Gość: krzysiekpoland
IP: *.dyn.optonline.net
13.05.08, 06:47
Jestem ponad 3 lata w USA z zona- oczywiscie nielegalnie.Urodzilo
sie nam tutaj dwoje dzieci- spokojnie sobie zyjemy ale poprzez brak
papierow mam uczucie niedosytu.Ale od poczatku...
Przyjechalismy ponad 3.5 roku temu- mielismy zalozony sponsoring o
prace u jakiegos niby dobrego adwokata(duze biuro- 6 oddzialow) z
Brooklynu.Ja mialem swojego sponsora- zreszta dzisiaj mam
kilku...Podpisalem wstepna umowe i wplacilem zaliczke 2tys $
nastepnie oplata za ogloszenie i cos tam jeszcze- nastepny tysiac
zielonych.Nie wiem nawet jak daleko zaszla moja sprawa...W momencie,
kiedy skonczyla nam sie wiza- goscia zamkneli(nie wiem nawet,za
co).Bylo juz za pozno aby przedluzyc status albo isc do szkoly.Nie
mielismy nawet na bilety do kraju.Wstyd bylo pozyczyc pieniadze na
bilety i jechac z niczym- wszak rodzina pokladala nadzieje, ze nam
sie uda.No i zostalismy.Do Polski sie nam nie chce, bo tam nie mamy
nic.W Europie zadne cuda a w Kanadzie niby wszystko jest ale bez
oparcia ciezko. Co tydzien debatujemy- co robic...
Ma ktos podobny problem lub koncepcje?