Dodaj do ulubionych

Rekord świata

02.05.07, 17:41
Zdjęłam śpiące dziecko z pleców i odłożyłam nie budząc do łóżeczka!

Przy okazji przyszło mi do głowy, że ten mój syn jest do mnie taki...
przywiązany ;-).
Obserwuj wątek
    • anie5 Re: Rekord świata 02.05.07, 18:04
      dokladnie - ja zdjelam spiacego synka z brzucha i spi juz ponad godzine - taki
      odlozony :-)
    • anie5 a co do przywiazania 02.05.07, 18:05
      a co do przywiazania - kolezanka stwierdzila, ze za bardzo sie przyzwyczai na
      rekach - czy to prawda ?????
      • anifloda Re: a co do przywiazania 02.05.07, 18:24
        Według moich badań przeprowadzonych na dwóch egzemplarzach odpowiadam: nie wiem
        ;-). Oboje byli bardzo dużo noszeni, a zachowują się bardzo różnie - Helenka
        zawsze bardzo mało płakała, potrafiła przez kilkadziesiąt minut leżeć i oglądać
        sobie łapki. Ryczała tylko w wózku. Kostek nie uleży sam nawet minuty, cały czas
        musi się coś dziać, nawet teraz, jak jest na moich kolanach, to co chwila daję
        mu nowe zabawki, żeby móc skończyć pisać. Według mnie to kwestia charakteru (a
        może płci? ;-), a nie noszenia.
        • starogardzka_mama anifloda 02.05.07, 21:37
          anifloda(ale temat dałaś, myślałam, że jakieś zawody chustowe na świecie się
          odbywają!) napisała:

          > Według mnie to kwestia charakteru (a
          > może płci? ;-), a nie noszenia.

          U mnie z płcią odwrotnie. Syn, do roku jak aniołek(czego dziś o nim już
          powiedzieć nie można) a córeczka to wcielony wrzeszcz. Zresztą jedna i druga.
          Tyle, że pierwsza nie chustowa.

          Stawiam na charakterek!
      • visenna2 Re: a co do przywiazania 02.05.07, 19:39
        Nieprawda.
    • chromosom_y Re: Rekord świata 02.05.07, 18:44

      Po zakupach, udanych zreszta, wyluskalem mlodego w stanie spiacym z chusty (byl
      na plecach) nastepnie pozbylem obywatela butkow oraz spodni.

      I to wszystko nie budzac mlodego, slyszac tylko jeden "CCchhhrhaaAAPPPP", jedna
      reka na prawej nodze stojac... no dobra z ta reka i noga sciema ;)) ale reszta
      szczera prawda!!!


      Chromosom Y - alias "Brakujace Ogniwo"
    • izolllda nie na temat - WYBACZCIE! 02.05.07, 18:49
      Anifloda, od jakiegoś czasu podczytuję to forum (bo moje dziecię dopiero w
      drodze) i właśnie przed chwilą zauważyłam Twoją sygnaturkę. Twoje dzieci noszą
      moje ukochane imiona!!!!!!!!! Mam nadzieje, ze w listopadzie urodzi sie
      dziewczynka, bo imię Helena już czeka. Co do "Kostka" mam pytanie, czy udało Ci
      się zarejestrować go w urzedzie właśnie w takiej formie (Kostek) czy to jednak
      Konstanty? :) Z góry dzięki za odpowiedź i przepraszam za wpis nie na temat.

      Przyszła chustomaniaczka (lub już obecna, tylko na razie bez dziecięcia ;)
      • anifloda Re: nie na temat - WYBACZCIE! 02.05.07, 19:05
        Kostek jest Konstantym :-). Fajnie, że przybędzie nam nowe Chuściątko.
        Listopadowe dzieci są wspaniałe ;-). Trzymajcie się zdrowo!
        • agamamaani BTW : rekord świata to jest to 02.05.07, 20:17
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,53600,4103728.html
          no nie mało ich było :D ciekawe ile w chustach :)
          • anifloda Re: BTW : rekord świata to jest to 02.05.07, 20:38
            Ale piękne to zdjęcie dziecka z irokezem!
    • mamalina Re: Rekord świata 02.05.07, 21:20
      moje doświadczenia w tej kwestii są takie, że lepiej mi się Młodego właśnie z
      pleców niż z brzucha odkłada...
      dziś np.: w zoo odłożyłam go do wózka i 2 h przespał cudnie

      przypominam, u nas "obowiązuje" wersja: TAK, przyzwyczai się, ale nie dziecko,
      tylko nosiciel!
    • zaisa Re: Rekord świata 05.05.07, 00:12
      Z naszym takie cuda nie przejdą. Mamy model z zamontowanym czujnikiem wejścia
      do budynku. Najdalej w windzie oczy się otwierają. Jeden sklep spożywczy
      przechodzi. Aaa... dziś się udało zwizytować centrum handlowe ze śpiochem w
      chuście - bo przenieśli nam zakład foto z takiego luzem do centruma;) Ale
      obudził się gdy mu zakładałam skarpety przy wyjściu. Chyba powinnam potrenować
      na misiu... ;))
      • zaisa Ps. Gratuluję sukcesu:) 05.05.07, 00:13
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka