aniao3
18.08.07, 01:01
Kochane dziewczyny!
dzieki spotkaniom plecaczek zostal opanowany i nawet M nie marudzi ze mu
zgubie potomka :)
zrobilismy objazd Rumunii z Hopem budziac wszedzie ogolna radosc motaniem
malucha, a ze wczesniej fotografowalismy tabor cyganski w taroniwe uslyszalam
najwiekszy komplement ze strony Romow: bo pani to nosi dzieci tak jak trzeba :)))
no a w Rumunii jak tylko motalam Stasia (11 miesiecy!) to sie wszyscy po
prostu za nami ogladali jak za dziwem niezwyklym :)))
jak to milo poczuc sie jak filmowa gwiazda chustowym kosztem :)
relacja zdjeciowa na malym podrozniku a ja juz czekam na kolejne spotkanie
usciski
a