Dodaj do ulubionych

Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl

IP: 82.177.11.* 19.03.07, 12:31
wszystkie wady i niedociagniecia tego serialu...

1. SS namierzaja syna Lincolna poprzez jego komorke. Moga podsluchiwac jego
rozmowy, a nie mogli przechwycic sms'a?
2. Lekarka z wiezienia spotyka sie z psychologiem Michaela. Ten jej wyjasnia
wszystko na jego temat (ze ma manie czynienia dobra, ze patrzac na lampe
widzisz srubki, przewodziki, itp czyli wiecej niz zwyklczy czlowiek, i ze
jako geniusz jest w stanie wykorzystac i przetworzyc ta wiedze). Dziwnym
zrzadzeniem losu lekarka nie wydedukowala (wiedzac ze Lincoln to brat
Michaela, i ze na wolnosci czynil duzo dobra) ze dal sie zlapac by wyciagnac
brata, i ze kazda srubke, drucik, kabelek moze wykorzystac do ucieczki nie
tylko dlatego ze je "widzi", ale tez dlatego ze jest geniuszem.
3. Michael ma potrzebe czynienia dobra. Lecz pierwszego zcwelowanego wieznia
nie uratowal, mimo ze ten sie do niego o pomoc zwrocil, bo nie chcial byc za
bardzo na widoku(mogl pojsc do szefa wiezenia, ale bylby mocniej obserwowany,
a na to nie moze sobie pozwolic). Ale juz drugiemu pomogl nie uwidaczniajac
sie (pierdyknal T-baga w kolano).
4. No i na koniec Fabruzzi... odcieli go od kasy i stracil przywileje. To jak
dla mnie zbyt na sile i zbyt wydumane utrudnienie...

Niby robi sie coraz ciekawiej, ale przez to i coraz wiecej niedociagniec w
serialu i niescislosci...
Obserwuj wątek
    • Gość: Andy Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.chello.pl 19.03.07, 12:38
      poczekaj do końca pierwszego i początku drugiego sezonu. to dopiero będzie
      jedno wielkie niedociągnięcie ;)
    • cze67 Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl 19.03.07, 12:43
      Niestety, oglądam siłą rozpędu tylko. Zbyt wydumane jak dla mnie. To typowe dla
      takich produkcji, mnożą trudności, a potem - szczęśliwe i
      niezwykle "prawdopodobne" ich rozwiązanie. Miałem nadzieję na serial bardziej
      zbliżony do rzeczywistości. Skazany na śmierć pracuje razem z "normalnymi"
      więźniami? Absurd do potęgi! Albo rozruchy w więzieniu: osadzeni mało nie
      rozwalili budynku, a konsekwencji jakoś nie widać.

      Właściwie wątek więzienny mniej mnie interesuje. Ciekawi mnie jak się rozegra
      sprawa syna i śledztwa w sprawie skazanego.
      A z tym sesemesem ostro przegięli.
    • Gość: Lily Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.07, 13:46
      1) Może nie mieli takiej możliwości. Po prostu.
      2) Czasami pod latarnią najciemniej. Mogła mieć inne, własne teorie... dla nas to oczywiste, ale ona nie wie tego co my.
      3) Sam powiedział do Sary, że człowiek, o którym mówi, zmarł wraz z przekroczeniem tych murów. I chociaż nie jest to do końca prawdą, wie jaki jest cel jego pobytu w więzieniu i wie, że wychylanie się nie byłoby wskazane.
      4) w KAŻDYM serialu jest OGROM naciąganych sytuacji. Prison break jest drugim serialem, który oglądam regularnie. Nie oglądam go, żeby wyłapywać nielogiczne szczegóły, tylko ot - dla rozrywki i przyjemności. Bo - popraw mnie jeśli się mylę - taki jest cel serialu - programu rozrywkowego. Jeśli się komuś nie podoba, czy też uważa, że takie a takie wyjście obraża jego inteligencję (a takie rzeczy też czytałam) to jest bardzo proste wyjście - przełączyć kanał. Być może dla Ciebie "Taniec z gwiazdami" czy "Ranczo" okażą się mniej naciąganymi i ciekawszymi programami.
      • Gość: Jojo Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.dip.t-dialin.net 19.03.07, 14:09
        Asiak44 i galaxian1 sie zalamia
        • Gość: luczijka Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.echostar.pl 19.03.07, 14:22
          Gość portalu: Jojo napisał(a):

          > Asiak44 i galaxian1 sie zalamia


          A czym się niby mają załamać???? :D
        • galaxian1 Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl 19.03.07, 17:08
          A czemu mam sie zalamywac ?
          Ja nie jestem slepym wyznawca tego serialu. Owszem, lubie go i ogladam - ale
          potrafie dostrzec jego niedociagniecia i wpadki i nawet sporo o tym pisze na
          odpowiednim forum. Nie jestem zakochany w glownym bohaterze (hehe) i moze to
          pomaga mi chlodnym okiem ten serial ogladac. Jednak 1 sezon to pikus, w drugim
          zaczyna sie fantastyka :)
      • Gość: luczijka Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.echostar.pl 19.03.07, 14:24
        Gość portalu: Lily napisał(a):

        > 1) Może nie mieli takiej możliwości. Po prostu.
        > 2) Czasami pod latarnią najciemniej. Mogła mieć inne, własne teorie... dla nas
        > to oczywiste, ale ona nie wie tego co my.
        > 3) Sam powiedział do Sary, że człowiek, o którym mówi, zmarł wraz z przekroczen
        > iem tych murów. I chociaż nie jest to do końca prawdą, wie jaki jest cel jego p
        > obytu w więzieniu i wie, że wychylanie się nie byłoby wskazane.
        > 4) w KAŻDYM serialu jest OGROM naciąganych sytuacji. Prison break jest drugim s
        > erialem, który oglądam regularnie. Nie oglądam go, żeby wyłapywać nielogiczne s
        > zczegóły, tylko ot - dla rozrywki i przyjemności. Bo - popraw mnie jeśli się my
        > lę - taki jest cel serialu - programu rozrywkowego. Jeśli się komuś nie podoba,
        > czy też uważa, że takie a takie wyjście obraża jego inteligencję (a takie rzec
        > zy też czytałam) to jest bardzo proste wyjście - przełączyć kanał. Być może dla
        > Ciebie "Taniec z gwiazdami" czy "Ranczo" okażą się mniej naciąganymi i ciekaws
        > zymi programami.

        Nic dodać nic ująć :))) Sama bym tego lepiej nie napisała :D
        • cze67 Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl 19.03.07, 14:59
          Nie, no bez przesady. Rozrywka - oczywiście. Ale nie wiem czy znacie takie
          pojęcie jak inteligentna rozrywka - niech to ma ręce i nogi. Niech będzie
          logicznie uzasadnione. I, faktycznie, niech nie obraża inteligencji widza.
          Przykład, który podałem powyżej: skazany na śmierć NIE MOŻE pracować z innymi
          więźniami, ponieważ jest dla nich potencjalnym zagrożeniem (bo mu wszystko
          jedno - i tak niedługo zginie).

          • Gość: Snowflake Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.icpnet.pl 19.03.07, 15:29
            To wszystko co piszesz to prawda, ale ja, gdy oglądam Skazanego odrzucam
            wszelkie wątpliwości (Amerykanie to ładnie określają - suspension of disbelief)
            i daję się porwać szaleńczej jeździe jaką oferuje ten serial. I nie zaprzątam
            sobie głowy tym co ma sens, a co nie, bo ten serial nie ma uczyć, lecz bawić.

            A gdy chcę inteligentnej rozrywki, to idę do teatru, opery, albo zagłębiam się
            w ambitną lekturę. ;)
            • amilka1 Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl 19.03.07, 17:19
              czyli sie wydalo ze ten serial to nie jest inteligentna rozrywka, ani rozrywka
              dla inteligentnych.
              rozumiem ze ma bawic, nie uczyc i jest fikcja literacka.

              ale jakies minimum realizmu moglby miec.

              zgadzam sie z widzem co do np punktu pierwszego i nie przyjmuje wyjasnien kogos
              ponizej. mieli mozliwosc namierzyc i podsluchiwac, ale sms przeczytac juz nie??
              albo wszystko albo nic....
              • Gość: Snowflake Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.icpnet.pl 19.03.07, 17:47
                > czyli sie wydalo ze ten serial to nie jest inteligentna rozrywka, ani
                rozrywka dla inteligentnych.

                Mieszasz dwa pojęcia - osoby inteligetne nie muszą się ograniczać tylko do
                rozrywek inteligentnych. :] Rozumiem, że idąc twoim tokiem myślenia, osoby o
                niższym stopniu inteligencji nie powinny chodzić do teatrów, oper, filharmonii,
                bo to rozrywka dla inteligentnych. :]

                Takie sztuczne kategoryzowanie świadczy o pewnego rodzaju ograniczeniu. Cieszę
                się, że nie wpisuję się w te (wąskie) ramy.
                • galaxian1 Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl 19.03.07, 18:38
                  Niestety dla niektorych ten serial jest aż za bardzo inteligentny.
                  I wola bezmyslnie gapic sie na jakies tance - na ktorych i tak sie nie znaja.
                  To prawda, ze wiele w tym serialu uproszczen - ale to serial akcji, a nie jakies
                  reality, biografia czy dziennik telewizyjny. W swojej klasie serial jest
                  naprawde znakomity !
                  • Gość: berry Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.bsk.vectranet.pl 19.03.07, 23:25
                    Dokładnie. Wszystkie te nasze Ślesickie i Dejczery powinni pojechać do USA
                    oglądać i podpatrywać jak się robi dobre seriale takie jak PB czy Lost. I
                    pomyśleć, że kiedyś człowiek piał z zachwytu nad Ekstadycją gdzie cały cas
                    wałkowano temat mafia i mafia albo 07 Zgłoś się jak Cieślak z Dziewulskim
                    jeździli Fiatem 125 po Okęciu :)
                  • Gość: berry Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.bsk.vectranet.pl 19.03.07, 23:27
                    Dokładnie. Wszystkie te nasze Ślesickie i Dejczery powinni pojechać do USA
                    oglądać i podpatrywać jak się robi dobre seriale takie jak PB czy Lost. I
                    pomyśleć, że kiedyś człowiek piał z zachwytu nad Ekstadycją gdzie tylko mafia i
                    mafia albo 07 Zgłoś się jak Cieślak z Dziewulskim jeździli Fiatem 125 po
                    Okęciu :)
          • Gość: Lily Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 14:37
            Jeśli porównamy takiego Prison Breaka z np. Modą na sukces czy innymi M jak Miłość, to naprawdę - widać wielką różnicę. Mój podziw dla twórców serialu jest ogromny - wpaść na taki pomysł, różne innowacyjne rozwiązania... Faktem jest, że nie wszystko jest logiczne i realne, ale przecież to nie jest telenowela, która ma przypominać codzienne życie ani żaden dokument! Może czasami warto popatrzeć ile jest ciekawych rozwiązań sytuacji pozornie bez wyjścia, na które Ty czy ja nie wpadlibyśmy, a które są oryginalne a zarazem wiarygodne i możliwe do realizacji. W kolejnych etapach wielkiej ucieczki jest ich mnóstwo. Nie wszystko da się jednak rozwiązać prosto i logicznie - w końcu to więzienie o zaostrzonym rygorze, czasami trzeba trochę nagiąć fakty, aby zrealizować następny krok ucieczki. Mi sprawia przyjemność samo oglądanie tego takim jakie jest. Uprzedzam, że nie należę do zaślepionych fanek któregoś braci i nie ślinię się na ich widok :) Po prostu czasami przymykam oczy na niektóre sytuacje, czerpiąc przyjemność z naprawdę pomysłowego i świetnie zrealizowanego serialu. Natomiast jeśli komuś nielogiczne momenty przeszkadzają tak bardzo, iż nie może na to patrzeć to radzę przestać oglądać już teraz, bo wiem, że będą występować również w następnych odcinkach.
            • cze67 Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl 20.03.07, 15:57
              Masz rację, chyba tak właśnie zrobię. Jeżeli, jak zapowiadasz, ma to iść w tę
              stronę, to rzeczywiście, jak dla mnie, nie warto.

              PS. Przez pierwsze dwa odcinki byłem wielkim zwolennikiem serialu. Ale
              nagromadzenie absurdów jednak przekracza pewne granice, oprócz wspomnianych
              wyżej śmieszy mnie, gdy główny inicjator zamieszek w więzieniu, które
              doprowadziły m.in. do śmierci strażnika, czyli T-bag, czy jak mu tam, chodzi
              sobie w więzieniu "na wolności" zamist siedzieć w karcerze. I takie tam. Nawet
              serial czysto rozrywkowy powinien mieć pozory prawdziwości. Inaczej jest to
              serial SF (podobnie było z "Oficerem").
    • xtrin Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl 19.03.07, 23:53
      1. Nie znam się wystarczająco na telefonii komórkowej, ale wydaje mi się to
      możliwe, by przechwycenie rozmowy było prostsze niż przechwycenie SMSa. Mnie też
      ta scena co nieco zastanowiła, ale ogólnie nie uznaję tego za wielkie
      niedociągnięcie.
      2. Sara czuje, że z Michaelem coś jest nie tak. Dlatego właśnie wnika w jego
      sprawę. Z punktu siedzenia widza sprawa jest jasna i oczywista, z jej -
      niekoniecznie. Ładować się do więzienia, aby zwiać - to mocno absurdalne. Jednak
      bardziej prawdopodobne jest, że po utracie brata Michaelowi lekko odbiło. No i
      wreszcie - nie jest ona tak odporna na jego urok jakby chciała :).
      3. No ten właśnie dylemat było głównym tematem odcinka!
      4. Jasne, że muszą mnożyć przeszkody, jeżeli serial ma potrwać choć sezon :).
      Akurat ten numer z Abruzzim (nie Fabruzzim) był całkiem dobry, szczególnie, że
      problemy te są pochodną jednego z elementów planu (wydaniem Fibonacciego).

      Zgadzam się, że w PB są nieścisłości i zwykłe dziury. Jakkolwiek akurat pierwszy
      sezon jest w miarę od nich wolny.
      Głównym jak dla mnie problemem jest praca Lincolna. Jest to szczególnie
      drażniące o tyle, że nie jest niezbędne dla całej fabuły - gdyby Lincoln
      siedział w celi i wychodził tylko do kaplicy czy na spacery to nie miałoby to
      większego wpływu na sam główny wątek. No tyle, że mniej byłoby go widać.
      • Gość: Dzwonek Re: uwaga spojler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 13:02
        uwaga spojler!!!!


        Dla mnie największym niedociągnięciem był moment kiedy Bellick odsunąl dywan w
        kantorku a tam nic....bo chłopaki wczesniej zalali betonem. Tylko zapomniano o
        tym, że świeżo wylany beton rózniłby sie diametralnie kolorem od reszty
        podłogi:)
        • Gość: ad Re: uwaga spojler IP: *.wroclaw.mm.pl 20.03.07, 19:13
          <spojler>
          dla mnie wiekszym niedociagnieciem było jak agent quinn wpadł do studni przez
          drewniana pokrywę, popchniety przez lj. kiedy po agenta q przyjechali niezbyt
          pomocni koledzy ;) góra studni została przykryta identyczną drewniana pokrywą,
          jak ta która załamała sie pod ciezarem quinna kiedy spadał w głab studni. moze
          była jakas zapasowa pokrywa ;) albo chłopcy są na prawde dobrze przygotowani do
          zacierania sladów :))
    • Gość: widz Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: 82.177.11.* 26.03.07, 11:37
      Ubolewalem nad odcinkiem z zeszlego tygodnia.
      Ale wczorajszy byl jeszcze lepszy... to juz zakrawa na smiesznosc.

      1. Byly narzeczony laski Lincolna - Amerykanie maja chopla z przezuta na
      punkcie katastrof, wybuchow. Pewnie na zadnym kanale nie mowili o wybuchu domu,
      a moze koles nie oglada wogole TV? Nie, zaraz... pewnie zapomnial jej adres...
      Kolejna sprawa, rozstali sie... dziwne ze nie klikali w komunikatorze, i nagle
      koles (nie on fizycznie) ni z tego ni z owego pisze do niej, i nie mowi ze
      slyszal o wybuchu tylko jak sie czujesz i gdzie jestes...
      2. SS nie moglo odebrac sms z tel syna Lincolna, ale kolec po wymianie dwoch
      zdan przez komunikator, i podpieciu palma do laptopa, namierzyl ich z
      dokladnoscia do dwoch metrow.
      3. Michael opowiada, jak sie dowiedzial gdzie jest Fibonnaci. Z jego opowiesci
      wynika ze to bylo dziecinnie proste. A wielka MAFIA nie umiala sobie z tym
      poradzic. ZENADA!!!
      Tajemnica pozostaje do kogo Michael dzwonil, i dlaczego Abruzzi siedzi w
      pierdlu a kumpel ktorego zlapali w Kanadzie byl na warunkowym....
      • Gość: kropelka* Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.autocom.pl 26.03.07, 23:10
        a Michael nie dzwonił tak przypadkiem do swojej ex?
        • Gość: wkręcona Re: Wczorajszy odcinek Skazanego obnazyl IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.03.07, 15:31
          Ja się strasznie wkręciłam w ten film. Podejrzewam, że dla tego, że tylko w
          niedziele wieczorem mam czas na jakikolwiek film. I pomimo, iż pierwsze odcinki
          były dla mnie oczywiste (wiadomo,że jak film o więzieniu to i o ucieczce) i
          bezsensowne (za dużo wątków), tak dzisiaj znam już niektóre odcinki na pamięć.
          Michael nie dzownił do swojej ex, bo jej nie ma.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka