Dobra szkoła z tradycją

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.03, 13:56
Urywki z książki "Śmierć w kwitnącym sadzie"- Wiesława Trzeciakowskiego .

"Dyrektorka, jak dobrze wiesz, od jakiegoś czasu szuka punktu zaczepienia,
żeby mnie stąd wyrzucić, a przynajmniej mi dokuczyć . Ona to lubi. To jej
życie. Wiesz, że ona nienawidzi w gruncie rzeczy ludzi utalentowanych, choć
- o dziwie żywota! -kształci w tej szkole talenty . Ale dla niej wy wszyscy
jesteście tylko po to, żeby mogła się chwalić wami przed swoimi przełożonymi i
zbierać za was nagrody. Za nas także."

"Tak więc szkoła jest w gruncie rzeczy kuźnią głupoty i demoralizacji
młodzieży, uważał Michał. Wszystko zależy od tego, jakich rodziców mają
uczniowie, wówczas nawet szkoła im nie przeszkodzi i nie zwiedzie w drodze do
celu."

"Być może tak by się stało, gdyby nie to, że rodzice chłopca byli znajomymi
dyrektorki Toporkowej, która ich potrzebowała ze względów zawodowych.
Matka chłopca była foniatrą, a struny głosowe to choroba zawodowa
nauczycieli.
Lecząc się u foniatry, można po przejściu na emeryturę otrzymać dodatek w
wysokości połowy emerytury, za chorobę zawodową. Rzecz jasna , że nie
każdemu, kto ma chore gardło po wielu latach pracy w szkole, przyznaje się
taki dodatek. On jest dla wybranego koła pracowników oświaty. Zresztą to była
zasada Toporkowej Najchętniej do szkoły przyjmowała dzieci ważnych lub
potrzebnych jej osób, a dzieci traktowała jak zakładników. Kto z rodziców
odmówi jej "prośbie" ? "

"Pamiętasz Wiaderkowskiego? Dla niego stoczyła bój z radą pedagogiczną,
mąciła, kłamała, wystarała się dla chłopca o zaświadczenie od znajomego
psychiatry, że chłopak przeżywa depresję. To cała Toporkowa. Chłopak i tak
zawalił powtarzaną dzięki niej klasę, bo jego depresja polegała na tym, że
lubił dyskoteki, alkohol, spał na prywatkach z Jolą z II klasy liceum, a do
szkoły przychodził z jednym zeszytem. Do matury nie dotrwał , sam odszedł na
własną prośbę do innej szkoły, wieczorowej.
Czasem go spotykałem na ulicy. Zachowywał się nienagannie, grzeczny,
uprzejmy. Chwalił się, że jego ojciec płacił Toporkowej za jej usługi i
ochronę syna w szkole."

"Toporkowa przewracała oczami, wreszcie mówi: ,,No, musi skończyć trzecią i
czwartą klasę", a powiedziała to tak, jakby chodziło o maleńkie dyktando.
Zaniemówiłem. Nie miałem wątpliwości, o co jej chodzi. Wzięła forsę, a teraz
robi z siebie idiotkę i udaje, że nie wie, iż dwóch klas licealnych nie można
zrobić w ciągu trzech miesięcy? "

"W komisji byli : romanistka z innej szkoły, a jednocześnie znajoma
Toporkowej,
Bigosiak , Michał i Toporkowa .
- Kto za oceną dobrą? - zapytała groźnie dyrektorka.
Tylko Michał podniósł rękę.
- Kto za oceną dostateczną - Toporkowa pytała dalej, świadoma tej farsy.
Podnieśli rękę wszyscy, oprócz Michała.
- Słusznie. Dworek przyszedł słabo przygotowany!
Wiedziała, że na strachu potrafi grać lepiej niż na klarnecie.
Nie przejmowała się nawet tym, że jutro mówić o tym będzie cała szkoła.
,,Niech wiedzą, co ich czeka!" - myślała ze zwierzęcą przebiegłością i
zadowoleniem."

"Jeśli o ,,Ptasiego" chodzi, to był śpiewakiem, reklamował wszędzie swój
śmieszny falset jako wyjątkowy tenor, gdy tymczasem profesor Franciszkański,
wybitny specjalista muzyki dawnej, zaklinał się, że takiego tenora nie ma, to
zwykły falset, o malej skali. ,,Ptasi" miał podobne sukcesy pedagogiczne jak
jego żona Toporkowa Za to oboje zasiadali we wszystkich możliwych komisjach ,
puszyli się jako jurorzy i reklamowali swoją urojoną wielkość "


    • mamosz Re: Dobra szkoła z tradycją 08.02.03, 17:54

      SO, WHAT ? Dokopali mu w swoim czasie w szkole i teraz w ramach terapii
      bierze rewanż ? No i dobrze jak mu to potrzebne tylko,że NIC kompletnie dla
      ogółu z tego nie wynika.Młoda/y jesteś to pewnie słynne ŁH LO Reytana w
      Warszawie nic Ci nie mówi.To było mniej wiecej to samo a o ileż lapidarniej.
      • Gość: dwa Re: Dobra szkoła z tradycją IP: *.bydg.pdi.net 09.02.03, 21:15
        mamosz napisała:

        >
        > SO, WHAT ? Dokopali mu w swoim czasie w szkole i teraz w ramach terapii
        > bierze rewanż ? No i dobrze jak mu to potrzebne tylko,że NIC kompletnie dla
        > ogółu z tego nie wynika.Młoda/y jesteś to pewnie słynne ŁH LO Reytana w
        > Warszawie nic Ci nie mówi.To było mniej wiecej to samo a o ileż lapidarniej.

        Od ciebie nie wymagam żadnej reakcji , bo jak pisałem to g... wydaje się
        być Tobie wygodne .

        Weż za przykład Michnika . On się tym brzydzi . Twierdzi , że to skorumpowany
        urzędnik ma się bać uczciwego człowieka , a nie na odwrót .
        A ty jesteś na jego forum . Powinni cię usunąć , bo ma się
        wrażenie , że tolerujesz to bagno , a pisarza obrażasz , że bierze
        rewanż - za co ? Zwyczajne chamtwo , którym powinny zająć się
        odpowiednie instancje . Jeżeli juz bierze ten rewanż , zasrańcu ,
        to za wszystkich , którzy to bagno przeżyli i przeżywają na swojej
        skórze . Jeżeki pisze o tym , to po to by przestępstwo zostało
        napiętnowane i ukarane , a Ty ewentualnie usunięty z forum
        za nieobywatelski , olewający stosunek do przestepstw .
        Bo to forum dotyczy edukacji , a nie demoralizowaniu .
        • mamosz Re: Dobra szkoła z tradycją 10.02.03, 20:11

          Ponawiam pytanie oczym ty bredzisz,do tego w chamski sposob?
        • Gość: stefan Re: Dobra szkoła z tradycją IP: *.crowley.pl 11.02.03, 16:59
          Szanowny "dwa",

          Po pierwsze - nie udało mi się dociec celu, w którym zamieściłeś fragment
          książki. Nie robię z tego tragedii, możesz przeciez pisać, co uważasz.

          Po drugie - "nie wymagasz reakcji" ale przecież zamieszczasz tekst na forum po
          to, by inni na niego zareagowali - przecież na tym to polega.

          Po trzecie - nie możesz wyrokować o usunięciu z forum kogoś, kogo wypowiedż Ci
          się nie podoba. Nawet, jeśli reakcja jest chamska, to nie wyobrażam sobie,
          jakie "instancje" miałyby się nią zająć. Ja w wypowiedzi "mamosz" chamstwa nie
          odnalazłem - może za słabo szukałem.

          Po czwarte wreszcie - jeżeli dezaprobata spowodowana Twoją wypowiedzią budzi w
          Tobie reakcję, nazwijmy to - nerwicową, może zastanów sie ponownie, czy udział
          w dyskusjach na forum to jest to, co Ci w pełni odpowiada. Stres wynikający z
          tego, że nie wiadomo, z kim się tak naprawdę rozmawia, dla części formumowiczów
          jest trudny do zniesienia. Rozumiem to.

          Łączę pozdrowienia i zyczenia odzyskania równowagi.
          • unsatisfied6 Re: Dobra szkoła z tradycją 12.02.03, 20:37
            Gość portalu: stefan napisał(a):

            > Szanowny "dwa",
            >
            > Po pierwsze - nie udało mi się dociec celu, w którym zamieściłeś fragment
            > książki. Nie robię z tego tragedii, możesz przeciez pisać, co uważasz.
            Bo czy mozna spodziewać się jakichkolwiek reakcji na chamstwo ,
            obłudę i korupcję , jeżeli jest to normą ?
            >
            > Po drugie - "nie wymagasz reakcji" ale przecież zamieszczasz tekst na forum
            po
            > to, by inni na niego zareagowali - przecież na tym to polega.

            A zareagowli , czy zbagatelizowali , jak wiele innych wątków o
            zwyczjnej nieprawości i fałszu .
            > Po trzecie - nie możesz wyrokować o usunięciu z forum kogoś, kogo wypowiedż
            Ci
            Nie wyrokuję , bo nie mam takich praw .Zawyrokował Michnik w swoim
            stwierdzeniu , że brzydzi sie korupcją . Jak mu się podoba , to może usunąć
            Mamosza , mnie lub Ciebie . Forum należy do niego .
            > się nie podoba. Nawet, jeśli reakcja jest chamska, to nie wyobrażam sobie,
            > jakie "instancje" miałyby się nią zająć. Ja w wypowiedzi "mamosz" chamstwa
            nie
            > odnalazłem - może za słabo szukałem.

            > Po czwarte wreszcie - jeżeli dezaprobata spowodowana Twoją wypowiedzią budzi
            w
            > Tobie reakcję, nazwijmy to - nerwicową, może zastanów sie ponownie, czy
            udział
            > w dyskusjach na forum to jest to, co Ci w pełni odpowiada. Stres wynikający z
            > tego, że nie wiadomo, z kim się tak naprawdę rozmawia, dla części
            formumowiczów
            >
            > jest trudny do zniesienia. Rozumiem to.
            >
            > Łączę pozdrowienia i zyczenia odzyskania równowagi.
            Do cholery , o czm będę dykutował . Przecież ktoś sobie wyraźne kpiny robi
            z poważnej sprawy , czym jest zwyczjne łajdactwo w wielu szkołach .
            A ta nijaka "reakcja" , jest wyrazem "solidarności" z kłamcami , łapownikami
            i innymi co paskudzą .
            • Gość: mamosz Re: Dobra szkoła z tradycją IP: *.acn.pl 14.02.03, 20:41
              No to jestesmy w domu.
              • unsatisfied6 Re: Dobra szkoła z tradycją 15.02.03, 11:57
                Gość portalu: mamosz napisał(a):

                > No to jestesmy w domu.
                Ja jestem w domu , ty jesteś w chlewni . Ty nie tolerujesz takich jak ja ,
                ja nie toleruję takich jak ty . Nie jesteśmy w tych samym pomieszczeniu .
                Ty uważasz , że to o czym piszę , to norma , ja uważam , ze patologia .
                • Gość: stefan Re: Dobra szkoła z tradycją IP: *.crowley.pl 17.02.03, 13:37
                  Ponieważ moja
                  > nijaka "reakcja" , jest wyrazem "solidarności" z kłamcami , łapownikami i
                  innymi co paskudzą .<

                  nie jestem chyba godzien, by błagać o dalszą rozmowę.

                  Post, jak każda wypowiedź pisemna charakteryzuje się szeregiem zdań
                  pozostających w logicznym związku i ma na celu wyrażenie głosu w dyskusji,
                  poprzez zawartą konkluzję. Forma wypowiedzi, jakiej użyłeś w tym wątku nie
                  pozwala dyskutować, bo nie zawiera tez do dyskusji. Czy mógłbyś się trochę
                  skonkretyzować (najlepiej w punktach)? Jedyne, co na razie zrozumiałem, to
                  gonitwa myśli (lub, jak kto woli - strumień świadomości) wdzięcznie
                  poprzeplatany obelgami- w związku z tym dyskutować mogę co najwyżej z formą, bo
                  treści jakoś nie udaje mi sie przyswoić.

                  Z kłamliwymi, łapowniczymi i nadzwyczaj paskudnymi pozdrowieniami.
                  • unsatisfied6 Re: Dobra szkoła z tradycją 26.02.03, 09:24
                    Gość portalu: stefan napisał(a):

                    > Ponieważ moja
                    > > nijaka "reakcja" , jest wyrazem "solidarności" z kłamcami , łapownikami i
                    > innymi co paskudzą .<
                    >
                    > nie jestem chyba godzien, by błagać o dalszą rozmowę.
                    >
                    > Post, jak każda wypowiedź pisemna charakteryzuje się szeregiem zdań
                    > pozostających w logicznym związku i ma na celu wyrażenie głosu w dyskusji,
                    > poprzez zawartą konkluzję. Forma wypowiedzi, jakiej użyłeś w tym wątku nie
                    > pozwala dyskutować, bo nie zawiera tez do dyskusji. Czy mógłbyś się trochę
                    > skonkretyzować (najlepiej w punktach)? Jedyne, co na razie zrozumiałem, to
                    > gonitwa myśli (lub, jak kto woli - strumień świadomości) wdzięcznie
                    > poprzeplatany obelgami- w związku z tym dyskutować mogę co najwyżej z formą,
                    bo
                    >
                    > treści jakoś nie udaje mi sie przyswoić.
                    >
                    > Z kłamliwymi, łapowniczymi i nadzwyczaj paskudnymi pozdrowieniami.
                    Czy w końcu mógłbyś się czepić treści , jeżeli ją jesteś w stanie pojąć ,
                    a nie stylu . Nie mam czasu nad ślęczenem nad formą , by spodobać się
                    nauczycielowi . I brak czasu i chęci .O stylu rozmawiaj z uczniami , ja jestem
                    rodzicem , mnie już nie ucz .

                    • Gość: mamosz Re: Dobra szkoła z tradycją IP: *.acn.pl 28.02.03, 18:50
                      unsatisfied6 napisał:


                      > Czy w końcu mógłbyś się czepić treści , jeżeli ją jesteś w stanie pojąć ,
                      > a nie stylu . Nie mam czasu nad ślęczenem nad formą , by spodobać się
                      > nauczycielowi . I brak czasu i chęci .O stylu rozmawiaj z uczniami , ja jestem
                      > rodzicem , mnie już nie ucz .
                      No to ja gorąco współczuuję Twoim dzieciom.Mieć takiego chama za rodzica to
                      NAPRAWDĘ jest pech. Pozdrowienia z chlewni
                      >
                    • Gość: stefan Re: Dobra szkoła z tradycją IP: *.crowley.pl 02.03.03, 20:53
                      Właśnie treści chciałbym sie czepnąć, dlatego tak usilnie o nią proszę.

                      Nie jestem nauczycielem i nigdy nie byłem, a moje wykształcenie jest mało
                      humanistyczne. Moja babcia natomiast mnie uczyła, że jeżeli zależy mi, by być
                      zrozumianym, muszę się o to choć trochę postarać. Jeżeli, jak się
                      wyraziłeś "nie masz czasu, ani chęci", narażasz sie na niezrozumienie na własną
                      prośbę. Swoją drogą, nie uważasz, że krótka forma, nawet w punktach i nie
                      umieszczanie obelg i innych wyrazów uznawanych za obraźliwe wybitnie pomogłaby
                      Ci w zaoszczędzeniu cennego czasu? Na razie tracisz tenże czas i energię
                      usiłując być mniej lub bardziej nieprzyjemny dla rozmówców. Też potrafię, tylko
                      po co? A propos chlewni - świnie to całkiem inteligentne zwierzęta.

                      A ja naprawdę nie mam pojęcia, jaki jest związek tytułu wątku z zamieszczonymi
                      fragmentami dzieła literackiego, zresztą na pierwszy rzut oka - literatura taka
                      sobie. Zgodnie z tytułem wątku oczekuję tez do dyskusji na temat "Dobrej szkoły
                      z tradycją" lub otwarcia wątku o innym tytule np. "Analiza dzieła literackiego
                      traktującego o szkolnictwie w Rzeczpospolitej Polskiej"
Pełna wersja