Dodaj do ulubionych

Dario i Czesława Kurzawscy

14.09.12, 08:19
Ja juz nie mam sily.
Czy mozna byc na tyle durnym becwalem, zeby brac kredyt pod zastaw domu wlasnej corki dla kobiety, ktora juz dwa razy tego kogos wyrolowala???? Czy Dariusz Kurzawski stracil ostatnia komorke mozgowa? A moze ta perukowlosa, czarna Karolina jakas hipnoze wzgledem niego zastosowala?
Poza tym, czy Czeska nie moze jakos twardo sie temu idiocie postawic? Zdradzil ja nie raz i nie dwa, a ta robi tylko slodkie minki. Dobrana para zaiste!
Obserwuj wątek
    • nioma Re: Dario i Czesława Kurzawscy 14.09.12, 08:49
      mnie do lez rozbawił tekst Karoliny:
      - jak wezmiesz kredyt bede mogla ci zapłacic.
      Takiego numeru dawno nie bylo, zeby brac kredyt dla szefowej na wlasna pensje
    • lilith76 Re: Dario i Czesława Kurzawscy 14.09.12, 09:46
      Oprócz tego jeden drobiazg - czy nie jest tak, że majątek niepełnoletniego dziecka można ruszyć tylko za zgodą sądu rodzinnego? Po to właśnie by uniknąć takich sytuacji.
      Osobiście się tym interesuję ;)
      • nioma Re: Dario i Czesława Kurzawscy 14.09.12, 09:48
        ja sie dowiadywalam o mozliwosc wziecia kredytu pod hipoteke, wspolwlascicielem jest moj nieletni syn, wszystkie banki odpowiedzialy, ze musi byc zgoda sadu na ta konkretna decyzje.
        • czekolada72 Re: Dario i Czesława Kurzawscy 14.09.12, 16:34
          Ale widocznie scenarzysci nigdy nie brali, a czasu i checi na dowiedzenie sie - nie mieli....
          • eo_wina Re: Dario i Czesława Kurzawscy 14.09.12, 17:19
            Zgoda sadu na zadysponowanie majatkiem wlasnego dziecka to swoja droga, ale czy ten kretyn nie widzi absurdu brania kredytu dla szefowej, ktora najpierw obiecuje mu gory zlota, po czym nie wyplaca przez 3 miesiace pensji, zbywajac go jakimis farmazonami o sezonie ogorkowym, po czym proponuje wziecie kredytu pod hipoteke domu corki i sprzeciwiajac sie zonie. Na dodatek to kredyt dla babsztyla, ktory juz raz wyslizgal go z roboty z serami irlandzkimi, a potem zaznawal w sadzie celem odebrania mu corki. Glupota glupota pogania w tym Klanie juz od dawna, ale para Czeska+Dariusz bije wszystko na leb.
            • mmk9 Re: Dario i Czesława Kurzawscy 14.09.12, 20:59
              Glupota glupota pogania w tym Klanie juz od daw
              > na, ale para Czeska+Dariusz bije wszystko na leb.

              Zaraz, zaraz, a niemowlak, który ma pokazać językiem migowym :"mamo,jeść", to nie jest głupsze? Skądinąd nie wierzę, że może istnieć ktoś tak głupi jak Darek i ktoś, kto pokazałby się poza sceną/estradą w takiej peruce jak Karolina.
              • eo_wina Re: Dario i Czesława Kurzawscy 15.09.12, 09:15
                Oooo tak, bobo-migi, ktore swiecily swoje tryumfy lata swietlne temu i kiedy udowodniono, ze zaburzaja one i opozniaja wlasciwa mowe dziecka okaza sie pewnie nagle niezwykle dochodowym interesem...hehehehe.....tez komiczne.
                • the_accidental Re: Dario i Czesława Kurzawscy 15.09.12, 13:03
                  Proszę, powiedz coś więcej o tym miganiu bobasów, bo nigdy nie słyszałam!
                  Z innej beczki: scenarzyści Klanu jak widać nie mają żadnych konsultantów do spraw prawnych. Nie wiedzieli, że osoby niepełnosprawne nie mogą wziąć ślubu, nie wiedzieli, że nie można ot tak sobie zarządzać majątkiem dzieci... nie mogli zapytać wuja Stefana? ;-))
                  Swoją drogą, brak konsultacji to brak szacunku do widza. To tak jakby w Ndinz albo Lekarzach nie mieli konsultanta medycznego i kazali aktorom robić operacje jak w Daleko od noszy.
                  • eo_wina Re: Dario i Czesława Kurzawscy 15.09.12, 17:29
                    Bobomigi to jeden z rodzajow komunikacji alternatywnej, uczy sie dziecko juz od niemowlaka gestow, ktorymi porozumiewa sie z otoczeniem. Dla mnie jednak (zanazcze, ze jest to moje prywatne zdanie) bez sensu jest uczyc jej dzieci zdrowo sie rozwijajace, bo to po prostu moze zhamowac rozwoj ich mowy - brak motywacji do rozwoju mowy, skoro to samo mozna pokazac gestem, a matka i tak zrozumie. Oczywiscie wszystko zalezy od dziecka, ale miganie jest sensowne, gdy dziecko jest niepelnosprawne np. głuchonieme - migowy staje sie wtedy jego naturalnym jezykiem, za pomoca ktorego porozumiewa sie z otoczeniem albo dzieci, u ktorych z jakiegos powodu, np. neurologicznego nie wyksztalcila sie w ogole mowa.
                    Bobomigi swiecily swoja popularnosc dobrych kilka lat temu, szalu z tym jednak nie bylo, bo rodzice dosc szybko zdali sobie sprawe, ze ich zdrowo rozwijajace sie dzieci powinny isc normalnym torem rozwoju, a jezyk migowy nie zastapi przeciez codziennego porozumiewania sie ludzi za pomoca mowy.
                    Dziwie sie wiec, ze Zytka i kolezanki maja tak spozniony zaplon.
                    • the_accidental Re: Bobomigi 15.09.12, 23:23
                      Dziękuję za wyjaśnienie. No to faktycznie nie dziwię się, że mało było o tym słychać - nie wygląda to za mądrze. Tu znowu się kłania brak konsultacji - jeśli chcieli wymyślić Zycie jakiś biznes związany z niemowlętami, jaki to problem poszperać po zagranicznych stronach, poszukać ciekawych nowinek? Będzie to zapewne taki sam sukces jak salon mody Agnieszki Lubicz.
                    • lilith76 Re: Dario i Czesława Kurzawscy 16.09.12, 00:20
                      Bez histerii, moje dziecko zaczęło się sensownie ze mną komunikować po drugich urodzinach, bo byłam zbyt leniwa na bobomigi, a ona zbyt leniwa na naukę mówienia.
                      Rówieśnicy moje córki bobomigujący "gadali" z matkami na długo wcześniej i tradycyjny aparat mowy opanowali wcześniej.
                      Bez uogólnień. Prywatne zdanie piszę :)
                      Prywatnie uważam, że fajnie jest wiedzieć,czego chce twoje dziecko wcześniej, nawet gdy ma kilka miesięcy, niż frustrować się i czekać wg tabelek aż coś zacznie z siebie wyduszać. Może lepiej to pojmiemy jak nas wylew powali w wieku 80 lat i zostaną nam bobomigi z pielęgniarkami ;)
                      • eo_wina Re: Dario i Czesława Kurzawscy 16.09.12, 09:41
                        Dlatego tez napisalam, ze wszystko zalezy od dziecka, ale wedlug jakichs tam badan, ktore przytaczano na moich studiach, wiekszy odsetek dzieci, ktore migaly od niemowlectwa, znacznie pozniej opanowalo mowe niz ich rowiesnicy niemigajacy - przytaczam tylko, ale zrodla nie podam, bo po prostu nie pamietam. Oczywiscie zwolennicy tej metody beda zapewne podawac zgola inne argumenty. Dodam tylko od siebie, ze moi dwaj synowie tez zaczeli rozmawiac po 2 roku zycia i jakos nie frustrowalo mnie to specjalnie, obecnie nie maja absolutnie zadnych problemow z wyslawianiem sie, a wedlug zeznan mojej mamy ja mowilam jeszcze nie siedzac :-)
                        Wiesz, ja tam nic do bobomigow nie mam, niech sobie kazdy wychowuje dziecko, jak chce, ale sama nie stosowalam i swoim bliskim, ktorzy pytali mnie o zdanie nie polecalam, a napisalam to tylko w kontekscie spoznionej mody na bobomigi, ktore popularne byly gdy Agnes Lubicz urodzila Zosie.
                  • greges58 Re: Dario i Czesława Kurzawscy 30.09.12, 19:42
                    w NORMALNEJ rodzinie, gdzie mają - już pełnoletnie - dziecko z Zespołem Downa,
                    najlepszą decyzją rodziców jest wniosek do sądu o jego UBEZWŁASNOWOLNIENIE !!!
                    dla dobra wszystkich a dziecka - szczególnie!
                    i tyle...
                    kropka.

                    Pozdrawiam ^^
            • lilith76 Re: Dario i Czesława Kurzawscy 16.09.12, 00:13
              > Zgoda sadu na zadysponowanie majatkiem wlasnego dziecka to swoja droga

              Poniższy link pokazuje, że można spokojnie i trzy razy sprzedać ten sam majątek dziecka i wpędzić je w długi zanim skończy 18 lat :/
              Ja to czytałam tygodnie temu w całości, teraz dla posiadaczy Piano, ale trochę szczegółów jest, gdy się przekopie komentarze.

              wyborcza.pl/1,87648,12325376,Splukany_za_mlodu.html
              • eryk2 Re: Dario i Czesława Kurzawscy 21.09.12, 01:28
                A najlepszy w tym numerze jest ten wic, że to Czesia aż mdlała z napięcia, żeby przed wakacjami Darek się zwolnił u Moniki i przeszedł do Karoliny, bo "to taki świetny interes"...
    • z_plus_z "Energia elektryczna" 24.09.12, 19:23
      A więc jednak "uiszczanie opłat za energię elektryczną" to nie internetowy mit! W 2324 Kurzastwo też płaci za "energię elektryczną". :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka