deczko 13.09.05, 21:42 Moim zdaniem slabszy, ale moze sie rozkreci... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
deczko Re: Drugi odcinek Magdy M 13.09.05, 22:23 Jednak zenada, zero klimatu, nawet piosenka nie pomaga. Odpuszczam sobie Magde M Odpowiedz Link Zgłoś
michal_82 Re: Drugi odcinek Magdy M 13.09.05, 22:42 A mi się nawet podobało i ciekaw jestem co będzie dalej. Fajne piosenki i widoki Warszawy, ale na właściwa treść tez nie narzekam. Najgorsze są jednak te dialogi ze Świderskim. Sztuczne i głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
deczko Re: Drugi odcinek Magdy M 13.09.05, 23:40 michal_82 napisał: > A mi się nawet podobało i ciekaw jestem co będzie dalej. Fajne piosenki i > widoki Warszawy, ale na właściwa treść tez nie narzekam. Mnie znudzil kompletnie. Oprawa calkiem, calkiem, ale te dretwe dialogi, ktore juz gdzies slyszalam. Czemu ta "Casablanca", nie moze byc "Lalka" ;)?! Najgorsze są jednak te > > dialogi ze Świderskim. Sztuczne i głupie. Masakryczne. Odpowiedz Link Zgłoś
joocelyn Re: Drugi odcinek Magdy M 14.09.05, 10:53 michal_82 napisał: > A mi się nawet podobało i ciekaw jestem co będzie dalej. Fajne piosenki i > widoki Warszawy, ale na właściwa treść tez nie narzekam. Najgorsze są jednak te > > dialogi ze Świderskim. Sztuczne i głupie. Świderski miał szansę zagrać faceta nowoczesnego i postępowego. Ale został uwikłany w za długie dialogi płytkich przemysleń głównej bohaterki. Na samym początku jednak jego postać wydawała mi się nietuzinkowa, jednak po drugim odcinku jest go za dużo, a jego rozmowy z Magdą M. są monotematyczne. W pierwszym odcinku, owszem, postać męskiego przyjaciela zapowiadała się interesująco, ale zmarnowała się, poprzez wciąż te same rozmowy o niczym. Podobnie jest z koleżankami Magdy M. Szczególnie w drugim odcinku nie podobała mi się idiotyczna rozmowa bohaterki z dwiema koleżankami siedzącymi bodajże w ogordzie (samotnej, ciągle docinającej oraz żony i matki trójki rozkosznych dzieci), podczas której przewodnim tematem była naturalnie miłość (lub raczej jej brak). Co jakiś czas jednak przerywały ją owe cudne dzieci, chcąc pokazać rysunek z ciocią Magdą M., na którym chciały ją narysować z facetem, ale nie mogły dojść w tej sprawie do porozumienia. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZIUTEK Re: Drugi odcinek Magdy M IP: 193.59.95.* 14.09.05, 10:25 Serial mnie rozczrował. Czekałem na niego , bo liczyłem, ze będzie dobry. A tu dretwota, sztywne dialogi i ogólnie wieje nuda. Szkoda, bo obsada aktorska całkiem niezła.' Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: Drugi odcinek Magdy M 14.09.05, 11:56 nadal zero klimatu, kiepska gra aktorska głównej bohaterki (zaczęła podczas spaceru z przyjacielem fotografem stroic minki, a la Kasia). Głupie rozmowy o niczym, ciągle to samo, wszystko sztuczne. Nudny ten serial. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j.lo Re: Drugi odcinek Magdy M IP: *.ghnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.05, 12:49 popieram, serial sztuczny az do bolu :((((((( dialog Brodzik ze Swiderskim byl okropny!!!sztuczny, drewniany.to nie ta sama aktorka, co w Kasi i tomku! A moze oni maja do siebie uraz po umarlej milosci, niennawidza sie, a tu przyszlo im razem grac i dlatego to jest takie sztuczne A poza tym to co Swiderski ze soba zrobil? okropnie mu w tej fryzurze, jest brzydki :( Odpowiedz Link Zgłoś
deczko Re: Drugi odcinek Magdy M 14.09.05, 13:00 Drugi odcinek pokazal, ze w tym serialu8 brak zaskoczenia, nie ma w nim nic nowego, odgrzewane kotlety. No ile mozna?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lalalab Re: Drugi odcinek Magdy M IP: 217.153.46.* 14.09.05, 15:12 maaasaaakra momentami czułam wstyd za te ich dialogi. A już najlepsza była mina Brodzik w sądzie w korytarzu jak patrzyła się na ex-małżeństwo...no po co te jej wielkie oczy i usta w dzióbek???? jakim prawem profesjonalna pani adwokat podchodzi tak emocjonalnie do swojej klientki i jej sprawy...zero uzasadnienia. Naprawdę para Cielecka-Małaszyński byłaby o wiele ciekawsza - już samo ich zestawienie wywołało u mnie dreszczyk podniecenia...Brodzik niestety złapała się we własne sidła...nie ucieknie juz przed porównaniami do Kasi...może gdyby jakoś inaczej wyglądala, zachowywała....e tam...do dupy... i co z tego że warszawa ładnie sfotografowana - czy to jest film podróżniczy? sceny za dlugie, zero energii, i to ciągłe "marzenie na jawie" o księciu z bajki...jezu, przeciez to ma być film z tej epoki! porażka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Re: Drugi odcinek Magdy M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.05, 20:40 Brodzik osmiesza sie z kazdym nastepnym odcinkiem. Zgadzam sie ze duet Cielecka- Malaszynski bylby lepszy...myslicie ze mozna jeszcze zmienic obsade?;) Odpowiedz Link Zgłoś