szmegesz
16.09.08, 17:15
Nikt jeszcze nie obejrzał? No to ja pierwsza.Bez rewelacji, ale też
i bez katastrofy. Sprawę przede wszystkim ratuje świetne
tłumaczenie Quentina.Druga rzecz to dobre epizody z T- Bagiem.N
temat naszego ukochanej pary, to juz nie zabiorę głosu, bo nie chcę
się nad nimi pastwić. Kilka razy miałam deja vie,że to już było, jak
np. marzenia o wspólnej przyszłości M i S, której nie będzie,a także
telefon do Michaela, a my wiemy że jest namierzona przez
firmę.Zaczyna się powielanie dawnych scen.Do łez mnie rozbawił
wygląd naszych bohaterów w strojach policyjnych.Wyglądali tak jak
grają.Obronił się jedynie Mahone.