Dodaj do ulubionych

Kujony to buraki!!!

IP: *.chello.pl 17.07.03, 11:05
kujony do buszu!
Obserwuj wątek
    • Gość: Młoda Re: Kujony to buraki!!! IP: *.dialup.medianet.pl 17.07.03, 19:58
      Mozesz byc kujonem, mozesz byc nieukiem, ale najlepiej być UKIEM....
    • Gość: Magda Re: Kujony to buraki!!! IP: *.chello.pl 18.07.03, 20:16
      SAM JESTEŚ BURAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: pinezka Re: Kujony to buraki!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.07.03, 21:31
      Po pierwsze: nie każdy dobry uczeń to kujon. Sama mam średnią 5.1 ale wierz mi,
      wcale nie znaczy to że siedzę 5 godzin dziennie nad książkami! Ale faktycznie
      są osoby które dla "rozrywki" potrafią np: wertować encyklopedię i siedzą w
      chacie i się uczą. Co do nich zgadzam się: KUJONISKA NA ŚMIETNISKA!
      • Gość: student Re: Kujony to buraki!!! IP: *.toya.net.pl 20.07.03, 15:11
        Może ktoś właśnie lubi taką formę rozrywki. Nie widzę w tym niczego, co mogłoby Ciebie właśnie razić. Jeśli ktoś się tym interesuje to dlaczego nie ???? Chyba lepiej siedzieć w domu i czytać książki niż łazić z jakimiś łysymi menelami i szukać zaczepki.
    • Gość: pinezka Re: Kujony to buraki!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.07.03, 21:01
      Drogi studentku, pewnie że lepiej czytać książki niż włóczyć się po melinach
      ale wszystko w umiarze! Nie można dla dobrych ocen (zdobywanych za wszelką
      cenę) rezygnować z innych sfer życia...
      • Gość: jszab Re: Kujony to buraki!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.03, 18:01
        Dlaczego nie mozna rezygnowac z innych sfer zycia?
        • Gość: pinezka Re: Kujony to buraki!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 11:37
          Podam przykład. Mam koleżankę, która jest świetną uczennicą- kujonem. Często
          próbuję ją wyciągnąć do miasta, na spacer, do kina itp. I ona w 99% odmawia
          twierdząc iż musi się uczyć. I w ten sposób niszczy sobie życie bo poza mną
          nikt się z nią nie koleguje, ani tym bardziej przyjaźni. No bo kto by chciał
          spędzać czas z osobą tak nierozrywkową, nieżyciową i nudną, z którą poza nauką
          nie ma się wspólnych tematów?
          • Gość: Ksymena beznadziejny kujon czy ambitny fascynat IP: 62.233.185.* 29.07.03, 20:56
            kazdy ma prawo wybrac, to co dla niego najlepsze... nie decyduj i nie oceniaj
            za innych - to wolny kraj
            moze Twoja kolezanka spelania sie wlasnie w ten sposob, to sprawia, ze jest
            szczesliwa i pozwala jej zaspokoic ambicje
            sa ludzie - pasjonaci, dla ktorych zycie towarzyskie ma znaczenie marginalne,
            liczy sie wiedza i osiagniecie doskonalosci na wybranym polu
            nie przykladaj do calej populacji swojej miarki, to co dobre dla Ciebie czy dla
            mnie nie musi byc wlasciwe dla innych - trzeba to uszanowac, ludzie dojrzali na
            ogol wiedza co robia i czego chca
            ludzie sa rozni i dlatego cudowni - moga sie uzupelniac, Ty jestes taka a Ona
            inna, byc moze wcale nie jest kujonem - po prostu lubi sie uczyc - sa tacy
            ludzie, wierz mi, a skoro jednak przyjaznicie sie, to znaczy, ze ona w calym
            tym swoim "kujonstwie" daje Ci cos wartosciowego, waznego, co sprawia, ze jest
            dla Ciebie atrakcyjna jako znajoma... nie wierze w siostry milosierdzia
            opiekujace sie zblakanymi owieczkami, bezinteresownie spedzajace czas z
            tragicznymi "nudziarzami" ( ich zdaniem )
            pozdr. Ksymena
            • Gość: ReX Re: beznadziejny kujon czy ambitny fascynat IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.07.03, 23:43
              Najgorsze jest to że taki kujon jak zostaje twoim szefem to:


              1. Dzwoni na komórę o 23 i zawraca ci d... sprawami pracy
              2. W Piątek przed wyjściem do domu i weekendem truje ci d... i gada co trzeba
              zrobić
              3.Chce pracować w soboty bo co ma robić ( nie ma nikogo)
              4. O tym że dziecko choruje i chcesz urlop to nie wspomnę
              Można tak wymieniać i wymieniać
              -------------
              Pasjonaci to jest fajna grupa ludzi ale kujona zawsze odróżnisz.

              Przykład:
              Moja koleżanka (nie widziałem się z nią 5 lat) na pytanie co słychać
              najwazniejszą wiadomością było że obroniła się na 5.5. Rozmowa się zakończyła
              po jednym zdaniu. Tak rozpoznasz kujona/. Pasjonat nigdy tak nie zrobi.
    • Gość: toksyczny jegomość Re: Kujony to buraki!!! IP: 80.51.244.* 06.08.03, 11:38
      Gość portalu: nieuk napisał(a):

      > kujony do buszu!

      Kujony to wcale nie buraki. Kujony to pomidory.
      Lubicie marchewki? A jak tam z owocami? Ogórki i kalafiory?
      Nie, nie, nie. Nie dopuszczę do tego, żeby rządziły nami cytryny.
    • Gość: hej Re: Kujony to buraki!!! IP: *.net.autocom.pl 10.08.03, 12:59
      Dla mnie kujon to ktoś, kto wszystko umie ale nic z tego nie rozumie. Jeżeli
      ktos się dużo uczy i wszytko łapie w lot, to nie jest kujon, tylko osobo dużo
      wiedząca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka