zawal serca

18.01.10, 16:51
wczoraj niemalze mialam ;)
MAZ MI SIE WCZORAJ ZAMOTAL:)))

maz raczej z tych zarabiajacych , dobry, tu sie pobawi,tam pomoze wykapac, no ale to zwykle kropla w morzu (moich potrzeb).
wczoraj dzien zaczal sie marnie, oj bardzo marnie,
ja prasuje (w ramach relaksu) dziecie sie obudzilo,
maz zajety wieszaniem obrazkow ale przez wzglad na moj naprawde marny humor, przychodzi i mowi - gdzie jest ta twoja chusta, ponosze dziecko;)
I obrazki chlopaki wieszali:)
https://img22.imageshack.us/img22/7741/p1050394t.jpg

zly humor mi jak reka odjal, do wieczora usmiech mi z twarzy nie schodzil, myslalam ze nie dozyje tego dnia!
A jak sie chlopakom podobalo:0

zdjecie musialam troche zamazac, maz by chyba internet odcial jakbym bardziej widoczne jego okropne tatuaze wkleila;)

potem troche dopracowalismy wiazanie, tu jeszcze dziecie nie do konca dociagniete bylo;))
    • pagaa Re: zawal serca 18.01.10, 20:04

      :) ja też to przeżywałam;) ale mój mi nie pozwolił wrzucić zdjęcia nawet
      zamazanego:/ fajnie wyglądaja chłopaki;) a mojemu się spodobało i na spacery z
      młodym w chuście chodzi:D może i Ty doczekasz;)
      • padthai Re: zawal serca 18.01.10, 20:10
        super :)))
        ach te chlopaki ;)
        • joa8 Re: zawal serca 18.01.10, 22:36
          świetne to zamazane zdjęcie :-)
    • jul-kaa Re: zawal serca 18.01.10, 22:37
      Ale fajnie! Mój się bardzo pali, ale jeszcze musimy poczekać na dziecię jakieś
      2,5 miesiąca. Ciekawe, czy mu entuzjazm zostanie :) Oby...
    • michalkowa1 Re: zawal serca 19.01.10, 10:45
      Gratulacje dla dzielnego męża. :)
    • zaisa Re: zawal serca 19.01.10, 16:04
      Gratulacje:)
      Mój sie tylko manduczy.
      A nie. Starszaka jak mial on 3 tyg. w lulu niosl do przychodni. Praktycznie
      niosl na rekach a lulu byla asekuracja.
Pełna wersja