viva13
07.07.05, 02:20
Marzenie sie spelnilo ,tak jestem tutaj.Ale co z tego nie mamy pracy,szara
rzeczywistosc sie do nas usmiechnela.Jak przyjechalm bylam zaskoczona ludzmi
spiacymi na ulicy wygladali jak rzezby,nam chyba przyjdzie tak samo
spac,dobrze ze jest cieplo.Tylko z Polski trzeba bylo nam wziasc namiot,bylby
dach nad glowa.Moze ktos pracowal w Miami i ma doswiadczenie w szukaniu pracy
moze nam cos podpowie-zrozpatrzeni niepracujacy studenci/czekamy na nr SS-juz
2-tygodnie i nic im sie nie spieszy/.Za dobre rady dzieki,dzieki