lunatica
04.02.07, 14:06
...i powiedzieć, że będziecie mnie miały na sumieniu :-D
7 miesiecy starnnie skończone... chcemy wystartować, po prawie 10 kg na
zegarku... do tej pory okazjonalnie korztaliśmy z miękkiego nosidła, a teraz
chcę się przerzucić na chustę lub coś innego. Doświdczone mamy - od czego
zacząć? Serce mi skradł Hopp Helskinki... ale może jakiś inny pomysł?
Pozdrawiam serdecznie.
ps. cieszę się, że t trafiłam... po nitce... nie nie nitce :-) po chuście do
kłębka :-)