Gość: gosc
IP: 213.133.123.*
29.06.03, 21:18
Historia Śląska
Umieszczona niżej bardzo krótka historia Śląska
pochodzi z książki "Śląsk, takie miejsce na ziemi",
gdzie zilustrowana jest dodatkowo wieloma zdjęcia i
rysunkami. Zachęcamy do sięgnięcia po tę interesującą
pozycje, w której poruszono jeszcze wiele innych
zagadnień z dziedziny śląskiej historii, kultury i
gwary. Omówioną poniżej historię podzielono na 10
rozdziałów, które zasadniczo odpowiadają okresom
przynależności Śląska do poszczególnych państw.
1. W słowiańskiej wspólnocie
(od I wieku n.e.)
Ślady pobytu człowieka na ziemiach dzisiejszego
Śląska sięgają aż ok. 200 tys. lat p.n.e. Jednak do
przełomu starej i nowej ery, przewijających się przez
ziemie śląskie ludów, nie należy wiązać z jakąś
konkretną kulturą: słowiańską, germańską czy jeszcze
inną. Dopiero od I wieku n.e., przez ok. 400 lat,
ziemię dzisiejszego Śląska zamieszkiwało plemię
Lugiów, których uważa się za Prasłowian. Słowianie
zaś przybyli na te ziemie w V wieku n.e. i pozostali
tu już na zawsze. Nowi przybysze wymieszali się ze
starszymi - Lugiami i rozpoczął się okres tworzenia
oryginalnej kultury słowiańskiej. W prasłowiańskich
czasach należy szukać etymologii dzisiejszej
nazwy "Śląsk", pochodzącej od słowa "slęga" - wilgoć,
miejsce podmokłe. Dokładniejszy opis grup
ludnościowych na Śląsku pojawia się dopiero w IX
wieku, u tzw. Geografa Bawarskiego, który wymienia z
nazwy poszczególne plemiona śląskie, jako odrębne
jednostki terytorialne. Były to plemiona Gołęszyców
(5 grodów w okolicach dzisiejszego Raciborza), Opolan
(20 grodów w okolicach Opola), Ślężan (15 grodów w
okolicach Wrocławia) i Dziadoszan (20 grodów w
okolicach Głogowa), zaś inne dokumenty wymieniają
jeszcze Trzebowian (koło Legnicy) i Bobrzan (koło
Żagania). Do dnia dzisiejszego zachowały się resztki
wałów ziemnych gołęszyckiego grodu w Lubomii,
miejscowości leżącej między Raciborzem a Wodzisławiem
Śl. (zachęcamy do zwiedzenia!). Prawdopodobnie gród w
Lubomii i inne śląskie grodziska zniszczone zostały
pod koniec IX wieku, kiedy słowiańskie plemiona
śląskie ugięły się pod naporem Państwa
Wielkomorawskiego.
2. Wielkomorawski epizod
(ok. 890/900 - ok. 906/7)
Zanim powstało polskie państwo piastowskie, Śląsk
podporządkowany był w latach 890/900-906/7 Państwu
Wielkomorawskiemu. Ten morawski epizod jest godny
uwagi. Około roku 818 książę słowiański Mojmir (818-
846) założył Państwo Wielkomorawskie, obejmujące
terytorium dzisiejszych Czech. Jego następcy:
Rościsław (846-870) i Świętopełk (870-894)
powiększyli Wielkie Morawy o tereny Słowacji, Panonii
i Serbów łużyckich. Książę Rościsław przyjął
chrześcijaństwo z Bizancjum i na ziemię Słowian
przybyli pierwsi misjonarze - święci Cyryl (zm. 869
r.) i Metody (zm. 885 r.). Około 890/900 roku potężne
Państwo Wielkomorawskie opanowało południowe ziemie
dzisiejszej Polski, w tym również Śląsk. Jak
dowiadujemy się z dawnego "Żywota św. Metodego",
Wielkomorawianie na podbitych przez siebie ziemiach
krzewili chrześcijaństwo. Stąd możemy przypuszczać,
że na Śląsk chrześcijaństwo dotarło o wiele
wcześniej, niż na inne ziemie polskie (przed 966
rokiem - to jest datą oficjalnego chrztu Polski za
Mieszka I). "Chrzest Śląska" musiał nastąpić jednak
nie później niż w 906/7 roku, gdyż wtedy Państwo
Wielkomorawskie przestało istnieć, zniszczone m.in.
przez Węgrów. Ten chrzest w czasach morawskich był w
obrządku greckim. Oczywiście chrystianizacja to
proces bardzo długi, który na Śląsku został
zakończony dopiero pod rządami Czech i Polski.
3. Pod rządami Czech
(ok. 906/7 - ok. 990)
Najazdy Węgrów na Morawy natychmiast wykorzystało
możnowładztwo czeskie, tworząc na gruzach upadających
Wielkich Moraw swoje własne państwo. Młode Czechy,
pod względem politycznym i kościelnym, w dużej mierze
zależne były od Niemiec. Pod wpływy Czech dostał się
wtedy również Śląsk. Czesi bowiem czując się
spadkobiercami Wielkich Moraw sięgnęli po Śląsk, jako
po coś prawnie do nich należącego. Ten czeski okres
rządów nad Śląskiem nie był czasem spokoju i
budowania, a raczej walki o władzę na tronie czeskim.
Doszło nawet do bratobójstwa wśród panującego tam
rodu Przemyślidów, kiedy to Bolesław I Okrutny
zamordował swego starszego brata św. Wacława. W tym
okresie nastąpiła też druga misja chrystianizacyjna
na te tereny Śląska, które już wcześniej objęte były
misją metodiańską. Trzeba bowiem powiedzieć, że św.
Metody nauczał i liturgię sprawował nie tylko w
obrządku greckim, ale dodatkowo jeszcze w języku
słowiańskim. Tego nie mogli znieść nowi zwierzchnicy
czeskiego Kościoła - Niemcy. Zarządzili więc,
wspólnie z duchowieństwem czeskim, ponowną misję, ale
już w obrządku łacińskim. Na czele tej nowej,
łacińskiej misji miał przybyć na Śląsk późniejszy św.
Wojciech. Mogło się to zdarzyć w latach 981/2-989.
Potwierdza to dawna tradycja i "Żywot św.
Metodego": "Przyszedł Wojciech do Moraw i do Czech i
do Lechii (Polski), zniszczył wiarę prawdziwą i
słowiańskie pismo odrzucił i wprowadził język
łaciński i obrządek łaciński /.../".
4. Pod rządami Polski
(ok. 990 - 1335)
Około 990 roku pierwszy historyczny władca Polski z
dynastii Piastów Mieszko I wykorzystał spór czesko-
niemiecki i odbił Śląsk od Czechów. Przyłączenie tej
ziemi do Polski było czymś całkowicie naturalnym.
Geograficznie (Czechy od Śląska oddzielały góry),
kulturowo, a przede wszystkim językowo, śląskie
plemiona były bliższe Polanom niż Czechom. Kolejnym
wydarzeniem umacniającym związki Śląska z Królestwem
Polskim było utworzenie w 1000 roku diecezji we
Wrocławiu, co ostatecznie zerwało związki kościelne
tej dzielnicy z Czechami. Czesi oczywiście
wielokrotnie podejmowali próby odbicia Śląska, co
jedynie na krótko udało się im w latach 1038/50.
Potem jednak Czesi oficjalnie zrzekli się praw do
Śląska. Po raz kolejny problem zarysował się po
śmierci Bolesława Krzywoustego, który w 1138 roku
podzielił Polskę na dzielnice pomiędzy synów (czytaj
s. 18 i 19). Doprowadziło to do rozbicia
dzielnicowego państwa i jego wielkiego osłabienia.
Podobne procesy następowały na Śląsku. Syn
Krzywoustego, Władysław Wygnaniec, został dziedzicem
dzielnicy śląskiej, ale musiał przed braćmi uciekać
do Niemiec. Na Śląsk wrócili wprawdzie jego dwaj
potomkowie, ale podzielili dzielnicę między siebie na
Dolny i Górny Śląsk. Kolejne lata pogłębiały
rozdrabnianie się Śląska na dzielnice.
Proces ten był o tyle niebezpieczny, że podobnie jak
Śląsk rozbita była cała Polska, zaś nasz południowy
sąsiad - Czechy przeżywały wówczas czasy swojej
największej potęgi. Praski dwór wciągał stopniowo w
swą orbitę zależności kolejnych książąt śląskich.
Jednych poprzez wspaniałości czeskiej kultury, innych
zaś narzędziami politycznymi i wojennymi. Już w 1289
roku przysięgę lenną złożył Czechom książę bytomski,
w 1327 roku - książęta: niemodliński, raciborski,
cieszyński, kozielsko-bytomski, wrocławski, opolski,
zaś w 1328 roku przyszła kolej na książąt:
ścinawskiego, oleśnickiego, żagańskiego, legnicko-
brzeskiego... i tak stopniowo cały Śląsk został
podporządkowany Czechom. Tymczasem Królestwo polskie
jednoczyło się pod berłem Władysława Łokietka (1305-
1333) i Kazimierza Wielkiego (1333-1370). Śląsk
jednak nie mógł zostać włączony do zjednoczonego
Królestwa Polskiego, ponieważ książęta śląscy
związani byli hołdem lennym z Czechami. Kazimierz
Wielki spisał w tej sytuacji Śląsk "na straty".
Szukając u Czechów poparcia politycznego, dla swego
słabego jeszcze królestwa, w 1335 roku zrzekł się
praw do Śląska na korzyść Czechów, co potwierdził
jeszcze dwukrotnie w 1339 roku i w Namysłowie w 1348
roku.
5. Pod rządami Czech
(1335-1526)
Po wielu latach czeskich starań, w 1335 roku, Śląsk
stał się wreszcie częścią Czech, co zaakceptował
zresztą pol