Dodaj do ulubionych

Chusta z Polekontu doszła

05.04.07, 22:42
Już wyprana i wypróbowana (przez 15 minut). Wrażenia raczej pozytywne - jest
bardzo miękka i grubsza niż myślałam - mniej więcej jak trzy T-shirty. Kolor
ma pomidorowy. Ja wzięłam z granatowym obszyciem, są jeszcze z białym.
Największy minus to według mnie krawędzie. Wyglądają wypisz wymaluj, jak na
stronie:
www.polekont.pl/
W jednym miejscu zwisały mi nawet końce nitki. W dodatku te brzegi się
zawijają, ale może i dobrze, bo ta nitka obszycia jest raczej nieprzyjemna w
dotyku - trochę jak żyłka.
Poza tym chusta jest baaardzo długa. Nawet mojemu mężowi, który w Hoppie
zawiązuje się na styk, zostało tyle materiału, że mógł zawiązać się z przodu.
O noszeniu jeszcze niewiele mogę powiedzieć. Przez te piętnaście minut mój
7-kilowiec nie opadł, ale nie wiem co by było, gdybym nosiła dłużej. Jutro na
pewno spróbuję. Przez tą chwilę nosiło mi się super - chusta jest mięciutka,
bardzo wygodna, dziecko wkłada się łatwiej niż do tkanej - same plusy.

Teraz siedzę i kontempluję z zachwytem mój pięciochustowy stosik :-).
Obserwuj wątek
    • ithilhin Re: Chusta z Polekontu doszła 05.04.07, 23:15
      :-)
      fajnie.
      czekamy na dlasze relacje z noszenia :-)
      i FOTY stosiku :-D
    • polekont Re: Chusta z Polekontu doszła 06.04.07, 08:16
      Bardzo dziekujemy za opinie i uwagi.
      Bedziemy sie starac udoskonalac nasze chusty tak aby nasi kienci byli w pelni
      zadowoleni.
      • polekont jeszcze kilka slow o dlugosci 06.04.07, 08:22
        Zamysl byl wlasnie taki, zeby chuste wiazac z przodu :) podobnie jak tu:
        www.mobywrap.com/instructions.php
        A dzieki 6m zawiazac tak moze sie u drobna mama i postawny tata :)

        • anifloda Re: jeszcze kilka slow o dlugosci 10.04.07, 16:15
          Po kolejnych próbach stwierdzam, że nie opada nic a nic, ale na dwór i na
          chodzenie wygodniejsza jest jednak tkana - w elastycznej ciężar jakoś gorzej mi
          się rozkładał, zwłaszcza na plecach, może dlatego, że jest węższa. Za to do domu
          jest świetna - można włożyć dziecko i na leżąco i pionowo bez rozwiązywania i
          poprawiania.

          No i jeszcze o tej długości. Ja jestem właśnie ta drobna mama i wprawdzie
          rzeczywiście mogę zawiązać się z przodu, ale mam wokół talii cztery (!) warstwy
          materiału i to chyba już lekka przesada, choć kochanej chusty nigdy za wiele ;-).
          • polekont Re: jeszcze kilka slow o dlugosci 10.04.07, 16:19
            tak, nigdy za wiele a jednak :)
            skrocic do 5m? 5,5? jakies sugestie?

            dziekuje za opinie :)
            • anifloda Re: jeszcze kilka slow o dlugosci 10.04.07, 18:12
              Może dwa rozmiary? Taka standardowa mogłaby mieć około 5,5 metra. 5 to chyba za
              mało, mniej więcej tyle mają tkane, a tu przecież dochodzi jeszcze zawiązanie
              się w pasie i naciągnięcie materiału na dziecko. Z tym że tu teoretyzuję, bo nie
              będę mojej obcinać i testować ;-). A sześciometrowa mogłaby zostać jako rozmiar
              maxi.
            • marta_nie_martka Re: jeszcze kilka slow o dlugosci 10.04.07, 18:45
              Tkane mają mniej jak 5m, a elastyczne chyba bardziej się naciągają, spróbujcie z
              5m. Ja nosze tkaną 5m, i wydaje się być za długa, a ja jestem rozmiar prawie maxi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka