DLA KOGO AMERICA?

21.05.05, 22:29
America jest dla ludzi odwaznych, pracowitych,sklonnych pracowac 12-14
g/dobe, oszczednych, wysoko wykwalifikowanych, sklonnych do zmiany zawodu i
ciaglego podnoszenia swoich kwalifikacji. America jest dla ludzi ktorzy
potrafia inwestowac a nie szpanowac, potrafia zyc swoim zyciem,
tolerancyjnych, ludzi bez nalogow. Kto mnie podpowie o czym zapomnialem?
    • johngalt Re: DLA KOGO AMERICA? 22.05.05, 02:27
      wami41 napisała:

      > America jest dla ludzi odwaznych, pracowitych,sklonnych pracowac 12-14
      > g/dobe [...]. Kto mnie podpowie o czym zapomnialem?

      Ja pracuje mniej niz 8 godzin dziennie.
      • grandys Re: DLA KOGO AMERICA?-Johngalt 22.05.05, 02:42
        Do Johngalt
        Czy twoj nick Johngalt to z tego bestsellera?
        • aksiegowy Re: DLA KOGO AMERICA?-Johngalt 22.05.05, 13:35
          pracowitych - bo lenie do niczego nie dojda - pracujac dla siebie czy dla kogos
          uczciwych - jak cie wywala z roboty za nieuczciwosc to przeciez nie podasz ich
          jako referencji do nastepnej roboty i ciagle bedziesz zaczynal od zera
          cierpliwych - nie dochodzi sie do niczego odrazu - niby to oczywiste ale wielu
          zapomina.
        • johngalt Re: DLA KOGO AMERICA?-Johngalt 23.05.05, 19:09

          > Czy twoj nick Johngalt to z tego bestsellera?

          Tak! Ksiazka otwierajaca oczy.
    • Gość: Barka Wowy Re: DLA KOGO AMERICA? IP: 68.208.80.* 23.05.05, 14:57
      > Kto mnie podpowie o czym zapomnialem?

      O nauce ojczystego jezyka ...

    • Gość: gość Re: DLA KOGO AMERICA? IP: 157.25.152.* 23.05.05, 16:17
      dla tych, którzy nie boją się jechać w nieznane i wszystkiego od początku
      zaczynać

      ps.mam pytanie, jak tam jest z immigration?czy są jakieś kontrole w miejscach
      pracy?nie boicie się tam mieszkać nielegalnie?
    • Gość: xyz Re: DLA KOGO AMERICA? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 18:24
      o pokorze zapomniałeś - to ważne żeby przetrwać
    • tornson Ameryka jest dla głupawych naiwniaków wierzących 25.05.05, 01:15
      w amerykańskie kłamstwa i dających się wykorzystać w nieludzki sposób (te
      właśnie 12-14g/d), lub dla bogatych opie..jących się biznesmenów na których
      pracują ci naiwniacy.
    • rufin_r nie przesadzajmy... 25.05.05, 13:38
      ...oczywiscie wszystko to moze i prawda. ale z drugiej strony moj pierwszy
      wyjazd to byla jedna wielka nieustajaca impreza, przy pracy 70 godzin/tyg
      (czasem 80)... praca na tym nie cierpiala... najwyzej ja cierpialem w pracy,
      ale coz. warto bylo. drugi wyjazd? tez balangi, yule ze rzadziej, bo.... bylem
      z dziewczyna hiehie... nie zalamujcie innych ludzi. a ze trzeba byc pracowitym,
      odpornym psychicznie i w pewnym sensie twardym, to prawda. pozdr
      • Gość: Lekarz Re: nie przesadzajmy... IP: 207.134.92.* 25.05.05, 13:47
        po tych balangach przyjdzie czas na marskosc watroby, ktora jest glownym
        powodem smierci polskich mezczyzn. Wiekszosc nie dozywa nawet 60-tki. Przez
        pierwsze 40 lat nie trzezwieja a reszte zycia spedzaja jako bezzebne,
        zgorzkniale, zaniedbane staruchy, ciagle narzekajace, od ktorych kazdy ucieka.
        Rzeczywiscie ale balangi miales warto o tym pisac.....Pewnie Amerykanie
        ogladali cie polski buraku i dziwili sie,ze prymityw moze dojsc do takch
        wymiarow.
        • Gość: wami41 DO KOGOZ TO DOKTORKU TAK GADACIE?. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 20:55
          przesadzajmy...
          Autor: Gość: Lekarz IP: 207.134.92.*
          Data: 25.05.2005 13:47 + dodaj do ulubionych wątków

          skasujcie post

          + odpowiedz

          --------------------------------------------------------------------------------
          po tych balangach przyjdzie czas na marskosc watroby, ktora jest glownym
          powodem smierci polskich mezczyzn. Wiekszosc nie dozywa nawet 60-tki. Przez
          pierwsze 40 lat nie trzezwieja a reszte zycia spedzaja jako bezzebne,
          zgorzkniale, zaniedbane staruchy, ciagle narzekajace, od ktorych kazdy ucieka.
          Rzeczywiscie ale balangi miales warto o tym pisac.....Pewnie Amerykanie
          ogladali cie polski buraku i dziwili sie,ze prymityw moze dojsc do takch
          wymiarow.

          -----------------------------------------------------

          A do kogoz to doktorku tak gadacie, czy sami do siebie?
        • agusja Re: nie przesadzajmy... 25.05.05, 23:05
          LOL amerykanie nic nie musza robic a i tak z nich jest beka heh.Co do picia to
          po co komu dozywac do 60tki :]a na marskosc watroby choruja ci co pija wino z
          siara LOL
    • agusja Re: DLA KOGO AMERICA? 25.05.05, 23:03
      hmm to jakim cudem tam amerykanie zyją?heh nie spelniaja wiekszosci warunkow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja