IP: *.hsd1.il.comcast.net 20.11.05, 19:34
Witam wszystkich. Czy ktos z Was orientuje sie moze jak wyglada sprawa
przeprowadzenia rozwodu, tu, w Stanach, biorac pod uwage fakt,ze slub cywilny
byl w Polsce? Bede wdzieczna za wszelkie informacje.
Obserwuj wątek
    • polon.a Polski rozwod ze Stanow. 20.11.05, 21:37
      Czesc,
      najprosciej bedzie zlecic przeprowadzenie rozwodu swojemu
      pelnomocnikowi (adwokatowi) w Polsce. Nie musisz byc obecna
      na kolejnych rozprawach.
      • Gość: ona Re: Polski rozwod ze Stanow. IP: *.hsd1.il.comcast.net 21.11.05, 00:41
        Tyle,ze my oboje mieszkamy w Stanach. Czy to cos zmienia?
        • polon.a Re: Polski rozwod ze Stanow. 21.11.05, 07:09
          Musicie sie rozwiesc tam gdzie sie pobraliscie.
          Potrzebni wiec wam beda dwaj pelnomocnicy w Polsce.
          Jezeli za obopolna zgoda - moze wystarczy jeden :).
          • w357 Re: Polski rozwod ze Stanow. 22.11.05, 01:36
            polon.a napisała:
            > Jezeli za obopolna zgoda - moze wystarczy jeden :).
            -----------------------------------------------------
            Taniej i szybciej :-)
    • Gość: maja1234 Re: Pytanie IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 22.11.05, 17:03
      znajoma wlasnie sie rozwiodla w Stanach (obydwoje sa tutaj) - nie musieli
      jechac do Polski. Rozwod daje ci sad amerykanski a jak tylko pojawiasz sie w
      Polsce to chyba trzeba ten wyrok "umiejscowic" i tez jest OK.
      • Gość: ona Re: Pytanie IP: *.hsd1.il.comcast.net 23.11.05, 04:02
        Dzieki wszystkim za pomoc!
    • ontarian a co tak na rozwod wzielo? 23.11.05, 13:58
      jakiegos czarnego poznalas?
      • samo Re: a co tak na rozwod wzielo? 23.11.05, 15:12
        A co cie to obchodzi? Ontarian, jakbys ty spadl ze swojego ego na swoje IQ, to
        bys sie zabil.
        • ontarian Re: a co tak na rozwod wzielo? 23.11.05, 15:47
          samo napisała:

          > A co cie to obchodzi?
          ksiazke pisze

          > Ontarian, jakbys ty spadl ze swojego ego na swoje IQ, to
          > bys sie zabil.
          przynajmniej jak sam(a) twierdzisz, mam jakies tam IQ
          a ty?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka