Gość: ania
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.08.07, 20:39
Kilka miesięcy temu zaczeli transmitować o 8 rano "Na dobre i na złe" od
pierwszego odcinka.Nigdy wcześniej nie oglądałam tego serialu i spędzając
ranki w domu postanowiłam sobie obejrzeć od 1 odcinka.31 lipca pokazali
bodajze 276 odcinek, a w wekendy powtarzają odcinki od września do czerwca i
w najbliższą sobotę ma być 288 odcinek.Pomyślałam sobie, że o 8 rano pewnie
będzie jeszcze góra 15 odcinków, a później zrezygnują z emisji tych rannych a
będą wyświetlać tylko te wekendowe, ponieważ nie będzie sensu podwójnie ich
powtarzać (chociaż i tak nie wiadomo po co powtarzali w wekendy te od
wrześ.do czerwc.)
Jednak ktos mądry ustawił program tak, że zakończyli emitować na odcinku 276
a następny emitowany to 288 no i domyślaj się co było w tych 12 odcinkach!
A tak mnie ten serial wciągnął. Skończył się na tym, że były facet Leny miał
jej zdradzic tajemnice o Latoszku, a w odcinkach wekendowych to już jest
dawno wyjaśnione. I oglądając powtórki wekendowe nie bedę wiedziała co
za "tajemnice" miał Latoszek.
Na pewno z czasem o tym wspomniom ale może ktoś mi napisze...