę się na ofertę pracy, jak mnie za nią nagrodzicie - marchewką?, dwoma?....w sezonie czy poza nim?
            Przyznać muszę z należnym Wam szacunkiem, że potencjał to Wy macie. Ja przy moim, znikomym mam tylko dwóch synów, a Wam udało się wydymać znaczące w tym kraju instytucje, np. sądy.
            I jeszcze prośba - przestań Pan pluć na Pocztę Polską z działalnością zarejestrowaną w tym kraju.
            Sądy marzą o powrocie starej PP
      • handlowieckrakow1 Re: InPost - rozczarowanie 13.02.07, 08:31
        Klienci nie zwracaja uwage na liste miast gdzie My dzialamy jako InPost,
        wysylaja czasem gdzie popadnie swoje listy, pozniej z tego tytułu sa
        zaskoczeni, ze nnie obslugujemy. Zaznaczam, ze na naszej stronie internetowej
        sa najbardziej aktualne informacje o InPost, listy miast, Punktow Obslugi
        Klienta, nie ma tam pomylek, a jesli kazdy klient chce uzyskac dodatkowych
        informacji moze zadzwonic na infolinie i je uzyskac. Warto miec swiadomosc z
        jakich narzedzi korzystac, by nie zglaszac pozniej pretensji,.
    • kalinazkalinowa Re: InPost - rozczarowanie 09.02.07, 22:10
      uprzejmie donoszę, że kolejna nadana przesyłka w tej frimie zaginęła chyba
      zakończę współpracę bo już nie mam cierpliwości
      • handlowieckrakow1 Sprostowanie 13.02.07, 08:47
        Wszelkie reklamacje zglasza sie na stronie internetowej InPost na infolinie,
        jest sprawnie dzialajacy dzial reklamacji, ktory pomoze rozwiazac problem.
        Pisac bzdury kazdy moze, warto zrobic wyjasnienie nim zacznie sie pisac
        oszczerstwa, ktora nie jest uzasadnione.
        • Gość: Cyprian Re: Sprostowanie IP: *.cire.pl 13.02.07, 10:44
          > Wszelkie reklamacje zglasza sie na stronie internetowej InPost na infolinie,
          > jest sprawnie dzialajacy dzial reklamacji

          Sprawnie??? No to chyba spore nadużycie słowne. Zgłosiłem na stronie
          internetowej reklamację, a jakże. Poza nadaniem nru reklamacji (służę numerem na
          priva jeśli ktoś z Inpostu to czyta) NIC się nie dzieje do tej pory. Nie
          pozostałem pasywny, sam zadzwoniłem na ichnią infolinię żeby usłyszeć że nic nie
          wiedzą i nie wiedzą kiedy cokolwiek będą wiedzieć. Że przesyłki śledzą gdzie
          która jest ale o mojej to akurat nic nie wiedzą. Ah, no i w ramach ostatniej
          deski ratunku napisałem też oczywiście do nich maila na adres wrocławski. Jaki
          odzew? Od 2 lutego absolutnie zerowy.

          Cyprian
        • Gość: agniecha do Handlowca z Krakowa IP: *.range81-152.btcentralplus.com 13.04.07, 09:55
          Szanowny Panie Handlowcu!
          Podziwiam Pana walke o dobry image firmy dla ktorej Pan pracuje.
          Rzuca Pan tutaj teksatmi z oferty, wyuczonymi na pamiec (np ktos zarzuca
          inpostowi brak doswiadczenia, a Pan pisze o potencjale).
          Problem polega na tym, ze Pan moze miec checi szczere i dobre, ALEz tego co
          zytam firmie brakuje JEDNEGO, SENSOWNEGO I SPOJNEGO systemu informacji i obslugi
          klienta.
          Jezeli osoba zamwia koperty telefonicznie, mailowo i przez strone intenretowa,
          to w dobrym CRMie te informacje powinny byc zapisane, i dobry konsultant obslugi
          klienta po wejsciu w dane klienta i przeczytaniu o 3 krotnym powtorzeniu tej
          samej prosby i niezrealizowaniu zamowienia powinien przeprosic klienta i chocby
          konkurencyjnym kurierem wyslac te pozadane koperty.
          Tylko wasz problem jak widze polega na tym, ze macie dobrych, na pewno
          wyszkolnych handlowcow, natomiwast system obslugi klienta wraz z softwarem do
          jego obslugi wola o pomste do nieba.
          Nie pisze z konkurencji tylko opierajac sie na 7 letnim doswiadczeniu
          marketingowo-obslugi klienta i PR-owym. I to co napisalam to sa najczestrze
          bledy nowych firm. Swietnie wyszkoleni handlowcy i brak zaplecza do realizacji
          tych swietnych, rewelacyjnych i konkurencyjnych uslug.
          Agnieszka
    • kalinazkalinowa Re: InPost - rozczarowanie 13.02.07, 19:24
      :))) proszę nie rozśmieszajcie mnie na żaden z moich maili NIKT nie odp
      natomiast mają Państwo czas jak widać na czytanie forum i odp brawo
      • Gość: Szalony listonosz Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.07, 18:06
        Rany czytam i nie moge uwiezyc w to wszystko moze to tylko w lodzi takie historie.. W lublinie dziala to wszytko sprawnie i bez jakis wiekszych problemow nic nie ginie nik nie narzeka ....>Ludzie firma dopiero sie rozwija dajcie szasze to nie jest takie proste z punktu klijenta jak by sie moglo wydawac...
        InPost jest bardzo prezna firma ktora sie codziennie rozwija...
        Duzo ludzi Polacy sa poprostu wredni i zozwydrzeni i jak na tacy mu przyniesiesz to powie ze to nie ta taca !!!
        Jak ktos mial jakis problem w Lublinie prosze o odpowiedz... Pozdrawiam wszytkich :)) Szalony Listonosz :))
        • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 21:17
          To Lublin jest jedyną w swym rodzaju "perełką".......tylko sąd w Lublinie jako jedyny w kraj nie wnosi zastrzeżeń do działalności InPostu????
      • Gość: BLADY Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 18.06.09, 23:26
        TOTAL NEGATY NORMALNIE TOTAL TO JEST FIRMA TO JEST BAGNO EKSPRESOWA PRZESYłKA
        HAHA A TO DOBRE I MIAłA BYC W CIAGU 2 DNI KPINA
    • pani_kasia Re: InPost - rozczarowanie 16.02.07, 15:41
      Ja niestety tez jestem rozczarowana praca InPostu... Wysylam sporopaczek i
      wydawolo mi sie ze bedzie lepiej robic to za posrednictwem tej firmy... Z
      wielkim trudem udalo mi sie znalezc punkt gdzie niby sa przyjmowane paczki, to
      bylo gdzies na poczatku tego roku. I co sie okazolo... Oni paczek jeszcze nie
      przyjmuja, moooze w lutym, ale to "moze" jest bardzo glebokie i szerokie...
      Bylo wielkie boom wokol otwarcia firmy, ale jak widac nie wszystko w niej do
      konca gra. Moze jak bylabym katim duzym klientem jak TP moglabym skorzystac z
      uslug InPostu. Niestety nie jestem i nie majac wiekszego wyboru zostaje wierna
      Poczcie Polskiej.
      Chyba to wszystko troche przyreklamowane jest jak na moj gust...
      • Gość: nowa Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.07, 16:55
        w polsce nie daje się szansy roawinąć niczemu! To normalny proces pojawiania
        się nowej instytucji na rynku! Operatorów sieci komórkowej jest 3 żaden nie
        daje 100% satysfakcji tu lepsze jest to tam tamto ! Poczta Polaka ma 70 lat
        InPost kilka miesięcy ! PP ma po tak długim stażu potwornie dużo nieścisłości
        nie mają infolini nie ma się gdzie skarżyć, są nie uprzejmi i przesyłki gubią
        bardzo często ale o tym się nie mówi bo są od zawsze ! Natomiast jeżeli ktoś
        daje nam wybór to odrazu jest skreślony bo nowy a my kochamy PP i klimat PRL-u
        (bo wtedy to było lepiej)!
        • kalinazkalinowa Re: InPost - rozczarowanie 16.02.07, 19:41
          chwileczkę nikt krytykując nie atakuje nowej firmy dzielimy się swoimi
          doświadczeniami zaufaliśmy wybraliśmy nową firmę z minimalnym doświadczeniem a
          zażuca się nam szykanowanie gdy jesteśmy w kropce bo nienależycie wykonano
          usługę
          mało tego wszelką krytykę odbiera szefostwo tej firmy jako atak i odpowiada
          atakiem to śmieszne
          • Gość: gość portalu Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.07, 15:06
            nikt nikogo nie atkuje i nie szykanuje po mojemu ! Poświęciłam dużo czasu, żęby
            to wszystko przeczytać i wychodzą mi tu następujące wnioski: InPOst jest firmą,
            która ze wszystkich sił chce spełniać oczekiwania klientów
            klienci a przynajmniej większość ze wszystkich sił próbują obsmarować InPost
            zwłaszcza w necie
            niestety tak się zdarza, że może brakuje im na początek doświadczenia ale jakby
            na to nie patrzeć to nie jest Poczta Polska i nie jest na rynku 70 lat ale
            uważam, żę należy dać im szanse bo strasznie o to walczą ! Widać to nawet na
            tym forum a każdą usilną próbe wytłumaczenia się z czego kolwiek traktuje się
            tu jako atak!!!
            Przecież odezwał się tu sam zarząd !
            • Gość: lumumba Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.07, 00:45
              A wysłałaś cokolwiek przez inPost? wątpie. więc ciesz się że nie czekasz na przesyłkę wysłaną dwa i pół tygodnia temu. jak można konkurować z PP gdy się kłamie jak z nut. cytat "Współpracując z InPost mogą być Państwo pewni szybkich terminów realizacji przesyłek" chamstwo i tyle. zamiast "walczyć" jak napisałaś mogli by poprostu wywiązywać się ze swoich obowiązków za które wzieli pieniądze. proste niczego więcej nie trzeba. Więć jeśli nieczego nie wysłałaś ( czego uczciwie odradzam ) to ich tak nie broń bo nie są małymi dziećmi wiedzą co robią. no przynajmniej powinni. Jeśli się za coś zabiera to się to robi pożądnie. i nie jestem odosobnionym nie zadowolonym klientem
              • Gość: zkrakowa Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 18.02.07, 23:21
                Witam
                Wysłałem 14 listów tą firmą i mniej więcej wyglądało to tak:
                -5 doszło szybko czyli 2 do 4 dni
                -5 doszło wolniej czyli około 7 do 10 dni
                -2 szło około 3 tygodni
                -2 nie doszły do dziś jedna z 23.01.2007 druga z 30.01.2007
                Na jedną z paczek która już doszła składałem reklamacje na www oczywiście bez
                żadnego odzewu. Natomiast na paczkę wysłaną 23.01 wysyłałem reklamację już co
                najmniej kilkanaście razy (po kilka razy dziennie, a co mi tam) , ale jutro
                zadzwonię tam i zobaczymy co mi powiedzą
                • Gość: Pan anonim Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 08:48
                  Jestem pracownikiem InPost od 2 miesięcy. Firma naprawdę bardzo prężnie się
                  rozwija i nie olewa klienta.
                  Prawdą jest jednak, że najczęściej kuleje banalna wymiana informacji - przede
                  wszystkim oraz spora rotacja między innymi doręczycieli. Wszystko działa jednak
                  coraz bardziej sprawnie.
                  Kolejna sprawa: nie ma szans na zachowanie obiecanych terminów doręczenia -
                  przynajmniej na razie. Sam się dziwię kiedy udaje się polecony dostarczyć w
                  jeden dzień, na razie to zaledwie ułamek.
                  Powtarzam: nie wynika to ze złej woli, problemy są typowe dla raczkującej
                  instytucji, a sytuacja poprawia się z dnia na dzień.
                  InPost w takiej formie, jakiej życzyliby sobie klienci i zarząd to kwestia
                  kilku miesięcy. Póki co, sam, kiedy potrzebuję wolę skorzystać z usług PP.
                • Gość: anonim Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 20:23
                  to ciekawe bo ja wysyłam z InPost bardzo duże ilości poczty i nawet jak
                  poprosiłam żeby było koniecznie w umówionym terminie pani przy mnie wykonała w
                  tej sprawie telefon i faktycznie udało się więc no zabrzmi to ciekawie ale ja
                  polecam te firme!!!!
                  • Gość: Pan anonim Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.07, 22:07
                    I bardzo dobrze! Do tego dążymy. Ale do stanu deklarowanego brakuje, to jeszcze
                    nie standard. Sam, choć nie jestem doręczycielem czasem donoszę listy wracając
                    do domu.
                    Jak na swój wiek, mam całkiem niezłe CV i cichą nadzieję, że kiedyś InPost
                    będzie mógł tam figurować jako kolejna poważna firma. Ale ta machina ma bardzo
                    dużo trybików, to musi potrwać. Usiłuję robić swoje solidnie, ale mam niezły
                    obraz ilości słusznie niezadowolonych klientów.
                    Zjawisko "ginięcia" jest sporadyczne. Może się zdarzyć opóźnienie, w
                    najgorszym wypadku zwrot do nadawcy, ale zaginięcia to bardzo rzadkie wyniki.
                    W porównaniu se skostniałą PP, InPost zapowiada się naprawdę dobrze.
                    PS: to nie agitacja. Mam świadomość błędów, ale też obserwację na codzień i z
                    pierwszej ręki.
                    • Gość: anonim Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 13:50
                      no właśnie o tym mówie ja patrze na to przez pryzmat doświadczenia! Młoda firma
                      klimatyzują się dopiero, najważniejsze to wyciągać wnioski. Poczta Polska jast
                      na rynku już naprawde długo i co my mamy z tego nic system cały czas ten sam i
                      public relation też:( Pozatym tak wszyscy obsmarowywują ten InPost a przecież
                      gdyby nie było miejsca na nowego niezależnego operatora na rynku to nie
                      zaistnieliby a są i mają coraz większą liczbe klientów to coś znaczy
                      przecież!!!! Byli potrzebni ja rozumiem, żę pojawia się niezadowolenie gdy mamy
                      opóźnienia czy coś w tym stylu ale przecież nie wybielajmy PP tam też mają
                      miejsce liczne reklamacje i opóźnienia a nawet niedoręczenia!!!!
                  • Gość: Galih Re: InPost - rozczarowanie IP: 159.226.104.* 21.06.12, 15:50
                    :e2809eUwielbiame2809d, gdy widzc499 naszych mc3b3wic485cych WOOOLNOOO i wyrac5banie w ojsztcyym jc499zyku (po polsku), jak do kogoc59b, kto ma problemy ze zrozumieniem sc582yszanego tekstu, myc59blc485c przy tym, c5bce obcokrajowiec zrozumie, jec59bli tylko bc499dziemy mc3b3wic487 jeszcze woooolnnniej i wyrac5bac5bac5baniej :). Tarzam sic499 po c582c3b3c5bcku przypominajc485c sobie takie sytuacje, szczegc3b3lnie gdy skc582adajc485 zamc3b3wienie w barze :)przychodzi Polak do sklepu za granica, sprzedawca to Murzyn, Polak mowi: No, Murzyn, pilka, PIIIILKAAA! Pilka!!! (pokazuje kozlowanie, gestykulujac okragly ksztalt) PIlka! Wiec Murzyn w koncu: Oh! A ball! Yes! Polak skumal, ze sprzedawca zrozumial: Teraz bedzie ta trudniejsza czesc: DO METALU! Do Meeeetaaaaluuu!GD Star Ratingloading...
            • rydrych Re: InPost - rozczarowanie 23.08.15, 21:25
              Albo sił Wam brak, albo jakichkolwiek chęci, bo po upływie 8 lat nadal nic Wam się do kupy nie składa
              - jakie bagno było , takie jest.
    • Gość: Artur Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 11:23
      Na cztery przesyłki wysłane jednocześnie 09.02 do czterech adresatów (z Gliwic
      do Zabrza) dotarła tylko jedna! Zupełna porażka, jest 26.02 i zero odzewu na
      formularze reklamacyjne, infolinia i oddział w Zabrzu nie ma bladego pojęcia
      gdzie są przesyłki ani gdzie mogłyby być (nie znają tras i sposobu postępowania
      z zaginionymi/niedoręczonymi przesyłkami). Strasznie mi teraz wstyd przed moimi
      klientami... InPost - zdecydowanie nie warto!
      • Gość: tajny agent Re: InPost - rozczarowanie IP: *.eranet.pl 26.02.07, 12:31
        Niech ten koleś z Zabrza nie opowiada bzdur , że nie wie gdzie jest twoja
        przesyłka. On jak agent odpowiada za te dwa miasta.
      • Gość: maciek Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 22:43
        co ty tu człoieku piszesz ? To brzmi jak zniechęcanie na siłe !!! Przecież i
        tak kto chce to skorzysta ! Nie moge co to się wyprawia już! Pracownicy
        konkurencji InPost wzorowo działają ale czasem należałoby pomyśleć troszke bo w
        niektóre "zdarzenia" poprostu nie da uierzyć !!!!!
        • Gość: ddd Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 09:47
          Pracuję w Inpoście od trzech miesięcy jako doręczyciel. Powiem tak: na 20
          listów poleconych dziennie ok 60% dociera do klienta z datą nadania z dnia
          poprzedniego. Inna sprawa, że klient też nie zawsze jest w domu i wtedy
          awizujemy.
          30% są to listy 3-4 dniowe (zwłaszcza po weekendzie)
          10% do 14 dni- niestety zdarzają się (czasem pomyłka przy sortowaniu u nas,
          czasem przychodzą do nas opóźnione).
          Inna sprawa, że czasem klienci nie przychodzą po awizowane przesyłki chociaż
          coraz częściej się zgłaszają.

          Sprawa gdy np. dostajemy zwrot z adnotacją :nie ma takiego adresu.
          W Inpoście płacą doręczycielowi za każdą doręczoną przesyłkę. Bardzo często
          zdarza się, że numeracja domów jest tak fatalna albo brak jej w ogóle, że
          naprawdę można się wkurzyć wrzucić przesyłkę na tył samochodu i zabrać się do
          dalszej pracy. I tu winni są klienci (w domkach prywatnych). Tak samo zresztą
          jest w przypadku braku skrzynek. Jak mam czas to oczywiście chodzę wtedy od
          domku do domku i pytam po sąsiadach czy aby napewno ktoś taki tam mieszka, bo
          przecież nie zostawię awiza o kogoś obcego nie ? Czasem bywa tak, że nikt nic
          nie wie albo z wywaidu wynika, że nikt taki tam nie mieszka. Czasem mówię sobie
          a niech stracę i oddaję przesyłkę jako niedoręczoną (tylko listy zwykłe)czyli
          pojechałem tam za free. Kiedy jadę ponownie na ten rejon znowu ją mam i wtedy
          ryzyk fizyk czy ktoś będzie.
          Brak awiza- nie zdarzyło mi się nie zostawić. Choć w kilku przypadkach mam
          wątpliwości czy dotarło do klientów oczywiście z powodu braku skrzynki. Nie
          mogę mieć pewności wtedy czy wiatr tego nie wywieje, czy deszcz nie zacznie
          lać, albo pies nie zje.
          Na innych forach widziałem, że ludzie dziwili się jak opłaca się żeby listonosz
          przyjeźdzał do klienta samochodem z paczką. A jak ma nie przyjeźdzać skoro
          rejon ma taki, że maratończyk nie dał by rady. Ja podczas dniówki na swoim
          rejonie spotykam ok 10 listonoszy PP (nie ma tu tych których nie spotykam). W
          moim mieście jest 170 listonoszy PP natomist Inpostu 5 więc sami możecie
          policzyć. Zresztą firmy i tak nie interesuje ile jeździłeś. Płacą marną kasę na
          paliwo (choć na to nawet nie starcza) a tuczenie samochodu to już twoja sprawa.
          Mamili nas obietnicą umowy o pracę haha. Wolne żarty. Pewnie kiedyś się to
          zmieni ale ja niestety muszę mieś płacone składki no i z lekarza trzeba bulić z
          własnej kieszeni.
          Sprzedaję na Allegro ale na dzień dzisiejszy jeszcze nie zdecydował by się na
          wysyłkę Inpostem :-) Może za 4-5 miesięcy spróbuję.
          No i jeszcze te POK-i. Panowie na górze nie można by więcej otworzyć.
          • Gość: gorni Re: InPost - rozczarowanie IP: 80.51.176.* 15.03.07, 14:07
            Też pracuję w InPost. I mam pojęcie o ilości przesyłek i czasach doręczeń. 90%
            poleconych dochodzi w ciągu 4 dni. Ilość reklamacji nie przekracza 0.1% ogólnej
            ilości obsłużonych przesyłek. Czy to są złe wyniki? PP nie umywa się. Tylko PP
            nie ma Infolinii gdzie można się wyżalić, od PP nikt niczego tak na prawdę nie
            oczekuje. A czy ktoś czytał raport NIK o PP? Ciekawa lektura. Ktoś powie, że to
            argument w stylu " a u was biją Murzynów " ale chodzi o to aby porównywać się z
            innymi firmami na rynku. A tu jesteśmy bezkonkurencyjni- zarówno cenowo jak i
            jakością usług.
            • qqryk Re: InPost - rozczarowanie 05.06.08, 15:47
              PP nie umywa się. Tylko PP
              > nie ma Infolinii gdzie można się wyżalić, od PP nikt niczego tak
              na prawdę nie
              > oczekuje.

              Może i nie ma infolinii, ale bez problemu można znaleźć informację o
              numerze telefonu do danego oddziału i w razie czego zadzwonić i
              spytać o zaginioną przesyłkę. Co mi po tym że Inpost ma infolinię,
              jeśli kompletnie niczego nie mogę się dowiedzieć, a to Pani nic nie
              wie, prosze napisać e-maila, a to system nie działa, a to proszę
              jeszcze czekać, a nuż się jeszcze znajdzie i listonosz się ocknie.
              Oczekuję uczciwości zarówno od PP jak i od Inpost. Na razie PP w tej
              kwestii wygrywa w moim przypadku.
            • Gość: uno Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 21:04
              ja adresatem listu a list odnajduję u sąsiada w ogrodzie
            • Gość: jaroslaw Re: InPost - rozczarowanie IP: 157.158.208.* 17.06.14, 18:59
              nie dostarczono mi paczki do paczkomatu ponieważ ktoś nie zmierzył jej rozmiaru - śmiech na sali :) zadzwonili do mnie z informacją niestety już po skończeniu pracy przez kurierów :)) w swoich informacjach ze strony podzielają zapracowanie polaków - muszę mieć 100% dyspozycyjność i dlatego wybrałem paczkomat 200 m od zamieszkania a także że NAJCZĘŚCIEJ (o czym wiedzą) odbieram paczki w nocy, Pytali o której kurier może podjechać i gdzie następnego dnia, ewentualnie zapraszają mnie do Zabrza 9 km od miejsca zamieszkania :))))))) pierwsze dwie paczki wygodnie łatwo bezproblemowo - wszystko do czasu :((((((( masz swoją jakoś usług
          • Gość: Kasia Re: InPost - rozczarowanie IP: *.238.spine.pl 04.06.14, 11:47
            Niezłe bzdury. Już kilka razy przychodziły do mnie polecone nadane InPostem i jeszcze się nie zdarzyło, żeby list dotarł szybciej niż w ciągu tygodnia! Teraz czekam na przesyłkę nadaną 26 maja (jest 4 czerwca) i jakoś nie mogę się doczekać. Być może InPost się ogarnie, bo chyba nie działają na rynku długo, ale na razie działają w tempie żółwia.
            • Gość: listonosz Re: InPost - rozczarowanie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.06.14, 21:36
              Wszyscy czepiacie się tylko tych młodych ludzi co nie mają pracy więc idą do inpostu.Sam pracuję w poczcie pilskiej i na rejonie który obsługuję z 2 kolegami to z inpostu jest jeden chłopak i współczuję mu bo pełna torba listów jednak waży swoje.A u ludzi ma tylko same pozytywne zdanie,bo sam się dowiadywałem w kilku miejscach.To nie jest ich wina że mają takie kierownictwo co wszystko zawala,u którego nie można nic się dowiedzieć ,które zalega z płatnościami.U nas w Poczcie Polskiej też nie płacą na czas.Wina też leży też po stronie tych co chodzą na wybory i wybierają takich rządzących którzy obiecują pracę a jej nie ma dla nikogo.Jak ktoś z was by poszedł nawet ze mną w rejon i zobaczył na czym polega praca listonosza lub doręczyciela z inpostu to byście zmienili zdanie,bo najlepiej jest oceniać coś o czym nie ma się pojęcia.Zastanówcie się ludzie...
            • Gość: Rafał Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.14, 20:21
              inpost (pi.. z małej litery) - kilka słów o tej firmie krzak



              Proszę państwa,

              mieszkam na na warszawskich Bielanach, jestem osobą upośledzoną.

              Otrzymywałem zasiłek pielęgnacyjny przez pocztę polską, która znaujduje się w rejonie mojego zamieszkania która
              oddalona od miejsc zamnieszkania mieszkańców o ok. 200 do 500 metrów. Niestety od kilku lat mam te nieprzyjemność otrzymywać go z poczty inpost. Poczta ta wygrywa konkursy w niejasnych przetargach. Mogą handlować państwa danymi osobowymi - to jest prywatne i w rękach żydostwa.

              Pracę dorywczą kończę o godz 16:00. Biorę awizo i nawet nie zachodzę do mieszkania tylko pędem jadę do zupełnie innej dzielnicy przez kilka dzielnic aż NA WOLĘ na ulicę Zwrotniczą 6. Biegnę (gdzie mi nie wolno biegać) żeby zdążyć do godz 17:00 a więc praktycznie wtedy, kiedy ludzie kończą pracę i nie zdążą też awiz zrealizować już.

              Wreszcie jestem. Jest godz. 16:50. Podchodzę do okienka a ta pani (żydówka bo to w rękach żydostwa ta poczta jest)
              mówi mi że listonosz jeszcze nie zdał. Ok czekam jeszcze. Na koniec mówi mi że nie ma takiej możliwości
              żebym jeździł na następny dzień.

              Inne ich metody. Ich listonosze nie pukają i nie dzwonią, tylko zostawiają awizo. W tym czasie obracają państwa pieniędzmi. Przypominam listonosz poczty polskiej puka 2 x i nie dzwoni bo dzwonek może też nie działać tylko puka, głośno puka.

              Teraz idziemy dalej. Ta ich pseduo-poczta jest na zadupiu na ul. Zwrotniczej 6 w Warszawie, gdzie przeciętnemu obywatelowi będzie ciężko trafić a co dopiero mówić upośledzonemu.

              Jestem biedny, potrzebowałem coś dzisiaj zjeść, żyję od renty i zasiłku a za pracę chałupniczą to wiecie ile można dostać i dziś nie zjadłem nic, chodzę głodny już od 2 dnii bo mi nie wystarcza a z powodu że mi dziś nie wydali pieniędzy będę głodny 3 dzień i jutro do przedpołudnia. Będę musiał się też z pracy wolnić za co mi obetną z wynagrodzenia.

              Nieuprzejma, nie czująca sytuacji obsługa o mentalności talmudycznej, mająca na celu opudlenie człowieka.

              I teraz tak, na tej speudo poczcie jest tylko jedna kasa - na normalnej poczcie jest kilka, kilkanaście stanowisk i poczta jest do godziny 21:00.


              Ja się pytam w czym ta poczta ma być nowoczesna i przyjazna ??? Bo to są puste słowa rzucane wobec prostodusznych i naiwnych ludzi.


              Jakiś czas temu popsuł się zamek w skrzynce pocztowej (albo sami go popsuli) próbowałem się od nich dodzwonić ale telefon głuchy był. Wreszcie gdy już go uruchomili, trzeba było czekać długie minuty aż z kimś właściwym mnie połączą - nie dość że naciągają na rozmowy to jeszcze wpisują sobie państwa nr. telefonu kom. (zbierają wszelkie dane). I tak po jakimś czasie dopiero naprawili zamek bo chyba IM PRZESZKADZAŁO.

            • Gość: ostatni sprawiedli Re: InPost - rozczarowanie IP: 46.77.124.* 28.07.14, 15:57
              firma ta to frajerstwo ja kupilem z alegro sprzet i idzie juz ponad tydzien pewn ie nie dojdzie nigdy nnie wysylajcie impostem
        • qqryk Re: InPost - rozczarowanie 05.06.08, 15:31
          Poczekamy aż zaginie Ci przesyłka i następnie nie będziesz mógł od
          nikogo niczego się dowiedzieć. Wtedy zrozumiesz co piszą inni,
          którzy przeszli przez to co opisują. W jakim celu mieliby wymyślać
          jakieś dziwne historie? Ja akurat wiem, że poszkodowani piszą prawdę
          bo sama tego doświadczyłam. I nie życzę nikomu, żeby przez tą
          ścieżkę przechodził.

        • Gość: Elza Budzenie i walenie w okno o Poranku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 11:26
          Witam,
          Dlaczego Wasz listonosz, za każdym razem, jak coś wrzuca do skrzynki, to dzwoni
          w dzwonek i odjeżdża? Pytam jakim prawem??
          Dlaczego niepokoi mnie, mój dom, budzi dzieci, i męża po pracy w nocy?? Żądam
          odpowiedzi, wasza odpowiedź zostanie opublikowana na forum i na facebook. To
          chamstwo się musi skończyć. Mieszkam w warszawie, Praga Południe i proszę
          zdyscyplinowac swoje chamstwo, do jakiegoś poziomu. Uprzedzam, że następnym
          razem, to podjadę pod sortownię i gnojowi w obecności policji wygarnę i oskarżę
          o naruszanie miru domowego. Jeżeli jeszcze raz nas obudzi, to cała Polska się o
          tym dowie!
          Własnie się dowqiedziałam, że u niej wali w okno, ona ma 2 psy, które szczekają,
          no cyrk wielki!! Ona i tak nie wychodzi do niego.
          • Gość: wrocek Re: Budzenie i walenie w okno o Poranku! IP: *.centertel.pl 04.09.10, 13:25
            Takim prawem ze nikt nie jest jasnowidzem ze wlasnie czyjs maz wrocil z pracy ,
            a tak wogole to nie ma takiej opcji zeby pracownik tej firmy byl wczescniej niz
            o 8 rano wiec nie placz kobieto tylko ruszaj dupe i otwieraj drzwi taka nasza praca
            • Gość: hrexandro Re: Budzenie i walenie w okno o Poranku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.10, 13:09
              To tylko poczta polska jest taka wspaniała ;/ na paczkę czekałam 3 tygodnie, a wysłana była priorytetem! porażka jakaś
      • Gość: Amanda Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 16:30
        hm.. to dziwne, ostatnio wysłałam paczkę inpostem i doszła elegancko- jak
        wysyłano mi paczki pocztą polską, to zdarzało się, że dochodziło samo
        opakowanie, raz dostałam też ROZPAKOWANĄ paczkę- i z tym nic sie oczywiście nie
        dało zrobić- póki co inpost dla mnie wygrywa
        • Gość: BALBINOSKY Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 02:26
          Ja nie wiem, czy te posty chwalebne ku czci firmy InPost to piszą jacyś
          omanieni czarami Prezesa pracownicy tejże firmy czy Nasz naród i jej klienci
          jest naprawdę taki ciemny i nie widzi że to dno? To jest najgorsza firma
          pocztowa istniejąca na Naszym rynku!

          Tak się składa że ja prowadzę działalność gospodarczą. Wysyłam miesięcznie od 50
          do 100 przesyłek różnego rodzaju (także listy polecone). Miałem przygodę z tą
          firmą, niestety niechwalebną. Długoby opowiadać ale największe wady tej firmy to:
          1. Kosmiczne opóźnienia w doręczeniach przesyłek (raz przesyłka nadana w mieście
          X i adresowana do tego samego miasta została doręczona uwaga po 11 dniach!).
          Polecone też są opóźniane. Średnio dochodzą po 4 dniach. Największe opóźnienia
          są w przypadku wysyłki do dużych miast, wojewódzkich etc.
          2. kompletne olewactwo na klienta ze strony pracownic i franczyzobiorców InPost
          (dużo osób otwarcie mówi że InPost kiepsko płaci prowizje, nie wywiązuje się z
          umowy i to kiepski interes ogólnie jest...)
          3. marne wyposażenie POK'ów i informacja o usługach (często mała ilość kodów,
          brak innych etykiet i formularzy, a to się w Poczcie Polskiej nie zdarza).
          4. Brak kompetentnej infolinii i działu obsługi klienta. Rozpatrzenie
          jakiejkolwiek reklamacji to już kompletna męka i "droga krzyżowa" - nie warto
          się szarpać.
          5. Mizerna ilość POK'ów a jeśli są to są często ohydne, brzydkie, zapyziałe że
          aż strach wchodzić.

          Zaleta jest tylko jedna - MARKETING. Pan Prezes Brzoska dobrze wie co robi,
          buduje wizerunek firmy i reklamę. Tyle tylko umie. Normalnie w moich oczach jest
          ZEREM jako Prezes. Firma jest rozpoznawalna, ma ładne logo i się ładnie
          reklamuje dlatego bo jest dużo o Niej "gadane" w mediach. Krótko mówiąć - prezes
          pilnuje aby wokół jego firmy dużo było szumu w mediach, prawie, internecie itp.
          I jest. Ale co z tego - kiedy mam do czynienia z gównem w ładnie opakowanym
          papierku...

          Wkrótcę zamierzam bliżej przyjrzeć się z PAF Operator Pocztowy. Zobacyzmy jak
          oni wypadną. Jedno jest pewne - opinii negatywnych mają mniej od InPost.

          Naprawdę - za Nim zechcecie skorzystać z InPost i wysłać coś ważnego zastanówcie
          się 3 razy! Poźniej będzie Was to kosztować tylko kupe nerwów a jeśli
          dostaniecie odszkodowanie to nie będzie ono większe niż 50zł. Dla porównania
          Poczta Polska za zgubiony polecony priorytet płaci 110zł. a za polecony
          priorytet ze ZwrotnymPotwierdzeniemOdbioru 180zł. Inpost - 48zł po wielkiej męce
          i łasce. Liczby mówią same za siebie.

          P.S
          Poczto Polsko - nie masz się czego obawiać! InPost Tobie do pięt nie sięga i nie
          sięgnie.
          • Gość: Amanda Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 08:26
            mnie poczta polska nie wypłaciła ani jednej złotówki za skradzioną zawartość
            paczek- nikt nic nie wiedział, niczyja wina, w ogóle to przecież o co chodzi,
            takie rzeczy się zdarzają, więc jakim prawem ja mam pretensje... pozdrowienia z
            wakacji nie dochodzą do adresata, a na kartkę świąteczną czeka się trzy miesiace...
            • Gość: BALBINOSKY Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.08, 13:17
              eee tam, naciągasz trochę. Na Pewno na kartkę nie czeka się 3 miesiące. Nie
              przesadzajmy :-)

              Ja wiem Wam jedno powiem o Poczcie Polskiej. Problemem Poczty Polskiej jest tzw.
              czynnik ludzki. Niestety. Czyli to, co UKE w kontroli powiedział jasno, szczerze
              i prawdziwie. Generalnie usługi w zamyśle i ogóle są na dość dobrym standardzie.
              Problemem jest być może pewna kadra pracowków "rodem z PRL'u" których po prostu
              czas i naturalne zjawisko musi wyplenić.

              Ja wiem że jest ogólna moda na "jazdę" po Poczcie Polskiej. Tylko ja Wam powiem
              jedno. Poczta Polska ma wszystko to co inne firmy, i takie nędzny InPost nie ma.
              Ma rozpoznawalną markę, setki tysięcy placówek, świetne zaplecze
              sprzętowo-logistyczne, tysiące samochodów i kierowców no i miliony ludzi do
              pracy z roku na rok coraz lepiej opłacanych. Pamiętajmy że Poczta Polska to w
              skali wielkości 4 narodowy pracodawca w tym kraju! Więc, naprawdę nie
              opowiadajmy bajek i stereotypów. W Poczcie Polskiej Dział Reklamacji jakoś
              działa moim zdaniem rzetelnie rozpatruje skargi (na pewno zgodnie z prawem - mam
              wykształcenie prawnicze) no i coś takiego jak Obsługa Klienta instnieje. Zawsze
              można zadzwonić do COK albo wysłać e-mail'a - proszę mi wierzyć, odpowiadają.
              InPost może tylko pogadać o planach i inwestycjach bo robienie szumu mu wychodzi
              najlepiej. A ta naprawdę jest bedny jak mysz kościelna (czegoś biedny, boś
              głupi, czegoś głupi, boś biedny) i wszelkie inwestycje wychodzą im z wielki trudem.
              W InPost pracują sami partacze, prostaki i oszuści z prezesem na czele.
              • Gość: Amanda Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 00:38
                niestety, nie muszę nic naciągać- odkąd weszły te całe priorytety, to zwykły
                list idzie tygodniami- a ten priorytetowy, co to niby ma być na drugi dzień-
                nawet 5 dni (o ile nie dłużej)...

                marka marką, ale to ostatnie zdanie to chyba już za daleko idące wnioski...
                • Gość: fritolay Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 23:05
                  Poczta Polska: list wysłany z Krakowa do Katowic szedł 4 tygodnie. Doprawdy,
                  przy takiej działalności chyba wszystko jest lepsze od poczty polskiej.
                  • Gość: Jagoda Re: InPost - rozczarowanie IP: 178.56.17.* 25.10.10, 21:09
                    > Poczta Polska: list wysłany z Krakowa do Katowic szedł 4 tygodnie.

                    grubo;/
                    ja myślałam, że to ja mam pecha do PP...
                    • Gość: orchidea04 Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.10, 13:28
                      No u mnie podobnie. Paczka priorytetowa z Krakowa do Gorzowa Wlkp szla ponad dwa tygodnie. To jest niedopomyslenia przeciez! Inpost by to juz 10 razy dostarczyl w tym czasie
        • Gość: Ania Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 15:38
          Jak to nic? jak się nie chce to się nie zrobi. Zniszczonej, otwartej
          paczki się nie odbiera. Następnie składa reklamację. Tylko trzeba to
          zrobić, ale niektórzy wolą strzępić języki.
          Jestem sprzedawcą i wysyłam towar za pośrednictwem Poczty Polskiej.
          Adresat poinformował mnie, że jego mama odebrała przesyłkę, w środku
          były zbite perfumy. Klient zaniósł (tak jak prosiłam) paczuszkę na
          pocztę i złożył reklamację. Ja również poszłam na pocztę i złożyłam
          pismo w tej sprawie. I co? zostało wypłacone odszkodowanie w
          wysokości 110 zł. Można? można, tylko trzeba chcieć i 4 litery ruszyć
      • Gość: elka Re: InPost - rozczarowanie IP: *.elka.pw.edu.pl 07.09.11, 13:42
        U mnie było podobnie, jestem rozczarowana na maksa, straciłam kasę i energię na wyjaśnienia które nic nie przyniosły
      • Gość: M Re: InPost - rozczarowanie IP: *.play-internet.pl 05.03.12, 21:58
        rozczarowanie. Kupiłem dwa t-shirty. Jeden w firmie z Gdyni (wysłany PP) drugi w Krakowie (wysłany przez inpost). Oba wysłane w środę i mimo pięknego PR Inpostu oraz profesjonalnego wyglądu to jedynie Poczta Polska dostarczyła w dwa dni z wybrzeża do krk. Przesyłka Inpostu wciąż w statusie "w drodze". InPostowi już dziękuję.
    • Gość: izabeg InPost - rozczarowanie IP: *.toya.net.pl 04.03.07, 09:36
      Kupuję na Allegro od lat, ostatnio 2 rzeczy zostały wysłane do mnie przez
      Inpost, na jedna czekam juz 10 dni, na drugą 6. Ciekawe, czy je kiedykolwiek
      otrzymam? Dodam, że spradzałam osobiście, kiedy zostały wysłane. To, że jestem
      rozczarowana usługami tej firmy to mało powiedziane, na pewno NIGDY nie
      skorzystam z jej usług i będę to wszystkim odradzać! Dla mnie to jakaś totalna
      porażka, jak ktoś nie potrafi zorganizować odpowiednio pracy firmy, to niech
      się lepiej za węgiel weźmie!
      • Gość: laporteki Re: InPost - rozczarowanie IP: *.jas.us.edu.pl 07.03.07, 12:51
        Wysyłałam w różnym czasie 2 listy polecone z Jastrzębia Zdroju (śląskie) do
        Szczecina. Oba szły 8 dni czyli bardzo długo ale biorąc pod uwagę cenę- do
        przeżycia. To co ewidentnie mi się nie podoba to KOPERTY zrobione z jakiejś
        śliskiej tektury na której rozmazują się pieczątki i nie idzie nic napisać
        długopisem.
        • Gość: anka Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 15:30
          To jakaś bzdura straszna jest!!!! każdy kto miał w rękach koperte InPost dobrze
          wie, że można napisać na niej adres każdym długopisem a pieczątki wcale się nie
          rozmazują !!! Można zrozumieć brak satysfakcji z usług i tego typu rzeczy ! Ale
          rany boskie co teraz nowy trend obrabiamy koperty! Naprawde komuś się tu
          strasznie pomieszało !!!!!
          • Gość: anonim Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 18:38
            Oczywiście, że tak jest jeżeli kogoś to interesuje prosze dać znać prześle
            zdjęcie!!! Mam w domu koperte InPost, na której zamieszczona jest czytelna
            informacja o zwrocie spowodowanym nie przyjęciem listu przez adresata!!!!
            Oprócz tego nabite są zupełnie przejrzyste i czytelne pieczątki a list
            przewędrował między dwoma dużymi miastami!!!!
            • Gość: laporteki Re: InPost - rozczarowanie IP: *.jas.us.edu.pl 14.03.07, 10:00
              A ja nadal twierdzę że na kopertach z tego śliskiego papieru pisze się bardzo
              niewygodnie a pieczątki się rozmazują i również mogę zeskanować kopertę InPostu
              z pieczątką, nie ma problemu!
              • Gość: Szalony Listonosz Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 21:38
                Jesli chodzi o koperty to wielka sciema codzienie pisze na kopertach z InPostu i nie ma zadnych problemow.
                A jezeli chodzi o dostarczanie listu poleconego expresowego to sie dziwie ze tak dlugo idzie ten list po tyle dni wydaje mi sie a pracuje juz pare miesciecy w firmie InPost ze to wina ekipy danego miasta jesli chodzi o agentow jesli zmienia sie pracownikow co pare dni co sie dziwic ze tak sie dzieje z tymi listami... W Lublinie nie ma zadnych reklamacji i zazalen wiec trzeba by zrobic kontrole gdzie niegdzie i nie kompetentnych agetow zwolic natychmiast!!! Pozdrawiam mojego przedmowce zgadzam sie w 100% .
                • Gość: Szalony Listonosz Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 21:41
                  A konkretnie goscia ddd !!!
                  • Gość: ddd Re: InPost - rozczarowanie IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.07, 21:14
                    Dzięki. Jestem jestem - troche mnie nie było a teraz Tepsą zawolony :-) :-) :-)
                    • Gość: Szalony Listonosz Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.07, 21:04
                      Strzalka DDD :) No tpsa jest Faja jest co robic :)) Male koszty mamy wiec nie jest zle...Zastanawiam sie czy nie zakladac juz powoli zwiazkow zawodowych ??? :)) Z jakiego miasta piszesz???
              • Gość: Rena Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.09, 14:44
                InPost to jedna wielka pomyłka a nie firma dostarczajaca na czas przesyłki tylko
                zlaleka od nich
        • Gość: fffdf Re: InPost - rozczarowanie IP: 79.139.57.* 07.05.09, 23:06
          no niestety wszystkie pozytywne posty pisze jedna i ta sama osoba.
          Wtajemniczeni dobrze wiedzą kto to jest
        • Gość: Nero Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 23:35
          ja sobie Inpost chwalę, bardzo szybko dochodzą przesyłki, wysyłam trochę na
          allegro i do tej pory nie było problemów także ja polecam
      • Gość: karlos Re: InPost - rozczarowanie IP: 46.77.124.* 03.01.14, 15:16
        Witam mi inpost zwraca przesyłkę już prawie miesiąc totalna porażka nikt nic nie wie dzwonie już od miesiąca po całej polsce z firmy nikt łaskawie się ze mną nie skontaktował przesyłka żekomo została wysłana z Woli Bykoskiej do Białegostoku 10.12.2013 i cisza nikt nic nie wie a paczka była wartosciowa. Nigdy więcej firmy inpost. Totalna olewka klienta. A ja jestem stratny 1500 złotych. Niepolecam . Może ma ktoś podobny przypadek czekam na odpiwiedz.
        • Gość: były pr.. Re: InPost - rozczarowanie IP: *.lowicz.mm.pl 04.01.14, 11:49
          Polska Grupa Pocztowa? Czyli wszytko jasne. Przesyłki sądowe będą teraz dostarczane przez listonoszy InPostu, zatrudnianych NIELEGALNIE na umowę o dzieło lub umowę-zlecenie przez franczyzowe firmy "Uduś" lub oddziały InPostu, podlegające bezpośrednio centrali przy ul. Malborskiej w Krakowie. Z całego serca współczuję doręczycielom InPostu. Wiem jak to do tej pory wyglądało z poleconymi listami komorniczymi, bo niecały rok temu pracowałem tam jako listonosz. Przychodziło i nadal pewnie przychodzi dużo sądowych przesyłek komorniczych, bo ludzie się zadłużają, długów nie spłacają i sprawy lądują u komornika. Teraz do tego dojdą wezwania sądowe, więc dla doręczycieli tej złodziejskiej firmy niejakiego Brzoski, nadchodzą sądne dni. Będą bowiem uganiać się z poleconymi, tracąc czas na próbę dotarcia do adresata, który najpewniej takiej przesyłki nie odbierze. Listonosz będzie więc zmuszony stracić kolejne cenne minuty na wypisanie awiza, które i tak najprawdopodobniej wyląduje w koszu. A wszystko to ZA DARMO, ponieważ firmy działające pod marką InPost, płacą doręczycielowi TYLKO I WYŁĄCZNIE za fizycznie dostarczoną przesyłkę w wysokości kilku groszy za sztukę (w jednym z krakowskich oddziałów za doręczenie listu, w tym również poleconego, oddział płaci doręczycielowi...8 groszy netto, czyli niewiele więcej, niż za roznoszenie ulotek, a odpowiedzialność w przypadku doręczania korespondencji, zwłaszcza sądowej, jest o wiele większa).

          Doręczyciele InPostu mają gigantyczne rejony, kilkakrotnie większe, niż listonosze Poczty Polskiej. Tym samym najczęściej pracują oni od rana od późnych godzin popołudniowych, a nierzadko do wieczora. I tak jest niemal dzień w dzień. Doręczyciele zmuszeni są też przez "pracodawcę" używać swoich prywatnych samochodów. Firma zwraca grosze za paliwo, ponieważ zatrudnionych doręczycieli nie obejmuje Kodeks Pracy ani przepisy o minimalnych stawkach ryczałtowych, jakie pracodawca powinien wypłacić pracownikowi za używanie prywatnego samochodu do celów służbowych. Stawki wypłacane przez InPost za używanie prywatnego samochodu do rozwożenia korespondencji pokrywają koszty paliwa, ale amortyzacji pojazdu - już nie. Tak się robi w Polsce GIGANTYCZNE pieniądze: na cudzej krzywdzie i na wyzysku. A potem pan Brzoska, właściciel InPost-u, chodzi w glorii i chwale, zbierając laury za "wybitne osiągnięcia w biznesie". Wracając jednak do urzędowych przesyłek poleconych - nie spodziewajcie się, że listonosz, który traktowany jest w InPost jak niewolnik, będzie się przykładał do doręczenia lisu poleconego. Będzie tak kombinował, żeby z takim listem nawet nie jechać do adresata, bo jest to najczęściej strata czasu, który listonosz może wykorzystać na doręczenie zwykłej korespondencji, dzięki której zarabia - marne,bo marne - ale jednak jakieś tam pieniądze. Za awizo pozostawione w skrzynce adresata doręczyciel dostaje figę z makiem.

          To, o czym tu napisałem, to tylko ułamek tego, o czym można by opowiedzieć w temacie "Praca doręczycieli w InPost". Ta firma to jeden wielki przekręt. Równie dobrze InPost mógłby zarządzać obozami pracy, gdyby tylko poprawność polityczna na to zezwalała. Bo dla ludzi pokroju Brzoski liczy się tylko KASA, KASA i jeszcze raz KASA. Ludzie są tam wyrobnikami, więc na tyle, na ile jest to możliwe, BĘDĄ KOMBINOWAĆ, żeby doręczania poleconych unikać jak ognia.
          • Gość: zachodniopomorski InPost - rozczarowanie IP: *.multimo.pl 04.01.14, 12:43
            dlaczego na ile to możliwe unikać jak ognia? umowa o dzieło nie mówi nic o tym, ze ja muszę... wiec niech to roznosi Brzoska i jego hordy chamowatych agentów z poszczególnych miast. mam nadzieje, ze się wyłożą z tym i będzie tylko śmiech z nich.
        • Gość: InPost - NIE Re: InPost - przesyłki sądowe IP: *.warszawa.vectranet.pl 11.02.14, 21:36
          dostałem awizo o przesyłce, zły adres odbioru, przez tydzień dzwoniłem na infolinię, powiedzieli mi o adresie odbioru listu, lecz nie było go tam. Zapewniają, że oddzwonią... Odebranie listu kosztowała mnie ok. 30zł za przejazdy + kilka godzin mojego czasu (stawka za moją godzinę nie jest mała) + niezliczone impulsy dzwonienia na infolinię. Nie wiem, kto był kurierem, nie miałem z nim kontaktu. Przypadkowo dowiedziałem się, gdzie szukać przesyłki sądowej. Numer przesyłki był numeryczny z jakimiś zakreślonymi kółkami, więc nie mogłem śledzić przesyłki w Internecie, ponieważ żaden numer nie został wyszukany. Już nawet prawię się zaprzyjaźniłem z paniami z infolinii. Lepiej jechać do sądu, żeby szybciej dostać informację. PORAŻKA. Przy okazji widziałem osoby które, jak ja, które również odeszły z awizo z kiosków, pseudo-banków, biur turystycznych. Sąd płaci ok 3.30 zł za przesyłkę, odbiorca setki procent z tego ... Życzę szczęścia
          • Gość: pomorki inpostopwn InPost - przesyłki sądowe IP: *.multimo.pl 12.02.14, 07:46
            skoro adres punktu awizo był zły, czym się przejmować? było zostawić awizo na dowód partactwa tej firmy i żądać przywrócenia stanu, jak sprzed otrzymania awizo. ponadto sugeruje zeskanowanie awizo i zainteresowanie tematem lokalnego dziennikarza. in post oraz pgp tylko wtedy reagują. sam na infolinii w pojedynkę nic nie załatwisz, zlewają wszystko i wszystkich.
    • kalinazkalinowa Re: InPost - rozczarowanie 16.03.07, 21:18
      złożyłam reklamację na 3 listy polecone ekspresowe - opóźnienie w doręczeniu 2
      tygodniowe, dostałam odp na piśmie
      zgadnijcie jaką
      PRZEPRASZAMY
      przyznano, że nastąpiło opóźnienie i przeproszono mnie
      a na infolinii Inpostu poinformowano mnie wczesniej że dostanę 20-krotność
      opłaty nadania.....
      Brawo szczyt kompetencji ręce opadają
      • Gość: Szalony Listonosz Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.07, 20:59
        Czesc >>>kalinazkalinowa<<< nie bede bronil InPostu ale zawsze sie moze zdazyc ze cos gdzie wpizdzi... Na Poczcie Polskiej dostala bys 30 krotosc zrotu ale tam koszuje polecony 3,50zl wiec policz...(Inpost 1,83z vat) Jak bys mogla mi napisac skad wyslalas i do kad napewno porusze temat i miejmy nadzieje ze bedzie co raz mniej taki reklamacji.... Pozdrawiam.....
        • Gość: ddd Re: InPost - rozczarowanie IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.07, 11:06
          niestety zwiążki zawodowe chyba nie wypalą bo niewiem czy umowa o dzieło na to
          pozwala :-)
          Ale tpsa już rozgromiona :-)
    • Gość: Pocztowiec Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 23:47
      Witam
      Jestem pracownikiem _Poczty Polskiej.
      Zastanowił mnie jeden fakt.
      Przedstawiciel InPostu powiedział że mają mało reklamacji na poziomie 0,1%.
      Według mnie to najgorsza jakość jaka może być. Przykładowo w UP w którym
      pracuję na 130 000 nadanych listów poleconych jest rocznie 30 reklamacji z
      czego 6 uzasadnionych (tzn że list zaginął) Więc biorąc to procentowo to
      wychodzi 0,0046%. Więc do jakości pocztowej według podanych danych to lata
      świetlne. Przy liczbie 130 (0,1%) reklamacji klienci by mnie ze skóry obdarli.
      • Gość: mary Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 20:02
        Policzcie się za 50 lat !!!! Niema szans poczta polska już dawno
        upadnie o czym tu gadać po liberyzacji się nie pozbierają są skazani
        na porażke i nawet nie mogą być z siebie dumni za to co zrobili!!
    • Gość: pocztowiec Re: InPost - rozczarowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 23:50
      Widzę niedouczonych. Odszkodowanie za list polecony w Poczcie polskie to max 50
      krotność opłaty za polecenie, czyli 110 zł (50x2,20 zł)
      • Gość: laporteki Re: InPost - rozczarowanie IP: *.jas.us.edu.pl 22.03.07, 15:23
        Witam, ostatnio pisałam o fatalnym papierze z jakiego zrobione są koperty
        INPOST. Muszę uczciwie przyznać że gdy ostatnim razem kupowałam koperty
        Inpostu, były zrobione z innego papieru, po którym długopis się nie ślizgał, a
        pieczątki nie rozmazują. Być może firma zwraca uwagę na opinie klientów, stąd
        poprawa.
        W każdym razie ja jestem z tej firmy zadowolona.
    • Gość: mareczeknowak Re: InPost - rozczarowanie IP: 217.153.71.* 30.03.07, 10:30
      ja też się skusiłem na przesyłkę INPOST - niestety ja nie znalazłem punktu
      dystrybucyjnego - jakaś firma widmo!!!
      zresztą na stronie www można znaleźć że punkty dystrybucyjne mieszczą się np. “U
      MICHASI - sklep monopolowy” - super nie??
      a najlepsze jest to że nawet centrala nie ma telefonu do punktu dystrybucyjnego
      - NAWET DO SWOICH ODDZIAŁÓW REGIONALNYCH NIE MAJĄ TELEFONÓW
      PRZESTRZEGAM PRZED TYM BŁĘDEM!!!
    • Gość: JULKA odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.168.wmc.com.pl 03.04.07, 11:15
      przesyłki docierają po 1,5 moiesiąca, inne wracają do mnie z
      adnotacją:''dwukrotnie awizowana,nie podjęto w terminie''-co za bzdura!!!nikt
      nikomu nie pozostawił awizo.przesyłki wysłane 22 stycznia jeszcze nie
      dotarły.złożyłam reklamację na około 120 przesyłek,przesyłki były reklamowane w
      inpost od 10.02-28.02,w przeciągu tak krótkiego czasu zaginęł tyle
      przesyłek.dostałam pisma reklamacyjne, aż na 11 przesyłek, a co z resztą?co
      najśmieszniejsze,jedna przesyłka nie doszła na co mam dowody,a w piśmie
      reklamacyjnym jest napisane,że została doręczona w regulaminowym terminie(co za
      oszuści!!! po pierwsze przesyłka nigdy nie doszła do adresata,pozatym została
      wysłana 22.01,a reklamacja złożona 22.02-biorąc pod uwagę nawet jakby doszła to
      jaki jest to regulaminowy termin dostarrczeniaq przesyłki 30dni,przecież w
      regulaminie jest napisane że 4.inna reklamacja,przesyłka do mnie wróciła po 1,5
      miesiąca od momentu nadania z adnotacją iz została nie podjęta w
      terminie,wcześniej jednak złożyłam pisemną reklamację,na piśmie reklamacyjnym
      adnotacja,że przesyłkę odebrał adresat.oni sami nie wiedzą co mają pisać na tych
      pismach reklamacyjnych,do dziś nie mam pisemnej odpowiedzi cio się dzieje z
      przesyłkami wysłanymi w styczniu.również dostałam w dniu
      dzisiejszym,rozpatrzenie reklamacji na 40przesyłek,niestety mogę sobie nimi za
      przeproszeniem tyłek podetrzeć,pismo reklamacyjne nie zawiera kompletnie
      nic-tylko datę wystawienia pisma i nr wewnętrzny inpost dotyczący danej
      reklamacji,pozatym nie ma nic,nie ma daty nadania przesyłki,dnia złożenia
      reklamacji,nr nadawczego przesyłki-dla mnie inpost to jedne wielkie ZERO.po
      otrzymaniu tych pism odrazu zadzwoniłam do działu reklamacji w krakowie i
      poprosiłam,aby połączonoi mnie w końcu z kompetentna osobą,pan xxx (bo
      oczywiście się nie przedstawił) poinformował mnie,żew nie mają obowiązku w
      piśmie reklamacyjnym podawać nr nadawczego przesyłki,musi być tylko nr
      reklamacji(którego oczywiście nie posiadam,bo ten nr jest nadawany dopiero w
      krakowie),jeśli chcem uzyskać nr przesyłek,których dotyczą te reklamacje muszę
      napisać do nich stosowne pismo z prośbą,odpowiedż na te piusmo będzie w ciągu
      30dni.to są kpiny to co oni nwyprawiają.kilka lat wysyłam pocztą polską i nigdy
      takichsytuacji nie było,zginęły mi 3-4 przesyłki,ale w ciągu 30 dni poczta
      zwracała rekompensatę za utrtę przesyłki.skusiła mnie niska cena,a teraz wiem,że
      moje nerwy nie warte są tych pieniędzy,ile czasu straciłam na składanie
      reklamacji,tłumaczenie się moim klientom,ile pieniędzy poszło na telefony do
      firmy inpost.ludzie straszą mnie policją,muszę wysyłać ponowne przesyłki tracąc
      przy tym pieniądze lub oddawać klientom pieniądze.ja niestety też jestem
      zmuszona złożyć zawiadomienie do prokuratury na firmę inpost,po rozmowie z radcą
      prawnym wiem,że inpost ma sprawę przegraną,choć twierdzi,że wszystko robi
      regulaminowo.nie pozostawię tej sprawy tak bezkarnie,nigdzie nie spotkałam się z
      tak olewającym traktowaniem człowieka jak w firmie inpost.nie dajcie się
      oszukać,tam pracują oszuści,złodzieje i nieżetelne osoby.ipost chce bawić się w
      pocztę,a nie ma o tym wogóle pojęcia.posiadam pełną dokumentację na to co
      nhapisałam,mam również kilka zaqrejestrowanych rozmów z pracownikami inpost z
      krakowa
      • Gość: Pracownik Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.chello.pl 04.04.07, 18:28
        Pragnę Panią poinformować, że rejestrowanie rozmów telefonicznych bez zgody
        rozmówcy nie jest prawne i nie może stanowić dowodu w postępowaniu sądowym.
        • Gość: nonsens Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 11.11.07, 19:37
          Nonsens. Każdy może sobie zarejestrować rozmowę i wskazać ją sądowi
          jako dowód w sprawie. Oczywiście są nie musi uznać takiego dowodu,
          ale oczekiwanie, że zostanie odrzucony jest wielką naiwnością, gdyż
          sąd nie ma powodu odrzucić dowodu jeśli może przesłachać świadka,
          który potwierdzi zarówno fakt nagrania w określonych okolicznościach
          jak i treść. I oczywiście znowu świadek może zostać uznany za
          niewiarygodnego, ale jeśli powołanych zostanie takich świadków kilku
          to bardzo wątpliwe jest, by sąd nie dał wiary temu.
      • Gość: pan xxx Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.chello.pl 04.04.07, 19:13
        prosiłbym , urzywać funkcji odpowiedź w sposób przemyślany. Pani wypowiedź jest
        napisana skandalicznym językiem. Wydaje mi sie , że dzieci w pierwszych klasach
        szkoły podstawowej urzywają poprawniejszej polszczyzny niz Pani. Brak duzych
        liter oraz akapitów sprawia , że Pani wiadomość jest bardzo nieczytelna. Ilość
        literówek wprost zastraszająca.Nie wspomne o wyrazach typu "chcem" . Litości !


        • p4p2pc Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka 13.04.07, 09:06
          Pszygadał kociął garncowi - nastempnym razem poprawnie użyj słowa urzywaj
        • Gość: gość Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: 62.29.253.* 13.04.07, 09:09
          piszemy "używać" a nie "urzywać" ;)
          • Gość: Olga Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.08, 10:53
            Odradzam, 11 dni szła paczka
            • Gość: arizona Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 18:49
              no to ja chyba fuksa miałam bo moja szła 3 dni ; )
        • Gość: Renifer Lopez Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.uwm.edu.pl 13.04.07, 09:12
          > Ilość literówek wprost zastraszająca.Nie wspomne o wyrazach typu "chcem".
          > Litości!

          Powiedział gość, który wcześniej napisał 'urzywać'...
        • Gość: Gekon 15 błędów IP: *.telkonet.pl 13.04.07, 09:18
          Panie xxx, zrobił Pan piętnaście błędów w swoim poście.
        • Gość: karolinka Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: 213.76.135.* 13.04.07, 09:52
          urzywać? kto ru kogo krytykuje? zapraszam na powtórkę z języka polskiego w
          szkole podstawowej.
          (btw - małe litery są celowo, jeśli się znasz na necie, powinieneś wiedzieć,
          dlaczego)
        • Gość: Jotem Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.chello.pl 10.12.08, 21:10
          Wysłałem paczkę 1.XII.2008 i do 10.XII nie doszła do adresata, tj z
          Gdańska do Krakowa - kierują ja widocznie kompletne ofermy i
          niedojdy. W tym samym czasie paczka z Gdańska do Perth(Australia)
          już była na miejscu.Sic.
      • Gość: Szalony Listonosz Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.07, 19:51
        Hi ale fajna Julka hi :)) uwazaj zeby tobie sprawy nie wytoczno za te oszczerstwa oszusci zlodzieje ??? Nawiedzona jakas jestes i wogole bajki powinas pisac a nie na temat InPostu bo glupoty jakies wypisujesz :)) Ale fajnie poczytac sobie i sie posmiac dzieki za poprawienie humoru :)). Tak wogole to polecam skorzystac z Poczty Polskiej :)) Hi.
        • Gość: karolina Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: 213.76.135.* 13.04.07, 10:00
          niekoniecznie z Poczty Polskiej. także z Masterlinka, UPS, czy jakiejkolwiek
          rzetelnej firmy kurierskiej. co mi po tym, że mniej zapłacę, skoro In Post
          zgubił wysłaną przeze mnie do naszej filii kopertę z dokumentami? co mi po
          odszkodowaniu i po 30 dniach reklamacji, skoro dzial finansów musiał od nowa
          robić dokumenty? (nawiasem mówiąc nie dostałam odpowiedzi na reklamację, a
          minęły prawie dwa tygodnie)
          jedna rozpacz.
          myślałam, że w końcu PP będzie miała konkurencję, ale o kant tyłka potłuc taką
          konkurencję - i z pełną satysfakcją będę ich wszystkim odradzała.

          a jeśli mnie straszysz sądem, to proszę bardzo, daj swojego maila, podam ci
          namiary, z przyjemnością poczekam aż mnie pozwiesz, bo tego samego dnia wniosę
          powództwo przeciwne o znieważenie i z pryjemnością posłucham tłumaczenia,
          dlaczego twoja firma skandalicznie łamie sobowiązania wynikające z jej statutu -
          dowody na te zaniechania mam.
          • Gość: gość Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 10:44
            Ja też odradzam firmę inpost,mają oni olewający stosunek do tego co robią.Tak
            bardzo mi zależało na szybkiej przesyłce,która owszem dotarła do warszawy w dwa
            dni,ale co z tego jak do tej pory jej nie mam.To jest już 10 dni ,no może
            dzisiaj ją przyniosą,oczywiście po wielkiej awanturze .Chyba nie tak się
            reklamują .To był pierwszy i ostatni raz kiedy skorzystałam z ich usług,i nigdy
            tej firmy nikomu nie polecę
            • Gość: fitohemaglutynina Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 21:10
              jak to doszła do warszawy a jej nie masz? to gdzie jest? z krakowa do katowic
              paczka nadana inpostem szla 2 dni
            • Gość: muminek Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 21:38
              a ja polecam inpost byłem mile zaskoczony wszystko szybko, sprawnie i miło a do
              tego tanio : )
            • Gość: benio Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 09:18
              ja mam podobne odczucia, ale do poczty polskiej- listy idą skandalicznie długo,
              sprawa z paczkami ma się podobnie, dłuuuuge kolejki do okienek, obsługa
              umiarkowanie sympatyczna, dział reklamacji mało kompetentny...
            • Gość: Odcinek 3975 Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.08, 18:37

              Bridget mówi Oscarowi, że też go kocha ale boi się znowu tak szybko wychodzić za
              mąż. Zgadza się na ślub, ale chce dłuższego narzeczeństwa, żeby mogli się lepiej
              poznać. Nie jest jeszcze gotowa, by pójść z nim do łóżka. Oscar zgadza się na
              wszystko, cieszy się z faktu, że ma narzeczoną. Tymczasem Brooke i Stephanie
              rozmawiają na temat zachowania Bridget względem Deacona. Obie mają nadzieję, że
              dzięki Oscarowi Bridget zapomni o Deaconie. Potem zahaczają o temat dziecka
              Brooke, Stephanie pyta ją, co zrobi kiedy ojcem okaże się być Nick. Ta jednak
              nie zaprząta sobie tym głowy, ufa swej intuicji. Nick widzi jak Sally spotkała
              się z Marvinem
            • Gość: kiki Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.77.classcom.pl 12.09.08, 18:27
              olewający stosunek, to ma poczta polska- zero szacunku dla klienta, czego nie
              mozna powiedziec o inpoście- ja polecam
            • Gość: gregory Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 21:30
              rozpoczalem wspolprace z firma inpost poniewaz mialem dosc poczty polskiej-
              wieczne opoznienia, brak poszanowania klienta, bezkarnosc- wymieniac mozna tak
              bez konca, nie moglem pozwolic sobie na taki stan rzeczy- to chyba zrozumiale-
              firma inpost mi odpowiada pod wieloma wzgledami, jeszcze nie dali mi okazji do
              niezadowolenia, maja bardzo ciekawe pomysly i oferty- poczta polska sie nie umywa
            • Gość: robert de niro inpost to firma na poziomie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.09, 10:18
              jak w temacie- moim zdaniem inpost to firma na poziomie, poważnie traktująca
              klienta i rzetelnie wywiązująca się ze swoich obowiązków- ja polecam
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka 13.04.07, 12:26
          Nie wyobrażam sobie przesyłania poczty przez firmę która ma swoje oddziały w
          punktach ksero, kioskach, sklepikach itp. Jeśli kradną na poczcie, gdzie
          pracownicy odpowiadają prawnie za przesyłki, to wolę nie myśleć co dzieje się w
          firmie która działa w taki chaotyczny sposób.
          Ideałem byłoby przejście do standardów USA - listy tańsze niż w Polsce(w kwotach
          bezwzględnych), a naruszenie tajemnicy korespondencji lub jej zniszczenie jest
          przestępstwem federalnym.
          • grifin Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka 27.04.07, 15:44
            ja nadalem list w sklepie spozywczym na duzej wsi (agencja npoczty) i nawet
            zostawiam listy na ulicy w skrzynkach. do mojej firmy podjezdza listonosz
            polonezem 89 rocznik i zabiera listy. niewyobrazalne!
          • Gość: Baquila Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.09, 00:20
            bez dwóch zdań, Inpost jest O NIEBO lepszy od poczty polskiej- chodzi o samo
            podejście do klienta, chęć wprowadzania nowości na rynek (paczkomaty 23/7),
            liczne promocje (w ramach Projektu01), konkursy... ta firma ma klasę, no i
            szanuje klienta
            • Gość: Ewelina Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.09, 22:32
              a ja sobie cenię swój czas i przede wszystkim nerwy dlatego bardzo podoba mi się
              idea odbierania paczek z paczkomatów bez konieczności stania w kolejkach na
              poczcie :)
      • Gość: ratinarium Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.07, 16:12
        Takie gadanie!!! Nie pasuje to używaj usług poczty polskiej. Te negatywne
        komentarze są tak naciągane, że aż w oczy piecze, przesłaniem tych opini jest
        niemalże nakaz nie korzystania z inpostu. To jest śmieszne jak czyta się ile w
        tym zawiści. No nic szkoda tracić czas na takie fałszywe pisaninki!
      • Gość: Andy Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 18:38
        Ja też odradzam usługi firmy inPost. Dzisiaj (11.09.2007) dostałem
        informację że mój klient otrzymał korespondencję wysłaną 11.07.2007
        i 24.07.2007. A więc 2 miesiące oczekiwania. Pogratulować. Kompletna
        żenada.
        • Gość: leszek Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 13:09
          Dziwne bo jakoś korzystam z inpostu od października ubiegłego roku i
          takie rzeczy zdarzały się tylko na początku. Prawda jest taka, ze na
          ten moment inpost jest naprawde całkiem niezłą pocztą. A takie
          opóźnienia moga być spowodowane jakimś przypadkiem. Na PP
          przekładaja tylko wszystko z kąta w kąt. A inpost ma problemy typu
          brak dostepu do skrzynek i kiedy nie można kogos zastać zaczynaja
          się schody. Zreszta whatever moje zdanie na temat inpost jest jak
          najbardziej pozytywne i polecam!
      • Gość: acacello Re: odradzam! inpost to jedna wielka porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 09:18
        Coś mi się wydaje, że ta cała krytyka InPostu jest trochę przesadzona...
        ostatnio zdarzyło mi się skorzystać z ich usług (nauczona doświadczeniem
        niekompetencji Poczty Polskiej) no i nie spotkałam się z żadnym problemem- nie
        dość, że ceny atrakcyjne, to jeszcze wszystko o czasie
    • grifin Re: InPost - rozczarowanie 27.04.07, 15:42
      Przeczytałęm wszystkie komentarze odnosnie inpostu (głownie negatywne) i mam
      swoją opinie na ten temat. Inpost jest nowa firma na rynku. w tej branży
      (pocztowej i kurierskiej) wazne jest rozwiniecie sieci punktow, oddzialow. nie
      ma przesyłek nie ma punktow, nie ma punktow nie ma listow. czyli aby dzialac
      trzeba wpompowac baaardzo duzo kasy i utrzymywac punkty ktore nie sa efetywne.
      proponuje inpostem wysylac malo wartosciowa korespondencje i czekac az sie
      rozwinie. im wiecej listow, tym listonosz bedzie mial mniejszy rejon i bedzie
      lepsza doreczalnosc :) co do punktow nadan (bok) podobny system zaczyna
      stosowac dhl (servicepointy w biurach podrozy) i przymierza sie jeszcze kilka
      innych firm do takiej wlasnie formy wysylki na zasadzie "blisko domu" (w tym
      takze odbiory paczek awizowanych w takich punktach). co do usa - osoby
      zamieszkujace w usa i korzystajace z wysylki paczek do polski wiedza jak to
      wyglada w polskich firmach - nadajesz paczki w biurze podrozy, sklepie, a
      paczki ups wrzucasz do skrzynki :) mysle ze inpost rozwinie sie, dajmy mu
      szanse i nie traktujmy jak firmy kurierskiej. a inpostowi proponuje popracowac
      nad systemem informatycznym i audytami wewnetrznymi. a co do konkurencji - jest
      jeszcze PAF.
      • Gość: buhhh Re: InPost - rozczarowanie IP: *.dsl.opol.bdi.inetia.pl 01.05.07, 09:53
        UNIKAJCIE TEJ FIRMY!

        Na przesyłkę czekałem 13 dni! To już poczta polska szybciej dostarcza.
        A teraz najlepsze: nie było mnie w domu wiec kurier zostawił awizo, a na awizo
        możliwe godziny odbioru przesyłki (w godzinach od 8 do 14), gdzieś na jakimś zadupiu

        Miasto wojewódzkie, a godziny otwarcia to nie wiem dla kogo są, padaka!

        Nie korzystajcie z ich usług, są powolni i jak sami widzicie jacyś dziwni.
        • Gość: adrian Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.07, 17:48
          ja tam korzystam z ich usług i nic takiego mnie nie spotkało! A pozatym co to
          znaczy nie korzystajcie z ich usług? Poczta Polska w swojej historii to już
          wywinęła tyle numerów, że możnaby o tym książki pisać! A jeżeli chodzi o inpost
          każdy powinien sam sprawdzić czy mu będzie odpowiadać to co oferują czy nie!
          Nie można tak generalizować ja jestem zadowolony i polecam !!!!
          • Gość: Mateusz Re: InPost JA wybrałem IP: *.chello.pl 01.07.08, 15:40
            ogolnie każda poczta czy ta prywatna czy panstwowa ma obecnie problemy, jestem sprzedawcą na allegro i po wypróbowaniu wielu opcji jak najsprawniejszego wysyłania paczek, doszedłem do wniosku, że najlepiej i najtaniej korzystać z nPostu!!!
            • Gość: odpowiedzialny Re: InPost JA wybrałem IP: *.chello.pl 07.07.08, 20:42
              W mojej pracy jednym z moich obowiązków jest dbanie o korespondencje firmy, co za tym idzie musiałem nawiązać współpracę z najkorzystniejszą dla nas firmą.Po zorientowaniu się na rynku wybrałem InPost i jestem zadowolony. Ta prywatna poczta spełnia moje oczekiwania.
              • Gość: arturrrrrrrrrr Re: InPost JA wybrałem IP: *.chello.pl 07.07.08, 20:47
                Jestem menadżerem niedużej firmy. Od niedawna zatrzołem korzystać z usług InPost-u za namową jednego z pracowników. Zachwalał InPost i mówił, że jest to dobra alternatywa Poczty polskiej, że mająkorzystny cennik i oferty. Dałem się namówić i to teraz ja POLECAM tego operatora!
              • Gość: gall anonim Re: InPost JA wybrałem IP: *.chello.pl 08.07.08, 02:46
                Mam mała firmę i korzystam średnio 3-4 razy w tygodniu z usług InPostu, ogólne jestem zadowolony. Pare razy zdarzyło się, że paczka nie została dostarczona w terminie ale poczta polska opóźnienia ma zawsze i szczerze powiedziawszy to nie pamiętam, żeby jakaś kartka, list, paczka dotarła na czas. Jedyne co mi się kojarzay z PP, to kartki z wakacji, które wysyłałem znajomym, rodzinie, a które dochodziły nawet pare tygodni po moim powrocie:)
        • Gość: gość Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 19:41
          To jest najlepsza poczta na rynku, nawet poczta polska się ich obawia! Zobaczymy
          jak tacy jak ty będą ich unikali po liberyzacji kiedy inpost jako pierwszy
          będzie wrzucał listy do euroskrzynek twoich sąsiadów a ty wciąż będziesz czekał
          na paczkę z pp!
        • Gość: magda Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 17:11
          Wystarczy zadzwonić pod numer na awizie i umówić się na inny dzień w dogodnej
          godzinie a listonosz Poczty Polskiej zostawia awizo nawet jak jesteś w domu wiec
          niewiem co jest lepsze w tym przypadku :p
          • Gość: molik Re: InPost - rozczarowanie IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.08, 21:15
            Co do poczty polskiej to się zgadzam. Wielokrotnie przyłapałam listonosza, który
            nawet nie zadzwonił do bramki (mieszkam w domku jednorodzinnym i dzwonek jest
            przy bramce wejściowej). A on sobie po prostu podjechał samochodzikiem, siedział
            i wypisywał awizo po czym tylko wyciągnął rękę do skrzynki na listy i wrzucił
            awizo. To jest dopiero żenada. Pomimo moich zabiegów u Pani dyrektor "oddziału"
            ten Pan listonosz nadal tak załatwia listy polecone za potwierdzeniem odbioru.
            Zwykłe listy polecone zrobiłam, aby wrzucał do skrzynki bez niczego. Gdyby
            jeszcze na to miała awiza to codziennie bym była na poczcie. Co do InPost -
            myślę że powinniśmy im dać szansę. Wchodzą na rynek który jest de facto
            zamknięty. Poczta Polska miała monopol na tego typu usługi. A InPost próbuje i
            dobrze im rokuje. Muszą oczywiście poprawić jeszcze wiele rzeczy, ale są na
            rynku dopiero 1,5 roku i nie staną się idealni w tak krótkim czasie. Jeszcze co
            do naszej PP kochanej. Mój narzeczony mieszka niedaleko swoich rodziców, ale
            całkiem w innej miejscowości, która jest obsługiwana już przez inną pocztę
            (PARANOJA). Wszystkie listy natomiast są dostarczane na adres jego rodziców,
            pomimo że na wszelkich kopertach ze wszystkich instytucji jest jego nowy adres.
            Tacy leniwi są w rozdzielniach - nie potrafią spojrzeć na adres tylko na nazwisko.
        • Gość: Była Klientka Re: InPost - rozczarowanie IP: *.aster.pl 23.06.08, 21:08
          Czy ktoś może podać ADRES oddziału 1 w Warszawie??? Bardzo proszę, może ktoś już tam był! Bo na infolinii dostałam tylko numer ich tel, a już od 5 dni nikt słuchawki nie raczy podnieść, a przecież adresów na ich stronie nie ma i nie wiem jak jeszcze można się z nimi skontaktować. Są tylko e-maile, na które nikt nie odpowiada :///

          Moja przesyłka miała być po 2 dniach. Została wysłana z Gdańska po 2 dniach od rzeczywistego nadania. Potem się jakby "zgubiła" i dopiero po tygodniu odnalazła w Piotrkowie! Nie wiem co się z nią przez ten tydzień działo...chyba szła na piechotę... w każdym razie po dobie leżenia w sortowni głównej (Piotrków) przemieściła się do Oddziału 1 w Wawie i tam zalega od 5 dni, czyli ub. środy 18.06. Nie wiem jak ją mogę odebrać. Od momentu nadania mija właśnie 13 dni. Reklamację Nadawca złożył po 5, ale na nic to się zdało...

          Telefony milczą. Infolinia to kpina. Adresu Oddziału 1 brak. Inpostowy listonosz chyba nie wie gdzie jest Ursynów... krótko mówiąc: DRAMAT i FARSA!
        • Gość: lll Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 25.06.08, 16:43
          żałuję że wcześniej tego nie przeczytałam....
          to są OSZUŚCI po prostu OSZUŚCI!!!!!
          wysłałam 2 listy polecone ekspresowe 9.06.2008 i nie doszły do dnia
          dzisiejszego. Dzwonie na infolinie i do biura InPost w Krakowie i tam ciagle
          nikt sie nie zgłasza. Już wole Poczte jakaby ona nie była...
        • Gość: jerry Re: InPost PLUS IP: *.chello.pl 29.06.08, 20:11
          InPost to nowa, rozwijająca się firma, a przecież już jest najgroźniejszym rywalem Poczty Polskiej. Ludzie, pomyślcie! Poczta co krok zasłania się jakimiś bezsensownymi ustawami, które InPost tak sprytnie omija z myślą o klientach. Z tego co słyszałem sprawa trafiła do sądu - Czyżby potężna Poczta Polska bała się młodziutkiego InPostu? Państwowi urzędnicy, dyrektorzy spółek i inne przekręty doskonale wiedzą jak rozpoznać konkurenta, chwytają się wszystkiego, ażeby tylko nikomu nie dać dossać sie do koryta, które żywi wszystkich urzędasów!!!
        • versus.pietrykowski Re: InPost - rozczarowanie 31.07.08, 14:53
          Ja niestety również do dnia dzisiejszego czekam na przesyłkę poleconą
          priorytetową nadaną 22.07.2008 r. :(

          W oddziale nr 1 InPost znalazła się 25 lipca. Od tego czasu cisza...
    • stormy1 Re: InPost - rozczarowanie 21.05.07, 16:29
      ja dla odmiany bardzo sobie chwale inpost i ciesze sie ze nie musze wszystkiego
      wysylac przez poczte, ktora gubi niszczy i dostarcza po niewiadomo jakim czasie:)
      • Gość: odbiorca Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 26.05.07, 12:33
      • Gość: odbiorca Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 26.05.07, 12:50
        Nikt z wypowiadających się na tym forum nie zwrocil uwagi jeszcze na jedną ,
        moim zdaniem dosc istotną rzecz - chodzi o cos tak banalnego jak skrzynki na
        listy. Mieszkam w cholernym blokowisku, gdzie siłą rzeczy przewija sie po
        korytarzach sporo ludzi, a pozostawiona na wycieraczce, pod drzwiamy koperta
        inpostu z urzedowym pismem nie jest chyba normą ? U mnie taka rzecz miała
        miejsce - pomijam ze zrozumialych względów brak dostępu do skrzynek PP, ale
        dziwi mnie bestroska o moją przesyłkę dostawców inpostu. To, ze moze ją zabrac
        z mojej wycieraczki kazdy znudzony gó..arz, bo lezy sobie "luzem" to moim
        zdaniem totalne nieporozumienie. Rozumiem , ze i tak miałem farta , ze
        przesyłka doszła - jednak nie jestem dumny z tego, ze mozna miec tak łatwy
        dostęp do mojej prywatnej poczty. Wiem , ze skrzynkę tez mozna otworzyc, ale to
        juz jest jakby nie patrzec włamanie. Pewnie ktos z inpostu stwierdzi , ze
        dostałem przesyłkę , a szukam kwadratowych jaj - tak dla formalnosci - karty
        kredytowe, bankomatowe, kody (nieaktywne)tez przychodzą listami zwykłymi
        Pozdrawiam i zycze wielu sukcesów
        • Gość: odbiorca Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 26.05.07, 12:53
          dla prof Miodka
        • Gość: nowa Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 16:15
          może wypadałoby się zainteresować tym, zeby nie było takich ograniczeń typu
          skrzynki dla jednej poczty. Umówmy się, że jesteśmy w UEuropejskiej a mamy
          jednego operatora, który trzyma cały rynek pocztowy za ryj. I jeszcze mamy się
          o nich troszczyć, kochać i szanować. Dajcie ludzie spokój otwórzmy wreszcie
          umysły na świat, róbcie tak zeby było dobrze bo samo się nie zrobi! Nie
          wystarczy się skarżyć bo się cofniemy do średniowiecza. Zresztą już czytałam,
          że prywatne firmy mają płacić na poczte polską datki żeby lepiej sobie radzili
          z uwolnieniem rynku. No halo !!! Co to jest ???? Żenada!
      • Gość: papapata Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.07, 12:54
        Popieram jestem również jednym ze szczęśliwców, którym inpost nie zrobił krzywdy
        o jakich rozpisują się rzekomi klienci!
        • Gość: gość Re: InPost - rozczarowanie IP: *.c.softax.pl 06.06.08, 15:04
          Popieram jestem również jednym ze szczęśliwców, którym inpost nie
          zrobił krzywd
          > y
          > o jakich rozpisują się rzekomi klienci!

          Sam jesteś rzekomy! Ciesz się ze szczęścia, bo szczęście szybko
          przemija....
      • Gość: asia19 Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 14:13
        Mam tak samo koperty inpost są świetne i listonosze nie wpychają ich na siłę do
        skrzynki. Nie targam już rachunku przy wyciąganiu!!! InPost jest najfajniejszą
        pocztą na rynku według mnie!
      • Gość: adelka Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 14:13
        Uważam dokładnie tak samo wszystko mi jedno czy nową pocztą jest inpost czy
        jakaś inna, najważniejsze żeby działali sprawnie. Mogłabym korzystać z usług PAf
        ale oni nie spełniają moich oczekiwań, w dodatku maja za mały kapitał co nie
        rokuje dobrze na przyszłość i są słabo dostepni! To nie jest nic złego nie
        popierać firmy Państwowej !
    • Gość: drogo Re: InPost - rozczarowanie IP: *.ovh.net 29.08.07, 18:57
      Inpost koszmar !
      Przesylka expresowa idzie 14dni !
      Od sierpnia podniesli cennik !
      Na pocztku czas dostarczenia byl 1dzin pozniej zmienili na 2dni a
      teraz znowu zmienili na 4dni i to jest express!!!!
      Dziday okropne !
      • eol77 Re: InPost - rozczarowanie 07.09.07, 09:26
        Tragedia ludzka.Czekam na list ekspresowy 10 dni i chyba się nie doczekam. Po
        przeczytaniu tych postów stwierdzam, że to jest jedno wielkie robienie ludzi w
        konia. Nie jestem pewien, ale ja się chyba z taka firmą zetknąłem w Hiszpanii.
        Opinie były jeszcze gorsze niż tu na tym forum. Piękna alternatywa dla poczty.
        • Gość: daria Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 13:23
          Całkiem spoko alternatywa ja uważam, że sa ok! Nie spotkało mnie nic
          dziwnego w zwiazku z nimi natomiast wszystko co tutaj jest napisane
          pasuje mi do opisu pafu. Inpost się wyrobił nie jest juz najgorzej
          maja niska cene, całkiem dobre terminy i bardzo ciekawą i
          zróżnicowana ofertę.
          • Gość: Browczyk InPost - dajmy im się rozkręcić IP: *.adsl.inetia.pl 03.10.07, 20:19
            Początki są trudne, popełnia się mnóstwo błędów ale skazywanie firmy InPost na
            banicję tylko dlatego, że jest nowa ma charakter czysto egoistyczny.
            • Gość: Aga Re: InPost - dajmy im się rozkręcić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.07, 20:00
              Jak najbardziej- dajmy im się rozkręcić!! Wszystko na początku jest trudne , ja
              sama pracuję na poczcie i wiem co znaczy być na równych nogach przez 12 godzin
              dzień i noc.A co do InPostu to powiem szczerze że nie raz już myślałam o ich
              ofertach pracy ale powstrzymują mnie dwie rzeczy :osobisty wkład finansowy i
              franczyzna.Gdyby nie to już dawno bym próbowała rozkręcić ten interes-wiedzą co
              robią -Poczta umiera śmiercią naturalną a konkurencja czuwa.Wcale im sie nie
              dziwię, będę obserwować ich poczynania i trzymam kciuki!!
            • Gość: gość Re: InPost - dajmy im się rozkręcić IP: *.c.softax.pl 06.06.08, 15:11
              > Początki są trudne, popełnia się mnóstwo błędów ale skazywanie
              firmy InPost na
              > banicję tylko dlatego, że jest nowa ma charakter czysto
              egoistyczny.

              Po pierwsze nikt nie skazuje nikogo na banicję. Niech się poprawią i
              będzie lux.
              Po drugie nie dlatego że jest nowa tylko dlatego że przesyłki nie
              dochodzą i nie można się dowiedzieć podstawowej rzeczy gdzie jest
              przesyłka, żeby nawet samemu pofatygować się po odbiór jeśli
              dostawca nie ma czasu.
    • Gość: Robert Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 06.10.07, 17:41
      Poczta Polska spóźnia większość przesyłek które nadaję. Wysyłam je priorytetem.
      Za to pobierają opłatę zobowiązując się dostarczyć odbiorcy nazajutrz,
      oczywiście jeśli nadam do godz. 17. Ja zwykle wysyłam ok. 12. Rzadko paczki są
      nazajutrz. Zwykle po 2-4 dniach. Szczytem jest to, że nie przyjmują, ty,
      bardziej nie płacą za spóźnienie priorytetu. Normalna komuna. Ale zdarzyło mi
      się, że paczka zaginęła. Reklamacja winna być rozpatrzona do 30 dni. Minęło już
      46. Nie ma odpowiedzi. Innym razem paczka wróciła do mnie otwarta. Panie
      przyjmujące reklamację wydawały się rozumieć sytuację i nawet jakby były
      oburzone na działanie listonosza, czy jakiegoś kuriera. Odpisały jednak, że
      wszystko odbyło się jak należy.
      Poczta Polska jest w stanie naszych dziurawych dróg. Na wszystko mam dowody.
      • dokaras Re: InPost - rozczarowanie 08.01.08, 10:44
        Pryzpominam, ze PP istnieje od okolo 70 lat a Inpost od stycynia
        2006r
        • Gość: Wezyr Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.09, 22:43
          Ano, PP istnieje te 70 lat i z roku na rok jest coraz gorzej... za to Inpost od
          stycznia 2006 poczynił duże postępy... choćby wprowadzając te całe paczkomaty...
          PP w życiu by czegoś takiego nie zrobiła ;/
    • Gość: Robert Re: InPost - rozczarowanie IP: *.chello.pl 06.10.07, 17:47
      Poczta Polska spóźnia większość przesyłek które nadaję. Wysyłam je priorytetem.
      Za to pobierają opłatę zobowiązując się dostarczyć odbiorcy nazajutrz,
      oczywiście jeśli nadam do godz. 17. Ja zwykle wysyłam ok. 12. Rzadko paczki są
      nazajutrz. Zwykle po 2-4 dniach. Szczytem jest to, że nie przyjmują, ty,
      bardziej nie płacą za spóźnienie priorytetu. Normalna komuna. Ale zdarzyło mi
      się, że paczka zaginęła. Reklamacja winna być rozpatrzona do 30 dni. Minęło już
      46. Nie ma odpowiedzi. Innym razem paczka wróciła do mnie otwarta. Panie
      przyjmujące reklamację wydawały się rozumieć sytuację i nawet jakby były
      oburzone na działanie listonosza, czy jakiegoś kuriera. Odpisały jednak, że
      wszystko odbyło się jak należy.
      Poczta Polska jest w stanie naszych dziurawych dróg. Na wszystko mam dowody.
      A co do INPOST
      Pomyślałem, może oni są lepsi. Napisałem maila z prostym pytaniem, że wysyłam
      dużo, czy są w stanie mi zaproponować rabat od cen podanych na ich stronie. Dwa
      tygodnie bez żadnej odpowiedzi. Jak zapytuję Pocztę Polską, dość szybko
      odpisują. Krótko mówiąc, dziewczyny na poczcie są zwykle super, ale Poczta
      Polska jest zarządzana przez nieudaczników.
      • Gość: mały InPost- niewypłaca wypłaty listonoszom!złodzieje! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.07, 17:16
        ja czekam od roku na wypłate 50z ł od opana Winiarskiego J. z KRAKOWA
        szmaciaerze
    • Gość: czytacz Re: InPost - rozczarowanie ale pocztą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.07, 20:08
      Witam malkontentów - a właściwie piano-ubijaczy.Forum pozwala wam się wyżyć,
      ciekawe czy jak kupicie skwaśniałe mleko w Geant-cie rozpisujecie na forach
      kilometry jadu. życzę poprawy humoru. A
      przesyłka priorytetowa Pocztą Polską do Londynu szła(dosłownie) 45 dni,
      Pocztex miał do przebycia 230 km opłacony na konkretną godzinę (60 zł)spóźnił
      się 8 godzin.
      • radeks1968 Re: InPost - jak to działa 11.01.08, 14:17
        Dowiaduje sie ze to lipa .duzo nieporozumien.marnej jakosci punkty
        ajencyjne.Nikt nie informuje ze do kazdego miasta nie mozna wyslac listu czy
        paczki.jedna sprawa wyslanie czegos a druga kto to ma doreczyc .wielka poczta ma
        problemy a ma tysiace listonoszy i aut ale jeszcze walczy aby konkurencji nic
        nie dac.Co z tego ze placimy za niby priorytety kiedy przesylki dochodza
        normalnie tylko usluga sie nazywa ze jest niby lepsza .In post zle poszedl bo
        cena o niczym nie swiadczy lepiej wiecej zaplacic ale miec lepsza usługę.Gdyby
        obroty byly duze pewnie punkty mogly by dzialac samodzielnie.Jestem ciekaw jak
        dziala logistyka w tej firmie .Ta franczyzna to chyba zly pomysl a wogole
        najwpierw trzeba bylo zorganizowac siec punktow w całym kraju a pozniej
        uruchamiac to wszystko .zła reklama dlugo bedzie odpychac klientow i brudy
        trudno bedzie wygryzac.kazdy punkt ma byc na swoim rozrachunku ale czy da sie z
        tego wyrzyc bo jaka placa taka praca w tych punktach.To tak jak z lekarzami jak
        ma za dyzur dobowy dostac 150 zl to on woli przyjac 3 pacjentow w 30 minut i ma
        to samo .Niskie ceny sa dobre na poczatek ale jak maja byc wszyscy zadowoleni
        z placy skoro jest niska i jak listonosze na poczcie maja 4 sekundy na jeden list
    • Gość: gość Re: InPost - rozczarowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.08, 12:16
      InPost to jest najlepsza poczta na rynku, nikt lepiej nie traktuje klientów.
      Korzystam z ich usług od sześciu miesięcy i ani raz mnie nie zawiedli cała ta
      paplanina to jakaś propaganda!
      • Gość: Kamis Ludzie uniekajcie bagna o nazwie inpost IP: *.acn.waw.pl 15.01.08, 18:55
        Zakupiłem na Allegro przedmiot. Paczka została wysłana InPostem. Minęło 1,5
        tygodnia a paczka nie jest dostarczona. Na ich stronie jest od tygodnia status
        "Przyjęta w Mieście Docelowym".
        na infolinii jakas blondynka poinformowała iz trzeba zlozyc reklamacje.
        Złożyłem. Po paru godzinach odpisano mi iz przesylake moge odebrac pod jakims
        adresem. gdy udałem się tam okazało się że tam nie ma oddziału in postu.
        LUDZIE UNIKAJCIE TEGO GOWNA BO TYLKO KLOPOTOW SOBIE NAROBICIE KORZYSTAJAC Z
        USLUG TEJ PORABANEJ FIRMY.
        • Gość: Rudy Re: Ludzie uniekajcie bagna o nazwie inpost IP: *.chello.pl 21.01.08, 20:46
          Popieram. Kupiłem na allegro słuchawki. Sprzedawca wysłał mi je 10.01.2008 (zrobił mi nawet zdjęcie potwierdzenia nadania) Jak narazie czekam aż list polecony ekspresowy dojdzie ;-) ekspresowy, dobre sobie. A najlepsze jest to, że na ich stronce jak wpisze numer tej przesyłki to mi wyświetla że status paczki to "Dostarczono". dobre sobie. Paczki na oczy nie widziałem, ani listonosza, a tym bardziej nie podpisywałem odbioru paczki. A w dodatku skorzysłame z ich usług pierwszy raz ;-) I chyba już ostatni. Wole Poczcie Polskiej zapłacić. Może też dość długo idzie, ale przychodzi.
          OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM !!!
          • Gość: Tunek Re: Ludzie uniekajcie bagna o nazwie inpost IP: *.jjs-isp.pl 21.01.08, 22:22
            Tylko że.. na 6 paczek wysłanych do mnie od czerwca do końca sierpnia przez PP 4
            zginęły. Kupowałem telefony w allegro. PP na moim osiedlu nie nosi już listów,
            bo nie ma kto pracować
        • Gość: adam Re: Ludzie uniekajcie bagna o nazwie inpost IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.08, 10:19
          Jasne i etedy smoki nisko latały :) To już lekka przesada gościu
          masz bujną fantazję!!!!
      • Gość: gość Re: InPost - rozczarowanie IP: *.c.softax.pl 06.06.08, 15:21
        > Korzystam z ich usług od sześciu miesięcy i ani raz mnie nie
        zawiedli cała ta
        > paplanina to jakaś propaganda!

        Pozostaje życzyć dalszych sukcesów z Inpostem. Ciekawe tylko jak
        dużo i jak często wysyłasz... Tak już jest, że chwalimy coś do
        momentu pierwszego niewypału. Ja do tej pory też byłam zadowolona
        bardziej z Inpostu niż z PP, ale fakt że od dłuższego czasu czekam
        aż przesyłka dojdzie i stresuję się nie tylko ja ale też odbiorca i
        nie mogę dowiedzieć się gdzie ona jest zrobił swoje. Nie polecam!
    • Gość: Absolwent Re: InPost - rozczarowanie IP: *.tvk.torun.pl 28.01.08, 01:31
      Od razu mówię że nie jestem ani z InPostu ani z PP, a zwyczajnie kolejnym
      bezrobotnym z tytułem mgr. Mówię to żeby podkreślić że każdy grosz się dla mnie
      liczy, szczególnie jeśli wysyłam w miesiącu kilkadziesiąt kopert z dokumentami.
      Do tej pory korzystałem z usług monopolisty, bo zwyczajnie nie wiedziałem o
      istnieniu konkurencji - reklamy chyba w ogóle nie było.
      Dziś przeglądając net natknąłem się na stronę InPostu i bardzo zainteresowałem
      się jego ofertą, cóż ceny naprawdę niezłe no i te zachęcające hasła. Życie
      nauczyło mnie jednak (jak pewnie i każdego Polaka) że zanim się w coś
      zainwestuje dobrze choć trochę dowiedzieć się o naszej inwestycji.
      Powiem wprost komentarze są po prostu miażdżące dla InPostu, nie należę do osób
      naiwnych ale wierzę bardziej tym "malkontentom" niż zwolennikiem gdyż posługują
      sie bardziej sensowną argumentacją i prowadzą dialog w odróżnieniu od tych
      drugich którzy wygłaszają monologowy pean na cześć In Postu. Jak widać
      komentarze zraziły mnie do jedynego pretendenta do złamania monopolu PP.
      Szalony Listonosz pisał że Polacy mają to do siebie że nie dają szansy czemuś
      nowemu. Otóż drogi Listonoszu, wiedz że mam to głęboko w dupie czy firma której
      płacę za dostarczanie przesyłki jest nowa i ma problemy z przebiciem się, ja
      jestem klientem płacę i wymagam, jeśli firma jest zbyt słaba żeby konkurować z
      takim nieudacznikiem jak Poczta Polska to już nie moja sprawa.
      I jak mam być szczery to naprawdę wolę dorzucić te 30 groszy, wystać 30 minut
      za starymi babsztylami i mieć pewność że mojej papiery dojdą na miejsce za kilka
      dni niż wróżyć z fusów czy moja przesyłka wogóle dojdzie.

      Życzę InPostowi wszystkiego najlepszego gdyż leży to w szeroko pojętym interesie
      nas wszystkich, jednakże wstrzymam się do tego momentu aż nie uświadczę choćby
      na kilku forach kilku sensownych przekonywających mnie komentarzy, lub
      przynajmniej połowy stosunku głosów pozytywnych do negatywnych.

      Ach i jeśli mogę coś poradzić przedstawicielom ImPostu (jeśli to czytają) czy
      naprawdę nie lepiej skasować punkty z lombardów, sklepów, księgarń i
      zainwestować w jeden porządny punkt na całe miasto?
      Wyjątkowym asekuranctwem jest wystawianie punktów w jakiś zapyziałych maglach
      itp... i to już źle świadczy o dostawcy poczty.
      • Gość: Zenon Re: InPost - rozczarowanie IP: 165.225.68.* 18.06.16, 08:55
        Twoje porady psu w dupe poszły. Jest 2016 a w zapyziałych punkcikach (maglach,. kiskach i warzywniakach) dlaje kradną i kłamią w żywe oczy ,że na oczy nie widzieli przesyłki :-( Niestety jestem mocno stratnym klijentem nie z mojej winy, bo kontachent mimo moich próśb zrobił wysyłkę inpostem.
    • Gość: marki0 prośba o wykaz placówek Łódx IP: 212.191.130.* 17.03.08, 10:07
      A czy ja mogła bym poprosić o wykaz placówek i cennik
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka