Dodaj do ulubionych

NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BOI

IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 18:03





Niektorzy Niemcy mysla penie ze ktos
czuje przed nimi respekt. Czegos takiego
nie ma bo zostali wystarczajaco upokorzeni.
Jezelil spytac sie kogokolwiek na swiecie
z czym kojarza ci sie Niemy to poza oczywiscie
Mercedesem powiedza ze z wojna i tchórzliwym
ludobujstwem bo przemoc wobec bezbronnych
to najwieksze tchorzostwo.

Niemcy zostali pokonani i ponizeni przez caly
swiat i rowniez bardzo przez Polakow.
Mysle ze tacy ludzie z organizacji ziomkowskich
mysla ze Polacy sie ich boja bo beda wracac.
Nikt sie ich nie boi a raczej traktuje jako
wynzlazki ktore uiekly z ZOO.

Niemcy poniosly kare za II WŚ w postaci
odebrania im staropiastowskich ziem,
utratą na zawsze honoru i pozycji mocarstwa.

Dzis Polacy patrza na Niemcow jak na podbity kraj,
który jest tylko daltego bogaszy bo USA
dało im "Plan Marshalla"
Każdy wie że gdyby nie istnienie ZSRR
to Niemiec prawdopodobnie by nie było
na mapie. Berlin nazwyał by sie pewnie "Lwów Lubuski"

Żal mi troche Niemiec bo naród to pracowity ale
jego historia to pasmo porażek np."
-Grunwald,
-wojna 13 letnia,
-wojna 30 letnia,
-podbój Napoleona,
- I Wojna Światowa
-utrata wszystkich kolonii.
-II Wojna Światowa,

Z reszta co można sie spodziewać po tak młodym
kraju który powstał dopiero w XIX w. a ich pierwszy
uniwersytet znajduje sie w Czechach.

Kiedyś mam zamiar pojechać na zebranie
jakiegos zwiazku ziomkowskiego wypędzonych
wejść na mównice i wyzwać ich od niemieckich świń.
Niech tylko coś zrobią to napisze do organizacji
do spraw anty-nazizmu czy organizacji żydowskich
to od razu ich postawią do pionu.
Co jakiś czas trzeba im przypominać gdzie ich miejsce
tak jak to robią żydzi w Niemczech.

Z Niemcami to już taka regóła że jakby sie nie napręzali
to i tak przegrają. Czasem jakis konflikt wygrywali z jakims
slabszym i nie rzpygotowanym przeciwnikiem ale
generalnie to naród przegranych.

hej
Obserwuj wątek
    • Gość: Maksi Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 136.173.146.* 23.06.03, 18:22
      Tego was ucza w Kielcach? Z taka wiedza to sie nie dziwie ze zatrzymaliscie sie
      na etapie scyzorykow, siekier i krzemienia :-)))
      • Gość: Hans Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.03, 19:34
        Gość portalu: Maksi napisał(a):

        > Tego was ucza w Kielcach? Z taka wiedza to sie nie dziwie ze zatrzymaliscie
        sie
        >
        > na etapie scyzorykow, siekier i krzemienia :-)))



        na tym etapie to zatrzymał sie ten który cie zrobił :-)))))

        a o tych faktach wie każdy bo to prosto wyjęte z historii
        jeżeli wiesz co oznacza termin historia :-)))

        hej
        • Gość: Arnold Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.186.78.* 23.06.03, 20:54
          Gość portalu: Hans napisał(a):

          > Gość portalu: Maksi napisał(a):
          >
          > > Tego was ucza w Kielcach? Z taka wiedza to sie nie dziwie ze zatrzymalisci
          > e
          > sie
          > >
          > > na etapie scyzorykow, siekier i krzemienia :-)))
          >
          >
          >
          > na tym etapie to zatrzymał sie ten który cie zrobił :-)))))
          >
          > a o tych faktach wie każdy bo to prosto wyjęte z historii
          > jeżeli wiesz co oznacza termin historia :-)))
          >
          > hej

          Ciebie juz na forum "Militaria" poznali, tos` prziszou sam miyszac`?
          • Gość: Hans Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.visp.energis.pl 23.06.03, 21:43
            Gość portalu: Arnold napisał(a):

            > Gość portalu: Hans napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Maksi napisał(a):
            > >
            > > > Tego was ucza w Kielcach? Z taka wiedza to sie nie dziwie ze zatrzyma
            > lisci
            > > e
            > > sie
            > > >
            > > > na etapie scyzorykow, siekier i krzemienia :-)))
            > >
            > >
            > >
            > > na tym etapie to zatrzymał sie ten który cie zrobił :-)))))
            > >
            > > a o tych faktach wie każdy bo to prosto wyjęte z historii
            > > jeżeli wiesz co oznacza termin historia :-)))
            > >
            > > hej
            >
            > Ciebie juz na forum "Militaria" poznali, tos` prziszou sam miyszac`?


            prawda to prawda :-) uniwersalna wartość
    • Gość: Janek Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.03, 00:43
      Jak Niemcy sie pogniewaja,to polowa drogerii znika...
    • snah Ich bin stolz ein Deutscher zu sein! 25.06.03, 01:24
      Mimo wyliczonych przez "Hansa" porazek i upadkow zawsze byly Niemcy narodem,
      ktorego znaczenie dla Europy ogromna role mialo! To przeciez za sprawa cesarza
      niemieckiego ksiaze Mieszko przyjal chrzest! to z rak niemieckigo cesarza
      otrzymal pierwszy polski krol Bolslaw Chrobry korone! To Niemcy byli przez cale
      stulecia kolem napedowym w rozwoju cywilizacyjnym (Guttenberg, Copernicus,
      Luter, Koch, Roentgen, Einstein, i wielu innych).
      Powiedzmy sobie szczerze - "Hansa" wypociny to stek bzdur opartych na nie
      dokonca nauczonej historii Europy! Och nie spal bys na lekcjach histori (nawet
      kommunisci pewne sprawy wiedzieli)!
      • Gość: kazik Re: Ich bin stolz ein Deutscher zu sein! IP: *.arcor-ip.net 25.06.03, 13:06
        Takich bzdur jeszcze nie czytalem, poza tym pisze to jakis niedouczony Polak
        tak historycznie jak i ortograficznie-gramatycznie.Co jak co ale jezyk
        ojczysty trzeba znac,jakies zasady w nim obowiazuja, chyba ze- tak jak cala
        obecna Polska nierzadem stoi ma i swoj odnosnik jezykowo-semantyczny.
        • Gość: Hanysek Re: Ich bin stolz ein Deutscher zu sein! IP: *.hannover.is 25.06.03, 13:34
          So wie du deine Muttersprache beherrscht? Mach dich nicht lächerlich du
          Armleuchter...
          • Gość: V1 Ich bin stolz ein Arschloch zu sein! was Hanysek IP: 194.55.237.* 25.06.03, 13:53
            Gość portalu: Hanysek napisał(a):

            > So wie du deine Muttersprache beherrscht? Mach dich nicht lächerlich du
            > Armleuchter...

            _____________________________________________________________



            Do Polakow goszczacych w Niemczech !!!!


            Panie i Panowie tam OJCZYZNA czeka, wrog slonski podnosi sie a Wy tu u wroga
            siedzicie i nic.
            Ludzie do kraju, Was potrzebuje, zaplute karly dobijaja sie o wladzena
            Slonsku a Wy nic?.
            Rodacy tam was trzeba!!!!!!!!!!!!!!!!.








            • Gość: Swiss Re: Ich bin stolz ein Arschloch zu sein! was Ha IP: *.sv.av.com 25.06.03, 14:03


              Narazie podszkalamy jezyk wroga . To bardzo wazne poznac jezyk , obyczaje,
              slabe strony. A potem wracymy na nasz Polski Slask.

              Przyjdzie czas przyjda czyny
              • Gość: jurek Re: Ich bin stolz ein Arschloch zu sein! was Ha IP: *.arcor-ip.net 25.06.03, 14:07
                Gość portalu: Swiss napisał(a):

                >
                >
                > Narazie podszkalamy jezyk wroga . To bardzo wazne poznac jezyk , obyczaje,
                > slabe strony. A potem wracymy na nasz Polski Slask.
                >
                > Przyjdzie czas przyjda czyny.
                Uwolnic Polske od zbankrutowanego Slaska, im predzej tym lepiej.
                po co dokladac do takiej ruiny, ludzie obudzcie sie.
                • Gość: Swiss Re: Ich bin stolz ein Arschloch zu sein! was Ha IP: *.ny.av.com 25.06.03, 14:11

                  No co ty? Podusic dziadow jeszcze ze 100 lat az kipna calkiem.

                  Jako kontrybucje za wojne , a co.
                  Ze Slaska mozna jeszcze wiele wycisnac - i wlasnie jestesmy dabei jureczku.
                  Wycisnac jeszcze ze 100 lat i wypluc .
                  • Gość: jurek Re: Ich bin stolz ein Arschloch zu sein! was Ha IP: *.arcor-ip.net 25.06.03, 14:21
                    Gość portalu: Swiss napisał(a):

                    >
                    > No co ty? Podusic dziadow jeszcze ze 100 lat az kipna calkiem.
                    >
                    > Jako kontrybucje za wojne , a co.
                    > Ze Slaska mozna jeszcze wiele wycisnac - i wlasnie jestesmy dabei jureczku.
                    > Wycisnac jeszcze ze 100 lat i wypluc .
                    Zazdroszcze Ci finezji,"wycisnac jeszcze ze 100 lat i wypluc"
                    • Gość: Swiss Re: Ich bin stolz ein Arschloch zu sein! was Ha IP: *.sv.av.com 25.06.03, 14:23

                      To po co prowokujesz udajac Polaka?

                      • Gość: jurek Re: Ich bin stolz ein Arschloch zu sein! was Ha IP: *.arcor-ip.net 25.06.03, 14:44
                        Gość portalu: Swiss napisał(a):

                        >
                        > To po co prowokujesz udajac Polaka?
                        >
                        czy jakis Polak napisal tu ze dzieki Slaskow polska jeszcze nie zginela?????
                        • Gość: Swiss Re: Ich bin stolz ein Arschloch zu sein! was Ha IP: *.ny.av.com 25.06.03, 14:49

                          To nie pytaj Warszawiakow.
                          Polacy mieszkajacy na Slasku wiedza co maja, i Slask szanuja.
                          Wzgledem Warszawy siedza wraz z autochtonami w jednej lodzi.
                          • Gość: Hanysek Wer ist stolz ein schlesischer Armleuchter zu sein IP: *.hannover.is 25.06.03, 17:10
                            Sadzac po niektorych wpisach - cala masa slaskich troglodytow!!!
                            • Gość: splash Re: Wer ist stolz ein schlesischer zu sein !!!!!! IP: 194.55.237.* 25.06.03, 17:16
                              Gość portalu: Hanysek napisał(a):

                              > Sadzac po niektorych wpisach - cala masa slaskich troglodytow!!!

                              JO!!!!!!!!!!!!! ty Wulcu
                              • Gość: Hans to wszystko prawda ! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 18:45



                                to co napisałem na początku to wszystko prawda

                                jednak nikt nie zaprzecza że Niemcy mieli ogromny
                                wkład w rozwój cywilizacyjny Europy.
                                Jednak nie byli absolutnie jakimiś pierwszymi
                                cywilizowanymi ludźmi na planecie ziemia.
                                To państewka niemieckie uczyły sie od Anglików
                                kapitalizmu i rewolucji przemysłowej.
                                To Polacy nauczyli Niemców że ziemia się
                                kręci dookoła słońca a nie odwrotnie.
                                To od Rzymian i Franków, Niemcy nauczyli sie
                                produkować dobre wino.
                                Potęgą zawsze byli i ja tego na prawde nie rozumiem
                                dlaczego najczęsciaj tak dotkliwie przegrywali.
                                Czy to z Aleksandrem Newskim, Własysławem Jagiełłą,
                                Kazimierzem Jagiellończykiem, Napoleonem, Fochem czy Stalinem.
                                Kiedy oni wogóle coś ważnego wygrali?

                                Czemu taki mały naród jak Anglicy osiągnął tak
                                wielki sukces w porównaniu do takiej potęgi jak Rzesza Niemecka?
                                dziwne...

                                hej
                                • Gość: erwin Re: to wszystko prawda ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.06.03, 22:55
                                  Gość portalu: Hans napisał(a):

                                  >
                                  >
                                  >
                                  > to co napisałem na początku to wszystko prawda
                                  >
                                  >> To państewka niemieckie uczyły sie od Anglików
                                  > kapitalizmu i rewolucji przemysłowej.

                                  moze podasz przyklady?

                                  > To Polacy nauczyli Niemców że ziemia się
                                  > kręci dookoła słońca a nie odwrotnie.

                                  ????????????????????????

                                  > To od Rzymian i Franków, Niemcy nauczyli sie
                                  > produkować dobre wino.

                                  kto to byli ci frankowie?

                                  > Potęgą zawsze byli i ja tego na prawde nie rozumiem
                                  > dlaczego najczęsciaj tak dotkliwie przegrywali.
                                  > Czy to z Aleksandrem Newskim, Własysławem Jagiełłą,
                                  > Kazimierzem Jagiellończykiem, Napoleonem, Fochem czy Stalinem.
                                  > Kiedy oni wogóle coś ważnego wygrali?

                                  ????

                                  > Czemu taki mały naród jak Anglicy osiągnął tak
                                  > wielki sukces w porównaniu do takiej potęgi jak Rzesza Niemecka?
                                  > dziwne...
                                  >
                                  potega????????
                                  > hej
                                  • Gość: Hans Re: to wszystko prawda ! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 01:11
                                    Gość portalu: erwin napisał(a):

                                    > Gość portalu: Hans napisał(a):
                                    >
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > > to co napisałem na początku to wszystko prawda
                                    > >
                                    > >> To państewka niemieckie uczyły sie od Anglików
                                    > > kapitalizmu i rewolucji przemysłowej.
                                    >
                                    > moze podasz przyklady?
                                    >
                                    > > To Polacy nauczyli Niemców że ziemia się
                                    > > kręci dookoła słońca a nie odwrotnie.
                                    >
                                    > ????????????????????????
                                    >
                                    > > To od Rzymian i Franków, Niemcy nauczyli sie
                                    > > produkować dobre wino.
                                    >
                                    > kto to byli ci frankowie?
                                    >
                                    > > Potęgą zawsze byli i ja tego na prawde nie rozumiem
                                    > > dlaczego najczęsciaj tak dotkliwie przegrywali.
                                    > > Czy to z Aleksandrem Newskim, Własysławem Jagiełłą,
                                    > > Kazimierzem Jagiellończykiem, Napoleonem, Fochem czy Stalinem.
                                    > > Kiedy oni wogóle coś ważnego wygrali?
                                    >
                                    > ????
                                    >
                                    > > Czemu taki mały naród jak Anglicy osiągnął tak
                                    > > wielki sukces w porównaniu do takiej potęgi jak Rzesza Niemecka?
                                    > > dziwne...
                                    > >
                                    > potega????????
                                    > > hej


                                    posyłam towarzysza do książek np. z liceum :-)
                                    tam jest w miare prosto wyjaśnione więc powinieneś
                                    nie mieć problemów :-)

                                    hej
                                    • Gość: erwin alles false! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.06.03, 22:53
                                      i w tym twoj problem!!! czy ty jeszcze nie zajazyles, ze ksiazki historii z
                                      liceum sa propaganda?
                                      a czytales moze ksiazki spoza programu liceum?
                                  • Gość: wert Re: to wszystko prawda ! IP: *.mitre.org 26.06.03, 14:30
                                    Gość portalu: erwin napisał(a):

                                    > Gość portalu: Hans napisał(a):
                                    >
                                    > >
                                    > >
                                    > >
                                    > > to co napisałem na początku to wszystko prawda
                                    > >
                                    > >> To państewka niemieckie uczyły sie od Anglików
                                    > > kapitalizmu i rewolucji przemysłowej.
                                    >
                                    > moze podasz przyklady?
                                    >
                                    > > To Polacy nauczyli Niemców że ziemia się
                                    > > kręci dookoła słońca a nie odwrotnie.
                                    >
                                    > ????????????????????????
                                    >
                                    > > To od Rzymian i Franków, Niemcy nauczyli sie
                                    > > produkować dobre wino.
                                    >
                                    > kto to byli ci frankowie?
                                    >
                                    > > Potęgą zawsze byli i ja tego na prawde nie rozumiem
                                    > > dlaczego najczęsciaj tak dotkliwie przegrywali.
                                    > > Czy to z Aleksandrem Newskim, Własysławem Jagiełłą,
                                    > > Kazimierzem Jagiellończykiem, Napoleonem, Fochem czy Stalinem.
                                    > > Kiedy oni wogóle coś ważnego wygrali?
                                    >
                                    > ????
                                    >
                                    > > Czemu taki mały naród jak Anglicy osiągnął tak
                                    > > wielki sukces w porównaniu do takiej potęgi jak Rzesza Niemecka?
                                    > > dziwne...
                                    > >
                                    > potega????????
                                    > > hej
                                    No niestety w tym sek, ze twoja wiedza opiera sie tylko na znajomosci p-o-l-s-k-
                                    i-c-h podrecznikow licealnych, w ktorych np trzeciorzedna bitwa pod lenino
                                    podnoszona jest wyzyny polskich sukcesow zbrojnych!!
                                    • Gość: Hans Re: to wszystko prawda ! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 20:30
                                      Gość portalu: wert napisał(a):

                                      > Gość portalu: erwin napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: Hans napisał(a):
                                      > >
                                      > > >
                                      > > >
                                      > > >
                                      > > > to co napisałem na początku to wszystko prawda
                                      > > >
                                      > > >> To państewka niemieckie uczyły sie od Anglików
                                      > > > kapitalizmu i rewolucji przemysłowej.
                                      > >
                                      > > moze podasz przyklady?
                                      > >
                                      > > > To Polacy nauczyli Niemców że ziemia się
                                      > > > kręci dookoła słońca a nie odwrotnie.
                                      > >
                                      > > ????????????????????????
                                      > >
                                      > > > To od Rzymian i Franków, Niemcy nauczyli sie
                                      > > > produkować dobre wino.
                                      > >
                                      > > kto to byli ci frankowie?
                                      > >
                                      > > > Potęgą zawsze byli i ja tego na prawde nie rozumiem
                                      > > > dlaczego najczęsciaj tak dotkliwie przegrywali.
                                      > > > Czy to z Aleksandrem Newskim, Własysławem Jagiełłą,
                                      > > > Kazimierzem Jagiellończykiem, Napoleonem, Fochem czy Stalinem.
                                      > > > Kiedy oni wogóle coś ważnego wygrali?
                                      > >
                                      > > ????
                                      > >
                                      > > > Czemu taki mały naród jak Anglicy osiągnął tak
                                      > > > wielki sukces w porównaniu do takiej potęgi jak Rzesza Niemecka?
                                      > > > dziwne...
                                      > > >
                                      > > potega????????
                                      > > > hej
                                      > No niestety w tym sek, ze twoja wiedza opiera sie tylko na znajomosci p-o-l-s-
                                      k
                                      > -
                                      > i-c-h podrecznikow licealnych, w ktorych np trzeciorzedna bitwa pod lenino
                                      > podnoszona jest wyzyny polskich sukcesow zbrojnych!!

                                      moja wiedza oparta jest na wielu źródłach. Nawet niemieckich.

                                      hej -L :-)
                                      • Gość: erwin Re: to wszystko prawda ! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.06.03, 22:54
                                        ,oze podasz nam te niemieckie zrodla.
    • Gość: kurt nowy but gumowy z kielc IP: *.one.pl / 192.168.0.* 26.06.03, 20:30
      a gdzie to są jakieś kielce ?
      • Gość: Hans Re: nowy but gumowy z kielc IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 23:03
        Gość portalu: kurt napisał(a):

        > a gdzie to są jakieś kielce ?


        jak skończyłeś zaledwie szkołę zawodówke to nie znasz prostej geografii :-)))
        a może taki poziom nauczania w byłym NRD pozostał po komunie :-)))
        • arnold7 Re: nowy but gumowy z kielc 26.06.03, 23:38
          Gość portalu: Hans napisał(a):

          > Gość portalu: kurt napisał(a):
          >
          > > a gdzie to są jakieś kielce ?
          >
          >
          > jak skończyłeś zaledwie szkołę zawodówke to nie znasz prostej geografii :-)))
          > a może taki poziom nauczania w byłym NRD pozostał po komunie :-)))

          Kielce som kajs kole warsiawy i Sosnowca, dokladniy to niy wiym, bo to za
          Brynicom, we Azji:

          republika.pl/erwin10/czerwonezaglebie.html
          Wszyndzie tak samo.

          Pyrsk!
          • Gość: Hans Re: nowy but gumowy z kielc IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 23:41
            arnold7 napisał:

            > Gość portalu: Hans napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: kurt napisał(a):
            > >
            > > > a gdzie to są jakieś kielce ?
            > >
            > >
            > > jak skończyłeś zaledwie szkołę zawodówke to nie znasz prostej geografii :-
            > )))
            > > a może taki poziom nauczania w byłym NRD pozostał po komunie :-)))
            >
            > Kielce som kajs kole warsiawy i Sosnowca, dokladniy to niy wiym, bo to za
            > Brynicom, we Azji:
            >
            > republika.pl/erwin10/czerwonezaglebie.html
            > Wszyndzie tak samo.
            >
            > Pyrsk!
            >
            >
            >
            >

            poznać od razu ślązaka :-) tolerancyjny intelektualista - typowe :-)))
            A wiesz chociaż co jest stolicą Niemiec?

            hej :-))))
    • Gość: kurt kielce to południowa azja IP: *.one.pl / 192.168.0.* 27.06.03, 00:09
      tam dużo jaskiń i ludzie tam mieszkają.
      • Gość: Hans Re: kielce to południowa azja IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.03, 00:48
        Gość portalu: kurt napisał(a):

        > tam dużo jaskiń i ludzie tam mieszkają.

        Świętokrzyskie to czyste powietrze i ludzie nie ryją pod ziemią jak krety

        A "biedaszyby" to.. caly obraz cywilizacji śląskiej i zaradności samorządu :-)))

        hej
    • Gość: kurt W KIELECKIM WOJNA? IP: *.one.pl / 192.168.0.* 28.06.03, 09:55
      bo znowu chłopa zabił pocisk o dużym kalibrze,och ta azja.
    • silesius Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO 29.06.03, 02:47
      Gość portalu: Hans napisał(a):

      > Niektorzy Niemcy mysla penie ze ktos
      > czuje przed nimi respekt. Czegos takiego
      > nie ma bo zostali wystarczajaco upokorzeni.
      > Jezelil spytac sie kogokolwiek na swiecie
      > z czym kojarza ci sie Niemy to poza oczywiscie
      > Mercedesem powiedza ze z wojna i tchórzliwym
      > ludobujstwem bo przemoc wobec bezbronnych
      > to najwieksze tchorzostwo.


      A gdzie ty to w swiecie bywal, a z kim ty to tak w tym swiecie gadal, ze tak
      dokladnie wie, z czym sie Niemcy w swiecie kojarza, he? Bo mnie sie cos zdaje,
      ze ty najdalej to z mlekiem do punktu skupu sie wyprawial.

      Silesius




    • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 11:20
      racja w 100% oto niemcy

      Die Höhe der Staatsschulden

      Die Schulden des Bundes, der Länder und der Gemeinden
      wachsen und wachsen. Die Schuldenuhr des Bundes der
      Steuerzahler beweist dies eindrucksvoll. Seit Anfang
      2003 steigen die Staatsschulden mit 1.669 € pro Sekunde
      und werden am Ende des Jahres die Höhe von
      1.325.778.617.721 € erreicht haben. Zur
      Veranschaulichung dieser Zahl kann folgendes Beispiel
      dienen: Würden ab sofort keine Schulden mehr
      aufgenommen und würde die öffentliche Hand gesetzlich
      verpflichtet, jeden Monat eine Milliarde Euro an
      Schulden zu tilgen, so würde dieser Prozess mehr als
      110 Jahre lang andauern müssen, um den Schuldenberg
      vollständig abzutragen. Am höchsten ist der Bund
      verschuldet; auf ihn entfallen 56,5 Prozent der
      Staatsschulden. Danach folgen die Länder mit knapp 31,5
      Prozent und die Schulden der Gemeinden schlagen mit 7
      Prozent zu Buche. Die Schulden des
      Erblastentilgungsfonds, des Bundeseisenbahnvermögens
      und des Steinkohlefonds sind seit 1999 in den
      Bundeshaushalt integriert und werden nicht mehr
      gesondert ausgewiesen. Das ERP-Sondervermögen, der
      Fonds “Deutsche Einheit” und der Entschädigungsfonds
      werden als Sondervermögen des Bundes weiterhin
      außerhalb des Bundeshaushaltes geführt. Deren Anteil an
      der öffentlichen Gesamtschuld beträgt 4,5 Prozent.
      Der Gesamtschuldenstand der öffentlichen Haushalte in
      Abgrenzung des Maastricht-Kriteriums erreichte im Jahr
      2002 die Höhe von 60 Prozent des Bruttoinlandproduktes.
      Die Defizitquote lag bei 3,75 Prozent.

      oto moja POLSKA
      Wzrost PKB w II kwartale 03 wyniósł 3 proc.
      (PAP, mat/29.06.2003, godz. 09:33)

      Wzrost PKB w II kwartale 2003 roku wyniesie 3 proc., a
      w całym 2003 roku 3,5 proc. - poinformował w sobotę
      wiceminister finansów Jan Czekaj.

      Czekaj powiedział podczas Światowej Konferencji
      Gospodarczej Polonii w Warszawie, że wskazują na to
      wstępne szacunki.

      Na początku maja resort finansów obniżył prognozy
      wzrostu PKB w 2003 do ok. 3 proc. z zapisanych w
      ustawie 3,5 proc., choć nie wykluczył szybszego tempa.

      Ankietowani przez PAP ekonomiści spodziewają się, że w
      II kwartale 2003 roku PKB powinien wzrosnąć o 2,59
      proc., w III kwartale - o 2,91 proc., a w ostatnim
      kwartale o 3,5 proc.

      Natomiast na cały rok rynek podniósł prognozy
      przyspieszenia tempa wzrostu gospodarczego o 2,86 proc.
      PKB z 2,80 proc. PKB miesiąc wcześniej.

      Wiceprezes GUS Halina Dmochowska szacuje, że w II
      kwartale tego roku wzrost PKB będzie wyższy niż 2,2
      proc. zanotowane w I kwartale roku.

      W zeszłym roku wzrost PKB wyniósł 1,4 proc.

      Czekaj poinformował również w sobotę, że możliwe, iż w
      bieżącym lub w przyszłym kwartale zostanie odzyskany
      dodatni wskaźnik nakładów inwestycyjnych.




      • Gość: oppeln Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.03, 12:33
        gosciu, ty ekonomisto! wiesz, ze stalin mial 30% wzrostu gospodarczego?i mowil,
        ze przegoni caly zachodni swiat?
        wiesz tez, ze krzywa rozwoju nie jest linia prosta, ty zasciankowy
        szowinisto? ;-)
        JEZELI SIE NIC NIE MA I TROCHE POPRACUJE TO MOZESZ NAWET OSIAGNAC 100% WZROSTU
        (ALBO NAWET WIECEJ)
        zanim zaczniesz nam tutaj wyglaszac referaty, doucz sie troche!
        PS
        skad bierzesz te twoje madrosci? radio maryja albo LPR?
        • Gość: Janek Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.03, 13:18
          A ile Polacy wojen wygrali.O wiele.A ich kraj wyglada jakby wszystkie przegrali,a Niemcy wygladaja jakby wszystkie wygrali.
          • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 13:21
            TAK dzisiaj wygladaja niemcy
            Pleitewelle des Jahres 2002 [zurück]


            [zoom]
            Hamburg (dpa) - Die Zahl der Unternehmenspleiten in
            Deutschland ist im ersten Halbjahr 2002 mit fast 19 000
            auf einen Rekordstand gestiegen. Die Pleitewelle
            erfasste in unterschiedlichen Branchen auch
            Traditionskonzerne wie Philipp Holzmann, Herlitz oder
            Schneider sowie das Medienimperium von Leo Kirch:

            27. Januar: Der bayerische Unterhaltungselektronik-
            Hersteller Schneider stellt Insolvenzantrag. Im Mai
            lehnen die Gläubiger den Insolvenzplan ab und besiegeln
            damit das Aus des Traditionsunternehmens mit 850
            Mitarbeitern.

            21. März: Der Bauriese Philipp Holzmann stellt
            zweieinhalb Jahre nach seiner spektakulären Rettung
            erneut einen Insolvenzantrag. Der zweitgrößte deutsche
            Baukonzern mit 23 000 Beschäftigten, davon 10 000 in
            Deutschland, ist zahlungsunfähig. Gläubigerbanken
            können sich nicht aus ein Rettungskonzept einigen.

            21. März: Die Hamburger Wünsche AG, zu der die
            Modetöchter Joop! und Cinque gehören, beantragt wieder
            ein Insolvenzverfahren. Erst im Januar hatte das
            Unternehmen einen gestellten Insolvenzantrag
            zurückgezogen.

            27. März: Das Insolvenzverfahren bei Schneider wird
            eröffnet.

            29. März: Der Thüringer Baudienstleister Mühl, mit rund
            3800 Beschäftigten einer der größten ostdeutschen
            Konzerne, beantragt Insolvenz.

            2. April: Der größte deutsche Papier- und
            Bürowarenhersteller Herlitz meldet nach jahrelangem
            Überlebenskampf Insolvenz an. Rund 3000 Arbeitsplätze,
            davon 1900 in Deutschland, stehen auf dem Spiel.

            2. April: Der Regionalflugzeughersteller Fairchild
            Dornier stellt Insolvenzantrag. Die Milliarden-Kosten
            für die Entwicklung des neuen Regionaljets 728 haben
            die Mittel aufgezehrt. Rund 3600 Beschäftigte beim
            letzten Produzenten kompletter Flugzeuge in Deutschland
            müssen um ihre Arbeitsplätze bangen.

            8. April: Die KirchGruppe stellt Insolvenzantrag für
            ihr Kerngeschäft KirchMedia, zu der die Fernsehsender-
            Familie ProSiebenSAT.1 und der Rechtehandel gehören.

            24. April: Der ostdeutsche Recycling-Spezialist Sero
            ist nach Manipulationen und Missmanagement früherer
            Firmenchefs pleite.

            30. April: Die Stella-Musicaltochter Broadway Musical
            Management stellt Insolvenzantrag. Der mangelnde Erfolg
            neuer Produktionen hat zu hohen Verlusten geführt.

            8. Mai: Die Kirch-Bezahlsendersparte KirchPayTV, zu der
            der Abo- Sender Premiere gehört, stellt als zweite
            Säule der KirchGruppe Insolvenzantrag.

            14. Mai: Nach einem Skandal um mutmaßliche
            Bilanzfälschung stellt der Moorhuhn-Erfinder Phenomedia
            Insolvenzantrag. Die Softwarefirma soll die Bücher um
            zehn Millionen Euro geschönt haben.

            17. Mai: Die Frankfurter Gontard & MetallBank ist
            pleite. Wegen Überschuldung wird ein Insolvenzverfahren
            eröffnet. Die Traditionsbank wurde mit in den Strudel
            des Niedergangs am Neuen Markt gerissen.

            28. Mai: Der Autozulieferer Peguform mit 5500
            Mitarbeitern beantragt ein Insolvenzverfahren. Das
            Unternehmen fertigt Kunststoffteile unter anderem für
            DaimlerChrysler.

            30. Mai: Der Autozulieferer Sachsenring, einst
            Vorzeigeunternehmen des Aufbau Ost, stellt
            Insolvenzantrag. Der ehemalige Trabant- Hersteller mit
            1300 Mitarbeitern hat sich bei Firmenzukäufen
            übernommen.

            1. Juni: Das Insolvenzverfahren bei Holzmann wird
            eröffnet, während die Aufteilung des Konzerns bereits
            voll im Gange ist.

            4. Juni: Herlitz-Insolvenzverfahren eröffnet.

            7. Juni: Der Luftschiffbauer Cargolifter beantragt nach
            monatelangem Ringen die Eröffnung eines
            Insolvenzverfahrens. Das wichtigste Projekt, der
            riesige Transport-Ballon CL160, liegt auf Eis.

            12. Juni: Mit den Insolvenzanträgen der
            Dachgesellschaft TaurusHolding und der Beteiligungs-
            Tochter KirchBeteiligungen ist der Zusammenbruch des
            Kirch-Imperiums komplett.

            17. Juni: Das Insolvenzverfahren bei KirchMedia wird
            eröffnet.

            20. Juni: Die mit mehr als 100 Millionen Euro von der
            Landesregierung geförderte Rennstrecke Lausitzring in
            Südbrandenburg stellt nach nur zwei Jahren
            Insolvenzantrag.

            24. Juni: Der älteste deutsche Foto-Filialist Photo
            Porst mit rund 1100 Mitarbeitern beantragt nach hohen
            Verlusten und einem drastischen Umsatzeinbruch
            Insolvenz.

            1. Juli: Auch der Fotodienstleister PixelNet,
            Muttergesellschaft von Photo Porst, stellt
            Insolvenzantrag.

            4. Juli: Der Maschinenbauer Babcock Borsig beantragt
            Insolvenz, um dem Vorwurf einer Konkursverschleppung
            zuvorzukommen.




            • Gość: oppelm Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.03, 13:25
              przeciez to jest normalny rozwoj gospodarki. tak juz zawsze bylo: jedne firmy
              powstaja, inne upadaja

              jak tam z tym wzrostem gospodarczym? moze nam cos o twoich teoriach napiszesz?
              • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 13:59
                OPPELM - mieszkasz w niemcach a polakiem jestes ,
                przepraszam SLAZAKIEM . A to jest wypowiedz jednego
                slazaka mieszkajacego w niemcach za co zostal ukarany
                Re: wenn Deutschland pleite, fahr ich heim, und sag,
                leb wohl, Du Nazischwein

                [ "../index.htm" ]

                Geschrieben von Pulpo am 21. April 2003 19:48:47:
                Als Antwort auf: "184587.htm" geschrieben von Baldur
                der Ketzer am 21. April 2003 16:24:06:
                >Jedoch wurde dieses Epos doch tatsächlich als
                Volksverhetzung eingestuft und die Verbreitung mit 6000
                Mark (oder Euro oder in dieser Größenordnung
                jedenfalls) Geldbuße geahndet.
                also, wenn ich richtig gelesen habe, verbreitet es ja
                sogar der Verfassungsschutz auf der Homepage des
                Freistaates Sachsen ... natuerlich nur als Beispiel,
                wie schlimme Sachen eine verbotene Organisation so
                hervorbringt ...

                • Gość: oppeln Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.03, 14:11
                  i co ty chcesz przez to powiedziec, zasciankowcu z Polski?
                  moze odpowiesz nam w koncu twoja hostoriw ze wzrostem gospodarczym?

                  Glück Auf!!!
            • gosciu_z_niemiec Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO 29.06.03, 14:05
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > TAK dzisiaj wygladaja niemcy
              > Pleitewelle des Jahres 2002 [zurück]


              Faktycznie, dla takiego matola wyglada to przerazajaco. A tymczasem
              "Insolvenzverfahren" to normalna rzecz i bardzo praktyczna, umozliwia nowy
              start przedsiebiorcom zwlaszcza np. w sytuacji, gdy bez ich winy firma popadla
              w dlugi i niewyplacalnosc. Na przyklad w skutek smierci zleceniodawcy budowy
              jakiego objektu, gdzie procedura spadkowa potrwa okolo roku a przed zamknieciem
              postepowania wyplacanie z masy spadkowej jest praktycznie wstrzymane.

              Zwazywszy, ze Niemcy to cywilizowany kraj i panstwo praworzadne a nie banda
              msciwych bydlakow, gdzie jeden drugiemu by tylko chcial dojebac a za
              niepowodzenia sie mscic, a zarzadca masy upadlosciowej tylko okrasc jaki hiena
              z resztek, istnieje zasadnicza roznica miedzy "plajta" w Niemczech czyli
              procedura uregulowana prawnie i sprzyjajaca utrzymaniu produkcji czy uslug, a
              upadloscia w Polsce, gdzie tendencja raczej w strone drugiej z w/w mozliwosci.
              A tylko matolek ocenia niemiecka "plajte" przez pryzmat polskich doswiadczen.

              Gosciu
              • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 14:13
                Autor: gosciu_z_niemiec@NOSPAM.gazeta.pl
                Data: 29-06-2003 14:05
                TY jestes matolem DEUTSCHLAND IST PLEITE



                Deutschland ist pleite. Doch es gibt einen Ausweg!
                Lieber Leser,
                Jetzt ist das eingetreten was ich schon seit langem
                vorhergesagt habe. Panik auf allen politischen und
                sozialen Ebenen. Von Christiansen Talk - Show bis zur
                Kanzlerschelte reden sich alle Politiker die Münder
                fusselig, was man denn nun machen sollte, um die
                heranwalzende Bankrott-Flutwelle zu stoppen, die unser
                Land bald überrennen wird. KEINER ich wiederhole KEINER
                der hohen Herren hat es je auch nur ANDEUTUNGSWEISE
                gewagt unsere Währung zu kritisieren, UNSER MARODES
                WÄHRUNGSSYSTEM als mögliche Ursache für die Tatsache zu
                erwägen, dass Deutschland pleite ist und über 7
                Millionen Arbeitslose hat (und nicht 5 Millionen wie
                man uns glauben machen will). Und doch ist es so. Es
                ist UNSER MARODES ZINS UND ZINSESZINS BELADENES
                WÄHRUNGSSYSTEM welches dafür verantwortlich ist, dass
                in Deutschland bald ALLES den Bach hinunter geht. Warum
                ist dies so? Weil wir im Augenblick über 140 MILLIONEN
                Euro Zinsen PRO TAG an die Herren Banker zahlen müssen,
                bei einer Gesamt-Staatsverschuldung von über 1,2
                BILLIONEN EURO. Etwas ist faul im Staate Dänemark!!!
                bzw. in Deutschland. Und was faul ist, ist unser
                Währungssystem. Es wurde von den Herren Bankern so
                gestaltet dass es gar nicht funktionieren KANN. Nur
                ZEHN PROZENT der Bundesbürger verdienen wirklich an den
                Zinsen, der Rest ZAHLT SIE, damit die zehn Prozent wie
                die Maden im Speck davon leben können. Ich sage, das
                muss aufhören. WIR BRAUCHEN EIN NEUES WÄHRUNGSSYSTEM!!
                Was für eines? Wenn Sie mein neues Buch DER RUBEL MUSS
                ROLLEN lesen, dann werden Sie verstehen, dass wir ein
                ZINSFREIES UMLAUFGESICHERTES Währungssystem brauchen.
                Der Zins ist der KREBS und damit das eventuelle Ende
                einer jeden Wirtschaftsreform. Dies und vieles mehr
                werden Sie lernen, wenn Sie mein Buch DER RUB€LMUSS
                ROLLEN lesen.
                ALSO WEG MIT DEN ZINSEN, und das Geld muss im Wert
                ABNEHMEN (6% im Jahr). Dadurch wird das Geld in den
                Umlauf GEZWUNGEN. Lesen Sie mein Buch DER RUBEL MUSS
                ROLLEN, dann werden sie sehen, dass nicht nur viele
                Banker und Wirtschaftswissenschaftler meiner Meinung
                sind, sondern dass es eine solche ZINSFREIE
                UMLAUFGESICHERTE WÄHRUNG sogar bereits gab und wieder
                gibt. Und es funktioniert PRIMA. Doch unsere Diäten-
                verhätschelten Politiker sind taub gegenüber solchen
                Vorschlägen. Sie wollen lieber weiter den falschen Weg
                gehen, nach dem Motto „Ich hab meinen Dienstwagen ja so
                lieb!“ Als ich dem früheren Finanzminister Oskar
                Lafontaine bei einer Podiumsdiskussion in Baden -
                Badens “Brenner“ Hotel meine These vortrug, da meinte
                er „das ist auf die Schnelle nicht machbar“. Ja, lieber
                Herr Lafontaine, AUF DIE SCHNELLE geht gar nichts mehr!
                Dafür haben die Politiker zu lange gebraucht um den
                Karren in den Dreck zu ziehen. Wenn wir aber noch
                länger warten, dann bleibt der Karren Deutschland im
                Dreck stecken und DER DRITTE WELTKRIEG steht vor der
                Tür!
                Ist dem geneigten Leser eigentlich bewusst, dass jedem
                Zusammenbruch eines Reiches (z.B. des römischen
                Reiches, aber auch des Dritten Reiches) ein
                WÄHRUNGSZUSAMMENBRUCH bedingt durch Zins - und
                Zinseszinsüberlastung voraus ging? DAS lehren unsere
                Geschichtslehrer NICHT in den Schulen!! Sollten sie
                aber! Der frühere Bundesbankpräsiden Breuer kritisierte
                mich im ZDF, dass „Christian Anders doch lieber singen
                sollte, als sich mit Banken zu befassen und dies den
                Fachleuten überlassen sollte“. JA, LIEBER HERR BREUER,
                es sind doch „Fachleute“ wie Sie, die überhaupt daran
                schuld sind, dass Deutschland pleite ist! DARUM MUSS
                DER NORMALBÜRGER wieder das Ruder übernehmen, damit
                unser auf den tobenden Wellen einer bankrotten
                Bundesrepublik dahinschlingerndes Wirtschafts-Schiff
                wieder auf richtigen Kurs gebracht wird. LANGE GENUG
                haben wir den sogenannten “Fachleuten“ vertraut! Das
                Resultat: Ratlose Gesichter von Wowereit über Stoiber
                bis Schröder, nach dem Motto „Wir sind pleite und das
                ist gut so“. Ich kann dem geneigten Leser nur eines
                raten: LESEN SIE MEIN BUCH „DER RUBEL MUSS ROLLEN“,
                dann hauen Sie es ihrem Abgeordneten um die Ohren (aber
                nicht zu fest) und ZWINGEN SIE IHN es zu lesen! Was wir
                brauchen ist ein NEUES WÄHRUNGSSYSTEM, so wie ich es in
                meinem Buch vorschlage.
                Mit freundlichen Grüßen
                Ihr stets besorgter Christian Anders





                Deutschland ist pleite. Doch es gibt einen Ausweg!
                Lieber Leser,
                Jetzt ist das eingetreten was ich schon seit langem
                vorhergesagt habe. Panik auf allen politischen und
                sozialen Ebenen. Von Christiansen Talk - Show bis zur
                Kanzlerschelte reden sich alle Politiker die Münder
                fusselig, was man denn nun machen sollte, um die
                heranwalzende Bankrott-Flutwelle zu stoppen, die unser
                Land bald überrennen wird. KEINER ich wiederhole KEINER
                der hohen Herren hat es je auch nur ANDEUTUNGSWEISE
                gewagt unsere Währung zu kritisieren, UNSER MARODES
                WÄHRUNGSSYSTEM als mögliche Ursache für die Tatsache zu
                erwägen, dass Deutschland pleite ist und über 7
                Millionen Arbeitslose hat (und nicht 5 Millionen wie
                man uns glauben machen will). Und doch ist es so. Es
                ist UNSER MARODES ZINS UND ZINSESZINS BELADENES
                WÄHRUNGSSYSTEM welches dafür verantwortlich ist, dass
                in Deutschland bald ALLES den Bach hinunter geht. Warum
                ist dies so? Weil wir im Augenblick über 140 MILLIONEN
                Euro Zinsen PRO TAG an die Herren Banker zahlen müssen,
                bei einer Gesamt-Staatsverschuldung von über 1,2
                BILLIONEN EURO. Etwas ist faul im Staate Dänemark!!!
                bzw. in Deutschland. Und was faul ist, ist unser
                Währungssystem. Es wurde von den Herren Bankern so
                gestaltet dass es gar nicht funktionieren KANN. Nur
                ZEHN PROZENT der Bundesbürger verdienen wirklich an den
                Zinsen, der Rest ZAHLT SIE, damit die zehn Prozent wie
                die Maden im Speck davon leben können. Ich sage, das
                muss aufhören. WIR BRAUCHEN EIN NEUES WÄHRUNGSSYSTEM!!
                Was für eines? Wenn Sie mein neues Buch DER RUBEL MUSS
                ROLLEN lesen, dann werden Sie verstehen, dass wir ein
                ZINSFREIES UMLAUFGESICHERTES Währungssystem brauchen.
                Der Zins ist der KREBS und damit das eventuelle Ende
                einer jeden Wirtschaftsreform. Dies und vieles mehr
                werden Sie lernen, wenn Sie mein Buch DER RUB€LMUSS
                ROLLEN lesen.
                ALSO WEG MIT DEN ZINSEN, und das Geld muss im Wert
                ABNEHMEN (6% im Jahr). Dadurch wird das Geld in den
                Umlauf GEZWUNGEN. Lesen Sie mein Buch DER RUBEL MUSS
                ROLLEN, dann werden sie sehen, dass nicht nur viele
                Banker und Wirtschaftswissenschaftler meiner Meinung
                sind, sondern dass es eine solche ZINSFREIE
                UMLAUFGESICHERTE WÄHRUNG sogar bereits gab und wieder
                gibt. Und es funktioniert PRIMA. Doch unsere Diäten-
                verhätschelten Politiker sind taub gegenüber solchen
                Vorschlägen. Sie wollen lieber weiter den falschen Weg
                gehen, nach dem Motto „Ich hab meinen Dienstwagen ja so
                lieb!“ Als ich dem früheren Finanzminister Oskar
                Lafontaine bei einer Podiumsdiskussion in Baden -
                Badens “Brenner“ Hotel meine These vortrug, da meinte
                er „das ist auf die Schnelle nicht machbar“. Ja, lieber
                Herr Lafontaine, AUF DIE SCHNELLE geht gar nichts mehr!
                Dafür haben die Politiker zu lange gebraucht um den
                Karren in den Dreck zu ziehen. Wenn wir aber noch
                länger warten, dann bleibt der Karren Deutschland im
                Dreck stecken und DER DRITTE WELTKRIEG steht vor der
                Tür!
                Ist dem geneigten Leser eigentlich bewusst, dass jedem
                Zusammenbruch eines Reiches (z.B. des römischen
                Reiches, aber auch des Dritten Reiches) ein
                WÄHRUNGSZUSAMMENBRUCH bedingt durch Zins - und
                Zinseszinsüberlastung voraus ging? DAS lehren unsere
                Geschichtslehrer NICHT in den Schulen!! Sollten sie
                aber! Der frühere Bundesbankpräsiden Breuer
                • Gość: oppeln Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.03, 14:15
                  nie widzisz, ze sie powtarzasz? zadalismy tobie pare pytan a ty w kolko swoje!
                  czy ty sie wogole na czyms znasz, oprocz [Strg+C] i [Strg+V]?
                  • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 14:18
                    nie widzisz, ze sie powtarzasz? zadalismy tobie pare
                    pytan a ty w kolko swoje!
                    czy ty sie wogole na czyms znasz, oprocz [Strg+C] i
                    [Strg+V]?


                    Tak sie to nie robi
                  • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 14:22
                    Ja sie nie powtarzam pisze SZCZERA PRAWDE ato slazakow
                    ale TYLKO tych co mieszkaja w niemczech bardzo boli
                    PRAWDA W OCZY KOLE











                    BÄK im Überblick

                    Gesundheitspolitik

                    Ethik & Wissenschaft

                    Patienteninformationen

                    Presse

                    20.06.2003

                    16.06.2003

                    11.06.2003

                    06.06.2003

                    02.06.2003

                    30.05.2003

                    28.05.2003

                    23.05.2003

                    22.05.2003

                    21.05.2003

                    20.05.2003

                    19.05.2003

                    14.05.2003

                    09.05.2003

                    11.04.2003

                    10.04.2003

                    09.04.2003

                    31.03.2003

                    18.03.2003

                    13.03.2003

                    11.03.2003

                    07.03.2003

                    05.03.2003

                    18.02.2003

                    17.02.2003

                    07.02.2003

                    04.02.2003

                    22.01.2002

                    16.01.2003

                    13.01.2003

                    11.01.2003

                    10.01.2003

                    09.01.2003

                    Termine

                    Themen A - Z













                    Home > Presse > 2002 > Ausverkauf


                    Pressemitteilung der Bundesärztekammer

                    Der Ausverkauf beginnt: Deutschland AG auf Konkurs


                    Berlin, 31.10.2002: 'Die Regierung unternimmt alles, um
                    Arbeitsplätze im Gesundheitswesen zu vernichten. Das
                    widerspricht nicht nur den selbst gesteckten Zielen in
                    der Koalitionsvereinbarung, für mehr Beschäftigung zu
                    sorgen. Die Koalition gefährdet mit ihren konfusen
                    Sparbemühungen auch massiv die Versorgung der
                    Patientinnen und Patienten', so Bundesärztekammer-
                    Präsident Prof. Dr. Jörg-Dietrich Hoppe zu den Plänen
                    von Bundesgesundheitsministerin Schmidt, die Budgets
                    für Ärzte und Krankenhäuser im nächsten Jahr auf dem
                    Stand von 2002 einzufrieren. 'Das Kanzlerwort zählt im
                    Gesundheitswesen offensichtlich nicht viel. Denn durch
                    die angekündigte Nullrunde wird das Versprechen der
                    Koalition, dem Ärztemangel entgegen zu wirken
                    und 'unzumutbare Belastungen' in Kliniken und Praxen zu
                    vermeiden, Makulatur. Das, was jetzt geschieht, ist
                    glatter Wortbruch und führt zum Ausverkauf unseres
                    Gesundheitswesens', kritisierte der Ärztepräsident.

                    Katastrophale Folgen seien vor allem im Osten
                    Deutschlands zu befürchten, wo schon jetzt viele
                    Arztpraxen am wirtschaftlichen Abgrund stünden. 'Ich
                    befürchte ein großes Praxensterben. Die Arbeitsplätze
                    Tausender von Arzthelferinnen sind in Gefahr, wenn die
                    Pläne der Regierung Realität werden', sagte Hoppe. Auch
                    in den Krankenhäusern werde die Personalschraube weiter
                    heruntergedreht werden. 'Wenn unter den Bedingungen des
                    neuen Fallpauschalensystems noch mehr Finanzmittel
                    gestrichen werden, ist eine humane
                    Krankenhausversorgung kaum mehr möglich. Ärztinnen und
                    Ärzte, Pflegepersonal und Assistenzberufe im
                    Gesundheitswesen werden dann noch mehr arbeiten müssen,
                    noch häufiger gegen das Arbeitszeitgesetz verstoßen,
                    noch mehr unbezahlte Überstunden leisten müssen und
                    noch mehr als bisher schon mit Burnout-Syndrom
                    aufgeben. Diese Politik des Ausverkaufs führt zur
                    völligen Demotivation der Berufe im Gesundheitswesen,
                    eine humane Patientenversorgung auf dem heutigen Niveau
                    wird unmöglich gemacht. Das ist dann tatsächlich der
                    Kollaps im Gesundheitswesen', so Hoppe.













                    © Bundesärztekammer Letzte Änderung:
                    19.05.2003 Druckversion dieser Seite Zum
                    Seitenbeginn
                    • Gość: oppeln Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.03, 14:25
                      juz dostales odpowiedz na twoja z takim zacieciem powtarzana teze.
                      jezeli nie zgadzasz sie z ta odpowiedzia, napisz nam w ktorym miejscu.
                      podejmiemy na pewno rtzeczowa dyskusje na ten temat!

                      uz twojej strony brakuje nam odpowiedzi na temat tak rewelacyjnego wzrostu
                      gospodarczego w Polsce
                • gosciu_z_niemiec Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO 29.06.03, 17:20
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  > Autor: gosciu_z_niemiec@NOSPAM.gazeta.pl
                  > Data: 29-06-2003 14:05
                  > TY jestes matolem DEUTSCHLAND IST PLEITE

                  jaja... und Du bist Deutschland´s Erlöser... und jetzt nimm schon Deine Pillen
                  und ab ins Bett.





                • gosciu_z_niemiec Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO 29.06.03, 17:30
                  Gość portalu: gosc napisał(a):

                  ) Autor: gosciu_z_niemiec@NOSPAM.gazeta.pl
                  ) Data: 29-06-2003 14:05
                  ) TY jestes matolem DEUTSCHLAND IST PLEITE

                  A kto nie jest?

                  Nach dem Economic Report of the President, ist der gegenwärtige Schuldenstand
                  der USA mit 21.4 Billionen Dollar angegeben. Weitere Quellen sprechen von
                  unbedeckten Verpflichtungen der Sozialversicherung in Höhe von 10 Billionen und
                  Medicare mit weiteren 10 Billionen Dollar. Wieder andere Quellen berichten von
                  den Verpflichtungen verschiedener Pensions-Einrichtungen mit etwa 8 bis 10
                  Billionen Dollar. Es ist also ganz ähnlich wie in der EU, – trotz Maastricht-
                  Kriterien: 60% des BIP darf die Staatsverschuldung nicht übersteigen (was in
                  kaum einem Land erfüllt ist: Italien 120%, Belgien 130%, usw.) -, wo man
                  großzügig darüber hinwegsah, daß ja der Staat noch weitere
                  Finanzverpflichtungen über die Pensions- und Sozialversicherung hat, die
                  eingerechnet bei den meisten Mitgliedsländern die Schuldenquote auf 300 – 400%
                  des BIP aufbläht. So auch in den USA, wo sich dann, alles addiert, ein
                  Schuldenstand von über 50 Billionen (= 50.000 Mrd.) Dollar ergibt. Dazu kommen
                  noch ca. 51.000 Mrd. offene Derivat-Kontrakte der Banken und Investmenthäuser,
                  weiters das akkumulierte Außenhandelsdefizit von ca. 2-3.000 Mrd. Dollar und
                  jene Dollar-Billionen, schätzungsweise 10 bis 15.000 Mrd., die in den Tresoren
                  westlicher Notenbanken als „Deckung“ der eigenen Währung lagern, die aber
                  nichts anderes als Forderungen gegen die US-Volkswirtschaft darstellen!

                  Mitte März 2002 hatte nun Allen Greenspan verkündet, daß die Rezession vorüber
                  sei. Auf was hinauf? – Er ist zwar – „gottgleich“ – jener „Creator ex nihilo“,
                  der obige Billionen von Dollar aus dem Nichts geschöpft hatte, aber welches
                  neue Wunder hatte er vollbracht, das sich in obiger Feststellung ausdrückt?

                  Die IHT vom 23. Januar 2002 berichtete, daß der Chef von US-Steel von der US-
                  Regierung forderte:

                  1. die Anti-Trust-Gesetze zu lockern, damit sich die amerikanische
                  Stahlindustrie leichter zusammenschließen und so die existenzielle Krise
                  überwinden könne,

                  2. daß die US-Regierung die Pensionsverpflichtungen der Stahlindustrie
                  gegenüber ihren Arbeitern in Höhe zweistelliger Dollar-Milliarden übernehmen
                  müsse, da andernfalls unter den Stahlarbeitern der Aufstand drohe, die
                  Stahlbranche die Pensionen aber nicht bezahlen könne, und

                  3. daß diese Forderungen umgehend zu erfüllen seien, weil sonst der
                  vorherige Bankrott der ganzen Industrie drohe.

                  Es wird weiter berichtet, daß die Regierung dem „nicht negativ gegenüberstehe“,
                  auch in Hinblick auf Kongreß- und Senatswahlen in naher Zukunft, bei denen man
                  sich republi-kanische Stimmen erhoffe, wenn man solchen Wünschen nachkomme.

                  Inzwischen ist, dem Ernst der Situation entsprechend, von der Regierung Bush
                  ein 30%-iger Zoll auf Stahlimporte beschlossen worden, doch wohl um die US-
                  Industrie vor ausländischer Konkurrenz zu schützen, da sie sonst wegen ihres
                  desolaten Zustandes wohl in die Knie gehen würde.

                  Daß die kalifornische Energie-Krise gelöst worden sei, ist hierzulande nicht
                  bekannt gewor-den, lediglich, daß einige Counties praktisch und ein paar
                  Energie-Verteiler richtig pleite sind, daß die Kosten für Strom so exorbitante
                  Steigerungen erfahren haben, daß manche – energie-intensive – Industrien
                  geschlossen oder sich einen neuen Standort gesucht hatten, und Private die 200%
                  und mehr gestiegene Stromrechnung nicht mehr bezahlen können.

                  Enron ist nur die spektakulärste, und größte Pleite je in der Geschichte. Viele
                  andere folgten, und über den Verdacht, daß dies nur die Spitze des Eisberges
                  gewesen sei, wird offen gesprochen. An dieser Pleite sind dabei nicht nur die
                  Dimension etwas Neues, sondern die Ursachen. Es sind dies die laufenden
                  Veränderungen der ökonomischen Rahmenbedingungen und Gesetze in der US-
                  Wirtschaft, die den offensichtlichen Betrug, Scheingeschäfte, Spekula-tionen
                  zum Zweck des Abzockens, usw. mit einer Pseudo-Legalität versahen. D.h.
                  Corporate America ist insgesamt auf diesem Weg, und da es sich hierbei um keine
                  realen und reellen Geschäftsaktivitäten handelt, ist es auch dementsprechend in
                  einer existenziellen Krise. – Vor Jahren schon gab es Meinungsverschiedenheiten
                  zwischen der SEC und jenen Agenturen, die die (verbindlichen) Regeln für
                  korrekte Buchhaltung und Bilanzierung aufstellen, und die schon lange die
                  Öffentlichkeit darüber informieren, daß die Bücher geschönt und die Bilanzen
                  oft genug schlicht gefälscht sind.

                  Wie dieses Zusammenspiel funktioniert, hatte uns einer der großen Buchhalter-
                  Konzerne, Arthur Anderson, ad oculos demonstriert. Natürlich war das keine
                  Ausnahme, sondern es ist die Regel. Auch bei uns werden merkwürdigerweise immer
                  mehr diese US-Buch- und Steuerprüfer beauftragt, und immer, wenn ein Konzern
                  oder eine Bank bei uns mit Bomben und Granaten pleite machte, konnten diese bis
                  zuletzt auf uneingeschränkte Testate dieser ameri-kanischen Wirtschaftsprüfer
                  und „-treuhänder“ hinweisen. Dafür gibt es zwei und nur zwei Erklärungen:
                  Kumpanei beim gemeinschaftlichen Manipulieren und eine dabei auch noch offen-
                  kundige Unfähigkeit ihrer meist jungen und gänzlich unbedarften Yuppies.
                  Erstaunlich ist auch die Tatsache an sich, daß immer öfter solche US-Buchhalter
                  ins Haus geholt werden, denn man kann ja nicht übersehen, daß dieses so
                  erworbene Insider-Wissen klarerweise dem vernetzten amerikanischen Big Business
                  zugute kommt: bei „Firmen-Aufkäufen und –Fusionen“, bei Handels-„Kriegen“
                  zwischen den USA und der EU, oder ganz „gewöhnlichen“ Wettbewerbssituationen,
                  usw.

                  Welcher Art die Vernetzungen sind, wurde im Falle Enron und der Harvard
                  Corporation, jenem siebenköpfigen Verwaltungsrat der Harvard-Stiftung, der auch
                  die berühmte Universität leitet, sichtbar. Ihr Chef, Mr. Winokur, war zugleich
                  im Vorstand von Enron und Vorsitzender des Finance Committee’s, das u.a. jene
                  3000 Patenschaften absegnete, mit denen die Enron-Bilanzen im größten Stil
                  gefälscht wurden. Mr. Winokur mußte damit Insiderwissen über den wahren Zustand
                  Enrons haben, so daß die Frage offensichtlich auf der Hand liegt, aus welchem,
                  für die Allgemeinheit nicht sichtbaren, Anlaß denn der Harvard gehörende, 2
                  Mrd. Dollar schwere Fonds mehrere Millionen Enron Aktien mit einem Profit von
                  50 Mio. Dollar verkaufte, kurz bevor Enron zusammenbrach! Viele weitere und
                  weit reichende persönliche Verbindungen zwischen dem Enron-Management und
                  Harvard dienten dazu, bestimmte „Geschäftsmodelle“ akademisch so „abzudichten“,
                  daß damit auch die entsprechenden legislativen – und die Spekulationsgeschäfte
                  fördernden Parlaments- oder Regierungsbeschlüsse zustande kamen. Z.B. die
                  völlige Freigabe und Nichtüberwachung von Energie-Derivat-„Geschäften“, d.h.
                  Casino-Wetten!, die ja das eigentliche „Geschäft“ Enrons waren.

                  Der Filz ist allumfassend: Politik, Finanz, Banken und Investmenthäuser,
                  Consulting-Firmen, Börse, FED, Treasury, Medien, geheime, nicht-legitimierte
                  Absprachegremien und „Think-Tanks“, „Elite“-Universitäten und Fortune-500
                  Multis.

                  Nun, das ist der Tatbestand.

                  Dennoch teilte ein Vermögensberater von Raiffeisen, der davon anscheinend
                  nichts ahnt, in einem Artikel der Presse vom 15. März mit: Aufwind für Amerikas
                  Wirtschaft, und daß die wirtschaftlichen Kennzahlen beeindruckend seien ...,
                  was uns veranlaßte, ihn um folgende Auskunft zu bitten:

                  Welche US-Wirtschaftszahlen hätten ihn konkret so beeindruckt, und aus welchen
                  Quellen stammen diese.

                  Wie errechnete sich die angebliche Wirtschaftswachstums-Ziffer von 1,4% für das
                  4. Quartal bzw. aus welc
                  • Gość: niemiec Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.03, 17:34
                    TY naprawde jestes debil sam sobie otpowiadasz
                  • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 18:20
                    Autor: gosciu_z_niemiec@NOSPAM.gazeta.pl
                    ZOBACZ NA TWOJE MAIL KONTO COS TOBIE WYSLALEM
                    MOGE TOBIE KOMPUTER WYLACZYC A TY MORZESZ MNIE W DUPA
                    POCALOWAC HAAAA HAAAAA HAAAAAAAAAAAAAAA
              • Gość: Jan Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.03, 14:23
                A niech ten polski matol dopowie,ze w 2002 w Niemczech naplynelo ponad 700 tys.wnioskow na zalozenie firmy.Jest to wprawdzie o 2% mniej niz w roku poprzednim,ale tak jest.Bo to kapitalizm,a nie socjalizm,gdzie firmy obojetnie jak gospodaruja to i tak istnieja.A jak masz zarejestrowany np.import-eksport firme (koncesja kosztuje 20 euro) zeby jazdy do Polski dostawac spowrotem od podatku i po paru latach,dostaniesz z urzedu ostrzezenie,ze wykorzystujesz
                firme tylko do swoich zyskow i ja odglaszasz (tez 20 euro) stoisz na liscie firm,ktore zniknely z rynku.Zbankrutowales,bo musiales firme zamknac?Jestes w niemieckiej statystyce,ktora przytaczaja Polacy.Poacy zawiszcza Niemcom ich zarobkow,zycia,autostrad,sw,Mateusza Apostola,ktory jest pochowany w Trierze.A Polacy tak by chcieli miec jakiegos Apostola u siebie.
                216.239.39.100/search?q=cache:Tnn3doxcHXYJ:www.nzz.ch/2002/12/05/wi/page-article8K6FA.html+neugr%C3%BCndungen+2002+deutschland&hl=en&ie=UTF-8
                • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 15:01
                  TO JEST KROPLA W OCEANIE.
                  PRAWDA O WASZYCH NIEMCACH JEST TAKAAAAAAAAAAAAAAA
                  Die Schuldenuhr tickt jetzt mit 1.669 Euro pro Sekunde

                  Im Jahr 2003 wird die Nettokreditaufnahme wegen der zu
                  erwartenden Finanzierungsdefizite des öffentlichen
                  Gesamthaushaltes in Deutschland voraussichtlich 52,5
                  Milliarden Euro betragen. Deshalb rast unsere
                  Schuldenuhr ab sofort mit 1.669 Euro pro Sekunde neuen
                  Rekordhöhen beim Schuldenstand entgegen. Zuvor betrug
                  der Schuldenzuwachs 1.939 Euro. Die Korrektur des
                  Sekundenzuwachses um 270 Euro nach unten ist aber
                  beileibe kein Grund zur Entwarnung oder gar Zeichen
                  einer Umkehr in der Haushalts- und Finanzpolitik. Im
                  Gegenteil:

                  Erstens verharrt die aktuelle Neuverschuldung immer
                  noch in Rekordhöhen in der Geschichte der
                  Bundesrepublik und zweitens handelt es sich bei den der
                  Berechnung zugrundegelegten Daten bezüglich der
                  Finanzierungsdefizite naturgemäß um Planansätze für das
                  Haushaltsjahr 2003, das ja gerade erst angefangen hat.
                  Wie schnell diese Ansätze Makulatur sein können, hat
                  das Haushaltsjahr 2002 bewiesen. Damals musste der
                  Sekundenzuwachs der Schuldenuhr im Laufe des Jahres von
                  1.333 Euro auf 1.939 Euro erhöht werden.

                  Größter Schuldenmacher ist 2003 mit 18,9 Milliarden
                  Euro wieder der Bund. Finanzminister Eichel hält
                  trotzdem an seinem Ziel fest, im Jahre 2006 einen
                  ausgeglichenen Bundeshaushalt vorzulegen. Wie er das
                  angesichts der abgewürgten Konjunktur und mangelnder
                  Bereitschaft zu echten Einsparungen im Bundeshaushalt
                  schaffen will, steht in den Sternen.

                  Die finanzielle Lage in der sich die Haushalte von
                  Bund, Ländern und Gemeinden befinden ist zum Großteil
                  hausgemacht und damit die Quittung für die falsch
                  betriebene Steuer- und Finanzpolitik der letzten Jahre.
                  Denn auch den Bundesländern steht das Wasser bis zum
                  Hals: Nordrhein-Westfalen wird sich mit 3,77 Milliarden
                  Euro neu verschulden müssen, Hessen mit 1,06 Milliarden
                  Euro, Niedersachsen mit 2,95 Milliarden Euro, Baden-
                  Württemberg mit 2,04 Milliarden Euro, Brandenburg mit
                  einer Milliarde Euro und Berlin mit sage und schreibe
                  4,1 Milliarden Euro. Zum Jahresende 2003 wird der
                  Schuldenberg des öffentlichen Gesamthaushaltes dann die
                  Rekordhöhe von 1.325.778.617.721 Euro erreicht haben.

                  Auch wenn die Schuldenuhr jetzt etwas langsamer tickt,
                  gibt es noch längst keine Entwarnung an der
                  Schuldenfront. Jede Milliarde Euro an Neuverschuldung
                  belastet künftige Haushalte mit 50 Millionen Euro an
                  jährlichen Zinszahlungen. Im Jahr 2003 müssen für die
                  Zinsverpflichtungen aufgrund des bisher aufgetürmten
                  Schuldenberges voraussichtlich rund 69 Milliarden Euro
                  an Steuergeldern aufgewendet werden. Das ist eine
                  schwere Hypothek für künftige Generationen.
                • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 15:04
                  Autor: Gość: Jan
                  to co podales dotyczy CH-szfajcaria
                  • Gość: oppeln Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.03, 15:14
                    Gość portalu: gosc napisał(a):

                    > Autor: Gość: Jan
                    > to co podales dotyczy CH-szfajcaria

                    czy ty wogole cos rozumiesz?!!!
                    nie znasz nzz (neue züricher zeitung?)
                    przeczytaj zanim znowu zaczniesz pisac bzdury!!!
                  • Gość: Jan Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.03, 15:16
                    Gość portalu: gosc napisał(a):

                    > Autor: Gość: Jan
                    > to co podales dotyczy CH-szfajcaria

                    Taki pewny jestes,ze to dane dla Szwajcarii?Umiesz czytac po niemiecku?Po tam pisza,ze jest ponad 4 mln.bezrobotnych,co przy liczbie Szwajcarow tj.ok.8 mln liczba nieprawdopodobna.Dales popis swoich wiadomosci.Ten artykul to wycinek ze szwajcarskiej gazety Neue Zürcher Zeitung o Niemczech!
    • Gość: opp Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.03, 15:02
      daj sobie spokoj, bo dostaniesz tytul blazna i glupka tego forum
      • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 15:08
        Autor: Gość: opp
        Dziekuje masz racje chociasz mieszkasz w R.F.N.
        Dam sobie spokuj niewarto dalej
    • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 19:20
      RACJA 100% TO SA NIEMCY
      Armut in Deutschland – das vergessene Thema?

      Von den rund 37,5 Millionen Haushalten in Deutschland
      lebten im Jahre 1998, konservativ geschätzt, 3,6
      Millionen in Armut. Das sind 9,7 Prozent aller
      Haushalte. Woher stammt diese Schätzung? Aus einer
      unanfechtbaren Quelle: dem Armuts- und Reichtumsbericht
      der gegenwärtigen Bundesregierung. (Hrsg.:
      Bundesministerium für Arbeit und Sozialordnung, dort
      erhältlich unter Bestellnr. A 267).

      Im Elan ihrer ersten Monate in der
      Regierungsverantwortung hat die Mehrheitsfraktion im
      Frühjahr 1999 beschlossen, das BMA mit der Erstellung
      eines regelmäßigen Berichts über Armut und Reichtum in
      Deutschland zu beauftragen. Der erste – und bisher
      einzige – Bericht wurde im April 2001 vorgelegt.
      Danach sank ein Mantel des Schweigens sowohl über den
      Bericht als auch über das Thema. Dies ist schade, denn
      das Gutachten enthält in über 200 Zahlentabellen eine
      Fülle von Informationen über die Armutsverbreitung in
      Deutschland, die nicht in Vergessenheit geraten darf.
      Obwohl die Zahlen im Bericht nicht über das Jahr 1998
      hinauskommen, geben sie dennoch manchen Hinweis auf die
      Entwicklung von Armut (und Reichtum) in Deutschland,
      nicht nur während der 16 Regierungsjahre der
      Kohlregierung, sondern auch in den letzten Jahren.

      Der Anteil der als arm einzustufenden Haushalte nach
      sozioökonomischen Kategorien betrug 1998:

      1. Unter den Arbeitslosen: 28,5%;

      2. Unter den Rentnern: 9,1%

      3. Unter den Erwerbstätigen: 7,6%

      4. Was die Sozialhilfeempfänger betrifft, so
      enthält sich der Bericht einer zahlenmäßigen Aussage,
      aber eine genaue Auswertung der vorliegenden Zahlen
      führt zum Schluss, dass wohl alle Haushalte, die auf
      laufende Hilfe zum Lebensunterhalt angewiesen sind,
      nach der dem Bericht zugrunde liegenden Definition als
      arm einzustufen sind. Das waren 1998 etwa 1,5 Millionen
      Haushalte.

      Was die Verteilung der armen Haushalte zwischen der
      alten Bundesrepublik und den neuen Ländern betrifft, so
      lag die Quote in den neuen Ländern mit 4,5 Prozent
      wesentlich niedriger als im Westen; in den alten
      Ländern lag die Quote bei knapp 11 Prozent lag. Bedenkt
      man, dass die Quote im Osten vor nur 13 Jahren bei
      nahezu Null lag, so ist es klar, dass wir es hier mit
      einer Anpassung zwischen Osten und Westen zu tun haben,
      die in die falsche Richtung läuft und dringend
      umgekehrt werden müsste.

      Der Bericht legt die Armutsgrenze bei 50 Prozent des
      durchschnittlichen Nettohaushaltseinkommens für die
      jeweiligen Haushaltstypen fest. Für ein Paar mit zwei
      Kindern lag beispielsweise diese Grenze 1998 bei 3947
      DM, für eine alleinerziehende Mutter mit einem Kind bei
      2193 DM. Für die neuen Länder lag die Schwelle um 25
      Prozent niedriger (dennoch fiel die Zahl der als arm
      geltenden Haushalte dort deutlich geringer aus). Ferner
      weist der Beicht auch die Zahl der Haushalte aus, deren
      Nettoeinkommen zwischen 50 und 60 Prozent des für sie
      geltenden Durchschnitts lagen. Solche Haushalte gelten
      zwar nicht als arm, aber sie sind von Armut akut
      bedroht und sie machten im Jahre 1998 neun Prozent der
      Haushalte aus. Zusammengefasst lässt sich sagen, dass
      kaum weniger als 20 Prozent der in Deutschland lebenden
      Haushalte entweder in Armut leben oder von Armut
      bedroht sind.
      Ein Manko ist das Fehlen von Angaben über den Anteil
      von Haushalten mit einem Nettoeinkommen unter 40 oder
      30 Prozent der jeweiligen Einkommensdurchschnitte;
      solche Zahlen hätten eine Aussage über das Ausmaß von
      extremer Armut erlaubt. Die Statistiken im Bericht
      schließen in Deutschland lebende Ausländer zwar ein,
      aber es werden keine gesonderten Zahlen für diese
      Gruppe ausgewiesen, die mit Sicherheit weitaus stärker
      von Armut betroffen ist als die deutsche Bevölkerung.
      Aber die größte Schwäche der Studie ist das Fehlen
      einer empirisch untermauerten Analyse der Faktoren, die
      für die festgestellte Armut verantwortlich sind. Oder
      anders gewendet: Welche ursächlichen Faktoren ballen
      sich bei den als arm geltenden Haushalten? Wenn die
      Regierungsexperten auf Seite XXIV der Zusammenfassung
      feststellen, dass die auslösenden Faktoren, die dazu
      führten, dass Familien in Armut gerieten, in erster
      Linie Arbeitslosigkeit und Niedrigeinkommen seien, so
      sind sie kaum über die Erkenntnis hinausgelangt, die
      Fritz Reuter seinem Onkel Bräsig in den Mund legte,
      dass “die große Armut in der Stadt von der großen
      Powerteh kommt” (Ut min Stromtid).

      Mehrere Entwicklungen der letzten Jahre stimmen eher
      pessimistisch im Hinblick auf die Entwicklung der
      Armutsquote seit der Übernahme der
      Regierungsverantwortung durch die gegenwärtige
      Regierung. Die Zahl der Empfänger von Sozialhilfe als
      Hilfe zum Lebensunterhalt ist eher gestiegen als
      gesunken wie auch die durchschnittliche Dauer der
      Hilfegewährung in den letzten Jahren deutlich
      zugenommen hat – ein sozialpolitisch äußerst
      bedenkliches Zeichen. Dass der Rückgang der
      Arbeitslosigkeit weit davon entfernt ist, dem Benchmark
      zu entsprechen, den der SPD-Kanzlerkandidat im 1998er
      Wahlkampf für seine Regierungstauglichkeit selber
      aufgestellt hat, ist ja Stadtgespräch. Mit der 2001er
      Renten”reform” ist vorerst sichergestellt worden, dass
      die Armut unter Rentnern durch eine allgemeine Anhebung
      des Rentenniveaus nicht wird verringert werden können.
      Und der von der Regierung gefahrene Kurs der
      Haushaltskonsolidierung wird auch dazu führen, dass die
      Sozialhilfe weiterhin eher eine Armutsfalle als einen
      Ausweg aus der Armut darstellen wird.

      Eine kapitalistische Wirtschaft hat eine fatale
      Tendenz, den trivialen Bedürfnissen der Reichen eine
      höhere Priorität einzuräumen als den dringenden
      Bedürfnissen der armen Mehrheit. Die erfolgreiche
      Bekämpfung dieser Tendenz erfordert unausgesetzt große
      Anstrengungen: die Intervention von starken
      Gewerkschaften bei der Lohnfindung; progressive
      Besteuerung des Einkommens und des Vermögens; aktive
      Arbeitsmarktpolitik; gute Schul- und Berufsausbildung
      für alle, um nur einige der wichtigsten zu nennen. Ein
      Vergleich mit der Armutsverbreitung um die Mitte der
      80er Jahre in der alten Bundesrepublik zeigt, dass
      diese Anstrengungen an Stärke und Wirksamkeit verloren
      haben. Denn damals kamen ähnliche Studien zu einer
      Armutsquote von rund 5 Prozent. Der gegenwärtige
      politische Diskurs lässt befürchten, dass weitere
      Abschwächungen – politisch gewollt – bevorstehen.

      Nach Meinung der Münchner PDS ist Arbeitsmarktpolitik
      ein Schlüssel zur Bekämpfung der sich zuspitzenden
      Einkommensverteilung. Aber es muss Arbeitsmarktpolitik
      sein, die für gut bezahlte Arbeitsplätze sorgt: Die
      Schaffung eines Niedriglohnbereichs ist kein Beitrag
      zur Bekämpfung der – erschreckend hohen – Armut unter
      Arbeitnehmern. Auch die konsequente Durchsetzung der 35-
      Stundenwoche muss erneut auf die Tagesordnung.

      Wird die nächste Regierung so beschaffen sein, dass sie
      an einem neuen Armuts- und Reichtumsbericht
      interessiert sein wird, der die Ursachenforschung etwas
      weiter treibt, und zwar nicht so sehr mit den
      Versäumnissen der Vergangenheit, einschließlich der
      letzten vier Jahre, im Auge, sondern vor allem mit
      Blick auf das sozialpolitische Handeln der kommenden
      Jahre? Man darf gespannt sein!



    • Gość: gosc Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: 213.133.123.* 29.06.03, 19:23
      SUPER DEUTSCHLAND!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Armut in Deutschland



      »Jeder elfte Bundesbürger ist arm. Zu diesem Schluss
      kommt der gemeinsame Armutsbericht der Hans-Böckler-
      Stiftung, des Deutschen Gewerkschaftsbundes
      ("abkuerz.html" \l "dgb") und des Paritätischen
      Wohlfahrtsverbandes, der am Mittwoch in Berlin
      vorgestellt wurde.
      Danach ist die Zahl der Armen seit Mitte der 80er Jahre
      konstant. Die Quote der "Einkommensarmen"
      lag "chronik7.html" im gesamten Bundesgebiet bei 9,1
      Prozent. Die Rate fiel in den alten Ländern mit 8,7
      Prozent etwas niedriger aus als in den neuen (10,7
      Prozent).
      Als einkommensarm gelten dem Bericht nach Bürger, deren
      Einkommen weniger als die Hälfte des durchschnittlichen
      Pro-Kopf-Einkommens der Bevölkerung betrug. Pro Person
      waren dies in den alten Bundesländer 1.038 Mark
      monatlich, in den neuen Bundesländern 855 Mark.
      Am stärksten von der Armut betroffen sind Arbeitslose,
      große Familien, allein Erziehende und Migranten.
      Altersarmut sei mit einer Quote von rund vier
      Prozent "nicht das Problem", sagte der Mitverfasser der
      Studie, Walter Hanesch. Er wertete es als positiv, dass
      es wegen der hohen Fluktuation bei den Betroffenen
      keine "verfestigte Armut" in Deutschland gebe. Dennoch
      müsse die Bundesregierung mit einer aktiveren Politik
      gegen die Armut vorgehen.
      Auch die stellvertretende DGB-Vorsitzende, Ursula
      Engelen-Kefer, sprach sich für eine "breitere
      Initiative" der Regierung aus. Die positive
      Wirtschaftsentwicklung sei kein Grund für eine
      Entwarnung. Trotz der erfreulichen Entwicklung auf dem
      Arbeitsmarkt könne man den Abbau der Armut nicht
      dem "Selbstlauf" überlassen.«
      (AP, 04.10.2000)







      Jeder fünfte Deutsche ist Aktionär
      Börsenschwäche hat das Interesse aber wieder gedämpft

      F.A.Z. 23.01.2002








      Jeder Vierzehnte Haushalt ist überschuldet

      "Markt im Dritten", NDR 21.01.2002


      "schlecht.html"

      "demogra4.html" \l "kollabier" der Sicherungssysteme?

      "rererie.html"

      "rereform.html"
      "indx.html"

      "chronik8.html"

      "inh_ver.html" \l "start"

      "default.html"


      Zuletzt geändert am 23.08.2002

      Anregungen und Fragen bitte per E-Mail
      an "Robert.Berhorst@erziehung.uni-giessen.de?
      subject=armut"

      Telefon: 06404-4148

      • Gość: Jasiek Re: NIEMCY-naród przegranych, nikt sie ich nie BO IP: *.dip.t-dialin.net 29.06.03, 22:07
        Wedlug niemieckich wymogow w Polsce bylo by 50% zyjacych ponizej minimum.Tak samo jak w innych dziedzinach.Dobrze zarabiajacy Niemiec i Polak,
        normalnie zarabiajacy Niemiec i Polak,bezrobotny Niemiec i Polak,sama wychowujaca dziecko Niemka i Polka,zasilek socjalny Niemiec i POlak.Zyja ci porownani na tym samym poziomie,albo co dla jednych bieda to dla innych dobrobyt?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka