Bagaż podręczny

IP: *.chello.pl 31.03.08, 19:26
Ponieważ z zamiłowania lubie bardzo dużo fotografować mam zamiar zabrać ze
sobą cały plecak obiektywów i sprzęciku. Na pewno będzie to ważyc więcej niz
5kg. Do tego mam spory statyw,w długim pokrowcu. Te rzeczy muszę mieć pod
ręka. Czy jest jakies ryzyko żeby przy odprawie robili jakies problemy z
wniesieniem tego na pokład samolotu ?
    • Gość: Photo Re: Bagaż podręczny IP: *.chello.pl 03.04.08, 20:21
      nikt nie miał nigdy tak dużego bagażu podręcznego ? :)
      • Gość: daga Re: Bagaż podręczny IP: *.ssp.dialog.net.pl 03.04.08, 20:56
        najprościej zadzwoń do strazy granicznej na lotnisku z którego odlatujesz i sie
        zapytaj czy możesz mieć taki bagaz podręczny, przy czym spisz sobie nazwisko
        osoby z którą rozmawiałaś.bedzie najpewniej- bo wszystko zalezy od mentalności
        osoby tam pracującej - dla jedniej bedziesz normalnym turystą dla innej
        poczatkującym terrorystą;-))))
      • belika Re: Bagaż podręczny 04.04.08, 10:35
        Ja miałam nawet większy :)))
        Łóżko turystyczne dla niespełna dwuletniego dzieciaka...i kłopotów
        nie było. Dwa lata temu jako bagaż podręczny wiozłam z Kosu obraz o
        wymiarach 100cmx70cm - tez nie było problemu, z Teneryfy mój syn
        wracał z wielka siatka na motyle...
        Nie spotkałam sie z ważeniem bagażu podręcznego ani tez ze
        sprawdzaniem jego wymiarów. Sprzęt foto (choć w dużo mniejszej
        ilości niż Ty) mamy zawsze przy sobie, jak i wiele innych rzeczy.
        Ostatnio syn zabrał cały plecak (ogromny!) Lego Bionicle i nikt nie
        miał najmniejszych wątpliwości...poza nami czy te wszystkie ostre
        plastiki mozna zabrać na pokład. Zapytaliśmy straży granicznej,
        celników i kogo popadło - każdy odpowiedział OK :)

        Miłego urlopu.
    • Gość: Tominator Re: Bagaż podręczny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.04.08, 23:07
      Nie jestem pewien, jak to jest przy lotach z Polski, ale w reszcie świata statyw
      w bagażu podręcznym nie jest akceptowany. Jeśli chodzi o wielkość i ciężar
      podręcznego plecaka, to zależy to całkowicie od personalu: ja do tej pory nigdy
      nie miałem problemów z plecakiem wyraźnie cięższym niż 5 kg, ale nie sądzę, żeby
      była to norma.
      • Gość: peter-11 Re: Bagaż podręczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.08, 00:54
        ja tez nie latam z polski, wiec w polsce jak radzi kolega dowiedz
        sie co wolno na danym latnisko i spisz kto ci po dal takei info bo
        u nas pelno upierdliwych i zlosliwych ludzi niestety pracuje

        w niemczech z reguly nie robia problemow, ew. jak duzy kufer widze
        jako podreczny to kaza zwazyc i za nadmiar doplacasz i targasz ze
        soba do samolotu :)

        statyw chyba zakwalifikowali by chyba podobnie jak nozyczki ze to
        bron potencjalna :) i nei wpuscili by
        ale same aparaty bez problemu
        • belika Re: Bagaż podręczny 04.04.08, 10:37
          Najlepiej oczywiście zadzwonić i zapytać.
          W sierpniu ub roku widziałam faceta wnoszącego statyw na pokład na
          lotnisku Reina Sofia.
          • Gość: Tominator Re: Bagaż podręczny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.04.08, 00:13
            Rozejrzałem się trochę po niemieckich forach i wygląda na to, że całkiem sporo
            ludzi lata ze statywami w podręcznym bagażu. Problem polega na tym, że z drugiej
            strony jest to jednak niezgodne z przepisami; np. Lufthansa na swojej stronie
            internetowej twierdzi, że w podręcznym bagażu niedopuszczalne są przedmioty
            ostre i takie przedmoty tępe jak np. kije baseballowe, a więc przyzwoity statyw
            też by nie przeszedł. Dla mnie osobiście oznacza to, że istnieje ryzyko, że
            podczas kontroli statyw zostanie skasowany (=depozyt na lotnisku za który trzeba
            zapłacić + brak statywu podczas urlopu), więc lepiej zapakować go do bagażu
            oddawanego podczas check-in.
            • Gość: Daniel Re: Bagaż podręczny IP: *.acn.waw.pl 05.04.08, 01:39
              Statyw lepiej schowaj do walizki.
              Ja tak zrobiłem ze swoim ciężkim Velbon'em i głowicami Manfrotto.
              I włoż go między ubrania,bo zwłaszcza na kochanym lotnisku Okęcie
              walizki mają tendencję być źle traktowane.Z 4 walizek naszej
              wyjazdowej paczki,3 zostały nieźle obite,a 2 były przedziurawione-
              były reklamacje.
              Sprzętu foto miałem dość i jeszcze trochę.
              Nikt nie zwracał uwagi na ciężar,a zresztą dostałem informację,że
              właśnie sprzęt foto,kamery video i laptopy nie podlegają tym
              obostrzeniom.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja