jedzoslaw
24.01.11, 22:42
Jak wiadomo, warp pozwala "marszczyć" czasoprzestrzeń i szybko pokonywać odległości, które nawet światło pokonywałoby latami. Pytanie moje zatem brzmi: jeśli statek jest gdzieś daleko w Galaktyce i chce się połączyć radiowo z Ziemią lub jakąś odległą bazą to w jaki sposób falom radiowym udaje się tę odległość przebywać w krótkim czasie? Przecież fale nie mogą warpować i muszą biec w sposób konwencjonalny, a więc zaledwie 300 000 km/s.