sir.vimes 29.04.08, 11:45 www.gazetawyborcza.pl/1,75480,5163538.html Poza wszystkim - naprawdę aż chce się pogratulować rodzicom Marysi.Bo chyba nie tylko cechy charakteru sprawiły, że nie zrobiła sobie po tym wszystkim krzywdy. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
verdana Re: Żal 29.04.08, 13:53 A ja jednak mam wątpliwości. Faceci zachowali się jak banda glupich idiotów. Fakt. Ale dziewczyna , sadząc z jej wypowiedzi, byla kompletnie nieznosna i demonstrowała swoja wyższość, bo ona z "lepszej" klasy, w ktorej "wiecej" zadawano i w ogóle poziom był wyzszy, muzyka ktorej slucha - lepsza, a faceci z dobrych rodzin, wiec z zalożenia musza byc zdemoralizowani. Ona byla ta "dorosla", a tu banda glupich dzieciaków. To co zrobili ci faceci bylo obrzydliwe. Ale i to co ona robi jest obrzydliwe. Żadnych przeprosin (bo nieszczere), zadnego zadosczuczynienia, tylko zemsta - obsmarowaliscie mnie, to nie wystarczy mi nic oprocz skopania Wam życia. Wyrzucenia ze szkoly, opisania w gazecie. Audiatur et altera pars. Mnie tu cos jednak smierdzi. Gdyby dziewczyna byla rzeczywiscie brzydka i gruba - to trochę co innego. Ale tu widać opisani Odpowiedz Link Zgłoś
jagandra Re: Żal 29.04.08, 14:40 Verdano, zjadło końcówkę. Zgadzam się z tym, co napisałaś, też mam wątpliwości. Uważam, że ci chłopcy (oprócz przeprosin) powinni byli mieć szansę ponieść jakąś karę, mogłaby ona być uzgodniona z Marią i z jej rodzicami. Wyrzucenie ze szkoły to jednak ostateczność. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Żal 29.04.08, 14:54 Verdana, o tym, ze wypracowania za krótkie powiedziała raz. Mogło sie jej wypsnąć? Mogło. Może lubić pisać i mieć ochotę to pokazać? Może. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Żal 29.04.08, 15:07 Może... Ale wszystko razem - demonstrowanie przed klasą, ze ona jest lepsza i jej klasa była lepsza, pogarda, z jaką traktuje inne gusta (wypowiedź "szanuję ludzi, ktorzy sluchają innej muzyki... swiadczy jednak paradoksalnie o uznawaniu ich za cos gorszego), żadnej refleksji nad sobą - wszystko jest winą innych. No i charakter, ktory nie dopuszcza żadnego przebaczenia - skrzywdziliscie mnie - to ja Wam skopię życie. Roumiem, ze mogła doprowadzić kogoś do szału. A chlopakom tu nie dano się wypowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Żal 29.04.08, 15:45 Dziwisz mnie. Nawet jeżeli dziewczyna jest wyniosła - bez przesady, mozna jej nie lubić , zakazu nie ma. Ale publicznie obsmarować w tak ohydny sposób? Od nielubienia czy irytacji do czegoś takiego jest dość daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Żal 29.04.08, 15:56 Oczywiście, znamy sprawę z relacji jednej strony - to prawda. Warto byłoby dowiedzieć sie co chłopcy mają do poiwedzenie - ale z artykułu wynika, ze rodzice nie udzieli zgody na rozmowe z dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Żal 29.04.08, 16:19 Nie, ja nie twierdze, zę facetów nie należalo ukarać. Należalo i to solidnie. Nieodpowiedni z zachowania i nagana, ew. zawieszenie w prawach ucznia byłoby akurat. Tymczasem dziwczyna ma teraz jednen cel - zniszczyć tym chłopakom zycie. Przesada. Ja tez , jak przeczytałam pierwszy raz, to zaczęłam mysleć, ze jako nauczyciel zniszczylabym tych chłopaków - każdemu można udowodnić, ze nic nie umie. A potem przeczytałam drugi raz. I uderzyło mnie kilka rzeczy. Choćby to, ze dziewczyna , gdy opisuje chłopaka, ktory jest lepszy od niej z polskiego nie potrafi po prostu powiedzieć "Jest lepszy" - jest lepszy, bo ma ojca, ktory jest tlumaczem. Nie dlatego, ze coś umie. (Moje dziecko, syn historyka ma z historii trzy z minusem). To, ze ona przeniosła się do innej klasy, bo tylko na uczelniach polskich są wymagania (czyli ci co zostali to ludzie bez ambicji, ambicje ma tylko ona). I to, ze nie ma nikogo, kto przez dwa miesiace powiedziałby jej o wpisach. Odpowiedz Link Zgłoś
hankam Re: Żal 01.05.08, 20:36 Uwaga o uczelniach dotyczyła uczelni artystycznych i nie jest bezpodstawna - nasze uczelnie są naprawdę bardzo dobre. Nigdzie nie jest napisane, że ci, co zostali w klasie IB są bez ambicji, ona ma po prostu inne cele i chce sie dostać na polską uczelnię, dlatego zmieniła klasę. A mści się, fakt, ale z fasonem. Oni, smarkacze, ją obsmarowali na jakimś zakichanym portalu, ona jest bohaterką dużego artykułu i ma zdjęcie na okładce. Nie wiem, czy Maria żądała usunięcia chłopaków ze szkoly. Ale dlaczego miałaby przebaczać, przyjmować przeprosiny? Ktoś bąknie przepraszam i od razu wszystko ma być w porządku? Będą siedzieć w tej samej klasie i po cichu się podśmiewać, że wszystko uszło im na sucho? Zastanawiam się, co bym zrobiła, gdyby mnie w pracy tak potraktowano. Pewnie zmieniłabym pracę, bo wcale nie byłoby mi fajnie przebywać w towarzystwie takich osób - czyli w pracy zostałyby te osoby, które by mnie obsmarowały. Pewnie, że Maria nie jest miłą i grzeczną dziewczyną. Gdyby taka była, przyjęłaby przeprosiny i cichutko zmieniła szkołę. Odpowiedz Link Zgłoś