IP: *.toya.net.pl 17.07.09, 18:53
dziecko niedorobione, chodzi do szkoły i nie potrafi butów zawiązać!!! a gra
tej dziewuchy przypomina mi grę małgosi z klanu, obydwa beztalencia, wciskane
po znajomości przez ambitnych rodziców. żenada
Obserwuj wątek
    • Gość: deczko Re: oleńka IP: *.multimo.pl 17.07.09, 20:34
      A jak wyglada obecnie Ola? Jest moze na naszej klasie?
    • kwiecienka1 Re: oleńka 17.07.09, 20:52
      ujawniala sie (ze zdjeciem) z tym megadlugim watku na forum
      telewizja:

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,40435235,40435235,Serial_W_Labiryncie_gdzie_krecono_.html


      ale trzeba go przeszukac, bo nie pamietam jej dlugiego nicka

      pozdrawiam
      • Gość: tessi Re: oleńka IP: *.nat.rev.ndi.net.pl 17.07.09, 22:18
        Nie ona się ujawniła na forum, tylko jej siostra która grała wnuczkę pani Marii,
        dała linki do fotek na NK swoich i siostry.
        • Gość: Paweł Re: oleńka IP: *.toya.net.pl 17.07.09, 22:21
          nasza-klasa.pl/profile/9109382/gallery/1
          • Gość: deczko Re: oleńka IP: *.multimo.pl 18.07.09, 13:02
            Jej twarz wydaje mi sie niezwykle znajoma, a sprawdzalam na filmie polskim grala
            tylko w labiryncie. Czy ja jej przypadkiem nie znam?? :O
            • Gość: zdenek Re: oleńka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.09, 14:38
              Z twarzy podobna zupełnie do nikogo może dlatego ci kogoś przypomina.
              • Gość: deczko Re: oleńka IP: *.multimo.pl 18.07.09, 15:41
                Moze, ale ta mala Ola mi kogos przypomina, a ta dorosla to juz zupelnie jakas
                znajoma twarz. Myslalam, ze moze kojarze ja z filmow, czy co... Nie bede sie nad
                tym zastanawiac, bo mnie to zacznie meczyc...
        • kwiecienka1 masz racje - przepraszam n/t 18.07.09, 23:01
          • kwiecienka1 to bylo do tessi 18.07.09, 23:04
    • piotr7777 Re: oleńka 18.07.09, 19:12
      Nie wiem dlaczego ale przyszła mi do głowy taka kwestia - otóż jak
      Krystyna poleciała do Montrealu a Jan z córką przyszli do domu i
      widzieli ślady bytności babci (zupa, ciasto etc.) to jednak jej
      nigdzie nie było. Potem okazało się, że była na zakupach, ale tak
      przez moment można było dojść do wniosku, że miała jakiś ciężki atak
      i gdzieś leży nieprzytomna.
      A prawdę mówiąc to nie wiem czy zauważyliście, że przynajmniej do
      momentu poznania pana Henryka (czyli G. Lutkiewicza) matka Krystyny
      własciwie nie miała własnego życia, to znaczy żyła zyciem córki i
      jej rodziny. Niby mieszkała osobno, ale własciwie cały czas była u
      nich. Obojętnie - chora czy zdrowa. No a jak już pojawił się Henryk
      to można było odnieść wrażenie, że młodzi ten związek ledwie
      tolerują.
      • tytoniowy_dym Re: oleńka 21.07.09, 20:19
        to genialne, zdolne dziecko dziś w 30 sekund zrobiło łańcuch na choinkę:P czyż
        to nie dowód jej wybitnych talentów?:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka