Dodaj do ulubionych

kagan, cos dla ciebie

16.09.08, 02:53
www.allegro.pl/item435583670_samochod_stanislawa_lema_mercedes_280se_1981r.html
spiesz sie bo samochod mocno przebija "wiarus", tu jako "wrogus".
no wiesz czyj wrogus smile
sprzedaj motorynke, corolle i dopozycz reszte.
Obserwuj wątek
    • jphawajski Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 03:02
      mysle ze zolty to ladny kolor, chociaz... zawsze mozna powiedziec to
      kanarkowy. maly przebieg i tylko raz byl zdeformowany na jablonce
      ale to chyba dodaje mu na wartosci.
      jestem pewny ze pod siedzeniem znajdziesz cos wiecej. moze powiesc
      nigdy nie wydrukowana? szukaj tez w obiciach drzwi. kto wie co tam
      jeszcze przemycalo sie przez granice.
      on przemycal antykomunistyczne broszury. nie wiem dlaczego.
      • maciekqbn Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było stać.. 16.09.08, 07:53
        ... na wydanie 25 tyś zł ot tak.

        Fundacja "Mam marzenie" zajmuje się spełnianiam marzeń dzieci z
        hospicjów, dla których już nie ma nadzieji i wiadomo, że za kilka
        miesięcy czy nawet tygodni umrą.

        www.mammarzenie.org/

        Jeśli ktos ma dużo pieniędzy i dobre serce, to warto rozważyć
        możliwość wsparcia tej pięknej idei.
        • zomo-ormo Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 09:58
          Mysle, ze ten samochod powinno kupic muzeum techniki (panstwowe w
          PKiN badz prywatne w podwarszawskich Otrebusach), badz tez
          literatury, albo jeszcze lepiej rodzina Lema (czyt. jego syn)
          powinien go tam przekazac, np. do sali Stanislawa Lema.
          • jphawajski Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:02
            wlasnie rodzinka go sprzedaje.
            • maciekqbn Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:04
              jphawajski napisał:

              > wlasnie rodzinka go sprzedaje.

              Rodzina przekazała samochód fundacji. Przeczytaj opis pod aukcją.
              • jphawajski Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:10
                widzisz roznice?
                • maciekqbn Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:12
                  jphawajski napisał:

                  > widzisz roznice?

                  No tak, rodzina podarowała auto na szczytny cel.
                  Fundacja natomiast do działalności potrzebuje pieniądze. Optymalnie
                  by było, gdyby samochód kupiło jakieś muzeum za dobrą (dla fundacji)
                  cenę.
                  • jphawajski Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:16
                    czytaj co kagan napisal wyzej.
                  • zomo-ormo Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:18
                    Powinni oddac ten woz za darmo do muzeum techniki w PKiN badz muzeum
                    literatury na warszawskiej Starowce, i jeszcze sfinasowac sale S.
                    Lema, jak nie w ogole jego muzeum, np. w jednym z mieszkan, gdzie
                    Lem mieszkal byl w Krakowie... A fundacje mogli by zasilic gotowka z
                    praw autorskich, ktoe po ojcu/mezu odziedziczyli...
                    • maciekqbn Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:19
                      zomo-ormo napisała:

                      > Powinni oddac ten woz za darmo do muzeum techniki w PKiN badz
                      muzeum
                      > literatury na warszawskiej Starowce, i jeszcze sfinasowac sale S.
                      > Lema, jak nie w ogole jego muzeum, np. w jednym z mieszkan, gdzie
                      > Lem mieszkal byl w Krakowie... A fundacje mogli by zasilic gotowka
                      z
                      > praw autorskich, ktoe po ojcu/mezu odziedziczyli...

                      Też prawda...
                      • zomo-ormo Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:26
                        Nie maja klasy taty/meza... sad
                • zomo-ormo Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:16
                  Przeciez te fundacje w Polsce to jak family trusts w Australii -
                  narzedzia unikania placenia podatkow i pralnie brudnych
                  pieniedzy... sad
                  • maciekqbn Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:19
                    zomo-ormo napisała:

                    > Przeciez te fundacje w Polsce to jak family trusts w Australii -
                    > narzedzia unikania placenia podatkow i pralnie brudnych
                    > pieniedzy... sad


                    Nie ta.
                    Cytat:

                    3. Transparentna księgowość

                    Każdy wolontariusz i darczyńca ma możliwośc wglądu do ksiąg
                    rachunkowych naszej fundacji, prowadzonych przez firmę Faber z
                    Krakowa. Dzięki bankowości internetowej podgląd na listę wszystkich
                    kont należących do fundacji ( konto bieżące, oszczędnościowe, w euro
                    i konto zbiórek publicznych) mają koordynatorzy oddziałów a za ich
                    pośrednictwem wszelkie osoby zainteresowane. Wychodząc z założenia,
                    że władze fundacji są tylko depozytariuszami środków otrzymanych od
                    darczyńców zachęcamy do
                    korzystania z tej możliwości uzyskania informacji o finansach FMM.
                    W razie pytań lub wątpliwości zachęcamy do skontaktowania się z
                    biurem rachunkowym fundacji pod adresem mailowym
                    fmm_ksiegowosc@faber-kancelaria.pl .
                    • jphawajski Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:27
                      w papierach wszystko sie zgadza. te sluzbowe wyjazdy polaczone z
                      luksusowymi wczasami i te obiady i noclegi w najlepszych hotelach..
                      zyc nie umierac smile
                      • zomo-ormo Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:35
                        Tu masz racje w 100%, Hawajski. Takie fundacje finansuja luksusowe
                        wczasy dla ich, czesto anonimowych, wlascicieli (tzw. nominees czyli
                        figuranci). Powiedza, ze w gre wchodzila dotacja w wysokosci milionow
                        (zl czy dolarow), wiec nie wypadalo takich darczyncow/dobrodziejow
                        (chocby na razie tylko potencjalnych) przyjmowac byle gdzie: musiala
                        to byc np. francuska Riviera i hotele *****. I nie wina fundacji, ze
                        darczynca sie rozmyslil, umarl, zbankrutowalitd. i ze chcial zostac
                        w 100% aninimowy...
                    • zomo-ormo Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:31
                      Ksiegi dla Enronu prowadzil nie kto inny a Artur Andersen.
                      A jako iz wykladam finanse przesiebiorstw (po polsku dla studentow a
                      po angielsku dla analitykow finansowych), to cos wiem na temat tzw.
                      kreatywnej ksiegowosci, ktora straty zamienia w zyski, koszty w
                      przychody, itp. itd.
                      Kto ze zwyklych smiertelnikow umie czytac bilans, rachunek strat i
                      zyskow itp. zestawienia finansowe? A kto sie zna na planie kont i
                      ksiegowaniu? Kto wiec co to jest np. amortyzacja i rozne sposoby jej
                      liczenia, cash flow etc.? Lektura ksiag takiej fundacji daje tylko
                      kompletny metlik w glowie... Po to sa zreszta ksiegowi!
              • zomo-ormo Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:14
                Ciekawe, czyja ta fundacja... Kto za nia stoi...
            • zomo-ormo Re: Sam bym kupił ten samochód, gdyby mnie było 16.09.08, 10:14
              Przeciez Lem im zostawil miliony, wiec powinni go oddac do muzeum.
              Chyba, ze wszystko juz roztrwonili!
      • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 09:56
        Mysle, ze wtedy w PRLu byl spory rynek na antykomunistyczne
        broszury. Mozna bylo niezle na nich wtedy zarobic...
        Zreszta wtedy ja tez czytalem, i to z ciekawoscia paryska Kulture
        (gdzie Lem pisywal byl jako "Znawca", ale niebzyt ciekawie i niezbyt
        odkrywczo) i sluchalem Radia Wolna Europa. takie to byli czasy...
        Pozdr. i dzieki raz jeszcze za tego linka! smile
        • jphawajski Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:05
          wiesz dlaczego pytam. w moich oczach uchodzil za komucha. ostatnie
          jego lata nie przyspozyly mu dobrej slawy ale ty go znasz lepiej.
          • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:24
            Komuchem (a nawet wrecz tzw. bezpartyjnym bolszewikiem) to S. Lem
            byl raczej w latach 1950tych, ale szybko mu to przeszlo, szybciej
            niz np. Michnikowi,Kkuroniowi czy Kolakowskiemu.
            www.wycinkiprasowe.pl/index.php?action=search&element=logout&logout_search_text=bezpartyjny&page=6&se
            ction=leftmenu
            Patrz np.: mywebpage.netscape.com/ljkel2/lem01.html
            Pod koniec zycia byl raczej entuzjasta USA, UE i NATO, popieral np.
            bombardowanie Belgradu przez USAF itd.
            P. tez: www.basees.org.uk/sg20.shtml
            Mansfield College, Oxford ::: 17-18 September 2008
            CONTEMPORARY LITERATURE
            Thursday 18 September
            08.00–09.00 Breakfast
            09.00–10.45 Session 4: National Identity in the New European
            Literature
            Uilleam Blacker (SSEES/UCL): Spatiality in Contemporary Ukrainian
            Literature
            Lech Keller (Warsaw/Łódź, Poland): The Decline of Stanislav Lem
            Peter Morgan (Western Australia): Ismail Kadare’s Critique of
            Albanian Socialism
            POZDR. smile
            Kagan
            • jphawajski Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:28
              czytalem jego ostra krytyke polityki busha.
              • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:36
                Busha krytykuja tez Amerykanie, i to konserwatywni.
    • maciekqbn Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 08:26
      jphawajski napisał:

      > spiesz sie bo samochod mocno przebija "wiarus", tu jako "wrogus".

      "WROGUS" z Allegro to nie wiarus.

      Niemniej cel szczytny i jeśli kogoś stać to warto wziąć tego Merca,
      bo choc stary to widać, że w idealnym stanie. Z racji rocznika
      (1981) i zachowania stanu oryginalnego można zarejestrować go jako
      samochód zabytkowy.
      • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:00
        Masz racje, ale miejsce tego samochodu jest zdecydowanie w muzeum:
        techniki/literatury, a nie gdzies, gdzie bedzie uzywany do wozenia
        nowozencow...
        • jphawajski Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:09
          stare samochody kupuje sie poto aby je piescic i pielegnowac a
          wyjezdzac raz czy dwa do roku przy specjalnej okazji. nastepnie
          sprzedac i zarobic.
          dzisiaj samochod lema kosztowac bedzie $15tys a za kilka lat moze
          kosztowac $150tys.
          • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:38
            Zgadzam sie, ze to dobra inwestycja. Ale moim zdaniem jego (Merca)
            miejsce jest w muzeum, najlepiej Muzeum S. Lema. Np. J. Iwaszkiewicz
            zostawil swoj podwarszawski dworek panstwu i kazdy go dzis moze
            zwiedzic. Czemu rodzina Lema stala sie taka pazerna na pieniadze?
      • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:00
        Wiarusa nie stac na taka fure... wink
    • krupniok_pl Stary za to cienko stoi 16.09.08, 08:46
      allegro.pl/item431009086_asart_stary_wiarus_olej_plotno_20_30cm_e586.html
      • jphawajski Re: Stary za to cienko stoi 16.09.08, 08:59
        za ta rame warto dac te 10zl.
      • zomo-ormo Akcje wiarusa w dol, Lema w gore! 16.09.08, 10:03
        Wiarus tanio stoi. Akcje Lema ida w gore (ze 100 zl do ponad 25
        tys.), a wiarus wciaz oscyluje dookola 10 zl... wink
    • krupniok_pl Starego zresztą nie stać na ten samochód 16.09.08, 08:49
      Ostatni cienko coś przędzie.

      allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=6613975
      • zomo-ormo Re: Starego zresztą nie stać na ten samochód 16.09.08, 10:04
        Wyprzedal juz wszystko co ma, zostal mu tylko autoportet wart ok. 10
        zl... wink
    • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 09:27
      Ciekawe. Ale ostanim jego samochodem byla jednak Toyota Camry...
      Mam nadzieje, ze ten samochod kupi jakies muzeum
      techniki/motoryzacji (np. w PKiN badz w Otrebusach pod Warszawa)
      badz tez kolekcjoner. Ja na razie mam Toyote Corolle - w sam raz na
      Europe, a planuje zakup raczej SAABA czy Volvo niz Mercedesa...
      Dzieki za info! smile
      Kagan
      • maciekqbn Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 09:33
        zomo-ormo napisała:

        > a planuje zakup raczej SAABA czy Volvo niz Mercedesa...

        SAAB jest OK, natomiast Volvo odkąd weszło w kontakty z Francuzami
        zaczyna schodzić na psy (pod względem jakości), podobnie jak Nissan -
        to już nie ta sama jakość co 10 lat temu.
        • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:06
          Stad raczej SAAB - bardziej sportowy. Choc pamietam sportowe Volvo
          Swietego (Roger Moore as The Saint)...
          Szukam dwudrzwioego, benzynowego i w kolorze innym niz czarny czy
          szary... Chyba pojade po niego do Szwecji...
          Pozdr. smile
        • jphawajski Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:12
          juz amerykanom udalo sie go opchnac francuzom. przoczylem.
          • maciekqbn Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:16
            jphawajski napisał:

            > juz amerykanom udalo sie go opchnac francuzom. przoczylem.


            Szczegółów nie znam, natomiast wiem, że obecnie dużą częśc akcji
            Nissana posiada Renault. W nowych Nissanach wiele elementów jest
            żywcem z Renault (np. silniki w niektórych modelach), jak też
            niektóre części osprzętu silnika.
            • jphawajski Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:22
              mialem na mysli volvo. pisales cos o francuzach.
              • maciekqbn Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:36
                jphawajski napisał:

                > mialem na mysli volvo. pisales cos o francuzach.


                eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?
                urishockJ:C:2004:217:0032:0033tongue_outLtongue_outDF

                tematy-gospodarcze.gazeta.pl/N/1202,Nissan

                Po krótkich poszukiwaniach w google wychodzi, że Renault ma 20%
                akcji Volvo, lecz faktycznie kontroluje koncern - o co toczą się
                jakies sprawy w sądach. Dziwne to.
        • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:13
          PS: szukam oczywicie uywanego SAABA (5-10lat): nie mam zamiaru
          przeplacac za nowego, aby w momencie wyjazdu od dealera stracic
          dziesiatki tys. zl.
          I ps: podobnego Mercedesa (rocznik chyba 1982) testowalem w
          Australii, ale byl mocno zjechany, wiec nie kupilem. Wydalem chyba
          parwie 100 dolarow za sprawdzenie u mechanika i nie zaluje, bo choc
          wnetrze i lakier bylo idealne, to silnik i skrzynia biegow nadawaly
          sie tylko do wymiany badz kapitlanego remontu (podpicowali je
          specjalnymi plynami, ktore maskowaly zuzyte pierscienie w silniku i
          cieknaca automatyczna skrzynie biegow). I nie za bardzo wierze w tak
          niski przebieg (ok. 100 tys. km w tyle lat: ponad cwierc wieku,
          nawet gdy malo jezdzil w ciagu ostanich 5 lat).
          Oczywiscie, mozna sprawdzic u Mercedesa (np. ten warsztat w
          Berlinie), ale chyba trzeba w tym celu najpierw kupic ten amochod...
          Pozdr. smile
          • jphawajski Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:25
            > nie mam zamiaru przeplacac za nowego

            w moim pojeciu przeplacisz za starego. co rusz on cie bedzie
            kosztowal. bedziesz tylko do niego dokladal i dokladal.
            nigdy w zyciu nie kupie uzywanego.
            • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 10:41
              Poza Syrenka 104 i wozami sluzbowymi mialem praktycznie same uzywane
              i w 90% bylem z nich zadowolony.
              Moja Toyote Corolle z r. 1992 kupilem kilka lat temu i jezdze nia
              do dzis. Praktycznie robie tylko przeglady. A ostanio wymienilem w
              niej zawieszenie i kola na sportowe, choc nie musialem...
              Trzeba tylko wiedziec co i jak kupowac...
          • bluff Kagan i prawo jazdy? 16.09.08, 10:26
            Z twoimimi zoltymi papierami nie powinienes miec prawa jazdy,wiec jak to jest
            kagan,naciagasz Au na zolta rente czy nie ujawniles tej przypadlosci w PL?
            Moze ew.masz samochod z podwojnym/potrojnym ukladem kierowniczym dla
            pozostalych twoich jazni?
    • bluff Re: Kagan i prawo jazdy? 16.09.08, 10:54
      kagan,zajmuj sie raczej twoimi pomyslami jak uzdrowic kolej pod
      haslem "Balcerowicz musi odejsc",walka ze stadionami jako wylegarnia korupcji
      i kiboli",tam spelniasz sie najlepiejsmile)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=84545641&a=84689059
      • zomo-ormo Re: Kagan i prawo jazdy? 16.09.08, 11:00
        Chyba nie ma watpliwosci, ze kolej w Polsce zostala zaniedbana za
        Balcerowicza i ze pilka nozna jest (nie tylko w Polsce) doszczetnie
        skorumpowana i ze kluby typu Legii popieraja wrecz kiboli, a mimo to
        sa dofinansowywane przez podatnikow, ktorym owi kibole niszcza
        mienie...
    • latarnick bdybym byl w Polsce 16.09.08, 11:03
      to bym kupil bez zastanawiania sie. to prawdziwa okazja! Mercedes
      legendarnego pisarza za jedyne 13 tys Aus$ i ponadto wciaz na
      chodzie w przeciwienstwie do podpalonej gitary Hendrixa ktora
      ostatnio poszla za ponad 1 mln $.
      • zomo-ormo Re: bdybym byl w Polsce 16.09.08, 11:12
        Masz racje. Tez bym kupil, gdyby mie bylo stac na urzadzenie Muzeum
        Stanislawa Lema... Bo tylko dla spekulacji to nie dla mnie...
        • bluff kagan i spekulacje 16.09.08, 11:38
          ciebie nie stac kagan na motorynke(bo bez prawa jazdy mozesz nia smigac!),co
          to ja straciles na Cyprze,a spekulacje to przeciez caly twoj pobyt w Au!wiec
          nie badz taki skromny!
          • zomo-ormo Re: kagan i spekulacje 16.09.08, 12:04
            Zalosny jestes. Zazdroscisz mu nawet 10 letniej Hondy z silnikiem
            125 cm3 i prawa jazdy kat. A i B...
            • starywiarus Re: kagan i spekulacje 16.09.08, 12:22
              Adres Wydziału Komunikacji właściwego dla warszawskiego adresu Kagana
              poproszę. Przefaksujemy australijskie dokumenty rentowe, i będzie
              musiał przedstwić orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań
              zdrowotnych do kierowania pojazdem. Z tą diagnozą, uzyskanie
              orzeczenia będzie wymagało sześciu tygodni obserwacji w szpitalu, na
              oddziale wiadomej specjalności.
              • zomo-ormo Re: kagan i spekulacje 16.09.08, 12:31
                Najlepiej pisz wiarus od razu do CBA albo NIKu!
                www.cba.gov.pl/
                Centralne Biuro Antykorupcyjne
                Al. Ujazdowskie 9
                00-583 Warszawa
                bip@cba.gov.pl
                Ale: CBA zastrzega sobie prawo do nieodpowiadania na wszystkie listy.
                Telefon: (22) 437 11 37
                Fax: (22) 331 07 81
                www.nik.gov.pl/
                Najwyższa Izba Kontroli, ul. Filtrowa 57, 00-950 Warszawa, tel.
                (022) 4445000, rzecznik_prasowy@nik.gov.pl
                Supreme Chamber of Control, ul. Filtrowa 57, 00-950 Warszawa,
                Poland, wsm@nik.gov.pl

          • jphawajski Re: kagan i spekulacje 16.09.08, 12:12
            wy sie powinniscie spotkac przy piwie. popatrzcie na siebie.
            postarzeliscie sie, dzieci wam uciekaly, mlode lata tez. idzie nowe
            a wy ciagle w stanie wojny.
            macie teraz najlepsza okazje. obaj jestescie w szczecinie.
            • bluff Re: kagan i spekulacje 16.09.08, 12:24
              Owszem,czemu nie,jak tylko odda zolta rente na ktora place to jestem chetny na
              to piwo albo niech przyzna,ze ona mu sie ona nalezy,przeciez choroba nie
              wybierasmile
              PS.Pozatym ja go znam z Melb,to tak dla ciekawosci.
              • zomo-ormo Re: kagan i spekulacje 16.09.08, 12:28
                A ja nie mam (watpiliwej conajmniej) przyjemnosci znac
                zadnego "bluffa"... wink
                • jphawajski Re: kagan i spekulacje 16.09.08, 12:36
                  nie opieraj sie. miej cywilna odwage tak jak masz ja na forum.
              • jphawajski Re: kagan i spekulacje 16.09.08, 12:30
                wiesz, ze mu sie nalezy.
                tygo poznasz ale czy on ciebie?
            • zomo-ormo Re: kagan i spekulacje 16.09.08, 12:25
              Wiarus w Szczecinie? Ciekawe...
              Niemniej wolal bym sie spotkac Toba, Hawajski, mimo tych wszystkich
              urazow z przeszlosci. Nie jestem pamietliwy, ale Wiarus wyglada mi
              na zbyt duzego sztywniaka i pozera...
              Pozdr. smile
    • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 12:37
      Juz 25,400 zl - oferta wwilka.
      www.allegro.pl/item435583670_samochod_stanislawa_lema_mercedes_280se_1981r.html#photo
      • bluff kagan i renta 16.09.08, 12:47
        wiem,ze mu sie ta renta zdecydowanie nalezy,niemniej chcialbym to uslyszec od
        niego,sprawa bylaby wreszcie wiadoma,pozatym tez do konca by nie bylo wiadomo
        ktory to on by sie przyznal,ten drugi/trzeci wciaz moze miec inne zdanie"w tym
        temacie".
        PS.oczywiscie kagan,ze zadnego "bluffa" nie znasz,skad mozesz wiedziec,ze on
        to jasmile)ale on zna kagana pod wszelakimi nickami,ciekawe,prawda?A zreszta,ktoz
        ciebie w Melb nie zna???
        • jphawajski Re: kagan i renta 16.09.08, 12:51
          daj mu chwile czasu. przeciez on nie jest tchorzem.
      • jphawajski Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 12:48
        ciagle skromnie.
        ogladalem dzisiaj na jednym z kanalow hd aukcje starych samochodow w
        usa. jeden chevy corvette poszedl za $700tys. ale co tam do maybacha
        rydzyka.
        • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 17:06
          To kup tego Lemowego Mercedesa! Na serio!
    • zomo-ormo Re: kagan, cos dla ciebie 16.09.08, 12:43
      Pewnie kupi go Zasada:
      "samochód można oglądać w salonie Mercedes-Benz Sobiesław Zasada
      Kraków ul. Armii Krajowej 17"
    • mexanik wyjasnienie 16.09.08, 13:10
      auto, to mercedes 280, bylo pomylka techniczna juz wtedy. Gaznik byl
      podwojny, firmy Solex i zupelnie niedopasowany do wielkosci silnika,
      na tyle ze powstal caly przemysl wymiany tych gaznikow na ogolnie
      dostepne (potrzebny jest dosyc skomplikowany adapter do glowicy.
      Ponadto, taki podwojny gaznik wymaga stalej synchronizacji a tego
      jzu dzis malo kto potrafi dokonac (specjalizuja sie w tym warsztaty
      motocyklowe, hehehe). Jezeli juz samochod ruszy do boju, to predkosc
      maksymalna jest 59km/h z uwagi na niedopasowany most tylny. Auto
      jest ciezkie (koszt paliwa), kolor ma paskudny (zawsze mialo), w
      srodku sprawia wrazenie trumny, tapicerka jest ceratowa, okna male,
      reflektory przykrywane zaslonami- zacinaja sie dlatego sa zawsze
      podniesione. Tego typu auto laduje w USA w Salvation Army,
      przynajmniej tak skonczylo moje smile W USA nie jest warte $500 a kazdy
      wie ze Europa nigdy nie grzeszyla zdrowym rozsadkiem. Proponuje
      pozbierac owsiki z przedniego siedzenia samochodu tego lemcia, moze
      sie uda wyhodowac wieksze.
      • bluff kagan w Wawie 16.09.08, 13:37
        kiedys kagan przebywal w Sz-nie,jeszcze jak nikt sie na nim nie poznal,kiedy
        to za oplata bral udzial w sympozjum "zdolnych"ekonomistow w
        Miedzyzdrojach.Obecnie kreci sie po warszawce walczac z belwederska
        profesura,ktora to zarzuca mu brak matury(to juz moze przesada,mala ma
        napewno) oraz kupno doktoratu(chyba za $$ socjalu),pozatym bedzie sie niedlugo
        z cialem naukowym UW sadzil wiec musi byc na miejscu.Tam jest tez sporo
        prywatnych uczelni gdzie go jeszcze nie znaja,moze sie zalapac na jakies 2-3
        wyklady dla nieswiadomych wiec szanse spotkania go sa male,mnie do stolycy nie
        ciagnie,wole spokoj zachodniopomorskiego.
        • zomo-ormo Re: kagan w Wawie 16.09.08, 17:15
          Nie radze ci sie pokazywac na Woli, bo tam juz chlopaki dostaly twoj
          rysospis. I pamietaj, ze Wola siega az do Al. Jana Pawla
          Marchlewskiego! Przedluzenie Prymasa tez idzie przez Wole!
      • nad_oceanem Re: wyjasnienie 16.09.08, 17:32
        "mexanik napisał:

        Tego typu auto laduje w USA w Salvation Army,
        > przynajmniej tak skonczylo moje smile W USA nie jest warte $500 a kazdy wie ze Europa nigdy nie grzeszyla zdrowym rozsadkiem."


        Hehehe, koles, wiadomo ze jesli chodzi o produkcje samochodow, najwiekszym rozsadkiem grzesza amerykanskie firmy motoryzacyjne.
        Dzieki temu na calym Swiecie ich produkty uwazane sa za najlepsze.wink.

        Co do starych mercow, w USA i Kanadzie darzone sa czcia niemal boska.
        Dotyczy to zreszta wszystkich niemieckich samochodow.
        Stare BMK-i czy Merce sa traktowane zupelnie inaczej niz domestic cars; cholubione, odnawiane i wystawiane na sprzedaz po absurdalnie wysokich, smiesznych dla europejczykow cenach.
        www.buysell.com/root/detail/BC/1984_Prior_Import_Cars/2146/48129194/1981_MERCEDES_BENZ_308TE_quot.aspx
        Historie o tym ze w Europie Merce jezdza na taksowkach opowiadane sa wsrod mieszkancow hameryczki polglosem i z nieodowierzaniem...
        www.buysell.com/root/detail/BC/1984_Prior_Import_Cars/2146/48129674/1977_MERCEDES_BENZ_280E_4_dr_auto_quot.aspx
        • bluff Re: rysopis 16.09.08, 18:50
          kagan,znow ktores z twojej osobowosci leje wode,jeden z was wspomnial,ze nie
          ma przyjemnosci mnie znac,natomiast ten z Woli rozlepil moj rysopis na
          slupach,to ktory z was mnie zna?Wola nigdy nie byla moja ulubiona dzielnica,
          jestem chlopak z Mokotowa.

          Jesli chodzi o 280 Merc to rzeczywiscie mialy za maly silnk na swoj ciezar,
          dopiero poczawszy od najmniejszej 8-ki czyli 380SE(450,500) model moga miec
          ew. wartosc.
          To ogloszenie z Canady:

          1981 MERCEDES-BENZ 308TE "Superwagon", completely refurbished and repainted in
          2001 with rebuilt 3.8 litre V8, new transmission and on and on. Sunroof, power
          windows, flip down rear seats, air conditioning. Very eye appealing wagon in a
          classic style. $19800. Call European Specialty

          chodzi oczywiscie o 380 TE a cena jest adekwatna do remontu,ktory
          przeszedl,ten od Lema to studnia bez dna i nieco wolowaty.
          • zomo-ormo Re: rysopis 16.09.08, 20:20
            Polska jest nieco mniejsza niz Kanada, wiec wystarczy w niej
            samochod z mniejszym silnikiem. Mercedesem jezdzi sie tez raczej dla
            komfortu a nie dla przyspieszen. Dla dobrych przyspieszen i szybkiej
            jazdy po zakretach kupuje sie Porsche. Zreszta moja Toyota Cressida
            model 1977 z 2.6l 6 cyl. rzedowym silnikiem z gaznikiem miala tez
            lepsze przyspieszenia niz MB 280 z podobnych lat. Ale nie miala tego
            wykonczenia w srodku co MB, choc mechanicznie byla lepsza (tzn.
            mniej sie psula niz MB). A tem MB Lema ma wartosc jako samochod S.
            Lema. Cena stoi juz na ponad 30 tys. PLN (16/09/2008 ok. 20:00 czasu
            srodkowo-europejskiego).
            Pozdr. smile
          • nad_oceanem Re: rysopis 16.09.08, 20:29
            Nie jestem kaganem a moj post byl odpowiedzia na humorystyczny wpis
            meksykanskiego mexanika (nie wiedzacego co to gaznik), twierdzacego ze w el
            dorado merce w podobnym stanie co ten z aukcji sa oddawane do Salvation Army.
            Jak widac nie sa, bo nawet gorsze/starsze modele trzymaja cene, patrz drugi link
            ktorego wygodnie (hehe) nie zauwazyles.
            www.buysell.com/root/detail/BC/1984_Prior_Import_Cars/2146/48129674/1977_MERCEDES_BENZ_280E_4_dr_auto_quot.aspx
            Na marginesie, nie sadzisz chyba ze w Bulbie ktos by wystawil odmalowana w 2001
            beczke kombi po remoncie za 50 000zl?



            • zomo-ormo Re: rysopis 20.09.08, 14:56
              wink
        • zomo-ormo Re: wyjasnienie 16.09.08, 20:13
          Podobnie w Australii. Mercedes, BMW i oczywiscie Porsche i czesciowo
          tez Audi to sa wozy kultowe, szczegolnie te bardziej luksusowe
          modele podobne do Mercedesa S. Lema...
          • bluff kultowy kagan 16.09.08, 22:47
            kultowy w Au to jests ty,kagan.Z tego rocznika Merce to sa za pare $$$ mimo,ze
            sa w b.dobrym stanie i wygladzie trzeba trafic na amatora tego nieco wiekowego
            luksusu.Masz tu przyklady 380,a o 280 to rozdaja za darmo i nie mow mi o
            wolnej jezdzie po Krakowie i inne pierdoly,280 rusza ladnie ale z gorki,jest
            za maly na wage,obojetne czy to Au czy Eu,jest wolem lubiacym pic.Tuz przed
            wyjazdem sprzedalem 380SEL po 10 latach eksploatacji(wiem co napiszeszsmile.
            Jeden z nich masz kagan po sasiedzku,Clayton South,niedrogo.

            www.carsales.com.au/used-cars/MERCEDES/380SE/private-results.aspx?N=1090+0+834+285+257+443+4294964435&State=All%
            20States&distance=25&Make=MERCEDES&PriceMax=7500&Model=380SE&state_id=0
            • nad_oceanem Re: kultowy kagan 16.09.08, 23:11
              Chcesz powiedziec ze merce w USA i Kanadzie nie sa traktowane jako symbole
              luksusu a stosunek cen do rocznikow nie jest bardziej atrakcyjny niz w przypadku
              lokalnych aut?
              • mexanik Re: kultowy kagan 17.09.08, 00:20
                sa kultowe ale dla kogo? Mam nadzieje ze dla ciebie nie. Pozdrawiam
                z Meksyku
                • zomo-ormo Re: kultowy kagan 20.09.08, 14:53
                  W Mexico to taksowkami sa VW garbusy...
              • bluff Re: kultowy kagan 17.09.08, 00:22
                W melb na jednej z glownych ulic jest salon sprzedazy luksusowych,nawt 25
                letnich samochodow,widzialem tam takiego wlasnie 380 za 45k ale chodzi
                prawdopodobnie o pojazd w mint cond,kolekcjonerskie wydanie itd., wciaz sa
                amatorzy na kupno,zreszta tak jak w przypadku samochodu Lema,juz osiagnal
                ponad 31k,swiatly cel,historia/byly wlasciciel,dlaczego nie?Swietny obiekt
                marketingowy dla np.jakiegos salonu samochodowego albo dla kogos kto np.zrobil
                dr.na bylym wlascicielu,to tylko moze dodac splendoru i nawet ulatwic
                nostryfikacjesmile
                • zomo-ormo Re: kultowy kagan 20.09.08, 14:52
                  Myle, ze Zasada go kupi...
                  A ten salon w Melbourne to nie jest przyapdkiem w poblizu St. Kilda
                  Junction?
            • zomo-ormo Re: kultowy kagan 20.09.08, 14:56
              Testowalem 280, i byly wolowate. A 380 to zas dla mnie za duzo
              palily, nawet 10 lat temu...
              Pozdr. smile
    • mexanik wyjasnienie2 17.09.08, 00:19
      Jestem zaskoczony ze macie racje i to E oznacza einspritzer, tak, to
      by chyba jednak oznaczalo ze tam chyba jednak nie ma dwoch gaznikow
      pod wolowata i kanarkowa maska. Doczytalem tez ze Mercedes Lema
      przemycajacy rzekoma bibule jest duzo lepszy od badziewia ktorym
      jezdzi plebs amerykansko-kanadolski. Zapytalem znajomych i kazdy z
      nich dostal orgazmu na dzwiek slowa Mercedes, pare sluchaczek
      musialem wrecz wypchnac za drzwi bo nie potrafily sie kontrolowac
      jak cedzilem przez zeby slowa: Mercedes you!

      Oh, Mercedes, jestes wygodny jak sedes,
      kto sie toba przejedzie, do rowu sie nim nie wy-ebie
      Mercedesa czas zaczac, pokazac Ameryce,
      jakie wspaniale sa te niemieckie Mercedesa dwa cyce
      benzyna powialo, kurzu nanioslo,
      Mercedesa ajnspritzerowy smrod
      do brudnych brod
      donioslo,
      kazdy Mercedesa chwali, patrzac na niego
      zaraz gruche wali,
      lemolog mdleje, z dzioba mu mercedesowy wiatr wieje
      lemolog wie lepiej, profesura tuz tuz,
      motorynka mu charczy, w oczy wbija sie kurz,
      PAN lemologa olewa,
      profesorom lemolog powiewa,
      prywatne szkoly go sie nie tkna
      bo zaraz ich do sadu pozwie,
      i znow sie na forum kazdy prawdy o nim dowie.
      Czas tabletki wydac lemologowi,
      nawet lem go olal, mercedes nie ma zdania,
      ajnspritzer mu w glowie
      a tu leniwe kluchy
      na drugie dania.
      • nad_oceanem Re: wyjasnienie2 17.09.08, 03:16
        "mexanik napisał:
        Zapytalem znajomych i kazdy z
        > nich dostal orgazmu na dzwiek slowa Mercedes, pare sluchaczek
        > musialem wrecz wypchnac za drzwi bo nie potrafily sie kontrolowac
        > jak cedzilem przez zeby slowa: Mercedes you!"


        Sam widzisz jak jest.
        • mexanik Re: wyjasnienie2 17.09.08, 12:37
          zapomniales lemolog dodac swoja sygnaturke:

          wink
          • nad_oceanem Re: wyjasnienie2 17.09.08, 19:36
            mexanik napisał:

            > zapomniales lemolog dodac swoja sygnaturke:
            >
            > wink


            Dobrze zes nie saper.
            Juz bys nie zyl.
      • zomo-ormo Re: wyjasnienie2 20.09.08, 14:54
        No i widzisz, ze napisales glupoty bowiem nie znasz niemieckiego... :
        (
    • kuba-prlowski Re: kagan, cos dla ciebie 24.09.08, 13:59
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,5726773,Mercedes_Stanislawa_Lema_wylicytowany_.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka