mietekzchrobaszowa
22.12.02, 18:06
Tereny Śląska Polskiego przed wybuchem drugiej wojny swiat. były
zamieszkiwane w większości przez Polaków.Dumni ze swojego pochodzenia ,Polacy
bronili się jak mogli przed germanizacją,która osiągneła wysoki obrót jak
nigdy dotąd.Dowodem mojego stwierdzenia jest tzw volkslista.Ślązacy ,aby
uchronić swoją Polskość ,wpisywali się na nią.Co ich uchroniło przed
wywiezieniem do obozów.Język Polski nie mógł być używany w szkołach,na ulicy
itd.Więc posługiwano się nim w domu.(Księża namawiali do wpisu na DVL)
Statystyki mówią ,że 75% Ślązaków otrzymało tak zwane niepełne
obywatelstwa.Zapytacie cóż to znaczy ? Znaczy to ,że musieli służyć Niemcom -
ale niebyli pełnymi obywatelami.Obowiązkiem każdego Ślązaka po podpisaniu tego
świstka,była służba w Deutsche Wehrmacht.Coś na wzór pracy
przymusowej.Ślązacy wystawiani byli na pierwszą linie ognia.Nawet nie mogli
być podoficerem lub przełożonym.Poprostu Niemcy nie mieli do nich zaufania.
Tak to prawda , III DVL dla Niemców to sprawa dość śliska i niewygodna.
Proporcje są miejwięcej te same :
lata 1921 - 39r -Niemców mieszkało ok 20 % na Ostschlesien
lata 1939 - 45r -Niemcy z I i II DVL ok 20 % ,IIIDVL 75% ,IV DVL 5%
Także ludzie z innych stron Polski ,nie krytykujcie Ślązaków za Volkliste.
Inaczej było na Ślązku ,a inaczej w generalnej guberni.
Nienazywajcie Her Ballesta "folksdojczem" dla niego to obraza.
On był Reichdeutschem ,mieszkali jego przodkowie w Rzeszy do 1945r.
Ojciec Ballesta był (a może jest jeszcze ?) niemieckim oficerem.
Człowiek taki ma swój honor,oraz to co najważniejsze jest dumny ze swojego
pochodzenia.
W związku z ograniczonym czasem ,muszę ten post nieco zwężyć.
Wesołych Świąt
Pozdrowienia z Kielc.