artsob88
28.04.10, 22:06
witam,
od kilku miesięcy męczę się z barkiem.
zrobiłem usg.
wyszło zwyrodnienie stawu-obojczykowo-barkowego.
wybrałem sie na rehabilitacje jak zalecil lekarz.
efekt byl - jak nie ciwczylem nie bolalo, jednak taki stan rzeczy mnie nie cieszy.
Padła propozycja RESEKCJI STAWU- OBOJCZYKOWO-BARKOWEGO metoda artroskopową.
naforum nic nie ma na ten temat.
czytalem nieco na zagranicznych forach.
warto jednak podjac dyskusję tu, pomocną dla osob jadących na tym samym wozku
co ja.
Generalnie jestem zalamany, nie cwiczę juz 6 miesiecy i jest coraz gorzej.
najgorzej boli przy klatce i podnoszeniu na drążku.
Siłownia to pol mojego zycia i nie jestem nawet w stanie dopuścić myśli o
niemożności trenowania.
Zatem, czy ktoś miał tego typu zabieg?
jak wyglądała rekonwalescencja? i ile trwała?
czy bark jest wraca do pełnej sprawności?
czy nastąpił pełny powrót do zdrowia?
ile kosztuje taka operacja i czy jest szansa na dostanie się na fundusz, jeśli
tak to ile moze trwac oczekiwanie.
pozdrawiam