Dodaj do ulubionych

"nośna" chusta

03.03.11, 08:34
co oznacza określenie "nośna" chusta?
Taka w której ciężar ciała dziecka jest dobrze przenoszony na ciało rodzica?
Taka która równomiernie przenosi ten ciężar i rodzic czuje się komfortowo?
Taka która nie wymaga dociągania podczas noszenia?

Spotykam się często z określeniami "słabo, średnio, bardzo, baaaardzo nośna" przy czym każdy ma na myśli co innego. Na jakiej podstawie można określac podobną waloryzację?
Co to w zasadzie powinno znaczyc?
Obserwuj wątek
    • ven.to Re: "nośna" chusta 03.03.11, 08:34
      fuck!
      sorry za sygnaturkę.
    • coliander to ja sie dolacze do watku pytajacego:-) 04.03.11, 02:15
      poniewaz probuje rozgryzc, co tez oznacza chusta "zlamana"?
      dzieki!
      • ven.to Re: to ja sie dolacze do watku pytajacego:-) 04.03.11, 08:40
        nowa chusta jeszcze nie noszona jest sztywna, trudno ją dociągac. W trakcie użytkowania "łamie się" czyli robi miękka, szmatkowata :)
        Porównując do pościeli - nowa, świeżo założona jest sztywna, po kilku nocach już ewidentnie "złamana" :)
        • coliander Re: to ja sie dolacze do watku pytajacego:-) 13.03.11, 21:25
          bardzo dziekuje, czyli tak, jak to rozumialam:-)
    • abigail83 Re: "nośna" chusta 04.03.11, 12:05
      Nośna chusta to taka, która odejmuje dziecku kilogramow :) zdarza sie, że te co lepiej nosza ciezej dociagnac (za to jak juz dociagniesz jest super), a sa i takie cuda co sie dobrze dociagaja, dobrze otulaja i swietnie nosza. Do takich ja osobiscie zaliczam niektore didki, welniane, lniane, ale i niektore bawelniane. raczej te starsze.
    • smiecha20 Re: "nośna" chusta 05.03.11, 22:34
      • ven.to Re: "nośna" chusta 06.03.11, 10:11
        ależ zapewniam Cię że różne osoby z którymi na ten temat rozmawiałam miały na myśli co innego :)
        Tak jak pisałam wyżej rozumienia były takie:
        - równomiernie rozkładająca ciężar ciała dziecka na rodzicu (czyli to co na prawdę znaczy)
        - to że nie luzuje się podczas noszenia i nie trzeba jej dociągac w trakcie spaceru
        a oprócz tego jeszcze takie:
        - to że jest mało elastyczna, nie rozciągliwa (co w jakimś sensie leży u źródła)
        - a nawet że jest w uniwersalnym kolorze i pasuje do większości ubrań :D
        • agnieszka_i_dzieci Re: "nośna" chusta 06.03.11, 10:40
          > - a nawet że jest w uniwersalnym kolorze i pasuje do większości ubrań :D
          To wyjaśnienie najfajniejsze :P
          Dla mnie nośna znaczy, że wygodnie się w niej nosi ;) - czyli dziecko nie ciąży, nie wpija się w ramiona itp
        • smiecha20 Re: "nośna" chusta 06.03.11, 11:07
          ale to w sumie na jedno wychodzi :D
          nie znam chusty nierównomiernie rozkładającej ciężar o ile nie wynika to z rodzaju wiązania/rodzaju chusty (typu kółkowa powiedzmy)
          a z tymi kolorami to już chyba przegięcie, toż trzeba się ubierać pod kolor chusty a nie odwrotnia ;)
    • matysia20050521 Re: "nośna" chusta 14.03.11, 14:06
      Dla mnie nośna to odejmująca kilogramów dziecku, np chusty z wełną.
    • padthai Re: "nośna" chusta 15.03.11, 11:28
      Nosna - czyli taka co dobrze nosi - co oznacza, ze:
      - nie rozciaga sie
      - nie sprezynuje
      - a wezel dobrze trzyma
      Dziewczyny pisza, o odejmowaniu kilogramow - ale to bardzo indywidualna sprawa i zalezy od tego kto co lubi i jakie ma odczucia. Zazwyczaj kilogramow odejmuja chusty zwarte i/lub miesiste, zazwyczja grubsze, choc i cienkie nosne sie zdarzaja. Tak naprawde roznice mozna zauwazyc po przekroczeniu u dziecka 10-12 kg, choc niektorzy twierdza, ze dopiero po 15 kg.
      Osobiscie im dluzej nosze tym mam wieksze przekonanie, ze owszem sa tak zwane chusty nosne, ale nosic mozna we wszystkim i to dlugo i z satysfakcja.

      Lamianie chusty - czyli zmiekczanie
      Sa kilka obozow - tych co zmiekszczaja, tych co lubia twarde i tych co twierdza, ze nie trzeba zmiekczaja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka