Dodaj do ulubionych

KLAN nowe odcinki 2007/2008

    • Gość: Magda Re: 1457-1458 IP: *.wroclaw.mm.pl 08.04.08, 09:28
      1457

      Jacek i Beata kontynuują awanturę z poprzedniego dnia. Nie
      przerywają nawet po wejściu Jasia do pokoju. Beata umawia się z
      Jerzym na lunch. Wypytuje o Jacka i o córkę sąsiadki, którą
      podejrzewa o romans z Jackiem. Przy okazji... chce się dowiedzieć,
      czy spotkania z Elżbietą to coś poważnego. Agnieszka jest zaskoczona
      swoją reakcją na zerwanie zaręczyn z Mateuszem. Sama się dziwi, ale
      nie czuje się specjalnie zrozpaczona. Ola uważa, że siostra powinna
      gdzieś wyjechać. Po krótkiej rozmowie telefonicznej z Iwonką,
      Agnieszka decyduje się polecieć z Zosią do Brukseli. Rysiek dzisiaj
      wyjeżdża na turnus rehabilitacyjny do Konstancina. Przed wyjściem z
      domu czeka go jeszcze towarzyska rozmowa z Karolem. Chłopak
      informuje przyszłego teścia, że kochają się z Bożenką i w
      przyszłości zamierzają wziąć ślub. Rysiek jest przerażony. Jacek z
      kwiatami przeprasza Beatę za poranek. Beata w radio słyszy komunikat
      o zaginięciu polskiej ekipy telewizyjnej w Kosowie

      1458

      Od piątku Beata wyjątkowo pilnie śledzi serwisy informacyjne. Wciąż
      nasłuchuje wiadomości na temat uprowadzonej ekipy telewizyjnej w
      Kosowie. Jacek nie może się powstrzymać od złośliwych uwag. Donata
      ma dzisiaj wolny dzień, chętnie umawia się z Jackiem na mieście.
      Bożenka daje się namówić Karolowi na wagary. Niestety, w parku
      zaczepia ich patrol szkolny... i po kilku pytaniach odwozi
      dziewczynkę do szkoły. Dyrektorka grozi jej obniżeniem oceny ze
      sprawowania. Beata wyznaje swojej psychoterapeutce, że bardziej
      martwi się o Jakuba zaginionego w Kosowie niż o swoje małżeństwo.
      Mateusz składa Lubiczom niezapowiedzianą wizytę. Bardzo chciałby
      skontaktować się z Agnieszką
      • Gość: motylek55 odc.1459 IP: 80.54.108.* 08.04.08, 09:46
        1459
        Po wagarach Bożenki Grażyna chce porozmawiać z Karolem. Uważa, że skoro ma
        płacić za lekcje tańca dziewczynki, musi mieć pewność, że chłopak nie ma na nią
        złego wpływu. Kinga ma dla bliźniaków bilety na przedstawienie teatralne.
        Koziełło żali się Pawłowi na trudną sytuację w domu. Z powodu remontu w Feminie
        Ania przyjęła w domu pensjonariuszkę z dwojgiem dzieci, nie licząc się z jego
        zdaniem. Michał zaprasza Justynę na Sadybę.

        • irenka82 Re: odc.1459 08.04.08, 12:14
          patrol szkolny to takie niby trojki klasowe? boziu, co za czasy, ze nawet na
          wagary nie wolno...
          • kenaya Re: odc.1460 08.04.08, 22:26
            ufff,powtarzacie te same streszczenia...

            dalej:
            Odcinek 1460 – środa, 23 kwietnia

            Michał ma dosyć marudzenia Elżbiety na temat wczorajszego nakrycia go przez
            dzieci w intymnej sytuacji z Justyną. Obiecuje przy najbliższej okazji
            porozmawiać o tym z synami. Grażyna opowiada Mariuszowi o pouczającej rozmowie z
            chłopakiem Bożenki. Karol sugerował, że powinien przyprowadzić rodziców, żeby
            wytłumaczyli Grażynce, jak żyć, żeby się nie stresować. Monika cierpi z powodu
            braku kontaktu z Leszkiem. Gabriela namawia na obiad w towarzystwie Romana i...
            wspólnego znajomego – Zygmunta. Jerzy odbiera życzenia imieninowe od
            współpracowników i znajomych. Od Michała dowiaduje się o wczorajszej wpadce.
            Postanawia wieczorem odwiedzić Elżbietę. Od samego wejścia pani Bożenka atakuje
            Koziełłę obiadem. Bezskutecznie Koziełło usiłuje uciec do swojego gabinetu.
            Leszek zwierza się Krystynie ze swoim problemów lokalowych. Krystyna proponuje
            wynajęcie mieszkania Agnieszki...
            • Gość: motylek55 odc.1461, 1462 IP: 80.54.108.* 09.04.08, 09:52
              1461
              Paweł nie ukrywa niezadowolenia z powodu propozycji mieszkaniowej złożonej
              Leszkowi przez Krystynę. Kobieta jest jednak zdecydowana wynająć mieszkanie
              bratu. Michał wybiera się z dziećmi do pizzerii i do kina. Musi tylko uprzedzić
              Justynę, że po nią nie przyjedzie. Irena czeka na Jerzego przed domem. Składa
              spóźnione życzenia imieninowe i namawia na wspólną kolację. Koziełło ma coraz
              większy problem w domu z panią Bożenką i jej dwójką dzieci. Kolega z pracy
              proponuje Justynie podwiezienie do centrum.

              1462
              Michał dowiaduje się od ojca Justyny, że dziewczyna wróciła bardzo późno i
              jeszcze śpi. Postanawia zajrzeć do niej na budowę w ciągu dnia. Okazuje się, że
              Justyna nie przyszła do pracy. Pani Bożenka przygotowuje sałatkę z majonezem na
              śniadanie. Surmaczowa namawia męża do jedzenia. Zrozpaczony Koziełło zwierza się
              Pawłowi, że żona postanowiła przyjąć Bożenkę jako pomoc domową. Mateusz widzi
              Leszka wychodzącego z mieszkania Agnieszki. Zaczepia mężczyznę, ale niczego się
              nie dowiaduje. Jerzy namawia Beatę do wyjazdu z Jackiem w majowy weekend.
              • matthias_88 Re: odc.1461, 1462 12.04.08, 14:30
                co prawda, znajac scenarzystow, pewnie ominie nas widok mateusza przywalajacego adze w morde ale i tak pragne obejrzec ten odcinek so badly...:)
                • hajota Re: odc.1461, 1462 13.04.08, 20:59
                  > co prawda, znajac scenarzystow, pewnie ominie nas widok mateusza przywalajacego
                  > adze w morde ale i tak pragne obejrzec ten odcinek so badly...:)

                  Me too! Nie jesteś odosobniony.
              • lilith76 Re: odc.1461, 1462 12.04.08, 23:45
                Kolega z pracy
                > proponuje Justynie podwiezienie do centrum.

                > Michał dowiaduje się od ojca Justyny, że dziewczyna wróciła bardzo późno i
                > jeszcze śpi.

                Gulcas wyszedł z BB5 i spełnił swoje obietnice względem kobiety...
    • Gość: motylek55 1463-1467 IP: 80.54.108.* 15.04.08, 12:39
      1463
      Okazuje się, że ktoś podał Justynie tabletkę gwałtu, a potem ją okradł i być
      może wykorzystał seksualnie. Dziewczyna nie pamięta, co się wtedy wydarzyło.
      Zaczyna więc wszystkich podejrzewać. Nie chce dłużej pracować w biurze, bo ma
      wrażenie, że jest wyśmiewana. Michał prosi Jerzego, by postarał się o posadę dla
      niej. Surmaczowa robi pani Bożence wykład z zasad żywienia i przyrządzania
      potraw. Tadeusz umawia się na basen z Pawłem, żeby uniknąć jednego posiłku w
      domu. Beata wciąż martwi się brakiem wiadomości o Kubie.

      1464
      Szczęśliwa Czesia opowiada Grażynce o niespodziewanym przyjeździe Darka. W
      dodatku wygląda na to, że mężczyzna zostanie w kraju dłużej jako przedstawiciel
      irlandzkiej wytwórni serów. Monika prosi Krystynę o rozmowę. Zygmunt przychodzi
      do restauracji. Proponuje Monice wspólny wyjazd na weekend. Ona wykręca się
      spotkaniem z Krystyną. Przyznaje się, że kocha Leszka i prosi o kontakt z nim.
      Mirek zaprasza Olę na kawę. Przekonuje dziewczynę, że to tylko z powodu
      przyjaźni z Adamem. Antek i Renata uważają, że firmy nie stać na zatrudnienie
      Justyny.

      1465
      Zadowolony z siebie Leszek relacjonuje detektywowi, jakie informacje zdobył od
      pijaka Bogusia. Detektyw prosi, żeby jednak nie działał na własną rękę.
      Zdesperowany Koziełło przedstawia pani Bożence lekturę dotyczącą zasad zdrowego
      żywienia, z którą ma się zapoznać, zanim przygotuje posiłek. Kobieta jest
      przerażona. Po spotkaniu z Krystyną Leszek zgadza się porozmawiać z Moniką. Ona
      prosi mężczyznę, aby nie zrywał z nią wszystkich kontaktów. Rozmowę na zapleczu
      przerywa Zygmunt, który znów zaprasza Monikę na weekendowy wyjazd.

      1466
      Surmaczowa ma pretensje do męża, że z premedytacją spłoszył panią Bożenkę.
      Tymczasem ona już nie radzi sobie ze wszystkimi obowiązkami. Koziełło mówi, że
      sam znajdzie lepszą pomoc domową. Boreccy decydują się w końcu wyjechać na
      weekend. Jacek robi wszystko, żeby przekonać Beatę do zabrania dzieci. Monika
      dzwoni do Zygmunta z informacją, że przyjmuje zaproszenie na wspólny wyjazd.
      Czesia spędza cały dzień w pracy w restauracji. Grażyna z Maćkiem i Kasią jadą
      do Konstancina odwiedzić Rysia. Na miejscu spotykają znajomego rehabilitanta.

      1467
      Elżbieta nie chce rozmawiać z Jerzym. Czuje się oszukana i upokorzona.
      Podejrzewa, że Jerzy z premedytacją i dla zabawy wciągnął ją w nieuczciwą grę.
      Bożenka jest obrażona na Grażynkę, że nie pozwoliła jej na wspólny wyjazd do
      rodziców Karola. Kobieta cierpliwie tłumaczy dziewczynie, dlaczego podjęła taką
      decyzję. Krystyna, Ola i Pawełek przyjeżdżają do Topolina, gdzie jest Paweł.
      Mężczyzna zapowiada, że na popołudnie wszyscy są zaproszeni do Edyty.
      Rehabilitant odwiedza Rysia i mówi, że Grażynka umówiła go z nim na dodatkowe
      zajęcia.
      • kenaya Re: 1468 - 1470 19.04.08, 15:03
        Odcinek 1468 – poniedziałek, 5 maja

        Paweł i Krystyna rozmawiają o wypadku Moniki na żaglówce. Zastanawiają się, jak
        zorganizować jej pomoc. Elżbieta proponuje młodszej siostrze czasową
        przeprowadzkę na Sadybę. Zaskoczona Monika nie może uwierzyć w czyste intencje
        siostry. Po tych wszystkich kłopotach na jakie naraziła Elżbietę w związku ze
        spadkiem po rodzicach... siostra chce wspaniałomyślnie jej pomóc? Krystyna
        wybiera się do przedszkola, do którego ma nadzieję zapisać Pawełka. Niestety,
        okazuje się, że wolnych miejsc już dawno nie ma. Jacek stęskniony za Donatą
        wraca po weekendowej nieobecności do pracy. Donata jest w złym nastroju, bo
        podejrzewa, że jej ukochany spędził te kilka dni wyłącznie z żoną, dzieci
        zostawiając rodzicom. Karol tłumaczy Bożence, jak wychować sobie rodziców, żeby
        nie czuć się ich niewolnikiem. Paweł odwozi połamaną Monikę na Sadybę.
        Marnotrawna córka rodu zamieszka w pokoju Władysława...

        Odcinek 1469 – wtorek, 6 maja

        Na Sadybie Monika wspomina okoliczności wypadku i o wszystko obwinia Gabriela.
        To przecież jej wspólniczka poznała ją z Zygmuntem, który ją zaprosił na te
        nieszczęsne żagle. Opiekującą się nią panią Stanisławę prosi, aby mówiła do niej
        po imieniu. Za to Michał jest mocno niezadowolony z obecności ciotki i
        zamieszania, jakie spowodowała. Jacek zasłaniając się zaległościami w pracy po
        długim weekendzie stara się wykręcić od jutrzejszej wizyty kontrolnej z Jasiem u
        nefrologa. Zdesperowana Beata prosi o przysługę Rafalskiego. Jacek planuje na
        jutro czułe spotkanie z Donatą. Edyta zwierza się ze swoich rodzinnych problemów
        Pawłowi. Mąż ją zostawił, upokorzył a ona wciąż coś do niego czuje. Krystyna nie
        może znaleźć dla Pawełka miejsca w przedszkolu. Obawia się, że powinna go
        zapisać już, kiedy chodziła z nim w ciąży. Detektyw informuje Leszka o postępach
        w śledztwie. Wygląda na to, że w sprawę zabójstwa doktora Ruczaja zamieszana
        jest jakaś groźna grupa przestępcza. Leszek z nowinami odwiedza Bognę...

        Odcinek 1470 – środa, 7 maja

        W rozmowie z detektywem Leszek przyznaje się, że widział się z Bogną i
        przekazuje, czego się od niej dowiedział na temat policyjnego śledztwa. Bożenka
        próbuje wprowadzić w czyn rady Karola i informuje matkę, że dzisiaj wróci
        później. Zaskoczona Grażynka planowała, że córka popołudniu popilnuje Maćka i
        Kasi. Karol nie potrafi zrozumieć, dlaczego Bożenka odwołuje randkę. Zygmunt
        chce koniecznie odwiedzić Monikę na Sadybie. Tymczasem Monika ma nadzieję na
        odwiedziny Leszka, którego stara się wezwać telefonicznie. Prosi Stasię, żeby
        odprawiła namolnego adoratora Zygmunta a sama z nadzieją przyjmuje Leszka. Jacek
        i Donata wcześniej wychodzą z banku i w pełnej konspiracji lądują w motelu. Po
        miłosnych igraszkach jest jeszcze czas na kolację w restauracji. Jerzy wybiera
        się do sklepów aby kupić prezent dla pani Stasi na imieniny. Przypadkowo
        spotkana Irena proponuje swoje doradztwo w kwestii wyboru. Po udanych zakupach
        namawia Jerzego na wizytę w restauracji. Pod oknem lokalu jednak zmienia zdanie
        i prosi Jerzego o odwiezienie do domu. Nie chce, aby Chojnicki zauważył Jacka i
        Donatę razem...
        • karen64 Re: 1468 - 1470 19.04.08, 17:28
          ale sie bedzie dzialo,ho ho...

          Monisia na łasce Lubiczow przezye katharsis w pokoju Wladyslawa ,bedzie od tej
          chwili dobra az do wyrzygania i stanie sie drugą `pomagać pomagać `Elżbietką...

          a na poczatku serialu miala zadatki na polską Alexis :)
          ech,szkoda...
        • lilith76 Re: 1468 - 1470 19.04.08, 19:54
          Krystyna ni
          > e
          > może znaleźć dla Pawełka miejsca w przedszkolu. Obawia się, że powinna go
          > zapisać już, kiedy chodziła z nim w ciąży.

          Jak ktoś próbuje zapisać dziecko do przedszkola w maju... Do tego w Warszawie, gdzie ludzie się już od lutego biją o miejsca, a gazety dzień w dzień o tym opisują. Czy scenarzysta jest idiotą, czy to taka nowa cecha Lubiczowej?
          • karen64 Re: 1468 - 1470 19.04.08, 20:38
            przypomnial im sie jeszcze nie poruszany watek na czasie i na sile probuja go
            wcisnac :)
            • irenka82 Re: 1468 - 1470 20.04.08, 08:59
              a komunia u nikogo nie wypada w tym roku?:)
              • Gość: fanka- klanka Re: 1468 - 1470 IP: 84.201.210.* 20.04.08, 12:20
                Komunia Kasi przecież.
        • petshopgirl Re: 1468 - 1470 21.04.08, 14:38
          Po udanych zakupach
          namawia Jerzego na wizytę w restauracji. Pod oknem lokalu jednak zmienia zdanie
          i prosi Jerzego o odwiezienie do domu. Nie chce, aby Chojnicki zauważył Jacka i
          Donatę razem...

          Hehe, teraz to już kompletnie wyjdzie na wariatkę w jego oczach
          • zoey7 Odc. 1471-1472 22.04.08, 21:41
            Odc. 1471.
            Irena jest przekonana, że jej córka ma romans z szefem. Donata cały
            czas zaprzecza, chociaż denerwuje się pewnością matki, która
            twierdzi, że dyrektor nie porzuci rodziny dla kochanki. Beata ma do
            Jacka pretensje, że nawet nie zapytał o wyniki badań kontrolnych
            Jasia. Bez uprzedzenia składa wizytę Rafalskiemu. Monika prosi
            Elżbietę, by kupiła prezent od niej dla pani Stasi. Elżbieta zagląda
            do pawilonu handlowego i spotyka Jerzego. Rozmowa wyraźnie się nie
            klei. W obawie przed uszczypliwymi uwagami Karola Bożenka nie idzie
            na lekcje tańca.

            Odc. 1472.
            Elżbieta przeprasza Stanisławę za Jerzego, który szybko opuścił
            przyjęcie imieninowe. Paweł odwiedza Monikę na Sadybie. Krystyna
            martwi się brakiem miejsca dla Pawełka w przedszkolu. Beata
            postanawia zrobić dzieciom niespodziankę. Odbiera Jasia i Małgosię
            ze szkoły, zabiera ich do kina i na pizzę. Podekscytowany Koziełło
            umawia się na spotkanie z potencjalną pomocą domową. Nowoczesna
            gosposia szokuje Koziełłę znajomością wszelkiego rodzaju diet i
            propozycją prowadzenie gospodarstwa domowego według ekologicznych
            zasad.

            • petshopgirl Re: Odc. 1471-1472 22.04.08, 21:52
              są jeszcze inne rozrywki jakie można zapewnić dzieciom, poza kinem i pizzą? W
              kinach ciagle jest coś nowego dla tego przedziału wiekowego? Mdli od tych
              "propozycji" Beaty i Trupiej Główki, wiecznie tylko kino kino kino. I naleśniki.
              • karen64 Re: Odc. 1471-1472 22.04.08, 23:05
                w studiu latwiej urzadzic pizzerie,niz lodowisko,basen,czy tez sale zabaw z
                pilkami,zjezdzalniami...
                • kenaya Re: Odc. 1471-1472 22.04.08, 23:19
                  > w studiu latwiej urzadzic pizzerie,niz lodowisko,basen,czy tez sale zabaw z
                  > pilkami,zjezdzalniami...

                  ale przeciez tych wypadów i tak nie pokazują tylko o nich mowią,fakt,mogliby
                  wpaść na coś innego...
    • Gość: motylek55 odc.1473-1477 IP: 80.54.108.* 30.04.08, 11:20
      1473
      Beata przeżywa śmierć Jakuba, który zginął w Kosowie. Postanawia nie iść do
      pracy, zamiast tego umawia się na spotkanie z Rafalskim. Obwinia siebie o to, że
      trwa w nieudanym związku z Jackiem, a odepchnęła człowieka, który ją naprawdę
      kochał. Darek narzeka na trudności z naborem pracowników do irlandzkiej filii
      fabryki serów. Czesia postanawia zmienić pracę, gdy dowiaduje się, jakie są
      zarobki przedstawicieli handlowych. Donata prosi matkę, by nie rozmawiała o niej
      i jej pracy z Jerzym.

      1474
      Roman uważa, że pracownicy się buntują, wykorzystując nieobecność Moniki w
      restauracji. Gabriela nie wie, jak wybrnąć z impasu. Postanawia jeszcze raz
      spokojnie porozmawiać z personelem, zanim skontaktuje się ze wspólniczką.
      Surmaczowa przynosi Krystynie dobrą nowinę. Dostała od Marioli namiary na
      prywatne przedszkole dla Pawełka. Stenia zastanawia się, czy jej kuchnia będzie
      nadal odpowiadać Lubiczom. Michał czeka na Justynę pod domem. Dziewczyna
      wyraźnie nie ma ochoty na spotkanie.

      1475
      Lubiczowie cieszą się, że Ola jest w lepszym humorze. Mirek proponuje
      dziewczynie wypad na przegląd filmów iberoamerykańskich. Michał stawia się na
      przesłuchanie w sprawie Justyny. Mężczyzna czuje się skrępowany pytaniami
      policjantów. Monika postanawia osobiście rozwiązać konflikt z pracownikami.
      Krystyna nie jest zadowolona z przedszkola poleconego jej przez Surmaczową.

      1476
      Monika chwali zdolności plastyczne synów Michała. Czesia nie wierzy, że uda im
      się przekonać kierownictwo restauracji do podwyżek, mąż radzi jej nie
      odpuszczać. Monika nie chce słyszeć o podwyższeniu uposażenia pracowników, wobec
      tego Gabriela rezygnuje z obsługi konferencji architektów. Ola i Mirek spotykają
      się w pizzerii. Grażynka martwi się niefrasobliwością Czesi. Michał czeka na
      Justynę przed jej blokiem, ale dziewczyna nie chce z rozmawiać, dopóki policja
      nie ustali kto ją napadł.

      1477
      Po rozmowie z Justyną Michał czuje się rozczarowany, dlatego na weekendowy
      wyjazd zaprasza Kingę i bliźniaki. Monika postanawia osobiście interweniować w
      restauracji. Czesia, nie uzyskawszy podwyżki, rezygnuje z pracy. Wieczorem przy
      romantycznej kolacji oświadcza mężowi, że będą razem pracować. Jacek razem z
      Donatą mają wyjechać na targi w Berlinie. Mężczyzna cieszy się, że będą mogli
      spędzić razem tydzień, nie wzbudzając podejrzeń żony.
      • Gość: julka Re: odc.1473-1477 IP: *.icpnet.pl 30.04.08, 11:32
        ale suchar!!!!!!!!!!!!!!przecież jak zginął gostek od Agi, to tez jego
        przyjaciel zainteresował się starsza Lubiczówna i teraz z Olka jest podobnie://
      • lilith76 Re: odc.1473-1477 30.04.08, 11:46
        No i okaże się, że to Michał zapodał Justynie pigułkę gwałtu ;)
        Bardzo nowatorskie rozwiązanie scenariuszowe ;)
      • Gość: buba Re: odc.1473-1477 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 13:17
        > 1474

        > Stenia zastanawia się, czy jej kuchnia będzie
        > nadal odpowiadać Lubiczom.


        a dlaczeguszto?
        • Gość: ktoś??? Re: odc.1473-1477 IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.08, 16:11
          ale nuda a ciekawe kiedy uśmiercą agnieszkę- tak gdzieś kiedyś o tym pisali ???
          • zoey7 Re: odc.1473-1477 30.04.08, 18:24
            Może już nie uśmiercą? W końcu wyjechała do Iwonki ;-)
    • Gość: motylek55 1478-1482 IP: 80.54.108.* 05.05.08, 11:40
      1478
      Podczas śniadania Michał opowiada o weekendzie z Kingą i chłopcami. Elżbieta i
      Monika zadają Michałowi trudne pytanie, na które mężczyzna reaguje nerwowo.
      Roman informuje Gabrielę, że szansa obsługi kongresu architektów nie jest
      stracona. Restauratorka cieszy się z tej informacji. Beata nie jest zadowolona,
      że Jacek sam zaplanował rodzinny wyjazd na weekend. Krystyna dostaje od
      Vujkovicia dwa zaproszenia na konferencję tłumaczy w Dubrowniku na początku
      czerwca. Niestety, z powodu szkolenia medycznego Paweł nie może z nią pojechać.

      1479
      Krystyna ma nadzieję, że namówi Olę na wyjazd do Dubrownika. Niestety, córka nie
      może jechać ze względu na egzaminy. Antek i Renata wybierają się w Boże Ciało na
      ryby. Antek proponuje Jerzemu, żeby pojechał z nimi i zaprasza również Elę.
      Jerzy stracił już nadzieję na powrót do byłej żony. Grażynka przynosi z poczty
      paczkę z sukienką komunijną dla Kasi zamówioną z katalogu wysyłkowego sklepu. Na
      miejscu okazuje się, że przysłano zupełnie inny strój.

      1480
      Krystyna mówi Pawłowi, że zdecydowała się jechać na konferencję w towarzystwie
      studenta slawistyki, Szymona. Czesia wybiera się do sklepu po sukienkę komunijną
      dla zrozpaczonej Kasi. Monika, chcąc uniknąć spotkania z Zygmuntem, ma zamiar
      wyjechać z Jerzym na ryby, namawia również Elżbietę. Gospodyni Koziełłów zabiera
      głos w sprawach dotyczących wychowania Błażeja. Koziełło stanowczo prosi
      gospodynię, żeby się nie wtrącała. W szkole tańca Bożenka widzi, jak koleżanka
      kokietuje Karola. Dowiaduje się, że chłopak poszedł z dziewczyną do kina.

      1481
      Zniecierpliwiona Monika chciałaby jak najszybciej opuścić Sadybę.
      Niespodziewanie przyjeżdża Dorota. Ku niezadowoleniu Jerzego Elżbieta rezygnuje
      z wyjazdu nad wodę i zostaje z siostrą. Czesia i Grażynka ustalają menu na
      przyjęcie komunijne. Po udanym spotkaniu z przyjaciółką i jej dziećmi Bogna z
      Zuzią wychodzą z parku. Nagle podjeżdża samochód i dwóch typów usiłuje
      wyszarpnąć jej córeczkę. Na szczęście pojawia się Leszek, który uwalnia dziecko
      i rzuca się w pogoń za bandytami.

      1482
      Bogna dzwoni do Leszka, aby podziękować za uwolnienie córeczki z rąk porywaczy,
      i zaprasza go na kawę. Irenka zjawia u Jerzego z wykwintnym śniadaniem. Paweł
      spotyka w Topolinie Edytę i zaprasza ją na podwieczorek. Dorota odwiedza Ryśka w
      Konstancinie, z niepokojem słucha jego planów. Michał spędza z Kingą i chłopcami
      rodzinny weekend. Kobieta uczy się do sesji. Detektyw przekazuje Leszkowi
      informacje na temat postępów w śledztwie.
      • petshopgirl Re: 1478-1482 05.05.08, 11:54
        >Krystyna mówi Pawłowi, że zdecydowała się jechać na konferencję w towarzystwie
        studenta slawistyki, Szymona.

        "Miłość u schyłku dnia"
        • gazamate Re: 1478-1482 05.05.08, 14:46
          czy stara twierdza nam skruszeje ??? tego wszystkeigo dowiemy się w
          następnych odcinkach Klanu. Z 2 strony jednak była by to niezła
          sensacja ... pani "dohtorowa" zwlekajaca sie z wyra po sexie z
          młodym żigolakiem ;-) toż to lepsze niż Maciuś daj śrubokręt, w
          rzeczy samej i absolutnie!
          • zoey7 Re: 1478-1482 05.05.08, 18:47
            No a co z wątkiem romansu Jacusia z suchą Donatką, która ostatnio ma
            pucołowatą buzię, ale sucha jak była tak jest?
            • Gość: JK Re: 1478-1482 IP: *.aster.pl 05.05.08, 20:31
              zoey7 napisała:
              > No a co z wątkiem romansu Jacusia z suchą Donatką, która ostatnio
              ma pucołowatą buzię, ale sucha jak była tak jest?

              No właśnie! Co z nimi? Bo mój mąż ostatnio zaczął oglądać Klan i
              właśnie tylko ten wątek go interesuje:)
          • Gość: m stara twierdza :) IP: *.idzik.pl 05.05.08, 19:23
            Fajnie by było, gdyby stara twierdza skruszała!! :D Ale to tylko
            klan, więc na za dużo nie liczmy! :)
            • lilith76 Re: stara twierdza :) 06.05.08, 10:10
              Zazdrościcie, bo na was w tym wieku takie świeże mięsko nie poleci ;D
      • Gość: gradowa Re: 1478-1482 IP: 62.29.177.* 06.05.08, 10:50
        romans dohtorowej - proszę bardzo, tylko proszę niech nie dodają dla
        równowagi romansu dohtóra z doktor wsiową Judym, lub niech nie
        spuchną i zaserwują nam tylko romans świętego Lubicza, bo będzie
        konwencjonalnie=standard=nuda
        • Gość: m Re: 1478-1482 IP: *.idzik.pl 06.05.08, 11:10
          Szczerze wątpię, że scenarzyści aż tak puszczą wodzę fantazji i
          wpakują doktorową w romans z młodym studentem... Na pewno byłoby
          ciekawie! :)) No ale jak to tak, święta żona i matka-Krystyna Lubicz
          poszłaby do łóżka z młodym chłopakiem?! :))) Chociaż myślę, że Ona
          zrobiłaby to prędzej niż doktor z Edytą! :))) Może w Chorwacji coś
          się wydarzy, ale tego nam już nie pokażą... :-/
          • mmk9 Re: 1478-1482 06.05.08, 14:37
            a to byłoby niezłe. Taka słodka tajemnica Krystyny. A potem
            szydercze uśmiechy studentów ? Wizyta Vujkovicia, który coś tam
            zauważył ? I aluzyjki robi przy Pawle ?
            Edyta jest jakaś taka depresjogenna, Paweł powinien przed nią
            uciekać , jak to robi świadomy rzeczy mąż.
            • Gość: m Re: 1478-1482 IP: *.idzik.pl 06.05.08, 15:36
              ...i wieeelkie wyrzuty sumienia doktorowej! :)) A potem szczere
              wyznanie "Paweł, muszę ci coś powiedzieć...Ja...ja...cię
              zdradziłam?! :D Ale Ty nie potrafiłeś zaspokoić moich potrzeb! :D
              Nie masz pojęcia, czego pragnie dojrzała kobieta!"
              Co na to Paweł? Piszcie ciąg dalszy! :D
              • petshopgirl Re: 1478-1482 06.05.08, 15:44
                "Zdradzać to może królowa angielska. Ty masz kryzys owej "dojrzałości", to
                wszystko. Jadę na golfa, a potem do Topolina".
                • Gość: m c.d. :) IP: *.idzik.pl 06.05.08, 18:19
                  "...odwdzięczyć Ci się pięknym za nadobne z doktor Edytą!" :) Na co
                  Krystyna powie "a jedź, osiądź z nią w naszym dworku, a ja
                  zamieszkam z Szymonem Blizną i założę z nim prywatne przedszkole, do
                  którego będzie uczęszczał Pawełek!" :)

                  Oglądając dzisiejszą scenę Pawła z Edytą, miałam wrażenie, że
                  Stockinger nie mógł się powstrzymać, żeby nie wybuchnąć śmiechem! :)
                  Te ich dialogi są tak głupkowate, że naprawdę trzeba się
                  powstrzymywać od śmiechu...
          • Gość: JK Re: 1478-1482 IP: *.aster.pl 06.05.08, 22:12
            Eeee tam. Wy wszyscy jakoś tak tradycyjnie. A przecież w tej
            Chorwacji to nawet cały trójkąt może być. Z Vujkovicem panią L. też
            coś łączyło.
            • Gość: m Re: 1478-1482 IP: *.idzik.pl 07.05.08, 23:42
              W sumie racja, o tym nie pomyślałam! :-)) Ale Vujković zdradził
              przecież panią L. z jej córką... :-)
              • Gość: gradowa Re: 1478-1482 IP: 62.29.177.* 08.05.08, 09:20
                no to nie ma innej opcji jak pięciokąt:
                pani L. + jej córka + Pan V. + jego syn + na wszystkich Blizna
                • monia515 Re: 1478-1482 08.05.08, 09:49
                  czy mogą w tym wątku być nowe odcinki Klanu, a nie jakies dyskusje?
                  • Gość: Jacenty Re: 1478-1482 IP: *.acn.waw.pl 09.05.08, 19:37
                    nie:P

                    czy blizna bzyknie twierdzę czy nie, to i tak studenciaki bedą boki zrywać;) a
                    ta doktor edyta to taka dzimdzia karolina cośtamcośtam, co z jacykowem obrabiała
                    dupę ludziom na nowym świecie? toż ona miała grać nową agę lubicz! chyba holtz
                    się wycofała z wycofania i na siłę wymyślili postać tej edyty, bo jakaś siakaś
                    ona niepotrzebna za bardzo (jak ongiś stefan friedmann jako malarz czy
                    posadzkarz - strasne to było!)
                    • petshopgirl Re: 1478-1482 09.05.08, 22:11
                      ta od Jacykowa to Puślecka a Friedmann był posadzkarzem w "Fachowcach" w
                      rozrywkowym paśmie Trójki
                      w Klanie z kolei był radiowcem (Trójki właśnie)
                      • melissa79 Re: 1478-1482 10.05.08, 22:37
                        tak a posadzkarzem w Klanie był pan Zulu Gula:))
                        • Gość: Jacenty Re: 1478-1482 IP: *.acn.waw.pl 16.05.08, 16:05
                          tak tak zulu gula mi się z friedmannem pomylił:P

                          ale ta baba to karina kunkiewicz, miała program na tv4 i tam właśnie z
                          pajacykowem się udzielała.

                          szczerze mówiąc to ja mam wrażenie, że role w klanie są często pisane na
                          zasadzie: "władek, cienko u mię z kasą, weź mnie kochanieńki na miesiąc-dwa do
                          tej swojej telenoweli, oki doki?". i pojawia się taki friedmann czy ross czy
                          anna wojton...
                          ;)
                          • petshopgirl Re: 1478-1482 16.05.08, 17:02
                            jak donoszą streszczenia - Wojton za długo se nie pogotuje, Błażej łapie nerw o
                            kwiatek potem pewnie zakaże mu "śmieciowego jedzenia"

                            Jacykowa jako wyrocznię zdzierżyłam tylko w TVN Style, nie wiedziałam że
                            ochrzaniał za bycie demode w opiniotwórczej tv4
                          • mmk9 nowe postaci 16.05.08, 18:09
                            chyba trafne jest twoje wrazenie, ale zjawisko jest o tyle
                            pozytywne, że ratuje widza przed zanudzeniem. Bez tych "Władek,
                            cienko u mnie..." pojawiałyby sie tylko wciąż nowe dziewczyny
                            Michała. A tak, trzeba pogłówkowac i wymyślić rolę "pod aktora".
                            Mariola jest fajna.
                            • ansoney Re: nowe postaci 16.05.08, 22:02
                              Anna Wojton już była kiedyś Mariolą Kaczorek - również w telenoweli. Pamiętacie
                              seksowną laborantkę "W Labiryncie"? :-) ...
                              • karen64 Re: nowe postaci 16.05.08, 22:12
                                he he od 9 maja o tym gadamy :)

                                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=433&w=79360989
    • Gość: motylek55 1483-1487 IP: 80.54.108.* 12.05.08, 14:59
      1483
      Michał opowiada Elżbiecie, jak spędził weekend z Kingą i chłopakami, i składa
      mamie życzenia z okazji jej święta. Jerzy skarży się w pracy na zbytnią
      troskliwość Ireny. Grażynka zaprasza Pawła na przyjęcie komunijne Kasi. Błażej
      wraca ze szkoły z kwiatkiem w doniczce. Mariola twierdzi, że roślina jest
      szkodliwa dla zdrowia. W szarpaninie kwiatek zostaje zniszczony, a Błażej
      zdenerwowany wybiega z domu. Mariola donosi Kozielle o incydencie. Na Sadybie
      wszyscy oczekują powrotu Doroty po egzaminie specjalizacyjnym z pediatrii.

      1484
      Elżbieta dzwoni do Daniela i przypomina o Dniu Matki. Stanisława zanosi Monice
      śniadanie i od razu zauważa zmianę humoru. Monika chwali się, że właśnie dzwonił
      jej syn. Detektyw opowiada Leszkowi o wynikach śledztwa. Szymon dziękuje
      Krystynie za zaproszenie do Dubrownika, ofiarowując jej bukiet kwiatów. Błażej
      późno wraca do domu. Dostaje reprymendę od Koziełły. Kiedy jednak zaczyna
      tłumaczyć, że był u rodzeństwa, Anna rozczula się. Wieczorem Irenka odwiedza
      Jerzego. Mężczyzna zwierza jej się, że nadal kocha byłą żonę.

      1485
      Donata przygotowuje się do wyjazdu. Jej matka po rozmowie z Jerzym nie jest w
      najlepszych humorze. Miała nadzieję, że ich znajomość przerodzi się w romans.
      Współpracownik Beaty znajduje informację o targach kosmetyków naturalnych w
      Berlinie. Przekonuje szefową, że powinna tam pojechać. Kobieta prosi Rafalskiego
      o opiekę nad Jasiem. Leszek odwiedza Monikę na Sadybie. Obydwoje są w
      doskonałych humorach. Ola nie zdała egzaminu i obawia się, że z następnym będzie
      tak samo. Mariola zauważa, że Błażej zabiera z domu duże sumy pieniędzy.

      1486
      Surmaczowa postanawia porozmawiać z Mariolą o jej stosunku do Błażeja. Elżbieta
      przypomina domownikom, że Kamila wraca tego dnia z Paryża. Monika nie potrafi
      zrozumieć, dlaczego dziewczynka mieszka z Elżbietą, chociaż formalnie powinien
      się nią zajmować Jerzy. Mirek przychodzi na uczelnię Oli. Dziewczyna jednak nie
      chce z nim rozmawiać. Mówi mu, że wciąż kocha Adama. Kasia narzeka, że jej
      przyjęcie komunijne odbędzie się w domu, a nie w restauracji.

      1487
      Bożenka nie może doczekać się spotkania z Kamilą. Anna prosi męża, żeby załatwił
      sprawę z panią Kaczorek. Tadeusz zaprasza gospodynię do domu i informuje ją, że
      jednak może u nich pracować. Jerzy podejrzewa, jaki jest cel wyjazdu Jacka do
      Berlina. Wyjawia te wątpliwości Beacie i informuje ją, że Donata jest od kilku
      dni w stolicy Niemiec. Monika usiłuje zdobyć adres Leszka. Paweł jednak zasłania
      się lojalnością w stosunku do Krystyny. Bożenka zwierza się Kamili z kłopotów z
      Mateuszem.
      • Gość: gradowa Re: 1483-1487 IP: 62.29.177.* 13.05.08, 09:46
        Bożenka zwierza się Kamili z kłopotów z
        > Mateuszem.
        a kto to jest Mateusz??
        • krzakoska Re: 1483-1487 13.05.08, 16:01
          Ola nie może pojechać z Krystyną do Dubrownika bo ma sesję a Blizna nie ma z tym
          problemu? Przecież też studiuje. I ciekawa jestem co to za strój dostanie Kasia
          w tej przesyłce. Może Batmana? Swoją drogą to dziwne że Grażynka zamawia strój w
          firmie wysyłkowej, zawsze sama szyła, nieraz Bożence sprawiała jakieś kiecki.
          • karen64 Re: 1483-1487 13.05.08, 16:40
            dziwne jest ,ze dopiero teraz zaprasza Pawla na komunie Kasi !
            tak na ostatnia chwile ?
            kiedy ta komunia ma byc ?
            • Gość: h Re: 1483-1487 IP: *.209.34.195.revers.nsm.pl 15.05.08, 21:24
              1 czerwca.
              • Gość: abc Re: 1483-1487 IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.08, 08:06
                Tylko Pawła? A co z Elżbietą, Dorotą i Moniką? Pokrewieństwo takie samo przecież.
                • czekolada72 Re: 1483-1487 16.05.08, 09:01
                  Zapewne ma to jakiś głębszy, mozno ukryty sens.....
                  • Gość: ----------- Re: 1483-1487 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.08, 22:39
                    wystarczy pomyslec
                    np. pawel moze byc chrzestnym, w sytuacji gdy rych jest caly czas
                    sparalizowany i nie robi sie balu na 100 par, to jest to sytuacja
                    naturalna, ze zaprasza sie tylko chrzestnych z rodzinami

                    • Gość: Ewusha Re: 1483-1487 IP: *.3.pl 16.05.08, 22:51
                      No akurat w którymś z ostatnich odcinków Grażynka wymieniała kogo zaprasza na
                      komunię i chrzestnym Kasi jest chyba ten koleś, którego gra Żak, zapomniałam jak
                      się nazywa. Ale pewnie nie będzie mógł przyjechać i Paweł go zastąpi...
                      • karen64 Re: 1483-1487 16.05.08, 23:14
                        Cezary żak=wójek Józek
                        ale tak ostatnio schudl,ze to juz nie ten sam wujek :))
                        • Gość: zbych Re: 1483-1487 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 11:10
                          no i przeprowadził się do innego serialu, więc nie ma już wuja...
    • motylek55 1488 19.05.08, 09:39
      1488
      Kasia jest zadowolona z prezentu komunijnego. Prosi rodziców, żeby pozwolili jej
      zostać w domu. Beata pakuje się przed wyjazdem na targi kosmetyków. Jacek
      zawiadamia, że jego pobyt w Berlinie się przedłuży. Jerzy opowiada Antkowi o
      spotkaniu na Sadybie. Kinga zdaje ostatni egzamin w sesji. Pod uczelnią czeka na
      nią miła niespodzianka. Od Michała i synów dostaje gratulacje i bukiecik kwiatków.

      1489
      Wieczorem Krystyna wylatuje na konferencję do Dubrownika. Paweł przygotowuje się
      do wykładu, który ma jutro wygłosić na szkoleniu chirurgów. Michał dostaje od
      Jerzego nowe zlecenie. Pod biurem spotyka Justynę, która przeprasza za
      bezpodstawne podejrzenia. Michał zaprasza ją w piątek na Sadybę. Rysiek dzwoni z
      komisariatu. Miał mały wypadek, ale nic mu się nie stało. Beata opowiada
      Elżbiecie, że w Berlinie spotkała Jacka w hotelu z Donatą.

      1490
      Elżbieta dzieli się z Jerzym najnowszymi informacjami na temat Beaty. Mężczyzna
      chce porozmawiać z zięciem, żeby nie czuł się bezkarny. Rysiek tłumaczy
      Grażynie, dlaczego prowadził samochód. Szef składa Kindze propozycję pracy. Od
      września miałaby zostać kierowniczką dużego sklepu w Łodzi. Kobieta jedzie na
      Sadybę i pyta Michała o zdanie. Paweł wygłasza referat na szkoleniu chirurgów.
      Wśród słuchaczy jest doktor Edyta z Topolina. Jerzy jedzie do domu. Pod blokiem
      spotyka Donatę.

      1491
      Donata wraca do domu w złym nastroju. Irena nie ma wątpliwości, że coś się
      wydarzyło podczas delegacji córki w Berlinie. Leszek jest zaskoczony
      przedwczesnym pojawieniem się Beaty w firmie. Czesia przyznaje się Ryśkowi,
      dlaczego nie przystępuje do egzaminu na prawo jazdy. Edyta wyjaśnia Pawłowi, że
      szuka różnych zajęć i szkoleń, żeby tylko nie myśleć o samotności. W celu
      wzbudzenia zazdrości u Karola Bożenka zabiera Błażeja do szkoły tańca. Beata
      czeka na Jacka.

      1492
      Beata nie wierzy, że Jacek miał wypadek. Jest przekonana, że przedłużył pobyt ze
      względu na kochankę. Surmaczowa zostawia chorego Tadeusza w domu. W czasie jej
      nieobecności zajmuje się nim Mariola. Na placu manewrowym Rysiek pomaga Czesi w
      opanowaniu sztuki parkowania. Paweł zabiera Edytę na spacer. Na Sadybie trwa
      rodzinny grill. Beata przeprasza Jerzego za ich ostatnią rozmowę. Dowiaduje się
      od ojca, że Donata już kilka dni temu wróciła z delegacji.
      • petshopgirl Re: 1488 19.05.08, 11:18
        Jezu, nie, Beata jednak da wiarę TG? Dość!!
        • kenaya Re: 1493-1495 26.05.08, 23:46
          Odcinek 1493 – poniedziałek 9 czerwca

          Irena zwierza się Jerzemu, że martwi się o córkę. Donata nic nie chce
          powiedzieć, ale ona jako matka czuje, że coś się wydarzyło podczas jej pobytu w
          Niemczech. Jerzy najpierw się waha ale w końcu zaprasza sąsiadkę do siebie na
          wieczór.
          Michał odwozi Justynę do pracy i umawia się z nią na popołudnie.
          Po powrocie z Dubrownika Krystyna opowiada swoje wrażenia Pawłowi. Paweł
          mimochodem wspomina, że w szkoleniu chirurgów brała udział doktor Edyta z Topolina.
          Niespodziewanie Krystynie składa wizytę Surmaczowa. Kompletnie nie wie, co
          zrobić w sprawie Marioli Kaczorek po ostatnim incydencie z masażem. Krystyna
          radzi bardziej zaufać mężowi.
          Do Beaty przychodzi matka Jacka. Zaniepokojona przedłużającą się nieobecnością
          syna podejrzewa, że jego wypadek samochodowy to poważniejsza sprawa. Beata mówi
          o jej prawdę.
          Jerzy decyduje się uświadomić Irenkę. Bez ogródek opowiada o romansie Donaty z
          Jackiem i obwinia ją o rozbijanie małżeństwa jego córki. Do siebie ma pretensje
          o to, że pomógł Donacie znaleźć pracę w banku swojego zięcia.

          Odcinek 1494 – wtorek, 10 czerwca

          Donata dosyć ma gadania i narzekania matki na temat jej związku z Jackiem.
          Twierdzi, że to nie jest chwilowe zauroczenie, bo Jacek ją kocha... a Chojnicki
          nie powinien się wtrącać w ich życie. Rafalski przyjeżdża do Beaty po rzeczy
          Jasia. Oczywiście syn może u niego wciąż mieszkać ale zaczyna się dopytywać o
          powody takiego stanu. Beata deklaruje, że do końca tygodnia zabierze dzieci do
          domu. Dzisiaj wraca Jacek i na pewno przeprowadzą decydującą rozmowę. Grażynka
          opowiada Pawłowi o postępach Rysia w rehabilitacji. Niestety, do Rysia powoli
          też dociera, że może nie wrócić do zawodu kierowcy. Paweł obiecuje porozmawiać o
          tym z bratem. Kinga przeprasza szefa, ale jeszcze nie podjęła decyzji w sprawie
          swojego wyjazdu do Łodzi. Szef przyznaje, że jest mocno rozczarowany postawą
          dziewczyny. Justyna odwiedza Michała na budowie i przynosi świetną wiadomość. Od
          jutra przez trzy dni mają wolną chatę! Donata robi Jerzemu awanturę za wtrącanie
          się w jej życie. Jacek próbuje się tłumaczyć Beacie... ale ona już tylko chce,
          żeby się wyprowadził...

          Odcinek 1495 – środa, 11 czerwca

          Jacek wciąż próbuje się tłumaczyć i twierdzi, że rodzina dla niego jest
          najważniejsza. Zrobił błąd ale nie wyobraża sobie życia bez Beaty i dzieci.
          Beata zarzuca mu działanie z premedytacją. I z tego powodu mu już nigdy nie
          uwierzy. Michał uprzedza na Sadybie, że nie będzie nocował w domu. Elżbieta
          domyśla się, że chodzi o Justynę i nie ukrywa swojego niezadowolenia z tego
          powodu. Donata proponuje Jackowi, żeby się do niej przeprowadził. Po konflikcie
          z Jerzym zażąda od niego, żeby się jak najszybciej wyniósł z jej mieszkania.
          Irena jest zaskoczona i przerażona bezwzględnością własnej córki. Karol czeka na
          Bożenkę pod szkołą. Ma nadzieję, że jego sympatia będzie w lepszym humorze i da
          zaprosić się do kina. Bożenka pyta, czy już rozmawiał z Jagą o pogróżkach,
          którymi ją zasypuje. Michał i Justyna korzystają z wolnego mieszkania i lądują w
          sypialni, ale entuzjazm szybko gaśnie. Beata wraca do domu i zastaje Jacka na
          pakowaniu...
      • mmk9 a tymczasem... 19.05.08, 16:18
        po skończonej konferencji ginekologów w Dubrowniku Koziełłowie
        zderzają się w drzwiach kręgielni hotelowej z całującą się parą.
        Tadweusz cuci omdlałą z konsternacji Krystynę, pani Ania
        energicznie chwyta pod ramię Szymona. "Tak dlugo czekałam na te
        chwilę, absolutnie"...
        • karen64 Re: a tymczasem... 19.05.08, 16:21
          -`W rzeczy samej...mmm..` -mruczy zadowolony Koziełło . :)
          • melville.com spoiler ! 19.05.08, 23:28
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=79682629&a=79682629
    • Gość: Magda Re: 1946-1947 IP: *.wroclaw.mm.pl 27.05.08, 15:23
      1946

      Beata informuje Elżbietę, że Jacek się wczoraj wyprowadził. Po
      lekcjach zabiera dzieci do domu i próbuje im wyjaśnić sytuację.
      Jacek przyznaje się Donacie, że wczoraj przeniósł się do hotelu.
      Kinga przyjmuje propozycję objęcia stanowiska kierowniczego w Łodzi.
      Surmaczowa odwiedza Krystynę na uniwersytecie. Podejrzewa Tadeusza,
      że spiskuje za jej plecami z Mariolą. Michał koniecznie chce
      porozmawiać z Kingą. Irenka bardzo przeżywa sytuację córki i Jacka,
      w akcie rozpaczy proponuje Jerzemu, żeby zamieszkał u niej... Pod
      wpływem Kingi Michał decyduje się szczerze porozmawiać z Justyną.

      1947

      Michał wyznaje domownikom powód swojego złego nastroju. Jerzy
      przegląda gazetę z ogłoszeniami w poszukiwaniu mieszkania do
      wynajęcia. Czesia ponownie wybiera się na plac manewrowy, aby
      potrenować jazdę pod okiem Rysia. Alicja wypytuje Krystynę o plany
      wakacyjne. Z konkretną propozycją dzwoni z Belgii Agnieszka. Karol
      informuje Bożenkę, że nie przyjdzie dzisiaj na zajęcia. Całą rozmowę
      słyszy Jaga. Borecka zagląda do Beaty, żeby zobaczyć się z wnukami.
      Podczas jej wizyty przychodzi również Rafalski. Jerzy oddaje Irenie
      klucze. Michał dowiaduje się od Kingi, że przyjęła propozycję pracy
      w Łodzi. Rysiek i Grażyna denerwują się, bo Bożenka długo nie wraca
      ze szkoły tańca...



      • karen64 Re: 1946-1947 27.05.08, 16:18
        kim jest Jaga ?
        • kenaya Re: 1946-1947 27.05.08, 18:22
          karen64 napisała:

          > kim jest Jaga ?


          Jaga to nowa dziewczyna Karola (chłopaka Bozenki) :)
          • karen64 Re: 1946-1947 27.05.08, 18:55
            aaa,to teraz już wszystko rozumiem,
            wybaczcie blondynce,
            gubię się czasem w zawiłosci akcji naszych superseriali :)
            • andywaw 1948-1952 31.05.08, 17:34
              KLAN - ODC. 1498

              Rysiek zamierza powiadomić szkołę, w której uczy się Jaga, o
              pobiciu Bożenki.
              Elżbietę martwi perspektywa odwiedzania wnuków w Łodzi.
              Beata prosi Rafalskiego o zajęcie się dziećmmi. Nie chce, żeby
              widziały, jak ojcec wyprowadza się z domu.
              Wizyta Ryśka w szkole nie należy do udanych. Dyrektorka z
              niedowierzaniem przyjmuje opowieść o chuligańskim zachowaniu Jagi.
              Dziewczyna cieszy się opinią znakomitej uczennicy.
              Krystynę odwiedza zdenerwowana Surmaczowa. Ma problem z
              Tadeuszem. Odprowadzając wieczorem dzieci do domu, Rafalski zastaje
              tam
              Jacka. Małgosia ma nadzieję, że tata zostanie na kolacji.


              KLAN - ODC. 1499

              Dzieci przy śniadaniu dopytują się o Jacka: interesują się, czy
              przyjdzie na rozdanie świadectw i czy mieszka teraz z inną panią?
              Paweł, podobnie jak Grażyna, uważa, że należy porozmawiać z
              instruktorem tańca uczącym Bożenkę i Jagę. Deklaruje, że sam chętnie
              weźmie udział w tym spotkaniu, a jeżeli trzeba będzie, porozmawia z
              Jagą i jej rodzicami.
              Leszek zaprasza Beatę z rodziną na urodziny córki. Beata wyznaje,
              że Jacek się od niej wyprowadził.
              Trener w klubie tanecznym bagatelizuje zajście z Jagą. Paweł jest
              jednak nieprzejednany: dziewczynę należy ukarać.
              Donata z Jackiem wspólnie przygotowują obiad. Donata zaprasza
              Irenę. Matka jednak nie przyjmuje zaproszenia.


              KLAN - ODC. 1500

              Paweł rozmawia z Olą o agresji młodego pokolenia. Z zaskoczeniem
              wysłuchuje fachowego wywodu córki na temat przyczyn takich zachowań.
              Surmaczowa obmyśla plan, który umożliwi jej przejrzenie zamiarów
              pani Kaczorek. Udaje przed Tadeuszem, że wyszła z domu, a tymczasem
              chowa się w jednym z pokojów.
              Kamila radzi Bożence, żeby zrezygnowała z Karola, chłopak miał
              przecież wiele okazji, żeby porozmawiać z Jagą, i jakoś mu się
              nie udało tego zrobić. Bożence jednak zależy na Karolu. Kamila
              obmyśla więc, jak dać Jadze nauczkę.
              Jacek rozmawia z dziećmi. Wyjaśnia im, że doszli z mamą do wniosku,
              że nie powinni razem mieszkać. Małgosia wybucha płaczem.
              Jacek próbuje pocieszyć ją obietnicą kupna misia lub roweru.


              KLAN - ODC. 1501

              Donata próbuje złagodzić niepokój Jacka o dzieci. Twierdzi że,
              dorośli mają prawo do szczęścia i dzieci z czasem to zrozumieją.
              Dziewczyny wypytują Kingę, jak Michał zareagował na wiadomość o
              wyprowadzce do Łodzi.
              Monika wraca z wizyty u ortopedy. Elżbieta ma dla niej radosną
              wiadomość: dzwonił Daniel, chciałby w lipcu przyjechać z Weroniką do
              Polski.
              Elżbieta przywozi Beacie różne wiktuały. Przy okazji proponuje
              córce wspólny wyjazd na wakacje. Beata chętnie przystaje
              na propozycję. Niespodziewanie przychodzi Borecka. Od Elżbiety
              dowiaduje się, że Jacek wyprowadził się do Donaty.


              KLAN - ODC. 1502

              Leszek uczy Bognę, na co zwracać uwagę przy obsłudze komputera. Z
              przykrością zauważa, że Bogna nadal się go obawia.
              Zdenerwowany Jerzy zauważa, że zostawił w domu dokumenty. Na
              szczęście, niezbędne firmowe przelewy może zrobić Antek.
              Kamila, Bożenka, Karol i Błażej realizują swój plan. Zaskoczona
              Jaga przekonuje się na miejscu, że została wciągnięta w
              pułapkę. Kamila zapowiada, że zrobią jej trwały tatuaż na policzku.
              Jaga płacząc przeprasza i obiecuje trzymać się z dala od Bożenki.
              Jerzy zastaje pod domem, w którym wynajmuje mieszkanie, policję i
              straż pożarną. Okazuje się, że wybuchła butla gazowa w
              jego mieszkaniu.
              Bogna przychodzi do Leszka z wizytą. Chce go przekonać, że wbrew
              jego przypuszczeniom jednak mu ufa.
              Elżbieta pomaga Monice w przenosinach do swojego domu. Po powrocie
              na Sadybę zastaje pod drzwiami Jerzego, który nie ma gdzie
              przenocować. Na domiar złego, w pożarze spłonęły wszystkie jego
              dokumenty.


              I TO CHYBA KONIEC KLANU W SEZONIE 2007/2008 :-)
              • Gość: Amy Re: 1948-1952 IP: 84.201.210.* 04.06.08, 12:06
                Dobra...teraz mi krótko wyjaśnijcie kto co z kim i dlaczego, bo
                chyba już sie pogubiłam!
                • spychacz.z.jurandowa Re: 1948-1952 05.06.08, 13:39
                  ja się podepnę - chciałam zapytać, czy Herr Koziełło zawsze tak sapał podczas konwersacji ? zwróciłam uwagę ostatnio i tryguje mnie to okropnie :-))
                  • mmk9 ale dlaczego Herr ? 05.06.08, 15:44
                    Monsieur, mister , czy jeszcze inaczej, ale nie herr...Gdzie
                    sprężysty krok, gdzie dryl w domu, gdzie piwo, eee tam.
                    • Gość: koziello Doktor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 16:51
                      Ja w ogóle się dziwię jak ktoś tak nieskoordynowany ruchowo,
                      sapiący, nie potrafiący wymówić prostego zdania bez przydechu i
                      sztucznego jąkania, łażący jak kaczka może być poważnym i godnym
                      zaufania ginekologiem??? A może kobiety właśnie takim lekarzom ufają
                      najbardziej???
                      • mmk9 Re: Doktor? 05.06.08, 20:22
                        nieeeeeeeeee
                        i dawno pytałam, co z prostatą Tadeusza
      • Gość: Magda Re: 1496-1497 powinno byc, przepraszam za błąd IP: *.wroclaw.mm.pl 12.06.08, 11:43
      • Gość: Magda Re: 1498-1502 IP: *.wroclaw.mm.pl 12.06.08, 11:47
        1498
        Rysiek zamierza powiadomić szkołę, w której uczy się Jaga, o pobiciu
        Bożenki. Elżbietę martwi perspektywa odwiedzania wnuków w Łodzi.
        Beata prosi Rafalskiego o zajęcie się dziećmmi. Nie chce, żeby
        widziały, jak ojcec wyprowadza się z domu. Wizyta Ryśka w szkole nie
        należy do udanych. Dyrektorka z niedowierzaniem przyjmuje opowieść o
        chuligańskim zachowaniu Jagi. Dziewczyna cieszy się opinią
        znakomitej uczennicy. Krystynę odwiedza zdenerwowana Surmaczowa. Ma
        problem z Tadeuszem. Odprowadzając wieczorem dzieci do domu,
        Rafalski zastaje tam Jacka. Małgosia ma nadzieję, że tata zostanie
        na kolacji

        1499

        Dzieci przy śniadaniu dopytują się o Jacka: interesują się, czy
        przyjdzie na rozdanie świadectw i czy mieszka teraz z inną panią?
        Paweł, podobnie jak Grażyna, uważa, że należy porozmawiać z
        instruktorem tańca uczącym Bożenkę i Jagę. Deklaruje, że sam chętnie
        weźmie udział w tym spotkaniu, a jeżeli trzeba będzie, porozmawia z
        Jagą i jej rodzicami. Leszek zaprasza Beatę z rodziną na urodziny
        córki. Beata wyznaje, że Jacek się od niej wyprowadził. Trener w
        klubie tanecznym bagatelizuje zajście z Jagą. Paweł jest jednak
        nieprzejednany: dziewczynę należy ukarać. Donata z Jackiem wspólnie
        przygotowują obiad. Donata zaprasza Irenę. Matka jednak nie
        przyjmuje zaproszenia.

        1500
        Paweł rozmawia z Olą o agresji młodego pokolenia. Z zaskoczeniem
        wysłuchuje fachowego wywodu córki na temat przyczyn takich zachowań.
        Surmaczowa obmyśla plan, który umożliwi jej przejrzenie zamiarów
        pani Kaczorek. Udaje przed Tadeuszem, że wyszła z domu, a tymczasem
        chowa się w jednym z pokojów. Kamila radzi Bożence, żeby
        zrezygnowała z Karola, chłopak miał przecież wiele okazji, żeby
        porozmawiać z Jagą, i jakoś mu się nie udało tego zrobić. Bożence
        jednak zależy na Karolu. Kamila obmyśla więc, jak dać Jadze nauczkę.
        Jacek rozmawia z dziećmi. Wyjaśnia im, że doszli z mamą do wniosku,
        że nie powinni razem mieszkać. Małgosia wybucha płaczem. Jacek
        próbuje pocieszyć ją obietnicą kupna misia lub roweru

        1501
        Donata próbuje złagodzić niepokój Jacka o dzieci. Twierdzi że,
        dorośli mają prawo do szczęścia i dzieci z czasem to zrozumieją.
        Dziewczyny wypytują Kingę, jak Michał zareagował na wiadomość o
        wyprowadzce do Łodzi. Monika wraca z wizyty u ortopedy. Elżbieta ma
        dla niej radosną wiadomość: dzwonił Daniel, chciałby w lipcu
        przyjechać z Weroniką do Polski. Elżbieta przywozi Beacie różne
        wiktuały. Przy okazji proponuje córce wspólny wyjazd na wakacje.
        Beata chętnie przystaje na propozycję. Niespodziewanie przychodzi
        Borecka. Od Elżbiety dowiaduje się, że Jacek wyprowadził się do
        Donaty.

        1502
        Leszek uczy Bognę, na co zwracać uwagę przy obsłudze komputera. Z
        przykrością zauważa, że Bogna nadal się go obawia. Zdenerwowany
        Jerzy zauważa, że zostawił w domu dokumenty. Na szczęście, niezbędne
        firmowe przelewy może zrobić Antek. Kamila, Bożenka, Karol i Błażej
        realizują swój plan. Zaskoczona Jaga przekonuje się na miejscu, że
        została wciągnięta w pułapkę. Kamila zapowiada, że zrobią jej trwały
        tatuaż na policzku. Jaga płacząc przeprasza i obiecuje trzymać się z
        dala od Bożenki. Jerzy zastaje pod domem, w którym wynajmuje
        mieszkanie, policję i straż pożarną. Okazuje się, że wybuchła butla
        gazowa w jego mieszkaniu. Bogna przychodzi do Leszka z wizytą. Chce
        go przekonać, że wbrew jego przypuszczeniom jednak mu ufa. Elżbieta
        pomaga Monice w przenosinach do swojego domu. Po powrocie na Sadybę
        zastaje pod drzwiami Jerzego, który nie ma gdzie przenocować. Na
        domiar złego, w pożarze spłonęły wszystkie jego dokumenty.
        • Gość: biedronka55 Re: 1498-1502 IP: 80.54.108.* 12.06.08, 14:49
          ale te streszczenia juz były podane kilka dni temu
          • Gość: Magda Re: 1498-1502 IP: *.wroclaw.mm.pl 12.06.08, 15:17
            kurde cos ze mną nie tak, najpierw przekręciłam numery odcinków
            teraz podałam streszczenia które juz były hehe, sorry za zasmiecanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka