truscaveczka
27.08.10, 08:21
Myślę o chuście kółkowej - potrzebna byłaby mi głównie żeby zejść z
4 piętra po Starszaczkę do przedszkola albo trzymać malucha przy
sobie w domu, gdy będe chciała się udostępnić rozrywkowo starszej
córce. Rzeczona Starszaczka spędzała na mojej klatce piersiowej i
brzuchu mnóstwo czasu, co odbijało się znakomicie na jej nastroju i
zdrowiu - ale wtedy nie miałam innego dziecka pod opieką, wiadomo
;)
Chusta wiązana jest dla mnie bardzo niewygodna, ktoś już na mnie ja
motał, fachowo, ale to nie dla mnie, otyłość robi swoje.
Tak czy owak mój wybór padł na kółkową. Znalazłam
taki wątek i
myślę nadal. Da się wykorzystać kólkową w takim zakresie, jaki jest
mi potrzebny przy noworodku i małym niemowlaku? Dziecko urodzi siew
listopadzie, musiałabym wychodzić na zewnątrz (ale na krótko, do
kwadransa) z kurtką NA chuście, nie?
Pomóżcie początkującej, proooszę :)
PS Na wiosnę półroczniak będzie się nadawał do noszenia na
siedząco, prawda?