Dodaj do ulubionych

kilka pytań odnośnie Teneryfy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.11, 16:16
Czy moglibyście mi, serdecznie proszę, odpowiedzieć na parę pytań?
1. Co warto kupić na Teneryfie? I nie chodzi mi o tanie alkohole czy perfumy, tylko raczej takie pamiątki TYLKO stamtąd. Najcętniej nie jakieś bardzo drogie, bo chciałabynm przywieźć pamiątki rodzinie i przyjaciołom.
2. Czy na Teneryfie są wielbłądy, na których można pojeździć? Gdzie?
3. Czy trafiliście w jakieś miejsca, nieopisywane w przewodnikach, a piękne krajobrazowo? Zamierzam wypożyczyć auto.
4. Czy poczatek lutego to nie za zimno na Siam Park?
Za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziękuję :-)
Michalina i rodzina
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy IP: *.dynamic.chello.pl 31.12.11, 16:31
      przeglądałaś to forum ?
      • Gość: tullamore Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy IP: *.xdsl.centertel.pl 31.12.11, 16:48
        1.Ja w prezencie z Teneryfy najczęściej przywożę sosy do ziemniaczków (mojo verde i mojo rojo).
        2.Rok temu w Siam Parku byłam w styczniu i było świetnie.
        3.Wielbłądy pamiętam, ale na Fuerteventurze, nie na Teneryfie.
        4. W przewodnikach właściwie niewiele czytałam o Punta de Teno (latarnia morska znajdująca się na północnym zachodzie wyspy), a jest to miejsce bardzo ładne.
      • Gość: Mi Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.12, 21:04
        Gość portalu: gość napisał(a):

        > przeglądałaś to forum ?

        A jak to się robi...?
        :-)
    • Gość: jasiu... Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy IP: *.dip.t-dialin.net 31.12.11, 16:40
      1. Nie wiem, co warto, ale namów męża, żeby pamiątką z Teneryfy dla ciebie był oliwin. Można spotkać tam o wyjątkowo pięknej barwie, oprawiany w odrobinę złota, jako kolczyki, czy zawieszka do łańcuszka naprawdę wygląda przepięknie. Zamiast kupić, poszukaj czegoś sama, choćby morskiej soli, czy muszelek. Większość w sklepach pamiątkarskich, to wyroby "Made in China".
      2. I gdzie ty chcesz na tych wielbłądach jeździć? Na Teide się nie da. To zupełnie coś innego, niż sobie wyobrażasz.
      3. Pełno znam takich miejsc, ale tylko dlatego, że trzeba do nich dojść na nogach. Mówię zarówno o wybrzeżu, jak i spacerach wśród wulkanicznych skał. Ostatnio duże wrażenie zrobiła na mnie okolica pustelni ojca Hermano Pedro de San José Betancurt. Te żółte skały i wyżłobione w nich wąwozy.
      4. Dla mnie jest tam zimno i latem, nie wiem czemu, ale w Siam nawet latem woda wydaje się chłodna. A już w lutym ja bym się na zabawę tam nie zdecydował.
    • xagona Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy 01.01.12, 20:06
      1. Jak już będziesz na miejscu to sama zobaczysz co jest charakterystyczne i lokalne. Ps. Nie rozumiem tego przywożenia całej rodzinie i znajomym pamiątek ze swoich wakacji....W ogóle nazwa "pamiątka" tutaj nie pasuje bo oni nie pamiętają tych wakacji. Zamiast kupować pierdoły lepiej kup słodycze lokalne i poczęstuj ich.
      2. Chociaż chyba masz nieco złe wyobrażenie o Teneryfie...to nie Tunezja, wielbłądy nie są tam popularnym środkiem lokomocji:) Jednak klimat sprzyja ich hodowaniu więc jest kilka miejsc gdzie jest szansa na taką przejażdżkę np. Camel Park El Tanque. www.camelpark.es/en/index.html Nie mam jednak pojęcia jak tam dotrzeć itp. Według mnie to jest takie nieco sztuczne z tymi wielbłądami na Tene.
      3. Polecam wejść na GE i po galerii poszukać ciekawych miejsc.

      • Gość: Mi Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.12, 21:03
        Serdecznie dziękuję za wszystkie odpowiedzi :-)

        Xagon:
        1. Z tymi upominkami ("pamiątki" to gorsze okreslenie, nieadektwatne, masz rację :-) to jest tak, że przywożę je, bo lubię bliskim sprawiać drobne przyjemności, tylko tyle :-)
        2. Moje wyobrazenie o Teneryfie nie wzięło się znikąd, byłam na innych wyspach (Lanze, Fuerte) i tam wielbłądy to chleb powszedni, stąd pytanie. Dziękuję za link, jest fantastyczny!

        Jasiu...
        A dlaczego te Twoje odpowiedzi są takie uszczypliwe? Zwłaszcza 2 i 3? Hm...?
        Jeśli chodzi o odp. nr 1 to powiem Ci - tylko półżartem - że naprawdę nie muszę o taki drobiazg prosić męża :-) Nie wpadłeś na to, że kolczyki za parę euro dorosła osoba, niezaleznie od płci, może sobie kupić sama? Skąd u Ciebie takie patriarchalne widzenie świata? :-)

        Pozdrawiam serdecznie i dziękuję - Michalina z mężem (który szczególnie serdecznie pozdrawia Jasia... :-) i z dziećmi
        • Gość: xagona Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy IP: *.173.46.19.tesatnet.pl 01.01.12, 23:25
          "1. Z tymi upominkami ("pamiątki" to gorsze okreslenie, nieadektwatne, masz rację :-) to jest tak, że przywożę je, bo lubię bliskim sprawiać drobne przyjemności, tylko tyle :-) "

          Z upominkami to jest tak, że częściej my mamy większą radość z ich dawania niż obdarowany z brania. Mi po pewnym czasie powiedzieli otwarcie: przestań nam przywozić upominki bo my już nie mamy co z tym robić, jak już przywieź coś lokalnego z żywności. I jakby tak pomyśleć to faktycznie tradycyjny orientalny lampion, choćby najpiękniejszy i szczerze wybierany, wcale nie musi trafiać w gusta męża mojej przyjaciółki, który dzieli z nią mieszkanie;) W którymś momencie rodzice powiedzieli nawet żeby nie wysyłać im kartek, bo głupio im wyrzucać a jakby tak od każdego mieli je zbierać, z każdego wyjazdu, do tego upominki typu figurka, obrusik itp. to by musieli mieć dodatkowo wielką szafę.

          Od tego czasu kupuje wielką paczkę różnych lokalnych specjałów i to jest strzał w 10, oni wręcz zaciekawieni czekają na te słodkości itp.:)

          Nie wiem skąd to zamiłowanie do wielbłądów:) Może z faktu bliskiego kontaktu ze zwierzakiem...jeżeli tak tak to może cie zainteresuje też monkey park, tam małpy biegają luzem, można je głaskać, karmić itd.
          • Gość: Mi Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.12, 09:28
            Xagono, zgoda, te prezenty to raczej moja radość :-) Ale na razie nie będę jej sobie odmawiać, może kiedyś to sie zmieni?
            Za to kartek - nie wysyłam. Sama nie wiem, dlaczego?
            A wielbłądy to wielka miłość młodszego z moich dzieci. Wiesz, duże to takie, egzotyczne, na spacerze w parku nie spotkasz, lekki straszek podczas spotkania trzeba pokonać, dreszczyk emocji... fajnie jest :-) Zwłaszcza kiedy się ma 5 lat :-)
            Małpek też nie odpuścimy, dzięki!
        • Gość: jasiu... Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy IP: *.dip.t-dialin.net 02.01.12, 18:26
          Co do oliwinów, to można kupić i takie za kilkaset Euro, ten kamień występuje na Teneryfie i pięknie wygląda w złocie. Poza tym ja tak mam, że lubię dawać i dostawać prezenty. Mnie to cieszy bardziej, niż gdybym sam kupował, stąd taka sugestia. Ja kupiłem, widziałem reakcję i stąd sprzedaję pomysł.

          Na marginesie, kamieniem w wisiorku zainteresował się jeden z polskich jubilerów, twierdząc, że to co on zna (oliwiny z Czech, czy Afryki) są jednak zupełnie inne.

          Wiem, jak wyglądają te przejażdżki na wielbłądach (choćby w Oasis Park). No ale to zupełnie inne wyspy, niż Teneryfa, stąd pytanie, może trochę przewrotnie sformułowane, ale naprawdę powierzchnia Teneryfy nie nadaje się do takich wielbłądzich spacerów.

          A co do miejsc, to każde miejsce potrafi robić wrażenie, o ile tylko chce się to piękno znaleźć. Ja zauważyłem, że jest mnóstwo miejsc zupełnie nie opisywanych w przewodnikach, których urokowi trudno się oprzeć. Do niektórych dojedziesz samochodem, ale wtedy warto się rozejrzeć i trochę pochodzić. Ot przykład - największe wrażenia z kąpieli daje La Tejita (ogromne fale, trochę niebezpiecznie, niektórzy tej plaży nie lubią, bo dużo nagusów) i pod tą plażę można podjechać samochodem. Dzieciaki mogą się pobawić w mocno nagrzewającej się ogromnej kałuży - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2870273,5,39,61288,IMG-9288,IMG-9288.html - ale już wejść na górę, choćby tą mniejszą, gdzie jest cudowny widok, mało komu się chce, a zobacz - fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2870316,5,76,61288,IMG-9376.html zdjęcie nie oddaje całego wrażenia.

          Zafunduj sobie koniecznie wycieczkę na La Gomerę, polecam wariant autobusowy, nie Jeepy, bo trasa w zasadzie się pokrywa, a w Jeepie siedzisz bokiem do kierunku jazdy, na ławeczkach, naprzeciwko innej osoby, ja tak nie lubię.

          Męża pozdrów, dzieciaki też. Może kiedyś natrafimy na siebie na wyspach, w rzeczywistości jestem mniej sarkastyczny, niż tutaj.
    • bah77 Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy... 01.01.12, 21:09
      > 3. Czy trafiliście w jakieś miejsca, nieopisywane w przewodnikach, a piękne krajobrazowo?

      Dość rzadko opisywany jest m.in. Pejzaż Księżycowy:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,874,59854596,62184150.html

      bah77
      • Gość: Mi Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.12, 21:16
        Bahu77, pięknie widoki i piękne zdjęcia! Dziękuję serdecznie, takich właśniej miejsc szukam!
        :-)
    • arczi1500 Re: kilka pytań odnośnie Teneryfy 22.11.12, 13:58
      ad.1 piekna bizuteria z czarnej skaly wulkanicznej oszlifiwaniej i wypolerowanej
      ad.2 wielblady sa zjazdzajac z wulkanu w kierunku puerto de la cruz
      ad.3 sites.google.com/site/przewodnikteneryfa/
      ad.4 w tym rejonie wyspy nigdy nie jest za zimno na kapiele

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka