Gość: ktoś
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.10.03, 20:52
www2.gazeta.pl/edukacja/1,27095,1672893.html
jest to problem , lecz głównym celem edukacji jest
efektywne wykorzystanie potencjału społeczeństwa .
mam wrażenie , że tak nie jest . bzdurą są
klasy integracyjne , do której chodzą umysłowo
chore dzieci ze zdrowymi . jest to na niekorzyść
i jednych i drugich .
dyslektyka mozna nauczyć obcego języka i to nieźle ,
lecz nie z programem , który oferuje szkoła .
taki program to dla niego olbrzymi cieżar
nie do pokonania ( zwraca się głównie uwagę
na testy pisane , bo nauczyciele miernie
mówią - zwłaszcza po angielsku ).
szkoła powinna być dla wszystkich i brać
pod uwagę ewentualny potencjał ucznia ,
a nie marnować ten największy potencjał
przyszłej generacji wrzucając wszystkich
do jednej kupy .
mam wrażenie , że wysiłki mediow
i władz skolnych zmierzają do
wyrównania szans w sposób nieuczciwy .
zabiera się te szanse zdolnym
twierdząc , że się sami nauczą .