alfika
10.05.07, 22:03
mamy ją!!! Kalahari Nati!
i już prawie wyschła, błyskawicznie 5 minut po odejściu listonosza chusta już
kręciła się w pralce, reszta prania na nia tylko czekała :)))))))))
ale będzie się działo :))))) chodzę koło niej jak kot koło śmietany, no,
niechże już wyschnie!
:)
mamuśki, czymajcie kciuki za nas w najbliższych dniach, będziemy opętane :)