19.10.06, 20:08
Artukul m.in. o mnie:
www.aftenposten.no/english/local/article1501637.ece
Mnie tez capneli. Mimo, ze nie ogladam ZADNEGO norweskiego kanalu przyszlo mi
bulic za ten shit.
Obserwuj wątek
    • legal.alien Re: NRK 20.10.06, 07:33
      To juz bylo kiedys walkowane. Tu sie placi, z reszta tak jak w POlsce, nie za
      ogladanie NRK, tylko za posiadanie telewizora. Mozna to nazwac podatkiem.
      • fantastisk Re: NRK 20.10.06, 08:01
        legal.alien napisał:

        > To juz bylo kiedys walkowane. Tu sie placi, z reszta tak jak w POlsce, nie za
        > ogladanie NRK, tylko za posiadanie telewizora. Mozna to nazwac podatkiem.

        Wiem, wiem.
        Gadalem juz z Norami i mowia to samo.
        Tyle tylko, ze troche to w....wia ze nie ogladasz nic.
        Zero.
        Nie mam ani jednego kanalu norweskiego w domu.
        I nie chce miec.
        A place.
        I to sporo.
        Za te kase to sobie bym kupil kilka fajnych filmow i obejrzal.
        • legal.alien Re: NRK 20.10.06, 09:30
          A w Polsce cie to nie wkurzalo?? Jest dokladnie tak samo. Mozesz sobie nie
          ogladac publicznej, a i tak musisz placic.
          • fantastisk Re: NRK 20.10.06, 16:15
            legal.alien napisał:

            > A w Polsce cie to nie wkurzalo?? Jest dokladnie tak samo. Mozesz sobie nie
            > ogladac publicznej, a i tak musisz placic.

            Nie w Polsce nie wkurzalo
            W Polsce ogladalm od czasu do czasu telewizje wiec i godze sie na to.
            • legal.alien Re: NRK 20.10.06, 16:52
              A teraz jestes w Norwegii i musisz zaakceptowac prawo identyczne praktycznie z
              polskim, albo zrezygnuj z telewizora. Wybor jest prosty.
              • fantastisk Re: NRK 20.10.06, 18:52
                legal.alien napisał:

                > A teraz jestes w Norwegii i musisz zaakceptowac prawo identyczne praktycznie z
                > polskim, albo zrezygnuj z telewizora. Wybor jest prosty.

                Legalny, a czy ja mowie, ze nie zaplace? Czy ja mowie, ze nie wiem co mam
                zrobic? Ja po prostu komentuje sytuacje w ktorej sie znalazlem. Ja tez moglbym
                Ci powiedziec, ze albo akceptuj korki w Stavanger albo sprzedaj samochod i
                przerzuc sie na autobus w sytuacji - w ktorej ty krytykujesz (skadinad
                slusznie) rozwiazania komunikacyjne w Stavanger. Tez masz wybor. Ale jest to
                wybor pomiedzy szmbem albo gnojowka. I tez mam taki wybor.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka