Dodaj do ulubionych

WIADOMOŚCI MINOROWE

11.08.06, 16:14
Wniosek Burmistrza Miasta Cieszyna w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji
Wojewody Bielskiego z 1985 roku wpisującej układ urbanistyczny Cieszyna do
rejestru zabytków w istocie jest wnioskiem o skreślenie tegoż układu z
rejestru zabytków. Jako powód podano błąd formalny - brak załącznika
graficznego. Rada Miejska Cieszyna, zatwierdzając w 1988 roku Miejscowy Plan
Szczegółowy Zagospodarowania Przestrzennego i Rewaloryzacji Zespołu
Staromiejskiego w Cieszynie autorstwa Miejskiego Biura Projektów w Krakowie,
przyjęła go w takiej formie i funkcjonował on bez zastrzeżeń przez 20 lat.
Plan ten pokrywa się z terenem chronionego układu urbanistycznego
wyszczególnionego w decyzji z 1985 roku. Procedura ponownego wpisu (o czym
zapewnia Burmistrz) może potrwać kilka lat lub w ogóle nie dojść do skutku ze
względu na bardzo skomplikowane postępowanie administracyjne w tym przypadku.
Co będzie się działo z zabytkowym śródmieściem w ciągu tych kilku lat - nikt
nie mówi. Obecny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, uchylił
niekorzystną dla wnioskodawcy decyzję poprzedniego ministra i wszystko
wskazuje na to, że do skreślenia dojdzie. Nie wchodząc w szczegóły można
powiedzieć, że będzie to decyzja zła nie tylko dla Cieszyna, bo może też
stworzyć groźny precedens w skali Polski.

Jesteśmy w momencie, kiedy deklarowana miłość do cieszyńskich zabytków może
sprawdzić się w działaniu na rzecz ich ocalenia. Inaczej zostanie nam
oglądanie starych pocztówek na internetowych forach...

Źródła:
1) Wiadomości ratuszowe nr 10 z 20 maja 2005, s. 8
2) Wiadomości ratuszowe nr 16 z 12 sierpnia 2005, s. 4
3) Wiadomości ratuszowe nr 15 z 28 lipca 2006, s. 5
Obserwuj wątek
    • stoik1 a w paru prostych słowach... 11.08.06, 16:30
      jak teraz sytuacja wygląda ? tzn. jest to centrum w rejestrze i chronione
      prawem, czy nie jest ? bo się trochę pogubiłem

      ( szkoda, że wpadasz tylko, żeby poruszyć sprawy które cię osobiście gryzą, a
      potem nawet zbytnio nie uczestniczysz w dyskusji; trochę to instrumentalne
      traktowanie forów internetowych... )
      • stellus Re: a w paru prostych słowach... 11.08.06, 16:37
        O takich sprawach nie można pisać wprost, bo znowu zarzucą mi "wypuszczanie".
        Proszę zajrzeć do źródeł. To nie jest tylko mój interes. Wypowiedź na forum
        traktuję jako sposób informowania społeczeństwa o naprawdę ważnych dla Cieszyna
        kwestiach.
        • stoik1 niech będzie : ) 11.08.06, 16:48
          lubię mieć pełny obraz sytuacji, a intencji burmistrza nie będę oceniał, bo
          nadal nie do końca je rozumiem
          proponuję link do 1-szej cześci Wiadomości w C-moll, żeby niezorientowani mogli
          się z nim zapoznać
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15232&w=24939838&a=24939838
          • stellus Re: niech będzie : ) 12.08.06, 20:24
            Dziękuję za podanie linku do archiwum. Liczę na to, że jeszcze ktoś się tym
            zainteresuje. Internetu w domu nie mam - stąd opóźnienie w moich odpowiedziach.
    • stoik1 co wygooglałem... 20.08.06, 20:45
      chyba nie ma tu nic do tłumaczenia, rzeczywiście - ciekawe, co dalej
      jak rozumiem, wypadałoby granice chronionego układu ustalić i ponownie wpisać
      do rejestru, tym razem bez potknięć formalnych
      -----------------------------------------------
      Zawiadomienie
      Ogłaszający Bogdan Ficek
      Data ogłoszenia 2006-07-28
      ZAWIADOMIENIE
      Burmistrza Miasta Cieszyna

      Burmistrz Miasta Cieszyna zawiadamia na zasadzie art. 49 Kpa, w związku z art
      94 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami
      (Dz.U. Nr 162, poz. 1568), właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości
      objętych decyzją Wojewody Bielskiego z dnia 15 grudnia 1985 r. l.dz.
      KI.IV/5340/56/85 w sprawie wpisania układu urbanistycznego miasta Cieszyna do
      rejestru zabytków, że Minister Kultury zakończył postępowanie administracyjne w
      sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody Bielskiego z dnia 15 grudnia
      1985 r. l.dz. KI.IV/5340/56/85 w sprawie wpisania układu urbanistycznego miasta
      Cieszyna do rejestru zabytków i wydał decyzję znak: DOZ-KP/500-07c/06 z dnia 5
      lipca 2006, w której orzekł o uchyleniu decyzji Ministra Kultury z dnia 28
      czerwca 2005 r, l.dz. DOZ-KP/500-07/05 w całości i stwierdził nieważność
      decyzji Wojewody Bielskiego z dnia 15 grudnia 1985 r, l.dz. IV/5340/56/85. W
      uzasadnieniu decyzji Minister Kultury podał, między innymi że na podstawie
      rozstrzygnięcia decyzji Wojewody Bielskiego z dnia 15 grudnia 1985 r, nie jest
      możliwe wskazanie w sposób jednoznaczny terenu układu urbanistycznego wpisanego
      do rejestru zabytków. Decyzja ta była zatem niewykonalna w dniu jej wydania, a
      jej niewykonalność ma charakter trwały, gdyż podejmowane dotychczas próby
      określenia na jej podstawie granic chronionego układu urbanistycznego
      prowadziły każdorazowo do różnych wniosków. Stwierdzenie nieważności decyzji
      Wojewody Bielskiego z dnia 15 grudnia 1985 r, wpisującej do rejestru zabytków
      układ urbanistyczny miasta Cieszyna, następuje wyłącznie z powodu
      kwalifikowanej wady formalnej, z której zaistnieniem art.156 § 1 Kodeksu
      postępowania administracyjnego wiąże obowiązek stwierdzenia przez właściwy
      organ nieważności decyzji.
      Strona, która uważałaby, że decyzja ta narusza prawo, może, zgodnie z
      przepisami art. 53 §1 i art.54 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o
      postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 oraz z
      2004 r. Nr 162, poz. 1692) wnieść skargę, za pośrednictwem Ministra Kultury, do
      Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w terminie 30 dni od dnia
      opublikowania zawiadomienia.

      tiny.pl/7tj4
      • stoik1 i jeszcze... 20.08.06, 20:53
        W granicach województwa śląskiego znajduje się 46 miast historycznych, z czego
        40 ma układ urbanistyczny wpisany do rejestru zabytków...etc.
        bardzo ciekawe rzeczy

        WOJEWÓDZKI PROGRAM OPIEKI NAD ZABYTKAMI
        W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM
        NA LATA 2006-2013
        (projekt)
        KATOWICE, maj 2006

        www.scdk.pl/wponzwws.doc
    • kserkses1 tymczasem w Krakowie: 23.08.06, 09:07
      Więcej Krakowa pod ochroną -Adam Liss
      Wojewódzki konserwator zabytków zamierza poszerzyć obszar urbanistycznego
      układu Krakowa wpisany do rejestru zabytków. Ewentualne wnioski i uwagi do
      projektu granic można składać tylko do końca tego miesiąca.

      Skąd pomysł powiększenia strefy?
      - Podczas dokładnego analizowania dokumentacji okazało się, że w granicach
      objętych ochroną istnieją pewne nieścisłości. W Krakowie chronione jako układy
      urbanistyczne są: Stare Miasto, Stradom, Kazimierz, Wesoła, Kleparz, Stare
      Podgórze. Ponadto na listę światowego dziedzictwa UNESCO wpisane zostało Stare
      Miasto i Kazimierz. Zaś w roku 1994 centrum miasta zostało uznane za pomnik
      historii. Kiedy bliżej zaczęliśmy się przyglądać granicom obejmującym te
      chronione obszary, okazało się, że niektóre z nich są przypadkowe i trudne do
      wytłumaczenia, a inne wręcz naruszają prawo - tłumaczy Jan Janczykowski,
      wojewódzki konserwator zabytków.

      Jako przykład niekonsekwentnych i mało przejrzystych granic służby
      konserwatorskie podają zespół klinik przy ul. Kopernika. Niektóre z nich,
      zarządzeniem prezydenta, zostały w 1994 roku uznane za pomniki historii, a inne
      nie. Za poważną lukę prawną, która - zdaniem konserwatora - mogłaby się
      zakończyć skandalem i kompromitacją, należy uznać niewpisanie do rejestru
      zabytków pewnych obszarów miasta, które znalazły się na liście światowego
      dziedzictwa UNESCO. Chodzi o małe fragmenty między ulicami Dietla i Miodową,
      Sebastiana i Brzozową, Skawińską i Krakowską, Gazową i św. Wawrzyńca. - Na
      liście UNESCO nie może być obiektów, które nie zostały wpisane do rejestru
      zabytków. Dlaczego tak się stało i skąd takie nieścisłości? Dziś nie jesteśmy w
      stanie wyjaśnić - mówi Janczykowski.

      Przygotowywana przez konserwatora nowa regulacja poszerzająca obszar chroniony
      ma wyprostować wszystkie uchybienia. - Uznaliśmy, że najbardziej sensownym i
      czytelnym obszarem, jaki powinien znaleźć się pod ochroną konserwatorską,
      będzie rdzeń XIX-wiecznej Twierdzy Kraków. Do początku XX w. miasto rozwijało
      się właśnie w tych granicach. Na zewnątrz wprowadzony był zakaz zabudowy, co
      doprowadziło do upadku rozwoju przedmieść. Zabudowa miejska koncentrowała się w
      pierścieniu granic twierdzy - tłumaczy Jan Janczykowski.

      Służby konserwatorskie uspokajają, że nowe rozwiązania nie będą oznaczać
      całkowitego zakazu inwestowania na tym terenie, nie wprowadzą także znaczących
      zmian dla właścicieli posesji. - Pewne ograniczenia i obostrzenia będą dotyczyć
      przede wszystkim gabarytów powstających inwestycji. Ochronie konserwatorskiej
      będzie podlegać także forma zewnętrzna budynków: jej elewacja i bryła. Zmiany w
      kolorystyce, wszelkie nadbudówki czy wymiana okien będą wymagały konsultacji
      konserwatorskiej. Jeśli ktoś będzie zamierzał wyremontować łazienkę czy
      kuchnię, zgody konserwatorskiej oczywiście nie będzie potrzebował - zapewnia
      wojewódzki konserwator zabytków.

      Zaproponowane granice są schematycznym rozwiązaniem. Do końca miesiąca w biurze
      wojewódzkiego konserwatora można składać wnioski i uwagi w ich sprawie. We
      wrześniu ma zapaść decyzja o dokładnych granicach i wpisie obszaru do rejestru
      zabytków.

      Gdzie granica?

      Granica nowego obszaru wpisanego do rejestru zabytków przebiegałaby wzdłuż Alej
      Trzech Wieszczów, ul. Kamienną, następnie po ulicy Prandoty do ul. Rakowickiej,
      Beliny-Prażmowskiego, Powstania Warszawskiego, ul. Romanowicza, do torów
      kolejowych, i dalej ul. Powstańców Wielkopolskich, Powstańców Śląskich,
      fragmentem ul. Kamieńskiego, dochodziłaby do ronda Matecznego, ul. Konopnickiej
      do rzeki Wilgi, a dalej do ul. Szwedzkiej i do ul. Tynieckiej.

      Dla Gazety

      Jan Dereszowski, prezes Zrzeszenia Właścicieli Nieruchomości w Krakowie

      To dobrze, że urzędnicy martwią się o zabytkowe budynki w mieście. Mogliby też
      pomyśleć o jakiś udogodnieniach dla właścicieli kamienic, którzy je remontują i
      odnawiają. Nie mówię tu o wielkich rzeczach, ale np. o drobnych ulgach w
      podatku od nieruchomości dla osób, które odnawiają posesje. Obawiam się także,
      że poszerzenie obszaru objętego ochroną jeszcze bardziej wydłuży i skomplikuje
      urzędniczą drogę. Jestem właścicielem zabytkowej kamienicy. Dwa miesiące
      starałem się o pozwolenia i uzgodnienia, wydeptując ścieżki w urzędach, żeby
      wykonać niewielki remont, który trwał pięć dni.
      miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,3566131.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka