emuriel 20.01.10, 14:53 Czy ktoś ma moze chustę womar be close zaffiro i może sie podzielić opinią? Zastanawiam się nad jej zakupem ale chciałabym najpierw dowiedziec się jak się sprawdza. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
truscaffka Re: chusta womar zaffiro be close 20.01.10, 15:07 może i mam jakaś manię prześladowczą, ale pierwszy wpis na forum i od razu o nowościach producenta wisiadeł? tak czy siak, więcej o tych chustach było tutaj: Co Girasol robi w ofercie Womaru? Odpowiedz Link
truscaffka Re: chusta womar zaffiro be close 20.01.10, 16:56 ufff...a już myślałam, że od kogoś ochrzan dostałam ;) czuwam, czuwam, bo tamta sprawa mnie zbulwersowała dość...a ja się rzadko bulwersuję... Odpowiedz Link
emuriel Re: chusta womar zaffiro be close 20.01.10, 18:14 Wisiadło? Z tego co czytałam to jest to chusta tkana wiec czemu wisiadło? Ale rozumiem że nie polecacie? Ok w takim razie pytanie o calarę infant - co o niej myślicie? Generalnie dopiero chcę zacząć chustować maluszka i na poczatek chciałabym wypróbować coś tańszego (dlatego pytałam o womar) bo po pierwsze nie wiem czy małemu się spodoba a po drugie jak ja sie będę czuć zachustowana. Więc co polecacie w miarę dostępnego cenowo dla miesięcznego dziecka i kompletnie zilonej w temacie chust mamy? I nie bądźcie podejrzliwe. Pozdrawiam Odpowiedz Link
roneczka Re: chusta womar zaffiro be close 20.01.10, 23:48 emuriel, a możesz zalinkować tę womarową chustę? Nie otwiera mi się link? Odpowiedz Link
truscaffka Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 00:22 emuriel napisała: > Wisiadło? Z tego co czytałam to jest to chusta tkana wiec czemu wisiadło? Ale > rozumiem że nie polecacie? > Ok w takim razie pytanie o calarę infant - co o niej myślicie? > Generalnie dopiero chcę zacząć chustować maluszka i na poczatek chciałabym > wypróbować coś tańszego (dlatego pytałam o womar) bo po pierwsze nie wiem czy > małemu się spodoba a po drugie jak ja sie będę czuć zachustowana. > Więc co polecacie w miarę dostępnego cenowo dla miesięcznego dziecka i > kompletnie zilonej w temacie chust mamy? > I nie bądźcie podejrzliwe. Pozdrawiam emuriel, moje podejrzliwość bierze się stąd, że jak na kompletnie zieloną mamę w temacie chust zadziwiające jest, że kojarzysz niszowe i mało znane jeszcze, nowe produkty chustowe firm ogólnie znanych jako czołowi producenci wisiadeł (czyli sztywnych nosideł dla dzieci, zdecydowanie odradzanych przez chustujace mamy i wielu fizjoterapeutów). Po prostu lektura postów nowych osób pojawiający się na tym forum pokazuje, że albo mamy nie kojarzą żadnej konkretnej marki, albo kojarzą NATI lub Bebelulu (w dużym uproszczeniu). Oczywiście, to może być przypadek czysty, że szukając czegoś do noszenia swojego dziecka, trafiłaś na strony firmy Infant i Womar i tam zobaczyłaś też chusty (chociaż na stronie Womaru chust nie mogę jakoś znaleźć) i postanowiłaś czegoś się o nich dowiedzieć. Jeśli tak było, pozostaje mi oczywiście tylko Ciebie przeprosić i polecić Ci któryś z polskich produktów, czyli NATI, Lenny Lamb albo Bebelulu właśnie. Odpowiedz Link
truscaffka Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 00:27 a w ogóle to coś mi mówi,że będę żałować, że się wciągnęłam w ten wątek :) ale co tam - raz jeden w życiu mogę być zaczepna :p Odpowiedz Link
emuriel Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 11:09 Chustę znalazłam na allegro. Podaję link allegro.pl/item883883937_womar_nosidelko_zaffiro_chusta_n17_gratrisy.html Ja wiem, że pewnie nati czy lennylamb są pewnie lepsze (podczytywałam trochę to forum) ale są też o wiele droższe a jak mówiłam jestem początkująca i nie wiem jak nam się będzie chustowanie podobać dlatego chciałam na początek wypróbować coś tańszego. Stąd też później pytałam o calarę infant - tylko że to chusta elastyczna i pewnie na długo mi nie wystarczy prawda? Kurcze nie wiedziałam że zwykłym pytaniem wywołam takie poruszenie. Odpowiedz Link
roneczka Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 11:54 Nie chodzi aż o takie poruszenie o jakim mówisz. Poprostu na tym forum nie uznajemy produktów Womara, Infanta i niektórych Bebelulu (model lulu)! O ile Infant i Womar robią jakieś kroki w kierunku prawidłowego noszenia dzieci o tyle nadal nie ufnie patrzymy na te produkty. U Womara podpada i jest karygodne umieszczanie w internecie zdjęć gdzie modelka ma "niby" zamotanego dziecia w mocno niepodociąganej chuscie. To dowodzi nadal, że firma to nie ma zielonego pojęcia o noszeniu dzieci, wiazaniu. Instrukcja jest żenująca i tak naprawdę niewprawione i nie będące w temacie mamy mogą szybko zabniechać nszenia i się zniechęcić, bo komfort noszenia dziecka w niepodociąganej chuście nijak nie ma sie do noszenia jakie my tu na tym forum propagujemy. Co nie znaczy że chusta jest zła czy do bani. Ta która ma na sobie modelka to mur beton girasol. Natomiast tych pasiaków które są do wyboru nikt nie zna i trudno powiedzieć jakiego rodzaju są to chusty i jak sprawują sie przy motaniu, czy sa sztywne jak blacha, czy mięciutkie. Produkt nowy, brak opini, jak chcesz to zaryzykuj. Jakby co to oddasz we ciągu 10 dni:-) Napisz skąd jesteś??? Może ktoś w twojej okolicy żuciły okiem i powiedziała czy chusta jest wporzo! Odpowiedz Link
emuriel Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 13:26 Eh jestem z Warszawy. Ale skoro mówicie, że to całkowicie nie sprawdzone produkty to chyba jednak skuszę się na nati albo lennylamb. Dzięki za opinie Odpowiedz Link
truscaffka Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 13:52 emuriel, w stolycy prężnie działa Klub Kangura - wystarczy przyjść na jakieś spotkanie i pomacać różne chusty, popróbować. KK ma tez bardzo bogatą chuścianą bibliotekę, z której wypożycza niepewnym wyboru rodzicom chusty...o wszystkim dowiesz się z tej strony: Klub Kangura zdaje mi się też, że fundacja "sto pociech" organizuje jakieś spotkania chustowe: sto pociech Powodzenia! Odpowiedz Link
budzik11 Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 13:58 A mnie się wydaje właśnie, że ktoś zupełnie nieobeznany w temacie chust prędzej natrafi na chustę producentów wisiadeł niż np. Didymosa, czy Storcha. A to dlatego, że te wisiadłowe marki się szeroko reklamują w pisemkach dla rodziców, na allegro też najłatwiej je znaleźć. A często też jest tak, że ktoś chce kupić cod noszenia, wchodzi na stronę np. Womara - znajduje tam chustę i się nią zaczyna interesować. Wydaje mi się, że dla osób nieznających rynku chustowego bardziej niszowe (znane małej ilości odbiorców) są zagraniczne, prestiżowe marki niż marki popularne w Polsce. Odpowiedz Link
paskowka1973 Re: chusta womar zaffiro be close 21.01.10, 14:24 Emuriel a może po prostu kup cos używanego tzn. Nati czy LennyLamb. Zapłacisz tyle co za Womarowską, a na pewno sa to chusty sprawdzone. Co nie znaczy że chusta Womaru jest be tylko po prostu nowa i jeszcze nie wytestowana. Odpowiedz Link
nothe Re: chusta womar zaffiro be close 03.06.10, 18:36 Nie wiem czy temat aktualny ale jesli nie dla zalozycielki to moze inne mamy beda chcialy sie czegos dowiedziec.. aha - do roneczki "na tym forum nie uznajemy produktów Womara, Infanta i niektórych Bebelulu (model lulu)!" - MY to znaczy kto? ty?ja?wszyscy na tym forum? nie przypominam sobie zebys byla moja rzeczniczka... ogladalam ta chuste w jednym ze sklepow i pierwszy wniosek, ktory nasunal mi sie przy "macaniu" - nie taki diabel straszny jak go maluja. mam od dluzszego czasu kolkowa tej marki wiec kupilam wiazana tez na probe. tanio. jeszcze nie testowalam ale jak przetestuje to poinformuje ;) bec! Odpowiedz Link
roneczka Re: chusta womar zaffiro be close 04.06.10, 10:04 nothe napisała: > Nie wiem czy temat aktualny ale jesli nie dla zalozycielki to moze inne mamy > beda chcialy sie czegos dowiedziec.. aha - do roneczki "na tym forum nie > uznajemy produktów Womara, Infanta i niektórych Bebelulu > (model lulu)!" - MY to znaczy kto? ty?ja?wszyscy na tym forum? nie przypominam > sobie zebys byla moja rzeczniczka... My czyli założycielki tego forum i chustomamy, które noszą od lat nawet po kilka swoich dzieci z rzędu, zauważ że jest to forum praywatne.I przyświeca jednej ideei - noszeniu przyjaznym dla dziecka i mam. Dlatego polecamy najlepsze rozwiązania a nie jakiekolwiek z możliwych. I nie jestem Twoją rzeczniczką, nigdy nie będę i nie zamierzam. Załóż swoje forum na temat produktów womarowskich i będziesz tam mogła do bólu prawić swoje mądrości na temat rzekomo jeszcze niewypróbowanych produktów womara. PS. Nie mogę uwierzyć , że założyłaś aż dwa konta na gazetowym, by zachwalać Womar na naszym forum. Wstydu oszczdź, bo nawet do wiązanki womaru zrazisz na maxa. Odpowiedz Link
bijou82 Re: chusta womar zaffiro be close 04.06.10, 10:20 A ja jako jeszcze niedoświadczona mama prawie 3 lata temu miałam Womara wisiadełko (nosiłam w pozycji leżącej) i wstydzę si tego okropnie! ;) i kiedy po 4 miesiacach poznałam chustę wiązaną elastyczną,kiedy się pierwszy raz zamotałam z moją roczną już (ale maleńką 4,5kg Córeczką) to myślałam że jestem w niebie ;) nic nie uwierało,Mała od razu zasnęła,było miękko i ciepło do tego (a był to styczeń,więc ciepło dodatkowo ważne;)) Do teraz gdy widzę dziecko w wisiadełku robi mi się gorąco i mam ochotę uświadamiac rodzica a jeszcze jak niesie dziecko przodem do świata (to jakaś plaga tu u nas we Wro) to już w ogóle! Womarom mówię zdecydowane nie!!!!!!! Nośmy nasze dzieci zdrowo - PLISSSSS :) Odpowiedz Link
nothe Re: chusta womar zaffiro be close 05.06.10, 00:39 ronecka - mniej kawy bijou82 - wzruszajace cdn Odpowiedz Link
roneczka Re: chusta womar zaffiro be close 07.06.10, 00:17 roneczka jest w ciązy i kawy nie pija, alkoholu tez nie, także umysł światły. I nie jest mi przykro, że nie jestem mądrą mamą, bo nie mam "chusty" zaffiro i że mądrą nie będę bo w przyszłości takowej nie będę miała. PS. I dużo już mam po tym poście zawitało do Story by nabyć ten "wyśmienity" produkt. PS. Jak już będziesz maiła tę wymarzoną "chustę", to koniecznie wstaw fotki z zainstalowanym dzieckiem. Taka już u nas tradycja, wątki bez zdjęć są nie ważne. Odpowiedz Link
nothe Re: chusta womar zaffiro be close 05.06.10, 00:44 a propos "praywatne ideei" dobra rada dla ronecki www.literia.pl/396012,Ksiazki_Slowniki-jezyka-polskiego_Slownik-jezyka-polskiego-a-poc.html Odpowiedz Link
roneczka Re: chusta womar zaffiro be close 07.06.10, 00:20 nothe napisała: > a propos "praywatne ideei" dobra rada dla ronecki > rel="nofollow">www.literia.pl/396012,Ksiazki_Slowniki-jezyka- polskiego_Slownik-jezyka-polskiego-a-poc.html Nabyłaś już ten słownik, bo nawet poprawnie zacytować już nie potrafisz, pomijająć fakt że czytanie ze zrozumieniem jest Ci obce? Odpowiedz Link
katmiller ten nieszczęsny (?) be close... 05.07.10, 21:22 Witam :D Jakiś czas temu wygrałam chustę Be close Womaru w jakimś konkursie...Cieszyłam się, ale jak tak czytam to forum to trochę mi przeszło. Dzieć ma dwa miesiące i właśnie miałam zamiar ją przekonać do chusty- i co teraz- ta którą mam do niczego i wyrzucić czy jednak da się ją używać? Ja zielona w temacie jak trawka na wiosnę... Odpowiedz Link
roneczka Re: ten nieszczęsny (?) be close... 05.07.10, 22:43 katmiller napisała: > Witam :D > Jakiś czas temu wygrałam chustę Be close Womaru w jakimś konkursie...Cieszyłam > się, ale jak tak czytam to forum to trochę mi przeszło. Dzieć ma dwa miesiące i > właśnie miałam zamiar ją przekonać do chusty- i co teraz- ta którą mam do > niczego i wyrzucić czy jednak da się ją używać? > Ja zielona w temacie jak trawka na wiosnę Wiesz co, możesz spróbować, czemu nie, ale tak małe dziecko to tylko na kołyskę o ile bioderka ok! Masz już tę chustę? Powinna być instrukcja. Jak już bedziesz miała chustę i będą jakieś problemy to pytaj na forum, pomożemy na ile to możliwe, a jak Wam nie zapasuje to zawsze możesz sprzedać jako mało używaną lub prawie nową i kupić sobie coś innego, co akurat Wam będzie pasować: wiązaną, poucha, inną kółkową,nosidło ergonomiczne... Odpowiedz Link
rybka303 Re: ten nieszczęsny (?) be close... 07.07.10, 07:30 katmiller napisała: > Witam :D > Jakiś czas temu wygrałam chustę Be close Womaru w jakimś konkursie...Cieszyłam > się, ale jak tak czytam to forum to trochę mi przeszło. Dzieć ma dwa miesiące i > właśnie miałam zamiar ją przekonać do chusty- i co teraz- ta którą mam do > niczego i wyrzucić czy jednak da się ją używać? > Ja zielona w temacie jak trawka na wiosnę... Witaj, ja nie zgodzę się z roneczką że takiego malucha to tylko na kołyskę ;) Jak najbardziej kieszonka lub kangurek i raczej nie korzystaj z instrukcji womaru bo jak już wiele osób zauważyło zdjęcia w instrukcji są FATALNE i wprowadzają noszących w błąd. Chusta ta PODOBNO jest tkana diagonalnie a nie skośnokrzyżowo ale na początek mogłaby być. Trzeba chustę "złamać" czyli uprać, wyprasować, rozkładać na kanapie i na niej siadać, oraz wiązać warkocze i rozplątywać. Wtedy zmięknie i będzie lepiej współpracować. W sieci jest mnóstwo filmów i instrukcji wiązań więc wystarczy poszukać. Poza tym jeśli wolisz żeby ktoś Ci pomógł to poszukaj w swoim mieście odpłatnie działających doradców, lub darmowo pomagających doświadczonych chustomam (to w dziale spotkania). IMHO jeśli ktoś chce nosić to będzie nosił i w prześcieradle, ważna jest technika. Oczywiście najlepiej nosi się w chustach tkanych skośnokrzyzowo. Kiedy ma się porównanie czuć różnicę. Pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link
roneczka Re: ten nieszczęsny (?) be close... 07.07.10, 20:40 rybka303 napisała: > Witaj, ja nie zgodzę się z roneczką że takiego malucha to tylko na kołyskę ;) > Jak najbardziej kieszonka lub kangurek i raczej nie korzystaj z instrukcji > womaru bo jak już wiele osób zauważyło zdjęcia w instrukcji są FATALNE i > wprowadzają noszących w błąd. Chusta ta PODOBNO jest tkana diagonalnie a nie > skośnokrzyżowo ale na początek mogłaby być. Trzeba chustę "złamać" czyli uprać, > wyprasować, rozkładać na kanapie i na niej siadać, oraz wiązać warkocze i > rozplątywać. Wtedy zmięknie i będzie lepiej współpracować. > W sieci jest mnóstwo filmów i instrukcji wiązań więc wystarczy poszukać. Poza > tym jeśli wolisz żeby ktoś Ci pomógł to poszukaj w swoim mieście odpłatnie > działających doradców, lub darmowo pomagających doświadczonych chustomam (to w > dziale spotkania). > IMHO jeśli ktoś chce nosić to będzie nosił i w prześcieradle, ważna jest > technika. Oczywiście najlepiej nosi się w chustach tkanych skośnokrzyzowo. Kied > y > ma się porównanie czuć różnicę. > Pozdrawiam serdecznie :) Ups! Womar ma całą serię tych Be close i Zaffiro, że naprawdę się myli i być może pomyliłam wątki, bo miałam na myśli kółkową, o której był osobny wątek. Jeśli to chusta długa wiązana to podpisuję się pod tym co napisałaś, no poza stwierdzeniem "podobno tkana diagonalnie...." Na pewno tkany diagonalnie jest pomarańczowy girasol, ale tej chusty nie oferują w sprzedaży. Te pasiaki wyglądają tak prześcieradłowo, niektóre są jednostronne, no i w opisach sprzedażowych już nie piszą tkana diagonalnie czy skośnokrzyżowo, tylko, ze 100 % bawełna z oko testem. Tutaj powiekszenie próbek materiału, znawczynie ocenią jaki to spolot, ja moge powiedzieć, że mur beton nie jest diagonalna, ani skośnkorzyżowa chusta pomarańczowo różowa (paski- druga w pionie od lewej). Także katmiller napisz jak sprawuje się chusta i czy dajesz rade motać, wstawiaj zdjęcia, powiemy co tak, a co nie tak. Dzięki rybka303 za sprostowanie :-) www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/439a5ad492d9f472.html Odpowiedz Link
asia889 Re: ten nieszczęsny (?) be close... 08.07.10, 09:06 Próbki są tkane diagonalnie. Ta pomarańczowa to taka typowa. Pozostałe mają przesunięcie nitki tak jak we francuskich chustach La Kangaroo. Ja ma diagonalnego girasola i tęczę La Kangaroo noszą ok. Odpowiedz Link
katmiller Re: ten nieszczęsny (?) be close... 08.07.10, 18:37 Ja mam tą pomarańczowo różową. Na pudełku jest napisane "splot skośno- krzyżowy" , czy to coś znaczy? Co do wiązań to próbowałam kilku na sucho i udało mi się tylko podwójny x ale ta chusta jest taka jakaś olbrzymia i sztywna i w ogóle jest jej tak dużo :D Dziecku się na razie średnio spodobało, ale już poczytałam o przyzwyczajaniu. Dzięki za podpowiedź żeby ją uprać, uprasować, pozaplatać i siadać na niej. może faktycznie zrobi się łatwiejsza w obsłudze. Eh... Grunt to się nie poddawać ;) Odpowiedz Link
roneczka Re: ten nieszczęsny (?) be close... 08.07.10, 21:20 katmiller napisała: > Co do wiązań to próbowałam kilku na sucho i udało mi się tylko podwójny x ale t > a chusta jest taka jakaś olbrzymia i sztywna i w ogóle jest jej tak dużo :D Dzi > ecku się na razie średnio spodobało, ale już poczytałam o przyzwyczajaniu. > Dzięki za podpowiedź żeby ją uprać, uprasować, pozaplatać i siadać na niej. moż > e faktycznie zrobi się łatwiejsza w obsłudze. Eh... > Grunt to się nie poddawać ;) No nie poddawaj się koniecznie. Ja też nauczyłam sie tylko 2X, a na lato będzie jak znalazł. Ja nauczyłam sie tego wiązania dopiero z instrukcji Hoppendiza www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/podwojny_x_koala Polecam również węzeł przesuwany www.chustomania.pl/online/chustomania/CiS-web2_chust.nsf/Inhalt/wezel_przesuwny_jak MOżesz pouczyć się wiązań z misiem na początek, zeby dziecka nie stresować. Chusta powinna mieć szerokość nie większą niż 70 cm i długość ok 4,2 do 5,2 m bez skosów w zależności od postury noszącego i być może chusta jest dla ciebie za długa? Odpowiedz Link
carolinecat Re: ten nieszczęsny (?) be close... 09.07.10, 00:57 poprawka - chusta tęcza la poche a kangourou ma klasyczny chustowy splot skośnokrzyżowy. a co do Womaru - faktycznie mieli przez chwilę w ofercie chusty girasola o splocie diagonalnym lub skośnokrzyżowym, nie wiem który dokładnie bo nie miałam ich w ręku. widziałam natomiast ich aktualne produkty na targach mother&baby, dokładnie takie jak w tej aukcji: www.allegro.pl/item1110638732_chusta_do_noszenia_be_close_womar_nowosc.html (aktualna kolorystyka jest na dole, w zdjęciach są wykorzystane też te poprzednie chusty, totalny bałagan. to są chusty białe, z nadrukiem z jednej strony, z najprostszego splotu krzyżowego. słowem - takie trochę solidniejsze prześcieradło. nie polecam. Odpowiedz Link
asia889 Re: ten nieszczęsny (?) be close... 09.07.10, 08:23 carolinecat napisała: > poprawka - chusta tęcza la poche a kangourou ma klasyczny chustowy splot skośnokrzyżowy. Obejrzałam dokładnie swoje chusty i faktycznie. No i zdecydowanie nie jest to splot z linkowanych wyżej próbek. Tu są fajne zdjęcia poglądowe na splot diagonalny i skośnokrzyżowy forum.gazeta.pl/forum/w,44603,92975670,93066431,Re_girasol_diagonalny_a_skosno_krzyzowy.html Taka refleksja mnie naszła co do chust womaru. Na zdjęciach wiązań prezentują aż 3 girasole, choć sprzedają co innego. Girasole są mięciutkie i milutkie od nowości... Nie wiem czy warto się z tą chustą męczyć. Odpowiedz Link
carolinecat a jednak skośnokrzyżowy? 09.07.10, 08:51 nie mogłam spać i bawiłam się wczoraj w porównanie splotu chust womar i moich skośnokrzyżówek, widziałam też certyfikat na stronie womaru. jestem skłonna uznać, że te nowe, drukowane chusty womar są tkane skośnokrzyżowo, bo faktycznie układ nitek jest ten sam (linkowane przeze mnie zdjęcie aukcyjne z próbkami materiału można powiększyć). problem leży w zupełnie innej jakości przędzy. we wszystkich moich chustach skośnokrzyżowych przędza jest różnej grubości, ale zasadniczo jest dość gruba, "wypukła" (nie jestem fachowcem, piszę jak czuję), lekko połyskująca. nitki w chustach womar są płaskie i bardzo cienkie, takie jak w materiałach pościelowych, dlatego sprawiają one wrażenie prześcieradeł. wygląda więc na to, że womar dokonał cudu - stworzył chustę skośnokrzyżową, której właściwości użytkowe równają się zwykłej pościelówie. użył odpowiedniego splotu, ale co z tego skoro jakość przędzy odbiega drastycznie od znanych nam chust skośnokrzyżowych. dla mnie to jest jawna kpina. Odpowiedz Link