Gość: dalekoodnoszy
IP: *.satfilm.net.pl
06.04.11, 21:17
Takie dylematy miał dzisiaj najmłodszy sepleniący Boski. Okazało się, że wg państwa Boskich są najbardziej normalną rodziną na świecie. Cóż, widać w normalnej rodzinie siada się do stołu w czapce, w szalu a normalna rozmowa to wydzieranie się na siebie nawzajem. Dzięki Bogu moja rodzina jest "nienormalna" ;)