Dodaj do ulubionych

Carrefour 5 minut, a sklepy osiedlowe

20.07.09, 14:10
Witam,

Przechadzając się ostatnio po jednym z osiedli zauważyłem sklep Carrefour 5 minut, a kilka kroków dalej "zwykły" sklep osiedlowy. Piszę "zwykły" ponieważ Carrefour 5 minut to też ma być sklep osiedlowy, tylko pod marką hipermarketowego giganta (przeczytaj więcej czym jest Carrefour 5 minut).

I właśnie tak się zacząłem zastanawiać: czy z taką dodatkową konkurencją "zwykłe" sklepy osiedlowe są w stanie konkurować? Do tej pory małe sklepy walczyły z hipermarketami czy supermarketami, a teraz te 5 minut...

Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • to.m.a.sz Re: Carrefour 5 minut, a sklepy osiedlowe 26.07.09, 12:01
      zależy na jaką skalę to się rozszerzy, w ilu miejscach będzie. Duże sklepy istnieją, wiele sieci również a żyją i 1 i 2. Wszystko zalezy od tego jak daleko bedzie do tego typu sklepow i jakie beda ceny. Jeżeli zasypia osiedla i wieksze blokowiska to male sklepiki w okolicy moga miec problemy.
    • Gość: Krzyk Re: Carrefour 5 minut, a sklepy osiedlowe IP: *.chello.pl 01.08.09, 22:38
      Mam nieszczęście mieszkać względnie daleko od każdego większego hipermarketu.
      Ceny w osiedlowych sklepach są skandalicznie wysokie i z otwartymi ramionami
      przywitałbym nawet Carrefour, który nie uchodzi za najtańszy (wśród tych dużych
      oczywiście).
      Co jakiś czas jeżdżę do hipermarketu po zakupy, bo bardziej mi się kalkuluje
      jeden przejazd w tę i we wtę, niż codzienne zakupy przeciętnie 25-50% (sic!)
      drożej niż w markecie.
      Kilka przykładów cen z osiedlowego sklepiku:
      Sok Multiwitamina Hortex 2l - 10,80 zł
      mleko 1l, zwykle 3zł, 3,50, takie w kartonie ok. 4 zł z groszami
      Dżemy - ok. 5-6 zł za słoik...
    • Gość: duch Re: Carrefour ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.09, 20:59
      Mieszkam w pobliżu niejednego centrum handlowego z
      hipermarketami.Całe miasto i centrum jest poprzetykane
      supermarketami.To zaczęło się w połowie lat 90-tych.Jakaś korupcja
      władz miasta,lekceważenie handlu i obywateli i zasad,które były i
      są.Hipermarkety,supermarkety i sieci są dozwolone tylko poza obrębem
      miasta(na jego skraju).Obecnie jest na odwrót.Nie zmienia to faktu,że
      w niektórych byłem tylko w dniu otwarcia.Są też ciekawe
      nierówności(klimatyzacja,nie popłaca).Carrefour w mojej okolicy nie
      należy do tanich.A ja mam po prostu swoje upodobania prozaiczne-
      jeżeli nie kupię smacznych,świeżych pączków z nadzieniem rózy,to po
      co mam się tam dokładnie udać ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka