Dodaj do ulubionych

Serialowa wiosna 2015

27.02.15, 20:27
No wreszcie wiosna na horyzoncie! ;))
Ale co z tą wiosną? Przejrzałam ofertę dostępną w necie i oto moje refleksje.

Prawo Agaty-nihil novi w nowym sezonie, czyli kosmetyczne zmiany w dobrze znanym produkcie. A chemii na linii Agata-Marek dalej ni widu ni słychu. I to nawet mimo buzi-buzi w wykonaniu naszej pary.

Przyjaciółki-powtórka z rozrywki z wariacjami na temat piorunów z nieba oraz wrednych nowych partnerów byłych mężów. Czy tego już nie było w serialu? Alez było, było, tylko teraz do pary eks+Sienkiewicz dochodzi drugi duet, czyli eks+Żmuda Trzebiatowska, a w roli obiektu "piorunowego" Mariusz Bonaszewski. MB może być, lubie faceta od czasów Sławy i chwały, no ale Żurka żal... ;) Za to Bobek jak najbardziej jest, niezmiennie obsadzony w roli męskiej paprotki ( tu rola paprotki polega na całowaniu i ciąganiu do łózka oraz zakładaniu odzienia na t-shirt). ;)

Cos tam, coś tam z Brodzik oraz drugie coś tam z Szejbal. Składam oba seriale do kupy, bo produkcje z tej samej szuflady, czyli ku pokrzepieniu serc czy, jak kto woli, ku uciesze "oglądalności". Jakoś mało przekonywujące produkty, więc chyba nie dołącze się do tejze oglądalności.

Jutro premiera Strażaków. Jakos dziwnie mi się kojarzy zapowiedź serialu z niedawnym serialem strażackim z USA. No ale nie widziałam, więc na razie daję mu nieograniczony kredyt zaufania. ;))))

Obserwuj wątek
    • kamila.pychaciasta Re: Serialowa wiosna 2015 27.02.15, 22:12
      Ja bardzo czekam na dwójkowe "Służby specjalne".

      Poza tym podobnie podchodzę do dwóch nowości TVN, jakoś mnie Brodzik i Szejbal nie przekonują.

      Prawo Agaty, chyba bez zmian i rewelacji, poprzednią transzę oglądałam z doskoku, nowy odcinek obejrzałam na playerze.

      Przyjaciółki lubię, szczególnie Sokołowską i Sienkiewicz, są niesamowite jak dla mnie. Odcinek pierwszy niezły.
    • matt_banco Re: Serialowa wiosna 2015 27.02.15, 23:42
      Na tematy kontynuacji sie nie wypowiem, bo z PA to ja odpadlem jakies 2 sezony temu, a na Przyjaciolki sie w ogole nie zalapalem. Po ubieglosezonym "O mnie sie nie martw" (a teraz chyba nowy sezon sie zacznie) mam tez dosc seriali "kobiecych" wiec na nowe rzeczy z B-SZ w dluzszym okresie raczej sie nie skusze (oczywiscie grzecznie pierwsze odcinki obejrze, bo to forumowy obowiazek ;-)
      Coz wiec zostaje? "Strazacy", ktorzy przerazaja mnie oprawa graficzna, jakbym Polsat w latach 90 ogladal. No ale sprobuje.
      Jest jeszcze "Talianka" z Moro, ale checi nie ma. Nastepne cos, czyli "Uwiklani" ... no nie wiem. No i Vega, dyzurny chlopak do bicia, i jego "Sluzby specjalne". Biorac pod uwage, ze to na jego serialach zaczynalem forumowe wystapienia, to wypadaloby po latach wrocic do pisania, i to najlepiej dobrze, o tworczosci pana Patryka ;-)
      • bardu Re: Serialowa wiosna 2015 28.02.15, 13:26
        A od wtorku, 3 marca TVP2 zaczyna powtórki Licencji na Wychowanie. Godz. - niestety - 14:15, nie wszyscy będą mogli zobaczyć, ale ja sobie nie odmówię.
        • glafira Re: Serialowa wiosna 2015 01.03.15, 12:39
          Już od kilku lat z każdym nowym sezonem, czy to wiosennym, czy to jesiennym, każda stacja telewizyjna ambitnie chce wystartować z nowym serialem, a najlepiej kilkoma. Na to składa się brak czasu, brak nowych pomysłów, brak nowych aktorskich twarzy, bo brak czasu na porządne castingi i tak dalej. I z każdym sezonem jest coraz gorzej. Naprawdę.
          Z kontynuacji nie pociąga mnie prawie nic. Prawo Agaty odpuściłam już jakiś czas temu, popróbowałam wciągnąć się w Przyjaciółki, ale nie wyszło. A z nowości? Też nic nie zapowiada się na hit. O Strażakach już wspomniano w innym wątku, rzeczywiście nie ma o czym pisać. Te dwa tvn-owskie (dzisiaj premiera) w ogóle wyglądają dziwnie. Półgodzinne odcinki, z tego jeszcze pewnie 15 minutowe reklamy w trakcie... Zobaczę dzisiaj z ciekawości, ale szczerze wątpię, że da to się z zainteresowaniem oglądać. Już było tyle różnych prób z serialowymi nowościami i wszystkie poszły w zapomnienie.
          Na Vedze i jego 'hitach' już się parę razy przejechałam, a nowy kryminał z Muchą w roli głównej...hmmm...
          Na szczęście niedaleko mojego miejsca zamieszkania likwidowano wypożyczalnię dvd i wyprzedawano płyty dosłownie za grosze. Nakupiłam sobie ich sporo i na nudę tej wiosny na pewno nie będę narzekać;)
          • kas_ma Re: Serialowa wiosna 2015 01.03.15, 20:16
            Zgadzam się z Glafirą w kwestii staczania się seriali/słabych nowości w kolejnych nowych sezonach. Nie wiem, czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji. Przerażające jest to, że decyzje o kolejnych sezonach zapadają na koniec poprzedniego, bo wyniki oglądalności były zadowalające albo rewelacyjne. I kiedy ci biedni scenarzyści mają stworzyć arcydzieło??? Są bez szans.
            Co do oczekiwań:
            - PA stare, dobre, bezpieczne. Jest zapowiedź, że to ostatni sezon i wszystkie wątki zostaną wyjaśnione i zamknięte (czytałam, że Lichota chce wyemigrować do Australii na 1-2 lata, więc byłaby niejaka trudność logistyczna ze stawianiem się na planie ;),
            - Strażacy - będę podglądać, bo na razie widzę kilka plusów (jak napisałam w wątku o Strażakach), po za tym podobała mi się akcja z pierwszego odcinka, uważam, że była z misją :),
            - Przyjaciółki - poprzedni sezon obejrzałam ciągiem w grudniu i to miało sens, bo nie było nic innego, więc teraz pewnie też tak zrobię,
            - Służby specjalne - trochę czekam, trochę się boję. Czytałam gdzieś ostatnio recenzję filmu, chyba na jakimś portalu prawicowym i autor nie pozostawił suchej nitki na fabule, a wiadomo serial z niej wyewoluował. Generalnie nie przepadam za teoriami spiskowymi, a tu nie wiadomo kto komu chce zamydlić oczy ;)
            - to coś z Muchą ma jakiś tytuł? Już na samą myśl, że to na niej oparte, mam drgawki. Tak na marginesie pytam: do czego ten świat zmierza (serialowo-filmowy), że na każdym kroku celebrytów stawia wyżej niż zawodowców? Błagam o prawdziwych aktorów, utalentowanych, pracowitych, nie skandalizujących, dziesiątki młodych kończą szkoły aktorskie co roku i co się z nimi dzieje? Gdzie te nieoszlifowane diamenty z takim trudem wybrane z tysięcy zdających? No boli trochę...
            - nowość z Szejbal - obejrzałam. Żałość. I tylko Perchucia żal, że musi w czymś takim zarabiać pieniądze,
            - drugi sezon "O mnie się nie martw" - pożyjemy zobaczymy. Mam nadzieję, że utrzyma poziom, choć nie mam poczucia tęsknoty,

            - na koniec krótko o nowośi z Brodzik - łał :)))) Autentycznie mnie powaliło ze śmiechu. Najlepszy tekst w odcinku to ten o jajku, jajku niespodziance. Wiem, że to kalka, ale jako regularna bywalczyni placów zabaw, przepychanek o jedzenie z własnymi dziećmi i wizyt u pediatry objaśniającej siatkę centylową, ubawiłam się. No samo życie :) Duet Brodzik-Solarz dobrze rokuje.

            • maniaczytania Re: Serialowa wiosna 2015 01.03.15, 20:31
              to 'coś' z Muchą ma tytuł "Uwikłani" i wcale nie jest na niej oparte :) Każdy odcinek jest zamkniętą całością, ona jest w jednym tylko.

              A w ogóle to się przywitać po dłuższej przerwie chciałam, bo poprzedni sezon opuściłam - nic mnie nie wciągnęło, poza krótką, bo czteroodcinkową "Verą" na AleKino.
              • faszyna Do bani... 01.03.15, 21:51
                Ale badziew ten serial sensacyjny... Pól godziny męki i chwatit.
                • matt_banco Re: Do bani... 01.03.15, 22:12
                  No to ja odpadlem po 15 minutach tego czegos z Brodzik ... i to robi ta telewizja, ktora kiedys zrobila "Kasie i Tomka", czy chociazby "39 i pol". Masakra. Za "Sluzby" wezme sie w nocy, bo nie moglem ogladac emisyjnie, bede ogladal z dysku.
                  • buntownik.z.wyboru Służby specjalne 01.03.15, 23:14
                    matt_banco napisał:

                    > Za "Sluzby" wezme sie w nocy, bo nie moglem ogladac emisyjnie, bede ogladal z dysku.

                    O i ciekawi mnie recenzja.
                    Filmu nie znam, serial tak czy siak obejrzę do końca.
                    Osobiście rozumiem, że to nie sztuka teatralna, ani słuchowisko i dykcja radiowa nie jest potrzebna. Zwłaszcza w służbach specjalnych :/
                    Ale w serialu jakaś musi być, a nie mamrotanie pod nosem. Aktorzy przecież donośny głos posiadają - przekleństwa słychać bardzo wyraźnie ;)
                    • maniaczytania Re: Służby specjalne 01.03.15, 23:23
                      w filmie też była tragedia z dźwiękiem, myślałam, że w serialu będzie lepiej ...
                      Ale poza tym denerwującym dźwiękiem dla mnie jest bardzo w porządku ;)
                  • lilith76 Re: Do bani... 02.03.15, 09:09
                    Miałam odwrotnie.
                    "Mąż czy nie mąż" - nudne, sztampowe, przewidywalne, mogę odcinek po odcinku zarysować co będzie dalej.
                    "Nie rób scen" - momentami zabawne, dla mnie ok, będę oglądać dalej, ale może dlatego, że baba jestem :)
                    • veronka22 Re: Do bani... 09.03.15, 19:55
                      Obejrzałam po 2 odcinki TVN-owskich seriali. Mimo dobrych chęci nie da się oglądać
              • domi_33 Re: Serialowa wiosna 2015 01.03.15, 22:09
                tak naprawdę do oglądania to czekam tylko i wyłącznie na Ranczo. :) na resztę to ja będę spoglądać.
                widziałam przed chwilą kawałek tego serialu z Brodzik, ale nuuuda.
                • roks30 Re: Serialowa wiosna 2015 01.03.15, 23:43
                  Na Służbach śmiałam się jakieś 70 procent czasu. Co to w ogóle było? Komedia, pastisz?
                  • mhadau1 Re: Serialowa wiosna 2015 02.03.15, 12:14
                    ...a ja kupiłem konwencję ... coś nowego, coś innego... w zestawieniu z tym co telewizja nam oferuje...

                    Dawno nie widzialem nic dobrego sensacyjnego w tv - Glina, Pitbull ... i dalej posucha. Może SS zapełnią tą lukę.
                    • faszyna PA-czas jest pojeciem wzglednym 05.03.15, 11:21
                      W odcinku +1 twórcy PA udowadniają, ze czas jest jak najbardziej pojęciem względnym. Agata i Marek są razem bodaj ze trzy miesiące, Okonska już się rozmnożyła i dzielnie jeździ z dzieciątkiem samochodem (nb. ojcem owego jest jej podwładny-prokurator z poprzednich serii, tak przynajmniej to wyglądało w scenie wsiadania do samochodu), a za oknem kolejna pora roku. No i w tym przemijaniu niezmiennie bez zmian trwa mały Franuś, który się zatrzymał na etapie niemowlęcia w wózeczku. Chyba go w tym stanie zakonserwował lodowaty chłód, który bije od pary Agata-Marek. ;))
                      • kas_ma Re: PA-czas jest pojeciem wzglednym 05.03.15, 12:14
                        Faszyno, jaki chłód? Gdzie? Nie widziałaś tych porozumiewawczych spojrzeń i strzelania oczami przy oglądaniu mieszkań? ;)
                        Co do ojca dziecka Okońskiej - przez cały zeszły sezon to była wielka tajemnica, a teraz scenarzyści wpadli na "genialny" pomysł i dali to co było pod ręką, z całusami i wspólną jazdą samochodem (zauważyłaś, że to Maria zasiadła za kierownicą, a on bez słowa na miejscu pasażera? ;) . Ja zaczęłam się zastanawiać, czy w którymkolwiek odcinku było pokazane, że młody prokurator zna Marię? A tu od razu dziecko :))) Bez sensu.
                        Franek jak Franek, maluch po prostu, może wolniej rośnie niż inne dzieci? Mnie raczej śmieszy to, że Bartek nie jest w stanie odkleić się od Anieli, która w kółko zajmuje się Frankiem, jak jakaś niania.
                        • faszyna Re: PA-czas jest pojeciem wzglednym 05.03.15, 12:45
                          Mnie się gdzies po głowie błąka, ze prokurator był podwładnym Marii. Do sprawdzenia w poprzednich odcinkach (a występuje w dość licznych). A że go pokazali w roli (domniemanego) ojca, to chyba tylko po to, by nie było, ze dziecię pochodzi z niepokalanego poczęcia Marii.;))
                          Co do Franka, to jest jakas porażka. Nie tylko z powodu braku wzrostu (niechlujny casting dziecięcy), ale i samego wątku. "Sklejone" trio trudne do oglądania. A czułe migdalenie się Anieli do Frania wydaje mi się mało realistyczne. Gdyby Franek był na stałe u ojca, OK, ale on jest tylko okresowo. Trudno mi uwierzyć w te relacje.
                          • lilith76 Re: PA-czas jest pojeciem wzglednym 05.03.15, 14:36
                            Czułości pomiędzy Agatą, a Markiem sztuczne, ale mają pokazać, że uczucie kwitnie. Teraz wiem, co to znaczy "grać miłość".
                            Dygant jest super, ale jej po prostu nie wychodzi ćwirgolenie w stylu Heloizy. Już bardziej uwierzyłabym w ku...ki pomiędzy nimi, gdyby rzuciła coś czule-żartobliwie-sarkastycznego. Ta kobieta ma w sobie ogień, nie lody waniliowe.


                            > A czułe migdalenie się Anieli do Frania wydaje mi się mało realistyczne. Gdyb
                            > y Franek był na stałe u ojca, OK, ale on jest tylko okresowo. Trudno mi uwierzy
                            > ć w te relacje.

                            Właśnie dlatego, że jest okresowo. Dzieciak podrzucony co jakiś czas jest słodki. Na stałe daje już w kość.

                            Dla ciekawy wątek dotyczący tego, że po rozstaniu, mając wspólne dziecko, nie jest się panem swojego losu i większe zmiany trzeba konsultować z tamtym rodzicem. Zapewne będzie batalia sądowa uniemożliwiająca matce Franka wyjazd.
    • raszefka Re: Serialowa wiosna 2015 06.03.15, 10:10
      faszyna napisała:

      >
      >
      > Przyjaciółki-powtórka z rozrywki z wariacjami na temat piorunów z nieba oraz wr
      > ednych nowych partnerów byłych mężów.

      Tjaaa, do elementu komicznego nr 1, doszedł element komiczny nr 2. Oglądam i oczy przecieram ze zdumienia nad układem Inga-Dorota-Andrzej. Ja jakaś dziwna jestem, ale opcja w której neksia opowiada eksi o swoich planach prokreacyjnych, a eksia (pozytywna bohatrerka!) próbuje w trosce o biednego misia im zapobiec... no jakoś nie kupuję.
      A potem zdumiewam się nad tym, że Anka do tej pory(a to już trochę czasu od rozwodu minęło?) nie ma uregulowanej sprawy podziału majątku. Bo chyba nie ma, skoro pan prawnik ze swoją nową lalą ot tak się wprowadza w domu, najwyraźniej wciąż wspólnego?

      Oraz trzy z nich nie pracują. I luz, i jest na kawę na mieście i na fryzjera (ale na przykład na gaz i szambo już nie ma). I spoko.
      • faszyna Re: Serialowa wiosna 2015 06.03.15, 11:38
        A ja się zdumiewam nad powtórzonym pomysłem scenarzysty, ze utrata lokalu na działalność oznacza koniec tej działalności. Najpierw przedszkole, teraz fryzjer-czemu żadna z bohaterek nie wzięła się za szukanie nowego lokalu? Jak ktoś był na tyle zaradny, ze prowadził jakiś biznes w jednym lokalu, to powinien być zaradny także w zakresie szukania kolejnego miejsca do pracy. A tu obie panie wychodzą na jakies biznesowe niedołęgi, którym chyba te pierwsze lokale to spadły z nieba.
        • raszefka Re: Serialowa wiosna 2015 06.03.15, 11:50
          Jeśli zaś chodzi o lokal Patrycji, to mnie w ogóle zjadło, że ta jej piwniczka taka atrakcyjna i ją stamtąd z dnia na dzień wygryziono. Ale ja nie z Warszawy, u nas na prowincji kartki "lokal wynajmę" miesiącami wiszą. Druga sprawa, dlaczego klientka przychodzi do niej i narażona jest na Michałowe negliże (doooobra, chodzi o to, żeby było dramatyczniej), a nie ona do klientki?
          • veronka22 Re: Serialowa wiosna 2015 09.03.15, 19:59
            Poza tym nawet jak przegrała przetarg, to powinna mieć co najmniej miesiąc na wyprowadzkę a nie z dnia na dzień.
            Co do Anki - to sprawa podziału majątku może ciągnąć się latami - więc ten wątek akurat wydaje mi się wiarygodny.
            Już w poprzednich seriach wkurzało mnie że bohaterki (poza Zuzą) mają czas na spotkania, różne przyjemności w ciągu dnia, a nie widać żeby pracowały.
            • faszyna PA+1 -wątpliwe pomysły na sezon 18.03.15, 09:35
              Obejrzałam w necie kolejny odcinek +1 i naszła mnie taka refleksja. Dramaturgiczne pomysły na ten sezon są kiepskie, wymyślone po najmniejszej linii oporu i słabo trzymają się logiki.
              Pierwszy watek: kancelaria. Kancelaria szuka nowych partnerów/pracowników, ale czemu nie wrócili do kancelarii Marek i Dorota? Szczególnie ta druga, która na starcie sezonu szukała pracy. Nie prościej było wrócić do Agaty zamiast korzystać z mniej płatnej sądowej propozycji dawnego kochanka? No i Marek-dzieli łóżko, to nie mogłby dzielić i podłogi we wspólnej kancelarii?
              Drugi wątek: Bartek i jego walka o dziecko. Prawie wszystko złe, co mogłoby się zadziać miedzy kłócącymi się rodzicami, już było w pierwszych odcinkach. Czemu scenarzysta poszedł w kierunku (malowniczego) konfliktu, zamiast ciekawie pokazac akceptację prostej prawdy, ze oboje rodzice mają prawo do samorealizacji i własnego życia osobistego, chocby to oznaczało długą rozłąkę dziecka z jednym z rodziców. To tez może być ciekawy pomysł na wątek, jeżeli oczywiście umie się taki watek napisać. Na marginesie, ja osobiście zupełnie nie akceptuję walki Bartka w kształcie pokazanym w serialu.
              Trzeci wątek: cudem odnaleziony brat Agaty. Wiadomo, taki przyrodni brat to szereg komplikacji spadkowo-majątkowych, ale tez i nowy członek rodziny. A tu bohater grany przez Lubosa został spozycjonowany w roli czarnego charakteru, z ciemną przeszłością kryminalną i potencjalnie jeszcze ciemniejsza przyszłością. Tylko czekać, gdy zacznie gwałcić, no bo jak naczelny gwałciciel kraju gra taką postać, to w finale wszystko jest możliwe... ;)))

              No i na marginesie o odcinku +1: wątek dzieci zamienionych mocno ograny i tutaj kiepsko pokazany. Taka zamiana to nie mecz 1:1, bo jest jeszcze drugie zamienione dziecko i obie rodziny są skrzywdzone. A tu, podczas finalnej sprawy sadowej, reaguje tylko jedna strona. I gdyby nie niema scenka spotkania obu rodzin, można by pomyśleć, że druga z zamienionych dziewczynek nikogo nie interesuje...
              No i tyle moich pośniadaniowych refleksji, oznaczających także i sukces serialu, skoro mi się chciało poranną porą siąść do kompa i pisać... ;))
              • lilith76 Re: PA+1 -wątpliwe pomysły na sezon 18.03.15, 12:35
                zamiast ciekawie poka
                > zac akceptację prostej prawdy, ze oboje rodzice mają prawo do samorealizacji i
                > własnego życia osobistego, chocby to oznaczało długą rozłąkę dziecka z jednym z
                > rodziców.

                Tylko, że głównie to ojcowie muszą się na tę rozłąkę godzić. W Polsce chyba nie ma przypadków, gdy to matka próbuje zablokować wyjazd dziecka z kraju. Ciekawe dlaczego?
                Matka może wyjechać z dzieckiem w dowolny punkt świata.
                Chcę zobaczyć wątek, gdy matka godzi na na miejsce zamieszkania dziecka przy ojcu, a potem pogodnie pozwala by ten zmienił kraj z tym dzieckiem. Bo to przecież prawo do samorealizacji.
                Piszę to jako samotna matka, która także mogłaby mieć podobny dylemat.
                • faszyna Re: PA+1 -wątpliwe pomysły na sezon 18.03.15, 21:49
                  Mnie raczej chodziło o podejście Bartka do sprawy. Jest niedzielnym ojcem, bo tak się ułożyły jego relacje z Justyną. A ona ma prawo ułożyć sobie życie z innym facetem i prawo, by wyjechać na jakiś czas z kraju, gdy jest taka potrzeba. Przecież Bartek mógłby zaproponować dłuższe widzenia z synkiem w kraju (letnie i zimowe wakacje na przykład). Ciekawe, czy byłby skłonny przejąć cała opiekę nad małym? Bo z oglądu serialu wnoszę, że opieka nad dzieckiem mocno mu koliduje z pracą.
                  A co do realnych sądów i ich pro-macierzyńskiej orientacji, trzeba by zmienić skład sądów rodzinnych na bardziej męski, a wtedy może by cos drgnęło. Ta przynajmniej to widzę...
                  • lilith76 Re: PA+1 -wątpliwe pomysły na sezon 18.03.15, 23:06
                    Ja odniosłam inne wrażenie - to dziecko ma opiekę naprzemienną, jest mnóstwo jego scen z ojcem, żeby to podkreślić. W tamtej serii niemal wyglądało na to, jakby to Justyna nie miała czasu dla dziecka.
                    Rozbawiła mnie scena przed sądem, jak sobie fotelik z dzieckiem przekazywali - był u ciebie w weekend, aha, to weź go. Jak z lalką. Pies by się nie dał tak przerzucać :)
                    • faszyna Re: PA+1 -wątpliwe pomysły na sezon 19.03.15, 09:56
                      "Rozbawiła mnie scena przed sądem, jak sobie fotelik z dzieckiem przekazywali - był u ciebie w weekend, aha, to weź go. Jak z lalką. Pies by się nie dał tak przerzucać :) "

                      Dziecko tez nie, i to tłumaczy, czemu Franek nie rośnie z serii na serię. To jest wspólczesna odpowiedź na "Blaszany bębenek"-Franio jak Oskar. Jednym słowem, teraz Franek, a już niedługo Nobel dla scenarzysty. ;))))
                      • faszyna Przyjaciólka geriatrycznie ;) 20.03.15, 12:02
                        Moje osobiste przekonania rzutują na odbiór wątku Zuzy i jej nowego partnera. 35-latka plus ojciec drugiej 35-latki to związek cokolwiek geriatryczny. I nawet lubiany Bonaszewski nie jest w stanie mnie przekonać do tego, ze Jerzy jest lepszy od Wojtka. No ale skoro Wojtek "barmani" teraz w OMSNM, to może Zuza nie miała wyboru? Bo na ucieczkę z kina Przyjaciólki do kina OMSNM nie ma co liczyć- nie ta stacja, drogi ucieczki brak. ;)
                        • glafira Zbrodnia 02.05.15, 14:45
                          Nie zakładam nowego wątku, bo to miniserial i jeszcze się dobrze nie zaczął, a już dzisiaj się skończy. A szkoda;)
                          Obejrzałam pierwszy odcinek zupełnie przypadkowo. Widziałam zapowiedzi, ale nie zainteresowały mnie, nawet nie zwróciłam uwagi, że chodzi o polską produkcję. Zaczęłam oglądać i wciągnęłam się od pierwszych minut. Duże zaskoczenie, na plus. Oczywiście są minusy i niedociągnięcia, ale w ogólnym rozrachunku całkiem niezły serial. Sceneria, klimat, aktorstwo, no, podobało mi się. I pewnie fakt, że serial zrobił duet Brejdygant i Zgliński (to ci od Paradoksu) ma duże znaczenie, bo taka fajna perełka wśród tej wiosennej serialowej mizerii nagle wyskoczyła z telewizora. I fajne jest to, że nie trzeba na kolejny odcinek czekać cały tydzień. Dzisiaj drugi i trzeci (ostatni) odcinek na tvp1 wieczorem. Ja polecam. Wiem, że serial był emitowany na AXN, ale ja nie posiadam niestety i w związku z tym nie miałam okazji obejrzeć. Zieliński w podobnej roli jak w Służbach specjalnych, ale daje radę.

                          I mała refleksja na koniec. Jedyne seriale warte uwagi w tym wiosennym sezonie 2015 to Służby specjalne, Krew z krwi i ten miniserial Zbrodnia. Czyli co. Kryminał, a w nim afery, zbrodnie, morderstwa, mafie, tajemnice z przeszłości i tym podobne jeszcze zdają egzamin. A co z tą całą resztą obyczajowo - komediową? Zużyła się?;)))
                          • faszyna Re: Zbrodnia 02.05.15, 15:49
                            No to się, glafiro, całkiem nie zgadzamy...Obejrzałam odcinek, ale nie do końca, bo nie zdzierżyłam. Jak na mój gust, to amatorszczyzna do kwadratu. Dialogi nad wyraz sztuczne, a schematy scenariuszowe mało oryginalne. No i teraz problem, skoro to mój gust, to czy mogę dalej dyskutować o serialu? ;)))
                            Nie bardzo rozumiem, dlaczego ten serial wyszedł tak jak wyszedł. Z wczesniejszej dyskusji na forum pamiętam chłodny odbiór emisji na AXN. Ja tylko dorzucę, jako przykładowy "kwiatek" w tym bukiecie, taką oto scenę z początku odcinka, gdy policjant pyta Boczarską na miejscu zbrodni, czy wie, czyja jest ta bojka od sieci, sfotografowana komórką. To było pytanie całkiem od czapy, zważywszy na okoliczności (przyjezdna wpada w wodzie na trupa, a policjant pyta o rzecz znaną raczej tylko miejscowym). Nie ten czas, nie to miejsce i nie ta co trzeba osoba...
                            Ale oczywiście zapewne obejrzę cd, w końcu zimnawy majowy weekend jak znalazł na kolejny przejaw masochizmu z mojej strony. ;)))
                            • glafira Re: Zbrodnia 02.05.15, 16:50
                              faszyna napisała:

                              Ja tylko dorzucę, j
                              > ako przykładowy "kwiatek" w tym bukiecie, taką oto scenę z początku odcinka, gd
                              > y policjant pyta Boczarską na miejscu zbrodni, czy wie, czyja jest ta bojka od
                              > sieci, sfotografowana komórką. To było pytanie całkiem od czapy, zważywszy na o
                              > koliczności (przyjezdna wpada w wodzie na trupa, a policjant pyta o rzecz znaną
                              > raczej tylko miejscowym). Nie ten czas, nie to miejsce i nie ta co trzeba osob
                              > a...

                              Dlatego napisałam, że są minusy i niedociągnięcia. Mnie natomiast powalił dojazd z Gdyni na Hel. Nie jestem z Pomorza, ale czy można stwierdzić 'zaraz będę', gdy to 'zaraz' to droga właśnie z Gdyni na Hel?!!!


                              No to się, glafiro, całkiem nie zgadzamy...

                              Bardzo się cieszę, że się nie zgadzamy. Z różnicy zdań rodzi się przeważnie ciekawa dyskusja, bo gdyby wszystkim podobało (i nie podobało) się to samo, byłoby strasznie nudno (przynajmniej na tym forum);)
                              Mnie nie zraziła nawet Kulig, którą od czasu udziału w "O mnie się nie martw" nie trawię. Być może dlatego, że tego serialu też nie trawię;)

                              > Ale oczywiście zapewne obejrzę cd,
                              Właśnie, chętnie podyskutuję po obejrzeniu cd., bo na razie ten pierwszy odcinek nastroił mnie bardzo pozytywnie. Jestem jak najbardziej 'za' i nie tylko na zasadzie 'na bezrybiu i rak ryba'.

                              w końcu zimnawy majowy weekend jak znalazł

                              Jaki zimnawy? Przecież mamy 30 stopni. W piątek 10, w sobotę 10 i w niedzielę 10...;)
                              • faszyna Re: Zbrodnia 02.05.15, 17:40
                                Zainteresowalas mnie tą drogą Gdynia-Hel. Sprawdziłam w sieci: 10 mil morskich, a prędkość kutra rybackiego (chyba czyms takim przypłynął do Helu) to wedle netu 9 węzłow. Czyli prawie godzina, więc o "zaraz będę" chyba nie można mówić. Szczególnie wtedy, gdy dzielny policjant wyladował na jakims helskim bezludziu (nie znam Helu, ale to chyba było daleko od centrum miasta?).
                                No i właśnie, w tym sęk, takie detale psują opinię, nawet gdy inne aspekty danej produkcji sa do zdzierżenia.
                                • latarnik88 Re: Zbrodnia 02.05.15, 19:12
                                  Oglądałam ten serial w jednym kawałku na AXN tuż po Nowym Roku .W trakcie oglądania , zaraz po 15 min otworzyła mi się klapka pt powieści kryminalne i stwierdziłam , że czytałam kryminał o tej historii jakiś czas temu(do roku)
                                  .Niestety ani autora , ani tytułu nie pamiętam , obstawiam kraj pochodzenia autora i miejsce akcji USA(bogate rejony wypoczynku letniego nad Atlantykiem) .Cukrzyca bohaterki , stara sąsiadka , zabici najpierw brat , potem siostra i pamięć do treści wróciła.Oglądałam z tym większym zainteresowaniem , że lubię przeczytać i obejrzeć.Różnica , w końcówce , w książce latarnia morska , w serialu bunkier na morzu.Lektura była przyjemna i film również oceniam jako dobrze zrobiony i obsadzony.Natomiast troszeczkę rozczarowała mnie Boczarska , taka nieciekawa kobietka.
                                  • glafira Re: Zbrodnia 02.05.15, 21:11
                                    latarnik88 napisał(a):

                                    W trakcie ogląd
                                    > ania , zaraz po 15 min otworzyła mi się klapka pt powieści kryminalne i stwierd
                                    > ziłam , że czytałam kryminał o tej historii jakiś czas temu(do roku)
                                    > .Niestety ani autora , ani tytułu nie pamiętam ,


                                    Doczytałam, że Zbrodnia jest odpowiednikiem szwedzkiej produkcji, ta z kolei jest adaptacją książki "Still Waters" autorstwa Viveci Sten. Więc skojarzenia jak najbardziej słuszne.
                                    Czyli podobnie jak serial Krew z krwi, który też nie jest naszym wymysłem tylko formatem holenderskiego serialu.
                                    • latarnik88 Re: Zbrodnia 03.05.15, 09:02
                                      Książka daje więcej szczegółów , sytuacja opisana jest bardziej wciągająca , a film obejrzałam z przyjemnością , dla porównania .Bohaterkę wyobraziłam sobie jako atrakcyjną, inteligentną kobietę , poganianą stale przez męża i jego rodziców.Nie odpuszczała i prowadziła swoje śledztwo , stąd kłopoty .Boczarska co nie dowyglądała to zagrała .
                                      • faszyna Re: Zbrodnia 03.05.15, 10:06
                                        Dooglądalam i zdania nie zmieniam: serialik uważam za kiepski. Wiecznie zamulony policjant i mało pasjonujące rozwiązanie zagadki... Najbardziej fascynujący był niewątpliwie pożar na torpedowni. Dobrze, ze bohaterka nie zginęła w tych malowniczych płomieniach. ;)) A tak w ogóle, calośc wygląda na zgniły kompromis pomiedzy chęciami (tekst oryginalnej powieści, zapewne bardziej detalicznej) a możliwościami finansowymi. No cóż, rozumiem, wczasy and polskim morzem do tanich nie należą. ;)
                                        PS. Czy dobrze kojarze, ze policjant zobaczył ten pozar siedząc u siebie w Helu? Bo w necie znalazłam, ze tak wygladająca torpedownia jest w Juracie, czyli wcale nie o rzut kamieniem od Helu.
                                        • glafira Re: Zbrodnia 03.05.15, 11:28
                                          Ja też zdania nie zmieniam. Mi się podobało, ale... niestety końcówka totalnie mnie rozczarowała. Kolejny dowód na to, aby zbytnio nie chwalić dnia przed zachodem słońca;)
                                          Położenie torpedowni pewnie zmieniono na potrzeby filmu, na to można przymknąć oko, ale ta wspinaczka po murze... hop siup, jeden podskok i już był na górze, istny Spider-Man. Można to było zrobić bardziej realistycznie, zwłaszcza, że sądząc po długości drabiny nisko tam nie było.
                                          Zamulenie policjanta można wytłumaczyć tym, iż to mężczyzna po przejściach, wzorowany na typowym gliniarzu z amerykańskiego kryminału.Tam rzadko trafia się trzeźwy stróż prawa;)
    • roks30 Re: Serialowa wiosna 2015 02.05.15, 17:56
      Wystarczyło powiedzieć będę za 2 godziny obserwuj ją i już by było bardziej wiarygodnie. Czasami się zastanawiam czy reżyser nie powinien zatrudnić sobie kogoś od wyłapywania takich absurdów, jeśli sam ich nie ogarnia.
      • mozambique Re: Serialowa wiosna 2015 04.05.15, 10:10
        jaki trezci odcinek ?

        ja widizlam dwa , konczylo sie Boczarską w szpitalu , gdzie jakis trzeci ??

        mi sie podobalo od strony plastycznej - bardzo ladne filmowanie, kadrowanie, ujecia,
        calosc w czystych skandynawskich - zimno-błękitno-szaro-jasnokremowo niebeiskich kolorach
        czasami nawet az za bardzo gdy Pazura mial szaliczek dokladnie w kolorach talerzyków na stole

        no i ta reklama smarfonów sony , tjaaaa

        no i jeszcze jedno - naparwde ludzie na stale mieszkajacy w trójmieście fundują sobei domki letniskowe na plaży ????
    • latarnik88 Re: Serialowa wiosna 2015 04.05.15, 16:50
      Zakwitła ciążami , w Mjm Natalka , Ruda Aga ,w Klanie Sandra od Michała , może w Bszcz także się przydarzy. Ja obstawiam pracodawczynię Bartka , która za gotowość płaci mu 8 tyś zł pensji.Wtedy i babcia Koszykowa się odnajdzie.
      • glafira Serialowa jesień 2015...;) 10.05.15, 15:33
        W sieci pojawiły się już szczątkowe zapowiedzi.
        Parę newsów z dziennika.pl:
        "Telewizyjna jedynka przygotowuje nowy serial komediowo - obyczajowy opowiadający o czterech Ukrainkach żyjących w Polsce".
        "AXN podjęło decyzję o realizacji 2 sezonu serialu kryminalnego Zbrodnia".
        "Telewizyjna dwójka wystartowała ze zdjęciami do nowego serialu kryminalnego Prokurator".

        W dwóch z tych trzech seriali w jednej z głównych ról Wojtek Zieliński. Wygląda na to, że oto objawił nam się nowy 'zaszufladkowany' w rolach 'wiecznie zamulonego' (jak bardzo trafnie nazwała to zjawisko Faszyna), policjanta, ewentualnie agenta, aktor;)
        Co ponadto? TVN rzeczywiście rezygnuje z dalszych sezonów Prawa Agaty. Według mnie to bardzo słuszna decyzja, jak w przypadku Lekarzy, bo temat już się wyczerpał i nawet wprowadzenie cudownie odnalezionego brata głównej bohaterki nie było w stanie uratować tego serialu.
        Machulski pracuje nad nowym serialem, którym zainteresowany jest Polsat, a decyzja co do 2 części Służb specjalnych jeszcze nie zapadła. Wszystko podobno zależy od wyników oglądalności 1 części...

        To na razie tyle moich wieści z przeglądu internetowej prasy. Wiem, wiem, jeszcze serialowa wiosna się nie skończyła, ale przyniosła tyle rozczarowań, że ja już szukam jakiegoś światełka w tunelu. Może w końcu coś się zmieni na lepsze. Ponoć wiara czyni cuda;)))
        • glafira Re: Serialowa wiosna 2015...;) 31.05.15, 15:27
          A o ostatnim odcinku prawdopodobnie ostatniego sezonu Prawa Agaty tak nic?:)
          Obejrzałam dzisiaj powtórkę tego odcinka, i no, no. Śmierć ojca, ciąża, a na forum cisza...
          I tak w ogóle, to zauważyłam, że ostatnio to znowu wygląda na to, że lubię rozmawiać sama ze sobą. No, w sumie to rzeczywiście lubię, jestem w pewnym sensie typem introwertyka i nigdy się sama ze sobą nie nudzę, ale...miło by było, jakby ktoś od czasu do czasu dał znak, że przynajmniej mnie czyta:))))))
          • faszyna Re: Serialowa wiosna 2015...;) 31.05.15, 15:45
            Glafiro, nie tylko czytają, ale i mysla tak samo. :))

            I to by było na tyle teraz. Napisałam długaśny post, rozpoczynający się od powyższego zdania, ale na koniec cos kliknęłam nie tak i post wsiąkł. Teraz zaś mi pora na inne niedzielne obowiązki. Więc do pisania wrócę za czas jakiś. :)
            • glafira Re: Serialowa wiosna 2015...;) 31.05.15, 16:14
              faszyna napisała:

              > Glafiro, nie tylko czytają, ale i mysla tak samo. :))

              No to miło mi:))
          • angazetka Re: Serialowa wiosna 2015...;) 31.05.15, 19:40
            Czyta, czyta! Twoje czytanie zastępuje mi oglądanie ;)
            • faszyna Re: Serialowa wiosna 2015...;) 01.06.15, 19:49
              Nie zdążyłam powtórzyć zgubionego postu, a tu jaka niespodzianka: dzisiaj TVN7 rozpoczęło emisje PA od nowa. Trafiłam przypadkiem, bo PA wyparło Brzydulę, którą śledzę jednym okiem przy robieniu obiadu. No i miła to była niespodzianka, takie serialowe deja vu. ;)
              A co do finału serialu, no był taki, jaki był ostatni i poprzedni sezon, czyli bez głębszej myśli. Uroczyście uśmiercono biednego Opanię, tak jakby nie mógł odejść w niebyt w stanie całkiem żywym. ;) A głębię uczuć Agaty i Marka "przybetonowano" przy pomocy czegoś na kształt ołówka wyciągniętego z kieszeni na wzór i podobieństwo królika z kapelusza. No wiem, wiem jako pilny oglądacz seriali, że ten ołówek to początek nowego życia po życiu (serialu) naszej pary. Czyli wszystko po Bożemu: będzie miał kto pracować na emerytury Agaty i Marka. ;)))
              Ale pytam nieśmiało scenarzysty, czy nawet w finale nie mogła wrócić magia pierwszych spotkań tej pary? Musiało być tak byle jak, byle zbyć?
              Jedyne co cieszy, to te powtórki na TVN7, na które czasem będę rzucać okiem. Bo czego by nie powiedzieć źle czy krytycznie o serialu, i tak była to jedna z lepszych propozycji serialowych ostatnich lat. Choć może dobrze, ze Leszek Lichota wybiera się na Antypody, dzięki czemu nie będzie z serialem gorzej niż ostatnio bywało...
              A teraz pora na nowe projekty. Czy jest szansa na lepsze? Nowy właściciel stacji, nowe otwarcie?
            • glafira Re: Serialowa wiosna 2015...;) 01.06.15, 21:55
              angazetka napisała:

              > Czyta, czyta! Twoje czytanie zastępuje mi oglądanie ;)

              Ale ja w wielu przypadkach nie jestem obiektywna, więc nie radziłabym tak na ślepo ufać mojemu zdaniu:)))

              A przy okazji, to wyczytałam dzisiaj na Onecie, że powstaje już, czy powstanie niebawem, kolejny sezon Przyjaciółek. A jednak. Jednak Polsat nie daje za wygraną.
              A 1 odcinek Prawa Agaty obejrzałam sobie niedawno na tvn player. Wprowadzili nowy cykl Przeżyj to jeszcze raz z 1 odcinkami najpopularniejszych seriali i skusiłam się właśnie na PA. Zgadzam się z Faszyną. To jeden z lepszych seriali i pamiętam, jak ten 1 sezon oglądano i komentowano bardzo przychylnie. Niestety później widocznie nastąpiło zwyczajowe zmęczenie materiału. I obawiam się, że z Przyjaciółkami będzie podobnie. Ale cóż, jak tak bardzo chcą to niech kręcą:)
              • faszyna Re: Serialowa wiosna 2015...;) 01.06.15, 23:09
                "jak tak bardzo chcą to niech kręcą"
                Ale zauważ, ze seriali takich jak PA czy Przyjaciólki jest jak na lekarstwo. Dominuja produkcje rozrywkowe, komediowe czy sitcomowe, ewentualnie kryminały, a zwykłego obyczaju zwyczajnie brak. Ja osobiście mam już po dziurki w nosie takich dzieł jak tegowiosenne seriale z Brodzik czy Szejbal, albo murowanych pewniaków TVP typu Ranczo (nie lubię za długich seriali). Mnie interesują choćby pozory normalnego życia, z codziennymi lub niecodziennymi problemami, a nie wieczny fun i robienie durniów z bohaterów serialu.
                Z seriali, na które czekam, jest oczywiście Bodo. Bo na dokrętki Strażaków nie czekam z oczywistych względów. No jeszcze kiedyś Krew z krwi 3, mam nadzieję, że taka kontynuacja będzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka