Gość: Arnold
IP: 213.186.78.*
09.03.03, 11:09
Poniewaz od wielu miesiecy jestesmy w roznych kontekstach opatrywani etykieta
volksdeutscha badz folksdojcza i mimo licznych pytan do nadajacych nam ta
etykiete do dzis zaden z nich nie potrafil zdefiniowac, co ona oznacza,
przyjmuje, ze po prostu nie maja pojecia o czym mowia.
Tak ze wszystskie Niloty, Peruny, Twarozyce, Carlsbergi,Hugony i reszta
nazistowsko-wszechpolackich faszystow, sanacyjnych swin, powstancow
styczniowych, KAPO z Auschwitz i innych pajatzow - macie cala Niedziele na
edukacje i prosze do kolacji zdefiniowac:
CO TO JEST VOLKSDEUTSCH/FOLKSDOJCZ!!!
Dumny z numeru listy swojego dziadka - Arnold