nati1011
31.08.08, 17:54
Może ktoś ma pojęcie. Dziewczyna pojechała do stanów studiować.
Utrzymywała sie z pracy, ale na opłatę czesnego zaciagnełą kredyt.
Obecnie znalazła się w sytuacji bez wyjścia. Została z malutkim
dzieckiem, porzucona przez męża, bez środków do życia. Został jej
rok studiów - ale nie ma z czego utrzymać sie w stanach by je
skończyć. Nie posiada zadnego majątku poza długami. Rodzina w kraju
biedna, nie mogą pomóc.
Czy ktoś wie, jak mozna się z tego wyplątać? Czy są może możliwości
umorzenia tego kredytu na studia? Czy jeśli wróciłaby do Polski,
rzucając wszystko w stanach to bank amerykański będzie ja tu ścigał?
Dziewczyna ma obywatelstwo polskie - dziecko urodziło się w stanach
i ma podwójne obywatelstwo.
Wiem, ze moralnie jest to nie fair, ale w pierwszej kolejności musi
utrzymać siebie i dziecko. Na tatusia nie ma co liczyć.
Będę wdzieczna z akażdą sugestię, bo naprawdę nie mam pojecia jak
jej pomóc.