anifloda
05.04.07, 22:42
Już wyprana i wypróbowana (przez 15 minut). Wrażenia raczej pozytywne - jest
bardzo miękka i grubsza niż myślałam - mniej więcej jak trzy T-shirty. Kolor
ma pomidorowy. Ja wzięłam z granatowym obszyciem, są jeszcze z białym.
Największy minus to według mnie krawędzie. Wyglądają wypisz wymaluj, jak na
stronie:
www.polekont.pl/
W jednym miejscu zwisały mi nawet końce nitki. W dodatku te brzegi się
zawijają, ale może i dobrze, bo ta nitka obszycia jest raczej nieprzyjemna w
dotyku - trochę jak żyłka.
Poza tym chusta jest baaardzo długa. Nawet mojemu mężowi, który w Hoppie
zawiązuje się na styk, zostało tyle materiału, że mógł zawiązać się z przodu.
O noszeniu jeszcze niewiele mogę powiedzieć. Przez te piętnaście minut mój
7-kilowiec nie opadł, ale nie wiem co by było, gdybym nosiła dłużej. Jutro na
pewno spróbuję. Przez tą chwilę nosiło mi się super - chusta jest mięciutka,
bardzo wygodna, dziecko wkłada się łatwiej niż do tkanej - same plusy.
Teraz siedzę i kontempluję z zachwytem mój pięciochustowy stosik :-).