Dodaj do ulubionych

Slezan GRZMI : Ślązacy są mieszańcami

18.01.04, 23:26
Zapomnijcie Cieszyniacy o tym, że jesteście Polakami. Wy nawet nie jesteście
Słowianami. Odkrył to Wielki Slezan i jego organizacja. Zwróćcie uwagę, że
wypowiada się w imieniu Ślązaków, czyli także was, na forum Aktualności :

Nie mamy kłopotów z tożsamością. Nie było takiego momentu w historii, by
większość Ślązaków uważała się za Polaków. Teraz też tak nie jest, bo
większość
Ślązaków żyje w Niemczech. W kwestii przynależności do Polski ŚŁązacy
wypowiedzieli się raz - w plebiscycie w 1921 r., który Polska przegrała (choć
dostała ok. 40% głosów). Nie można od nas wymagać byśmy godzili śląskość z
polskością....
Nazywanie nas Słowianami jest dużym nadużyciem. Żaden to
dyshonor, ale trudno taką tezę obronić. Śląsk był tyglem i Ślązacy są
mieszańcami.
RAŚ nie jest organizacją separatystyczną ...
Wypowiedzi jego działaczy nie są obraźliwe dla narodu polskiego
(w RAŚ są także Polacy), ale co najwyżej wobec państwa. To ostatnie jest w
pełni uzasadnione.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10216953&a=10236494

Obserwuj wątek
    • slezan Znamienne, co pominął nasz trefniś 18.01.04, 23:55
      Nieładnie cytować samego siebie, ale skoro Tomcio pominął istptny fragment:

      Nie można od nas wymagać byśmy godzili śląskość z polskością. Zresztą jest to
      sprawa prywatna i indywidulna. Są Ślązacy, którzy uwżają się za Niemców, tacy
      co są Polakami i tacy jak ja, któzy czują się wyłącznie Ślązakami.

      ---------
      Tomciu, zapewniam Cię, że nie zamierzam imputować Ci mieszanego pochodzenia.
      Jestem przekonany, że w Twojej rodzinie od pokoleń zachowywano absolutną
      czystość rasy.
      • tomek9991 Re: Znamienne, co pominął nasz trefniś 19.01.04, 07:06
        Pominął, bo na wstępie WIELKI Slezan już to samo napisał.
    • tomek9991 Slezan WIELKI językoznawca 19.01.04, 07:03
      Jestem pod wrażeniem jego ODKRYĆ ! Najpierw ktoś próbuje obalić tezy Slezana,
      by otrzymać miażdżącą ripostę ! Odkrył, że nie dość, że Ślązacy nie są
      Słowianami, to jeszcze mówią po czesku.

      > A co do Słowiańskości Ślązaków to ty chyba żartujesz!? Tu nie ma żadnych
      > wątpliwości! Można rozważać Polskość Ślązaków ale nie Słowiańskość!
      > Żaden poważny badacz na świecie nie podważa tego faktu!

      Po pierwsze to nie fakt, a interpretacja. W dodatku błędna interpretacja.
      Wyobraź sobie, ze nie jesteśmy potomkami Opolan i Golęszyców,a przynajmniej nie
      tylko ich. Wśród naszych przodków są także koloniści z Zachodu, ściągani masowo
      po najeździe tatarskim w 1241 r., przybyli w dobie kolonizacji fryderycjańskiej
      i później w XIX w. Znajdą się też i Żydzi. Ta słowiańskość to zatem czcza
      gadanina.

      > W przypadku gwary śląskiej nie ma takich wątpliwości - to
      > taka sama gwara języka polskiego jak każda inna!

      Po pierwsze nie gwara a dialekt. Po drugie na gruncie nauki nie da się
      rozstrzygnąć co jest tylko dialektem a co aż językiem, bo to decyzja wybitnie
      polityczna. Ponownie odsyłam do klasyki - pism Naoma Chomsky'ego. PO drugie
      południowe dialekty górnośląskie (określane mianem śłsko-morawskich) zaliczane
      są do dialektów czeskich, mimo, że są bardzo bliskie tym używanym dalej na
      północ.


      >W '39 roku wielu było Niemców obywateli RP
      > którzy dzielnie walczyli z wrogiem!
      > Było też wielu Ślązaków którzy wiali z armii Niemieckiej do Wojska Polskiego.

      Ślązacy zachowywali się pragmatycznie czy jak kto woli koniunkturalnie. W 1939
      wielu uciekło z Wojska Polskiego do armii niemieckiej, pod koniec wojny
      kierunek uieczki był odwrotny.



      • tomek9991 KOMENTARZ 19.01.04, 07:16
        Rozumiem, że jesteś frustratem, przeżartym nienawiścią do Polski,
        ale bądź łaskaw wypowiadać się w swoim imieniu,a nie w imieniu Ślązaków
        i swoje brednie głosić jako swoje poglądy, a nie śląskie.
        Czy naprawdę twoim marzeniem jest doprowadzenie na Śląsku do wojny domowej ?

        PS : to samo odnosi się do twoich kolegów i wszystkich waszych wcieleń.

        I na dodatek cytuję komentarz Abstrakta2003 :

        slezan ja się tomkowi nie dziwię
        Autor: abstrakt2003
        Data: 18.01.2004 08:06 + odpowiedz na list
        --
        Jażeli tworzycie ruch separatystyczny to chwała Tomkowi za to że z wami walczy
        i o was "krzyczy" na FoF. Ja jestem Polakiem. Ślązacy czy Niemcy na Śląsku i
        gdziekolwiek indziej w Polsce mi nie przeszkadzają. Nie przeszkadzają mi dwu
        czu mawet trzy języczne nazwy, nie przeszkadzają mi pomniki ku czci żołnierzy
        niemiemieckich którzy zginęli w czasie II wojny światowej wznoszone na
        Opolszczyźnie (chociaż już nie ścierpiałbym pomników ku czci żołnierzy z SS) .
        Ale wszelkie ruchu i działania godzące w integralność Państwa Polskiego i
        wszelkie wypowiedzi obrażające Naród Polski

        POTĘPIAM

        i zawsze będę przeciw.

        P.S. Kaszubi nie mają problemu z podwójną tożsamością kaszubsko-polską dlatego
        darzą ich sympatią i ich działania do odrodzenia gorąco poieram
        Wy NAJWYRAŹNIEJ macie duży problem z własną tożsamością bo mimo że jesteście
        Słowianami na siłę chcecie być Niemcami!
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=10216953&a=10235257

        • teschiner moje trzy grosze 19.01.04, 10:29
          Slezan w cytowanych przez Tomka wypowiedziech ucieka od odpowiedzi.
          to czy Slazacy sa Slowianami czy nie to w chwili obecnej, po wielkich
          migracjach czasow nowozytnych nie ma znaczenia - ciezko w dzisiejszych czasach
          znalezc lud, ktory jest calkowicie etnicznie czysty (moze sa takie w lasach
          amazonii). jednak co do jezyka, dialektu czy gwary (niepotrzebne skreslic) to
          akurat jezyk mowiony na slasku, zarowno na opolszczyznie, czy w rejonie Katowic
          jak i Cieszyna, a takze "po czeskiej stronie" nalezy drodziny slowianskiej, bez
          wzgledu na istniejace w nim domieszki niemieckie. Swiadczy o tym chociazby
          gramatyka.

          Tego czy slezan chce przerobic Slazakow na Niemcow nie jestem taki pewien, wiec
          Tomku z oskarzeniami trzeba ostroznie. Rozumiem , ze wkurzaja cie kretynskie
          okrzyki niektorych ludzi na roznych forach, ale to sa talko krzyki z ktorych
          nic (poza wlasnie frustracja itd.) nie wynika.

          i trzeci grosik:
          po raz kolejny n-ty apeluje do wszystkich dyskutantow na tym forum, by
          pamietali o naprawde dlugich tradycjach wielokulturowosci tego zakatka swiata.
          Wlasnie pisze "wielokulturowosci" a nie wspolistnienia roznych kultur, gdyz na
          Slasku Ludzie pochodzacy z roznych kregow kulturowych , prezentujacy rozne
          tradycja, stworzyli calkowicie nowa jakosc, jaka jest kultura slaska i to
          zarowno ta "katowicka" jak i "cieszynska"

          pozdrawiam was obu
          T.
          • slezan Re: moje trzy grosze 19.01.04, 16:08
            O dialektach górnośląskich pisałem, że są słowiańskie, wiec tu nie ma o co się
            spierać. Co do reszty sam widzisz jak jest. Argumentomi najwięszym w swej
            diedzinie autorytetom (Naom Chomsky) Tomcio pzreciwstawia jedynie bezsilną
            złość. Każdy średnio inteligentny czytelnik jego tekstów widzi, że chłopak jest
            bezradny, nie umie wycigac wniosków i robi z siebie pośmiewisko. Najbrdziej
            podoba mi się ten kwałek, w którym twierdzi jakobym pisał, że Ślązacy nie są
            Polakami, po czymcytuje tekst, w którym stoi czarno na białym, że część
            Ślązaków jest Polakami. Toż to analfabeta funkcjonalny:-)
            • teschiner Re: moje trzy grosze 19.01.04, 17:40
              co do tomka9991 to podejrzewam, ze on nie czyta jut twoich wypowiedzi ale
              cytuje je w calosci, z gory zakladajac, ze sie z nimi w calosci nie zgadza.
              zatrwazajace jest jednak nie to, ze nie czyta, ale ze cala jego "dyskusja"
              sprowadza sie do wklejania wypowiedzi i opatrywania ich zlosliwym, a nie
              merytorycznym komentarzem. taka dzialalnosc utrudnia wymiane pogladow. czyzby
              wiec chodzilo wylacznie o prowokowanie dyskusji?
              i to by bylo na tyle
              T.
              P.S. szkoda ze T9991 nie zajal w tej sprawie stanowiska!
              • albrecht1 Re: moje trzy grosze 19.01.04, 19:09
                teschiner napisał:

                >cala jego "dyskusja"
                > sprowadza sie do wklejania wypowiedzi i opatrywania ich zlosliwym, a nie
                > merytorycznym komentarzem. taka dzialalnosc utrudnia wymiane pogladow.

                We wnioskach poszedłbym dalej. Takie działanie uniemozliwia wręcz jakikolwiek
                dialog. Tu nie ma dwustronnej wymiany poglądów, niechby i sprzecznych. W
                miejsce tego jest jednostronny monolog tych samych zarzutów.

                czyzby
                > wiec chodzilo wylacznie o prowokowanie dyskusji?

                Ale jakiej?
                • teschiner Re: moje trzy grosze 19.01.04, 19:54
                  albrecht1 napisał:

                  > czyzby
                  > > wiec chodzilo wylacznie o prowokowanie dyskusji?
                  >
                  > Ale jakiej?
                  >



                  nabijanie watkow i postow?
                  potrzeba "walki" albo "konfrontacji"?
                  bo fakt na dyskusje to tu nie mam za duzo miejsca.

                  no i forum zrobilo sie niesamowicie puste!
                  zasmucony tym
                  T.
                  • tomek9991 "Kamaraden" 19.01.04, 20:16
                    Jak mam dyskutować z wami, jak notorycznie jako mieszkaniec Żywca
                    jestem nazywany gorol, gorolski okupant, przybłęda z Żywca itp.
                    Dlaczego wy jako slezano-teschinerowo-albrechtowy Herrenvolk chcecie dyskutować
                    ze mną ?
                    • teschiner Re: "KamEradzi" 19.01.04, 20:47
                      tomek9991 napisał:

                      > Jak mam dyskutować z wami

                      tomku zupelnie normalnie, jezeli mozna to bez emocji i rzeczowo (na temat)

                      , jak notorycznie jako mieszkaniec Żywca

                      to moze forum zywiec? Jzeli mnie nie lubisz to sprawa prosta mnie tam nie ma ,
                      nie wiem nawet czy takie forum istnieje.


                      > jestem nazywany gorol, gorolski okupant, przybłęda z Żywca itp.

                      nie wiem czy Slezan i czy albrecht1 tak cie nazwali. Ja bym cie tak nie nazwal,
                      to nie w moim stylu. Poza tym, moja rodzina Tomku po czesci wywodzi sie z
                      beskidu slaskiego (tego po polskiej i po czeskiej stronie) wiec w pewnym sensie
                      sam jestem gorolem (czyli kims z gor, mieszkancem gor) i wcale sie tego nie
                      wstydze, ba, nawet tego nie ukrywam!

                      > Dlaczego wy jako slezano-teschinerowo-albrechtowy Herrenvolk

                      Czy ty Tomku wiesz co oznaczy Herrenvolk?, i jakie zbrodnicze tresci kryja sie
                      za tym okresleniem. Czy tez w swej lekkomyslnosci uzywasz slow nieswiadom ich
                      znaczenia?

                      chcecie dyskutować ze mną ?

                      rozpoczales ten watek slawna juz twoja "wklejka", myslalem, ze sie odniesiesz
                      merytorycznie do dyskusji. Czy sie mylilem, czy tez moge na ciebie liczyc?

                      pozdrawiam

                      T.
                    • albrecht1 Re: "Kamaraden" 19.01.04, 20:49
                      A niech Cię, a ja spróbuję wleźć za tą twoją gardę epitetów.
                      Po pierwsze gdzie ja cię tak nazwałem? Człowieku bądźże raz uczciwy.
                      Po drugie, Tomaszku, nie masz i mieć nie będziesz dowodów na to, że ja to
                      Slezan czy Teschiner. Admini Wyborczej pewnie nieźle się bawią twoimi
                      domysłami.
                      Po trzecie panie kolego, zawsze to lepiej rozmwiać niż pyskować, bo można
                      wymienić poglady i albo zgodzić się w całości lub części z racjami przeciwnika,
                      albo tez pozostać przy swoim. To może trudniejsze niż rzucanie eptetów, ale o
                      wiele ciekawsze.
                      W przeciwnieństwie do Ciebie, nie zrewanżuję się Herrenvolkiem, choć mógłbym
                      zarzucić Ci że się wywyzszasz, bo mieszkasz wyżej nad poziomem morza ode mnie :-
                      )
                      To jak, walczymy na argumenty czy na emocje i epitety? Jeśli to drugie to ja od
                      razu ustapie pola i powiem pas. Bynajmniej nie chodzi o paszport :-).
                      Dobrej nocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka