Dodaj do ulubionych

obok tematu: kapcie

04.03.07, 09:42
Czy Wasze dzieci chodza w specjalnych "profilaktycznych" (hm...) kapciach? Pytam zwłaszcza o te najmłodsze, nowochodzące? Bo mamy rówiesników mojej Zosi właśnie dostały kota na punkcie kapci - "skoro chodzi, to musi miec butki i juz", a moja biega w skarpetkach z abs-em (już trzeci miesiąc, ale to inna sprawa, nie wiem, gdzie jej sie tak spieszy) i wydaje mi sie, ze lepiej wlasnie cwiczys stopy w warunkach blizszych naturalnym, a nie od razu zakuwac w buty. A moze ja jakas dziwna jestem?!
Obserwuj wątek
    • agamamaani Re: obok tematu: kapcie 04.03.07, 09:44
      im dłużej na boso tym lepiej.. stopa musi pracować a nie od razu kapcie :)
    • nalie Re: obok tematu: kapcie 04.03.07, 11:04
      nie jesteś dziwna ani trochę! masz rację!
    • solidna Re: obok tematu: kapcie 04.03.07, 11:44
      Pani ortopedka powiedziala, ze takie "specjane" buciki sa wzkazane.
      Inna sprawa, ze moj synu (lada moment dwulatek) dopiero od jakis 2. miesiecy "pozwolil" sobie zakladac kapcie. Zima latal w skarpetkach, ktore zakladalam mu sila (bo przeciez zimna podlaga itp) a wczesniej na bosaka. Wiec jesli dziecko sobie pozwoli zalozyc buciki, to mysle, ze warto sprobowac.
    • kasiaimichael Re: obok tematu: kapcie 04.03.07, 13:28
      Niektorzy ortopedzi dalej zalecaja noszenie wyprofilowanych kapci i butow inni
      (moim zdaniem Ci co sie troche "doksztalcaja") mowia najlepiej bosa stopa albo
      skarpetka i jak najwiecej roznych powierzchni, zeby stopy same mogly pracowac,
      miesnie stopy cwiczyc a nie byc usztywnione w bucie. To chyba tak jak z gipsem,
      kiedys jak sobie ktos nawet noge skrecil od razu usztywniali teraz twierdza, ze
      gips to wrog nr 1, daje wiecej skutkow ubocznych niz ma zalet.
      Poza tym podobno dzieci w krajach w ktorych nie chodzi sie w butach nie maja
      nigdy plaskostopia ani innych wad stopy (pomijajac oczywiscie wady wrodzone)
    • visenna2 Re: obok tematu: kapcie 04.03.07, 13:40
      Zuzia łazi w skarpetkach, zwykłych najczęściej, cienkich bawełnianych.
      Ja sama nie znoszę kapci i chodzę boso albo w skarpetkach. W lecie kiedy tylko
      mogę chodzę boso:)
      Zuzia bardzo często ściąga sobie skarpetki i ucieka jak chcę je z powrotem
      założyć. Wtedy lata boso bo mi się nie chce jej ganiać:) Na szczęście nikt
      oprócz mnie o tym nie wie, bo chybaby mnie z rodziny wypisali:)
    • mala.meg Re: obok tematu: kapcie 04.03.07, 22:31
      Jeden znajony Hiszpan co to bywał w dzikich krajach długie lata (Kongo, Afryka)
      jak zobaczył młodego (znaczy najstarszego mojego synka) w wieku ok. 2 lat jak
      zasuwa po domu na bosaka stwierdził żebym mu raczej jakieś butki sprawiła bo
      będzie miał straszne rozlazłe stopy jak Murzyni co całe życie chodza boso i
      stopy im się rozłażą w trawach i błotach. Ale nic mu się nie oczywiście nie
      rozlazło, stopy ma najwęższe z całej rodziny, jestem za tym żeby jak najwięcej
      łazili na bosaka, ostatecznie w skarpetach. Buty tylko na dwór.
    • marta_nie_martka Re: obok tematu: kapcie 04.03.07, 23:02
      Nam ortopeda starej daty zalecała chodzenie na bosaka i tak chodzimy. Ja sama
      nieznoszę mieć nic na stopach, ani kapci, ani skarpet i dziecim też pozwalam
      ganiać z gołymi stopami. Jak mi się robi zimno, to im też zakładam skarki,
      czyli żadko :)
    • wroba Re: obok tematu: kapcie 05.03.07, 08:35
      Słyszałam, że dziecko przynajmniej przez pierwsze 4 miesiące chodzenia nie
      powinno chodzić w bucikach. Wcześniej przez jakiś czas zakładałam mu kapcie
      zetpola, jak je odstawiłam okazało się że Paweł znowu chodzi na palcach tak jak
      na samym początku chodzenia. Odkąd zakładam mu skarpetki nauczył się normalnie
      stawiać stopy :)
      Śmiga w skarpetkach z absem, takich jak te:
      www.allegro.pl/item168898685_skarpetki_pelen_lub_air_abs_silikon_sterntaler.html
      Polecam, tylko moim zdaniem lepsze te z niepełnym silikonem, w tych z pełnym
      trochę poci się stopa.
      • kasiaimichael Re: obok tematu: kapcie 05.03.07, 09:12
        "Słyszałam, że dziecko przynajmniej przez pierwsze 4 miesiące chodzenia nie
        powinno chodzić w bucikach."
        My jak poszlismy kupic malemu pierwsze buty w Clark's to ekspedientka (one
        szkolone sa do dopasowania butow i w ogole o butach dla dzieci) tez nas pytala
        ile czasu maly juz chodzi, bo przez pierwsze kilka miesiecy nie powinien
        chodzic w butach, nie pamietam juz ile to bylo miesiecy. W kazdym razie w domu
        powiedziala zeby i tak nie nosil tylko jak sie bardzo na podworku wyrywa do
        chodzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka