JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON

05.03.03, 08:18
Rodzice proszę, powspominajcie czym kierowaliście się wybierając gimnazjum dla swoich dzieci?
Albo gimnazjaliści - wy również opiszcie swoje wybory, jeśli mieliście coś do powiedzenia. Będę
wdzięczny.

pzdr
Kujon (Zbyszek Pendel)

    • Gość: czarna chmura Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON IP: *.chello.pl 05.03.03, 14:29
      w wyborze szkoły nalezy moim zdaniem rozważyć tylko 2 kwestie:
      1 - czego od szkoły oczekuję (czy ma dobrze uczyć czy też dziecko ma sie w
      niej 'inregrować' a może ma mieć jakiś profil itd)
      2. jakie jest dziecko (czy jest odporne na stres i czy poradzi sobie w szkole o
      barzdo wysokim poziomie, jakie sa jego zainteresowania)
      ja poszłam do tzw elitarnego warszawskiego gimnazjum - dużo się uczę, dużo już
      wiem in naprawde ta szkoła sporo mi pod tym względem dała ale wszystko to
      kosztem mojego zdrowia - ważne jest więc na jakie poświęcenia dziecko jest
      gotowe i czy ważniejsza przyszłość czy zdrowie bądź psychika dziecka
      jak sie (lub swoje dziecko) już człowiek określi trzeba po prostu przeglądać
      informatory różnych szkół i wybrać tę która najbardziej nam odpowiada
      • oko_jeza Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON 05.03.03, 16:39
        cóż, rodzice wybrali, ja zaakceptowałam. w moim przypadku to było prywatne
        gimnazjum. wtedy jeszcze lubiłam szkołę...
      • Gość: shakira Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.03.03, 18:55
        chmurko, jakie to gimnazjum????????

        PS.odpowiedz szybko, bo ja szukam elitarnego dla mojej córki, niezwykle
        utalentowanej humanistycznie
    • kalgar Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON 05.03.03, 19:22
      ja miałam to "szczęście" że gimnazjalnym byłam kólikiem doświadczalnym i za
      bardzo nie wiedzieliśmy z rodzicami, jakie gimnazjum wybrać, bo wtedy to
      jeszcze nikt nic nie wiedział, dlatego odwiedziłam jeszcze przed wakacjami
      kilkanaście mających powstać w moim regionie gimnazjów i myśle, że własnie
      takie odwiedziny to najlepszy sposób. Rodzice dali mi wybrać te gimnazjum,
      które wyda mi się najodpowiedniejsze i najbardziej mi się spodoba po rozmowie z
      dyrekcją. Byłam i w państwówkach i w szkołach prywatnych, zdecydowałam się na
      prywatną i swojej decyzjii nie żałuję, dodać jeszcze tylko muszę, że pomimo iż
      wynik egzaminu gimnazjalnego otwierał mi drzwi do najlepszych liceów w mieście,
      to zostałam "u siebie", bo moją szkołę naprawdę lubię i wiem, że nauczyciele
      odstawiają w niej kawał naprawdę dobrej roboty.
    • Gość: Anka Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON IP: *.acn.waw.pl 06.03.03, 09:12
      Wybór gimnazjum dla dziecka to istny koszmar, zwłaszcza w Warszawie Rzadko kto
      chce,aby jego latorośl znalazła sie w molochu, gdzie jset sześć albo i więcej
      klas po 30 osób, najczęściej zbieranina z różnych szkół, bo co lepsi
      rozpierzchli się do tzw. "renomowanych" szkół i szkół niepublicznych. Ja po
      wielu wizytach w szkołach państwowych i niepublicznych wybrałam (chociaż zawsze
      preferowałam szkolnictwo publiczne) gimnazjum niepubliczne, chociaż to dla mnie
      ogromne obciążenie finansowe. Syn dostałby się do każdego gimnazjum
      publicznego, nawet obleganego (powygrywane konkursy na szczeblu ogólnopolskim,
      bardzo wysoka średnia itd., nieprzeciętne zdolności matematyczne). Swojej
      decyzji nie żałuję. W klasie jest 18 uczniów. Wszyscy bardzo spokojni.
      Nauczyciele świetnie wywiązują się ze swoich obowiązków. W szkole podstawowej
      każdy sukces syna był wyśmiewany przez kolegów, nazywany był kujonem itd. Do
      rejonu nie odważyłam się go posłać, bo wiedziałam kto z byłej podstawówki tam
      się wybiera. Może istnieją dobre szkoły rejnowe, ale w moim rejonie takiej nie
      było, a nie chciałam dziecku fundować męczących dojazdów do dobrej szkoły
      państwowej trzema autobusami, w ogromnych korkach itd.
      • Gość: blueone Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON IP: *.metalexport.pl 06.03.03, 11:53
        Mam pytanie do Anki i Kalgara.

        Czy możecie powiedzieć jakie to gimnazja?
        Dzięki, pozdrawiam

        • Gość: kabia Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 18:26
          Ja byłam królikiem doświadczalnym i w sumie stałam przed wyborem dwóch
          gimnazjów. Jedno jest to osobna szkoła w której mieści sie tylko i wyłacznie
          gimnazjum a druga to zespół szkół żeglugi śródlądowej gdzie mieści sie także
          technikum. I wybrałam tą pierwszą szkołe, ponieważ tam szła większośc mojej
          klasy z SP a poza tym to gimnazjum posiadalo profilowane klasy. Najpierw
          chciałam iśc do najbardziej obleganej klasy językowej - niemiecki i sie tam
          dostałam jednak na tydzien przed koncem wakacji przeniosłam sie do klasy o
          profilu matematyczno-informatycznym. nie żałuje tej decyzji bo jak sie okazało
          nasza klasa miała najwyższy poziom nauczania (także w jezyku niemieckim
          przewyzszalismy klase jezykowa) a poza tym to doskonale ukierunkowało moj
          dalczy wybór gdyż teraz jestem w liceum ogolnokształcacym wlasnie na takim
          samym profilu mat-inf. i dlatego sie ciesze z tej szkoły, i uwazam, ze male
          szkoły własnie takie jak moja sa najlepsze gdyz panuje w nich przyjazna
          atmosferia wszyscy sie znaja a takze nie ma zbyt wielkiej ilosci nauczycieli,
          wiec ucza oni jedna klase od poczatku do konca i wydaje mi sie ze to jest
          dobre. ja jestem zadowolona z mojej bylej szkoly
        • Gość: kabia Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.03.03, 18:27
          i zapomniałam dodac, ze nasza szkola obecnie stoi dosc wysoko w miescie. ;)
        • kalgar Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON 06.03.03, 21:46
          Gość portalu: blueone napisał(a):

          > Mam pytanie do Anki i Kalgara.
          > Czy możecie powiedzieć jakie to gimnazja?
          > Dzięki, pozdrawiam
          Na początku poprawię tylko twój drobny błąd zawiązany z moją osobą. Jestam ta
          Kalgar, a nie ten Kalgar, ale nic nie szkodzi, sama dobrze wiem, że mój nick
          jest mylący.

          Jasne, że mogę powiedzieć, o jakim gimnazjum i liceum piszę.
          Jest to II Prywatne Liceum Ogólnokształcące i Prywatne Gimnazjum w Katowicach.
          A oto adres strony internetowej mojej szkoły: www.k2lp.katowice.pl
          Pozdrawiam.
    • Gość: Młoda Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON IP: *.dialup.medianet.pl 06.03.03, 18:49
      Ja wybrałam rejonówkę. Ale nie byle jaką. To gimnazjum jest wymieniane w
      czołówce warszawskich gimnazjów (Jak i równiez często w "Kujonie Polskim :-)).
      Mimo iż jest to rejon, było trochę problemów, czy też raczej wyzwań. Ale jestem
      teraz w bardzo dobrej szkole. W ogóle mam szczęście - i podstawówka była
      nienajgorsza, i gimnazjum jest fajne. Chociaż oczywiście poziom wysoki, czasem
      wydaje się za wysoki. Ale nie żałuję. Nie warto pchać się na drugi koniec
      miasta i żyć w przekonaniu że "rejon jest be".

      (A TERAZ MNIE OPLUJĄ ZA TEN WPIS)
    • Gość: zoola Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON IP: *.vecco.com 06.03.03, 20:22
      u mnie były tylko dwie szkoły do wyboru: z rejonu (gdzie też chodziłam do
      podstawówki) i daleko "wymarzone" (profil matematyczny).
      w związku z naporem rodziców (że blisko itd. ) i tym że nie dokońca byli
      przekonani o moich zdolnościach matematycznych (pomimo wspaniałych wyników)
      poszłam do rejonowego. No i miałam fart, bo akurat stworzyli klasy bardzo
      zróżnicowane pod względem poziomu. Widać było ogromne różnice pomiędzy
      poszczególnymi klasami. Dostałam się do najlepszej klasy - gdzie przyszli
      wszyscy bardzo dobzy uczniowie. Cieszę się z tego. Nie miałam żadnych problemów
      ze względu na dobre wyniki- gdyż prawie każdemu choć trochę zależało.
      Dyrektor zauważył jednak że te klasy z "marginesu" coraz bardziej się pogrążają
      (gdyż nikomu nie zależało, nikt ich nie "podciągał" w nauce) i rok później już
      nic takiego nie zrobił.
      Natomiast do liceum już pójdę do wymarzonego! (rodzice już się poznali na moim
      talencie :D )
    • Gość: m Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON IP: 62.233.159.* 13.03.03, 16:29
      Jestem teraz w drugiej gimnazjum( najlepsze w Szczecinie). Nie wiem, czemu je
      wybrałam, ale chyba dlatego, że był tam wysoki poziom.
      Teraz bardzo tego żałuję.
      Nauczyciele traktują mnie tam jak śmiecia(jest 1 wyjątek!!!!).
      Mam dosyć ciągłej nauki, w ogóle nie mam czasu na swoje zainteresowania.
      Mam depresję i myśli samobójcze.
      Wniosek, czyli logiczna kontuzja:
      NIE WYBIERAJCIE GIMNAZJÓW "ELITARNYCH", Z CZOŁÓWEK RANKINGÓW, Z WYSOKIM
      POZIOMEM NAUCZANIA.
      chyba, że chodzi wam tylko o nauke.
      pzdr
    • Gość: Marca12(222) Re: JAK WYBIERALIŚCIE GIMNAZJUM - KUJON IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.03, 10:00
      Ja mam zamiar wybrać gimnazjum, w którym będę miała dużo godzin języka
      angielskiego, trochę niemieckiego i jeszcze dwie godziny języka nowożytnego
      (włoski, francuski, hiszpański). Stawiam na języki obce, przecież teraz żeby
      móc mieć zapewnioną pracę w przyszłości trzeba się nich uczyć. Ale sprawdzam
      też jakie są wyniki testu gimnazjalisty (obydwóch części), bo to świadczy o
      poziomie nauczania w danym gimnazjum.
      Marca222
      e-mail: marcelina222@wp.pl i marcelina222@gazeta.pl
Pełna wersja