Dodaj do ulubionych

Blues dobry je na wciórko !

26.09.08, 22:17
"co z tego masz
i co z tego masz
konto w banku
i zmęczoną twarz
po co to wszystko
zacznij w końcu sobą być
przecież tam dokąd pójdziemy
nie zabierzesz z sobą nic "

www.blues.com.pl/viewtopic.php?t=8861&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=f398d7be6cb10255b01fdea6efa4905b
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Blues dobry je na wciórko ! 26.09.08, 22:20
      Dzisioj nowy blues brzmi w mej głowzie
      nutek jygo nicht się nie dowzie.
      Blues to bandzie sójsiedzki, bo łoto,
      łoto sójsiedzi psiankny samochód sobie kupili.
      I stoi on na podwórku, srebrem zaśnieżony
      w blasku słońca oświecony.
      Bo to jest cud miód, mówię wam
      w okrasie swego blasku.
      Tam pod ścianą, pod ścianą tego familioku
      siedzimy na stołeczkach
      a w rękach jest flaszeczka.
      Hej dziewczyno, kuknij do nas,
      zobacz jaka bryka stoi.
      Oblewamy, podziwiamy, pojedziemy
      w siną dal.
      My na emeryturze, czasu mamy
      wiela ci uciechy damy !
      Tera leje nam się wodka
      potem nam sie urwie godka.
      Hej, dziewczyno, kuknij na nas,
      zobacz jeka bryka stoi.
      Podziwiamy naszą hondę
      bak jej pusty
      bo lejemy prosto w mordę !
      I taka to była pierwsza jazda próbna moich sójsiadów
      • rita100 Re:Blues o nieszczęśliwie zakochanym 27.09.08, 22:03
        Blues o nieszczęśliwie zakochanym, który stoi w monopolowym za flaszeczką.

        Jestem zakochany, bardzo zakochany,
        kupuje flaszeczke by ulżyć sobie w bólu deczke.
        Kocham moją miłą, kocham szczerze
        lecz cóż zrobić kiedy ona mnie nie chce.
        Wódkę wypiję i sie zapiję i co dalej nie wiem !

        "- Panie, odkochaj się pan szybko, bo mi wnet halbek zabraknie na ratowanie pana
        serca."

        Tak słysząc, bardzo sie wystraszyłem,
        zostałem sam, płakać mi się chciało,
        bo widzę jej piersi i eleganckie ciało
        gdy nagle myśl mi zaświtała mała:
        Wezmę piersióweczkę, tą małą seteczkę.
        I wziołech jo, i w kieszeń cisnołem
        poszedłem przed siebie z myślami.
        Z myślami, co w wódkę się obraca.
        W myślach piersi widzę,
        a w kieszeni piersióweczkę macam.
        O jeeeee... i tero harmonijka gro....
        • rita100 Re:Blues o nieszczęśliwie zakochanym 03.11.08, 20:53
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5876821,Aresztowano_mezczyzne__ktory_swiadomie_zarazal_wirusem.html
          Niech go szlag trafi
          • rita100 Re:Blues o nieszczęśliwie zakochanym 03.11.08, 21:11
            Tak mi facet wyglóndał na takygo blusowca i pomyśleć, co jo z niam godała w
            ledzie. Gadałach jamu: panoczku, a boc co pan tak psije, a łón łopoziada jek to
            jamu dziywczyna łodeszła i bidulek je sam i przezywa tak to.
            No to ja mu poradziuła coby sia przespoł z myślami i rano nowej mniłości szukał,
            kobzit łu noju nie brakuje.

            I pomyśleć z kam to am godała i komu am to flaszeczke przedawała.
            • gajowy555 Re:Blues o nieszczęśliwie zakochanym 04.11.08, 09:57
              No jó, tak teroz na wezwanie czkojta smile, a poważnie, to nigdy nie ziadomo z kim
              sia mo do czynienia, boc łón na czole nie ma napsisane, kim jest. Bziedne te
              kobzietki, co z nim styczność mnioły...
              • gajowy555 Re: Coś na rozruch 04.11.08, 11:42

                media.putfile.com/Ottis-Grand---Blues-Band
              • rita100 Re:Blues o nieszczęśliwie zakochanym 04.11.08, 20:26
                No łobacz, łobacz i chto to goda wink
                Tero to Cia zaskocze. Tyn człoziek pochodzi z Giżycka.
                A GW pisesz co to krakowianin - niy ! Łon tlo przyjechoł do Krakowa.
                A skón ? Z Giżycka i tygo nie piszo.

                Tak zianc rychtycznie ziedne so kobziety wszandzie.
                Tlo co łone w nim ziydzioły ? Zbzieroł puszki i robziuł koraliki - hipisowski
                wyglónd. Godac z niam można, a coby lyź do łoża..... żol kobziet.

                Zresztą, sam przyznaj , dziś to nie wiadomo już ile osób to ma, a oni przecież
                też mają prawo do miłości. I tak nikt tego nie kontroluje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka